Karol Nawrocki w Goleniowie: o Polsce odpowiedzialnej i pamięci
Karol Nawrocki w Goleniowie wzywał do udziału w nadchodzących wyborach prezydenckich i opowiadał się za Polską odpowiedzialną społecznie. Krytykował politykę rządu i premiera, wskazując na cięcia w leczeniu chorych, rosnące ceny energii i braki inwestycji lokalnych.
Karol Nawrocki podkreślał, że wybory dotyczą modelu państwa - Polski odpowiedzialnej społecznie lub Polski znieczulicy. Zwracał uwagę na brak środków na leczenie chorych na raka, podkreślając, że Ministerstwo Zdrowia zabiera 4,2 miliarda złotych, oraz na rosnące ceny prądu, gazu i żywności.
W wystąpieniu skrytykował działania rządu i premiera, nazywając je „cyrkiem” i wskazując na przypadki odbierania immunitetów i polityczne ściganie przeciwników. Ostrzegał, że dalsze pozostawienie obecnej polityki pogorszy sytuację finansową gospodarstw domowych.
Mówił o wizytach w Kamieniu Pomorskim i Świnoujściu oraz o znaczeniu inwestycji takich jak Baltic Pipe, terminale LNG i planowany tunel pod Świnoujściem. Zauważał, że tam, gdzie rządzą jedni, powstają strategiczne projekty, a przy innych pojawiają się opóźnienia lub krytyka wcześniejszych decyzji.
Zwrócił uwagę na lokalny pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego i apelował o ochronę pamięci narodowej. Krytykował wycinanie bohaterów z historii oraz ingerencję w wychowanie i edukację dzieci, podkreślając, że Polska musi pozostać Polską "w szkole, w domu i na ulicach".
Nawrocki kilkakrotnie przypominał o znaczeniu daty 18 maja i deklarował przekonanie o zwycięstwie, wskazując na konieczność mobilizacji wyborców, by zapobiec - jak mówił - „domknięciu się znieczulicy społecznej”.
Najważniejsze tezy
Karol Nawrocki podkreślał, że wybory dotyczą modelu państwa - Polski odpowiedzialnej społecznie lub Polski znieczulicy. Zwracał uwagę na brak środków na leczenie chorych na raka, podkreślając, że Ministerstwo Zdrowia zabiera 4,2 miliarda złotych, oraz na rosnące ceny prądu, gazu i żywności.
Krytyka rządu i premiera
W wystąpieniu skrytykował działania rządu i premiera, nazywając je „cyrkiem” i wskazując na przypadki odbierania immunitetów i polityczne ściganie przeciwników. Ostrzegał, że dalsze pozostawienie obecnej polityki pogorszy sytuację finansową gospodarstw domowych.
Inwestycje regionalne i bezpieczeństwo energetyczne
Mówił o wizytach w Kamieniu Pomorskim i Świnoujściu oraz o znaczeniu inwestycji takich jak Baltic Pipe, terminale LNG i planowany tunel pod Świnoujściem. Zauważał, że tam, gdzie rządzą jedni, powstają strategiczne projekty, a przy innych pojawiają się opóźnienia lub krytyka wcześniejszych decyzji.
Pamięć narodowa i edukacja
Zwrócił uwagę na lokalny pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego i apelował o ochronę pamięci narodowej. Krytykował wycinanie bohaterów z historii oraz ingerencję w wychowanie i edukację dzieci, podkreślając, że Polska musi pozostać Polską "w szkole, w domu i na ulicach".
Termin i mobilizacja
Nawrocki kilkakrotnie przypominał o znaczeniu daty 18 maja i deklarował przekonanie o zwycięstwie, wskazując na konieczność mobilizacji wyborców, by zapobiec - jak mówił - „domknięciu się znieczulicy społecznej”.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
[PRP]: K. Nawrocki - Nagroda „Człowiek Wolności Tygodnika Sieci”.
Karol Nawrocki przedstawia program i umowę z Solidarnością
Karol Nawrocki Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Karol Nawrocki: Gdynia 100 lat - fundament bezpieczeństwa Polski
Karol Nawrocki: Pamięć o Katyniu i ostrzeżenie przed ideologią
Oświadczenie Prezydenta RP Karola Nawrockiego
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krzysztof Bosak
Krzysztof Bosak: Poparcie dla Sławomira Męcena i plan kampanii
PiS
Jacek Ozdoba o drożyźnie Trzaskowskiego i niewyjaśnionych aferach
Sejm RP
Sejm: DEREGULACJA - Informacja o pracach legislacyjnych
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia o pokoju i przyrodzie w Ostrowcu
Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski o bezpieczeństwie i inwestycjach w Płońsku
Donald Tusk
Donald Tusk w ogniu zarzutów o zwolnienia w Poczcie Polskiej
Artykuły
Artykuł
Weto prezydenta do SAFE: ministrowie i związki o „rozbrajaniu” służb
Artykuł
Kierwiński: Nawrocki zabrał pieniądze służbom. To zdrada
Artykuł
Bosak: Jesteśmy przeciwni obu projektom - krytyka SAFE i Polskiego Safe 0%
Artykuł
Weto Nawrockiego wobec SAFE wywołuje polityczną burzę w Woronicza 17
Artykuł
Weto prezydenta wobec SAFE i spór o Trybunał - gorąca debata w Radiu ZET
Artykuł
Tusk: w wojnie o SAFE opadły wszystkie maski
Transkrypcja
I jeszcze raz wielkie brawa dla naszego kandydata, który jest już tutaj na scenie w Goleniowie. Każdy to powie, że Polska jest w Goleniowie, a Goleniów jest w Polsce, drodzy Państwo. Witam serdecznie, tu jest Polska, drodzy Państwo. Dziękuję za tak miłe przywitanie. Tu jest Polska, tu jest Polska, tu jest Polska, tu jest Polska, tu jest Polska, tu jest Polska. Siadajcie śmiało Państwo, ja z chęcią postoję i pochodzę. Drodzy Państwo, rozpocząłem dziś dzień tutaj na lotnisku w Goleniowie z wielką przyjemnością, z wielką chęcią jeżdżę po całym województwie zachodniopomorskim, drodzy Państwo. I pierwsza myśl, która mi przyszła, gdy przyjechałem do Was, to, że to lotnisko nosi nazwę Solidarności. I o tym są te wybory, drodzy Państwo. Czy będziemy żyć w Polsce odpowiedzialnej społecznie, w Polsce, która dostrzega problemy Polek i Polaków, dostrzega te problemy w gminach, w powiatach, w dużych aglomeracjach, czy w Polsce znieczulicy społecznej, w której nie ma, tak jak dziś, środków finansowych na leczenie chorych na raka, bo Ministerstwo Zdrowia zabiera 4,2 miliarda złotych, w której nie ma inwestycji w powiaty i w gminy, drodzy Państwo. W Polsce znieczulicy społecznej, w której są tak wysokie ceny prądu, gazu i artykułów spożywczych, a rząd się tym nie zajmuje, bo wiecie, co woli robić, drodzy Państwo? Odbierać immunitety tym, którzy już byli, ścigać polityków, którzy byli i którzy będą i ścigać obywatelskiego kandydata, który zostanie prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej. Zamiast realnego rządzenia mamy, niestety, drodzy Państwo, cyrk Donalda Tuska. Cyrk Donalda Tuska, który ma być alternatywą nieradzenia sobie z naszymi finansami publicznymi, z naszym losem, z 14 milionami gospodarstw domowych, które płacą. Jest drogo, drożej i będzie jeszcze drożej, drodzy Państwo, bo czeka się do 18 maja. Jak nie wygramy, to będzie gorzej, ale my przecież wygramy, po to tu jesteśmy, drodzy Państwo. Zwyciężymy! Zwyciężymy! Zwyciężymy! Taki jest plan, Szanowni Państwo. Tak, dla nas, żeby zwyciężyć i to się uda, a dla Donalda Tuska plan jest zupełnie inny. Rafał Trzaskowski ma być kropką nad i dla Donalda Tuska i do tego się doskonale nadaje. Nadaje się doskonale do tego, bowiem jako prezydent stołecznego miasta Warszawy w ostatnich latach siedmiokrotnie podniósł czynsz mieszkańcom Warszawy. Nałożył opłaty wyższe i większe za parkingi, drodzy Państwo, opłaty komunalne większe, za ścieki większe. Tylko w Polsce tego się nie wie. Ta znieczulica społeczna ma się domknąć kropką nad i 18 maja i dlatego tak ważne są nadchodzące wybory prezydenckie. I moje zwycięstwo w tych wyborach w Waszym imieniu, drodzy Państwo, w naszym wspólnym imieniu, żeby system, który sobie nie radzi z państwem polskim się po prostu nie domknął. Ruta, brona, orba, niepogoda! Ruta, brona, orba, niepogoda! Ruta, brona, orba, niepogoda! Dużo do zrobienia rzeczywiście, drodzy Państwo, i czas tu ma znaczenie i ten 18 maja to dobry moment, żeby szybciej zająć się naprawianiem Rzeczpospolitej i wprowadzaniem jej naszej Rzeczypospolitej na drogę aspiracji, ambicji, wielkich projektów, a tego też można uczyć się na Zachodnim Pomorzu, drodzy Państwo. Ja dzisiaj byłem w Kamieniu Pomorskim, tak jak Państwu mówiłem i następnie w Świnoujściu i analizowałem to wszystko, patrząc, że jak rządzą jedni, to jest postęp, jest walka przez samorządowców, przez rząd o to, żeby powstało Baltic Pipe, jest strategia, strategia mająca na celu oderwanie nas od uzależnienia, nas, Polski i całej Europy od sowieckiego, rosyjskiego gazu, drodzy Państwo. Jest terminale LNG, jest Baltic Pipe, są inwestycje w tunel pod Świnouj, jednym się udaje, jak rządzą, a drudzy przychodzą i albo trzy lata, szanowni Państwo, opóźnienia, albo słowa Donalda Tuska z 2014 roku w sprawie Baltic Pipe, jakie? Nam tego gazu z Norwegii nie potrzeba, drodzy Państwo, i mamy kontrakt z Federacją Rosyjską do 2037 roku i ten człowiek mi mówi, że ja współpracuję z Putinem, Putin mnie ściga za obalanie sowieckich obiektów propagandowych, a z nim robił interesy. Ale udaje się tak wiele na zachodnim Pomorzu, drodzy Państwo, więc chcę też powiedzieć o tym, co u Was. Macie Państwo pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego, popier się, wielkiego naszego bohatera. Bohaterów też sobie nie damy odebrać, bo jak zabiorą nam przeszłość, zabiorą nam pamięć, zideologizują nasze szkoły, to nie będziemy wiedzieli, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy. Nie ma przyszłości bez świadomości przeszłości. I jak patrzę na to, co dzieje się z naszymi szkołami, drodzy Państwo, to jestem czasami przerażony. Wycinanie bohaterów, wycinanie tożsamości narodowej i próba ingerencji w co? W seksualność naszych dzieci? W rzeczy, które mamy prawo załatwiać jako rodzice w domu, a nie chcemy oddawać tego fundacjom? Drodzy Państwo, moja Polska i nasza Polska będzie Polską normalną. Musi pozostać Polską. W szkole, w domu i na ulicach. Polska musi być Polską. Tu jest Polska, tu jest Polska, tu jest Polska, tu jest Polska, tu jest Polska, tu jest Polska. O nich, o tym też mówi nam, o tym też mówi drodzy Państwo, rotmistrz Witold Pilecki. Ja wiele o historii nie mówię, ale skoro jest w Goleniowie takie po piersie i Państwo tak żywiołowo na to reagujecie, a ja całe życie byłem związany z walką o narodową pamięć, to chcę Państwu przypomnieć, tym ludzie są często zaskoczeni, że naszych bohaterów narodowych często postrzegamy przez pryzmat tego, jak walczyli bądź jak umierali. I to jest często pewien problem w narodowej pamięci, a ten wasz, golenioski, nasz, ogólnopolski, światowy, rotmistrz Witold Pilecki, jak był pokój po wojnie 1920 roku, a przed rokiem 1939, to dla Polski ciężko pracował jako spółdzielca, jako artysta, jako ojciec, jako mąż. Odnalazł się w pokoju. I my też dzisiaj, drodzy Państwo, idąc do Polski dla naszych dzieci pokoju, bez wojny, zbroimy się po to, żeby wojny nie było, ale w Polsce pokoju musimy tak jak on, jak wasz, jak nasz wspólny bohater, ciężko dla Polski pracować i brać za nią odpowiedzialność, żeby wojny nigdy, drodzy Państwo, nie było i żeby Polska mówiła własnym głosem. Taki jest nasz kierunek, drodzy Państwo. I tego też uczy rotmistrz. Bóg, Pana Rzeczyzna! Bóg, Pana Rzeczyzna! Bóg, Pana Rzeczyzna! Bóg, Pana Rzeczyzna! Bóg, Pana Rzeczyzna! Bóg, Pana Rzeczyzna! Bóg, Pana Rzeczyzna! Najbliższe wybory są też o naszym bezpieczeństwie, Szanowni Państwo. O bezpieczeństwie dziś i o bezpieczeństwie jutro. W mojej konstytucji bezpieczeństwa Rzeczpospolitej napisałem jasno, wierząc, że Polacy tego potrzebują. Co najmniej 300-tysięczna armia polska, największa lądowa armia NATO w Unii Europejskiej, wypełnienie wszystkich kontraktów amerykańskich, południowo-koreańskich, musimy się zbroić, żeby żyć w pokoju, drodzy Państwo. I budowanie Sojuszu Północnoatlantyckiego, czyli dokładnie to, co robi dziś prezydent Polski Andrzej Duda na spotkaniu z Donaldem Trumpem. Taki jest nasz kierunek, drodzy Państwo. A Polska nie będzie bezpieczna, jak do władzy dojdą ci, którzy zwijali polskie jednostki wojskowe, a zwinali ich 600, drodzy Państwo. Nie będzie bezpieczna, jak będą ci, którzy zbudowali tylko 95-tysięczną armię polską, a po tylko niespełna dwóch latach sprawili, że do Wojska Polskiego jest 1 trzecia mniej rekrutów, 1 trzecia mniej rekrutów do Wojsk Obrony Terytorialnej. Jak to ma wyglądać, nasze bezpieczeństwo, w momencie, kiedy największemu, największemu mocarstwu na świecie Donald Tusk naubliżał i insynuował jego współpracę z Federacją Rosyjską. Te wybory są o naszym bezpieczeństwie i o bezpieczeństwie naszych dzieci, drodzy Państwo. Dlatego musimy je wygrać 18 maja, bo jak Donald Tusk, to nie jest przyjęzyczeniem, jak Donald Tusk zostanie prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej, bo to chodzi o Donalda Tuska, a nie o Rafała Trzaskowskiego. Ten drugi jest tylko kropką na ty i notariuszem Polski niewrażliwej i niebezpiecznej, drodzy Państwo. Ale nasze bezpieczeństwo dzieje się też tu i teraz. Państwo pewnie słyszycie. Z ust niemieckich polityków i z ust, czy na łamach bardziej, niemieckiej prasy, czytamy, drodzy Państwo, co wydarzy się w Polsce w związku z paktem migracyjnym. Nie przeraża to nas? Gdzie my jesteśmy, drodzy Państwo? Czemu my dowiadujemy się za zachodniej granicy, jaka jest sytuacja bezpieczeństwa Polek, Polaków, małych dzieci? Ja rozumiem, że byli tacy, którzy mówili, że nie budujmy lotniska w Baranowie pod Warszawą, bo jest w Berlinie. Ale wygląda na to, że my nie potrzebujemy rzecznika polskiego rządu ani premiera Rzeczpospolitej, bo też jest w Berlinie i stamtąd się dowiadujemy, drodzy Państwo, że za moment będą tu tysiące nielegalnych migrantów. Co się dzieje z naszą Rzeczpospolitą? Że nie mamy środków finansowych na mieszkania komunalne, na wiele aktywności społecznych, na projekty, drodzy Państwo, lokalne, powiatowe, gminne, na drogi i na szkoły, a budujemy 49 ośrodków migracji, żeby rozwiązywać niemiecki problem, bo na wpuszczali za dużo nielegalnych migrantów. Drodzy Państwo, mam nadzieję, że wytrzymamy razem z tym wszystkim do 18 maja, choć to, co słyszę, przeraża mnie. Samorządowcy mówią, że sprawa się już dzieje i są szkoleni do tego, żeby przyjmować nielegalnych migrantów. Służby przygotowują specjalny plan. Nie zawiedziecie się na mnie także przed 18 maja, ale jak zostanę prezydentem i uda nam się powstrzymać jeszcze ten czas i tą falę, to zrobię wszystko. Użyję wszystkich możliwości prezydenta Rzeczpospolitej, żeby jednostronnie wypowiedzieć pakt migracyjny, drodzy Państwo. Drodzy Państwo, wiem, że macie do mnie swoje pytania. Jako kandydat obywatelski do 2 marca, do kolejnego etapu mojej kampanii wyborczej rozmawiam z Polakami, bo prezydent Polski musi odpowiadać na potrzeby Polek i Polaków. Tak to jest, tak powinno być, drodzy Państwo, że prezydent odpowiada na potrzeby Polek i Polaków. Tylko żeby to poznać i zrozumieć, musi czasami wyjść z warszawskiego ratusza i porozmawiać. Takiego chcemy prezydenta, który rozmawia, a nie takiego, który sam wie wszystko najlepiej i będzie, drodzy Państwo, decydował o przyszłości kolejnych pokoleń Polaków. Chcę Was zabrać z Goleniowa, drodzy Państwo, chcę Was zabrać z Goleniowa do Polski bezpiecznej. Do Polski bezpiecznej żywnościowo, energetycznie, do Polski bezpiecznej militarnie i wojskowo. Do Polski bez zielonej propagandy, bez zielonego ładu. Do Polski, w której, drodzy Państwo, rolnik Polski nie musi ciągle walczyć z ekoterrorem i z zielonymi ładami. I leśnik Polski też nie musi walczyć, tylko skupiają się na swojej pracy i na swoich gospodarstwach rolnych. Chcę zabrać Państwa do Polski normalnej, bez ideologii w szkołach naszych dzieci, bez ideologii w naszym życiu codziennym. Do Polski, drodzy Państwo, której wszyscy dzisiaj potrzebujemy i której nie możemy dać sobie zabrać. Bądźcie ze mną w tej drodze, bardzo Was, drodzy Państwo, o to proszę. Uda nam się wygrać, wierzę w to. Jesteśmy z tobą! Oczywiście z Goleniowa wyjeżdżam, pełen entuzjazmu, pełen nadziei, choć jeszcze nie wyjeżdżam, bo będziemy dyskutować. No właśnie, jeszcze Pan Prezes nie wyjeżdża. I teraz się... Mocy! Mocy mi, drodzy Państwo, naprawdę nie zabraknie. Jak wiecie, nie przychodzę z polityki. Jestem w polityce od trzech miesięcy, od czasu, gdy wystartowałem na urząd prezydenta. Ale jest też w moim życiorysie coś bardzo charakterystycznego. Ja całe życie pracowałem i pracuję dla Rzeczpospolitej. A to Polki i Polacy będą moim szefem, jak zostanę prezydentem. Drodzy Państwo, chciałem też bardzo podziękować przede wszystkim Komitetowi Obywatelskiemu. Na czele z Panią Małgorzatą Latką, która przygotowała dzisiejsze spotkanie. Wszystkim Państwu, przedstawicielom mojego Komitetu Obywatelskiego. Dziękuję Wam za to, że aż 50 osób, drodzy Państwo, weszło do Komitetu Poparcia, Komitetu Obywatelskiego tutaj w Goleniowie. I jesteście Państwo wielcy. Tak, bo to jest kandydat obywatelski. Ale kandydat obywatelski wspierany z jednej strony przez niezależny, samorządny związek zawodowy, Solidarność, wiele fundacji, stowarzyszeń patriotycznych. Ale też, z czego jestem dumny, drodzy Państwo, przez największą partię w polskim parlamencie, Prawo i Sprawiedliwość, która miała odwagę i odpowiedzialność za Polskę, żeby poprzeć bezpartyjnego, obywatelskiego kandydata. Dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy. Te podziękowania też, drodzy Państwo, dla Joachima Brodzińskiego, dla Zbigniewa Boguckiego, Marka Grubarczyka, dziękuję, że jesteście ze mną. I Artura Szałabawki, który tu się schował. Jest, ale schował się za kulisami, tak. Bardzo, bardzo dziękujemy. Jak kiedyś ktoś Państwu powie, że politycy nie są skromni i nie dbają o obywateli, a tym bardziej o obywatelskiego kandydata, to w to nie wierzcie. Zobaczcie Państwo, pełna skromność, a tutaj ledwo widać posła. I to jest odpowiedzialność za Polskę, bo wojna polsko-polska sięgnęła zenitu, drodzy Państwo. Potrzebujemy realnej zmiany i tak się powinny zachowywać środowiska polityczne, że w takim momencie mówią, oddajmy Polskę obywatelom. I tak się dzieje, drodzy Państwo. Zatem skoro jesteśmy na spotkaniu z kandydatem obywatelskim, to muszą być też pytania od obywateli. Umówmy się na serię trzech pytań, zobaczymy, jak to wyjdzie w praktyce, bo czasami jest tak, że ktoś bardzo chce zadać pytanie i tych pytań będzie więcej. Proszę się zgłaszać. Kto byłby pierwszy jako chętny? Tam widzę, widzę już Państwa. Idę z mikrofonem. Przepraszam. Proszę bardzo. Dzień dobry Panie Karolu, jesteśmy z Nowogardu. Mam jedno pytanie, ale za czym je zadam, przeczytam z karteczki takie podziękowanie. Chciałbym w imieniu patriotycznej części mieszkańców Nowogardu bardzo serdecznie podziękować panu doktorowi Karolowi Nawrockiemu, który jako prezes Instytutu Pamięci Narodowej doprowadził skutecznie do wyburzenia pomnika Braterstwa Broni, pomnika... Pomnika zniewolenia Polaków, pod którym włodarze miasta oraz dzieci z przedszkola i młodzież składały wiązanki kwiatów. A więc po tym wyburzeniu pomnika 22 lipca 2024 roku symbolicznie zakończył się okres PLR-u w Nowogardzie. Dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy. Ja powiem tak, drodzy Państwo, cała przyjemność po mojej stronie. Dziękuję bardzo. Pytanie, a pytanie moje brzmi, na dzień dzisiejszy w okolicach naszej gminy i nie tylko, próbują budować wiatraki i farmy fotowolkaniczne. I to ma się odbywać na terenie gruntów rolnych. A mi, jak wiadomo, ziemia jest po to, żeby ją zasiać, zasadzić i sprzątnąć. My, jako mieszkańcy okolicznych tych wiosek, będziemy się starać, aby na terenie naszym nie powstały te farmy. Ja mam pytanie. Jak zaopatruje się Pan Karol na to pytanie? Bardzo dziękuję. To bardzo ważne pytanie. Jak Państwo wiecie, to moje 170. spotkanie i na początek Pana ośmiele w polskich powiatach, w Polsce, w województwach. Nie po raz pierwszy pojawia się to pytanie, a w niektórych województwach i w niektórych powiatach już ogłasza się referenda społeczne, samorządowe w sprawie fotowoltaiki. Ja dzisiaj w tym wystąpieniu swoim tego nie mówiłem, ale jeśli chodzi o moje podejście do kwestii miksu energetycznego w Polsce, to oczywiście takim ruchem przyszłości naszym, niezbędnym, koniecznym, jest droga do atomu. Droga do atomu, który jest najbardziej stabilnym i elastycznym źródłem energii w Polsce i będzie w Polsce i pozwoli nam się rozwijać. Jeśli zaś chodzi o polski węgiel, to mam jedno hasło, do którego jestem bardzo przywiązany. Fedrować, wydobywać, rozwijać i łapy precz od polskiego czarnego złota. Fotowoltaika oczywiście w tym miksie energetycznym, już przechodząc do konkretu, musi występować. I dobrze, że występuje fotowoltaika, ale powinna występować nie tam, gdzie chce Ministerstwo Klimatu albo inni naczelni ekologowie kraju, tylko tam, gdzie jest społecznie akceptowana. I jak słucham w Zamościu, że wiatraki wjeżdżają już na pole bitewne, bitwy pod Komarowem z roku 2020, słyszę od rolników w całej Polsce, że wiatraki wjeżdżają na, drodzy Państwo, gospodarstwa rolne, tak jak Pan powiedział i właściwie prowadzą do głębokiej, tak, do dewastacji polskich gospodarstw rolnych, no to jestem oburzony, bo te wiatraki i w ogóle odnawialne źródła energii nie dadzą nam, nie wypełnią naszych potrzeb energetycznych, a zniszczą nas pod względem społecznym, jak słyszymy tutaj, jak słyszymy w całym kraju, więc takie jest moje zdanie, że jestem po stronie człowieka, gospodarza, polskiego węgla, polskiego atomu, a nie po stronie wiatraka. I mamy kolejne pytanie, proszę bardzo. Panie Karolu, mam takie pytanie. 80. rok, 89. zrobili później rozbicie robotników, różnych zakładów, polikwidowali. Kiedy w końcu zrobimy z nimi porządek? Z tymi, co nas tak znębią do dzisiaj? Kiedy będzie ten w końcu porządek? Bo ja już się starzeję naprawdę, ale jeszcze mam siły, żeby coś, nie coś zrobić. Brawo! Ja od 2009 roku, gdy zacząłem pracować w Instytucie Pamięci Narodowej, miałem wrażenie, że nic innego nie robię, tylko staram się zrobić z nimi porządek. Więc jakby to było moje zadanie zawodowe, oczywiście przywracanie pamięci o polskich bohaterach, ale też wszystkie procesy dekomunizacyjne, które są ważne dla tego, abyśmy żyli w sprawiedliwej Polsce. No niestety dzisiaj jest sytuacja taka, że tylko za sprawą prezydenta Andrzeja Dudy nie usankcjonowano, pan prezydent by tego nie podpisał, przywrócenia przywilejów emerytalnych funkcjonariuszom Służby Bezpieczeństwa, ale oni i tak odzyskują te przywileje emerytalne. No a poza tym, że je odzyskują, to gdy ja to komentuję, tak jak teraz przy kamerach i przy państwu, no to oni chcą mnie postawić przed sądem i żądali zabraniami immunitetu, zdziwieni, że prezes Instytutu Pamięci Narodowej nie zgadza się na przywileje emerytalne dla esbeków. Taka jest sytuacja, a moje zdanie jest takie, że nie żyjemy w sprawiedliwej Polsce, jeśli byli esbecy, ci, którzy walczyli z polską wolnością, inwigilowali, internowali, są działacze opozycji antykomunistycznej na tej sali, żyją w tej Polsce lepiej niż ci, którym moje pokolenie i to pokolenie za mną zawdzięcza wolność. To nie jest sprawiedliwe. I mamy kolejne pytanie. Proszę bardzo. Jestem tutaj, bo chcę, żeby pan wygrał, ale póki rządzi premier, to nie wiem, czy to coś zmieni, bo jednak wszystkich wkłada do więzienia, ma taką moc, że... Ale mam nadzieję i będę trzymał. Trzeba wierzyć. Trzeba. Zwyciężymy! Zwyciężymy! Panie, Panie. Zwyciężymy! Zwyciężymy! Zwyciężymy! Zwyciężymy! Zwyciężymy! Zwyciężymy! Zwyciężymy! Dziękuję za to słowo. Ja natomiast jestem przekonany i o tym też, tego też my Polacy dowodziliśmy na przestrzeni kolejnych dekad czy wieków. Drodzy Państwo, ośmielam Panią. Naprawdę przeżyliśmy jako wspólnota narodowa i nasi rodzice, i nasi dziadkowie, i nasi przodkowie dużo gorsze czasy niż za Donalda Tuska, który rzeczywiście chce nam zabrać wolność, chce nam zabrać poczucie tego, kim właściwie jesteśmy i bardzo szkodzi dzisiaj Polsce, to trzeba powiedzieć jednoznacznie. Ale tu, jak jeden z Panów powiedział, my się nie boimy Donalda Tuska. Ja jestem po to, żeby pokonać Donalda Tuska i jego zastępcę Rafała Trzaskowskiego i żeby sprawić, że Polska wejdzie na drogę rozwoju, na której była. Rozumiem Pani obawy, natomiast wszystkich Państwa przekonuję, że jak wygramy te wybory 18 maja, to następnym krokiem się...