Karol Nawrocki w Legnicy: Zapowiada rolę strażnika Polski normalnej
Karol Nawrocki podczas spotkania z mieszkańcami Legnicy apelował o poparcie w wyborach i deklarował, że będzie „strażnikiem Polski normalnej”. Zajmował stanowisko przeciwko ideologii w szkołach, podkreślał znaczenie bezpieczeństwa oraz zapowiadał narodową strategię gospodarczą.
Karol Nawrocki przedstawił się jako kandydat obywatelski i podkreślił, że prezydenta wybiorą Polki i Polacy, a nie zewnętrzne ośrodki. Wyraził wdzięczność za przyjęcie w Legnicy i wezwał mieszkańców powiatu do wspólnej drogi wyborczej.
Wypowiedź zawierała krytykę prób ograniczania swobodnych opinii - mówił o groźbie regulacji mediów i przykładzie koncesji telewizji oraz o ryzyku ograniczeń w internecie. Ostrzegał przed odebraniem wolności na trybunach i w sieci.
Nawrocki zadeklarował, że będzie szukał porozumienia w sprawach zasadniczych, zwłaszcza w obszarze bezpieczeństwa militarnego, żywnościowego i energetycznego. Jednocześnie wyraził gotowość braku kompromisów w kwestii wychowania dzieci i spokojnego dzieciństwa.
Jako pierwszą inicjatywę ustawodawczą zapowiedział projekt rozwoju Polski z powrotem do dużych inwestycji centralnych, w tym Centralnego Portu Komunikacyjnego. Podkreślił potrzebę renesansu programów rządowych, które kierowały środki do samorządów - przypomniał o 600 milionach złotych zainwestowanych w Legnicy.
W wystąpieniu pojawiły się osobiste wspomnienia o kibicowaniu Lechii Gdańsk i spotkaniach z kibicami Miedzi Legnica oraz odniesienie do szlaku Via Regia i roli Legnicy jako centrum komunikacyjnego Dolnego Śląska. Wyraził obawy przed zadłużeniem kraju i brakiem reprezentacji dyplomatycznej w wielu miejscach na świecie.
Główne przesłanie
Karol Nawrocki przedstawił się jako kandydat obywatelski i podkreślił, że prezydenta wybiorą Polki i Polacy, a nie zewnętrzne ośrodki. Wyraził wdzięczność za przyjęcie w Legnicy i wezwał mieszkańców powiatu do wspólnej drogi wyborczej.
Wolność słowa i media
Wypowiedź zawierała krytykę prób ograniczania swobodnych opinii - mówił o groźbie regulacji mediów i przykładzie koncesji telewizji oraz o ryzyku ograniczeń w internecie. Ostrzegał przed odebraniem wolności na trybunach i w sieci.
Bezpieczeństwo i wychowanie
Nawrocki zadeklarował, że będzie szukał porozumienia w sprawach zasadniczych, zwłaszcza w obszarze bezpieczeństwa militarnego, żywnościowego i energetycznego. Jednocześnie wyraził gotowość braku kompromisów w kwestii wychowania dzieci i spokojnego dzieciństwa.
Program gospodarczy i inwestycje
Jako pierwszą inicjatywę ustawodawczą zapowiedział projekt rozwoju Polski z powrotem do dużych inwestycji centralnych, w tym Centralnego Portu Komunikacyjnego. Podkreślił potrzebę renesansu programów rządowych, które kierowały środki do samorządów - przypomniał o 600 milionach złotych zainwestowanych w Legnicy.
Osobiste i lokalne akcenty
W wystąpieniu pojawiły się osobiste wspomnienia o kibicowaniu Lechii Gdańsk i spotkaniach z kibicami Miedzi Legnica oraz odniesienie do szlaku Via Regia i roli Legnicy jako centrum komunikacyjnego Dolnego Śląska. Wyraził obawy przed zadłużeniem kraju i brakiem reprezentacji dyplomatycznej w wielu miejscach na świecie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
[PRP]: K. Nawrocki - Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina.
Karol Nawrocki w Jaworznie: Polska przede wszystkim
Karol Nawrocki przed Komitetem Poparcia - apel o obronę wolności
Karol Nawrocki w Suchej Beskidzkiej: O krzyżu i Zielonym Ładzie
Karol Nawrocki: Gospodarczy sukces Polski po 35 latach
Karol Nawrocki: Apel o suwerenność i krytyka rządu
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artykuły
Artykuł
Weto prezydenta do SAFE: ministrowie i związki o „rozbrajaniu” służb
Artykuł
Kierwiński: Nawrocki zabrał pieniądze służbom. To zdrada
Artykuł
Bosak: Jesteśmy przeciwni obu projektom - krytyka SAFE i Polskiego Safe 0%
Artykuł
Weto Nawrockiego wobec SAFE wywołuje polityczną burzę w Woronicza 17
Artykuł
Weto prezydenta wobec SAFE i spór o Trybunał - gorąca debata w Radiu ZET
Artykuł
Tusk: w wojnie o SAFE opadły wszystkie maski
Transkrypcja
Jeszcze Polska nie zginęła, chyba nikt nie ma dzisiaj tutaj, w pięknej polskiej biało-czerwonej Legnicy wątpliwości, drodzy Państwo, że jeszcze Polska nie zginęła, bo jesteście Wy tutaj ze mną i bardzo Wam za to dziękuję. Jesteśmy razem, drodzy Państwo, bo ja jestem jednym z Was. Jestem kandydatem obywatelskim, kandydatem obywateli Rzeczpospolitej Polskiej i to Polki i Polacy wybiorą swojego prezydenta. Nie będzie nam prezydenta, drodzy Państwo, wybierała ani Bruksela, ani Berlin, ani Kijów, tylko sami wybierzemy sobie prezydenta. Drodzy Państwo, muszę czymś się z Państwem podzielić bardzo osobistym. Ja rzadko bywam w Legnicy, ale zawsze jestem miło przyjęty, a tak jak dzisiaj mnie Państwo przyjęliście, to buduję moje serce i wiarę w tą misję, w którą razem wspólnie idziemy. Za to Wam dziękuję. Ale wiem, że Legnica jest, drodzy Państwo, na znanym, ważnym, historycznym szlaku handlowym i pielgrzymkowym Via Regia od Portugalii do samej Ukrainy, drodzy Państwo. Dziś jest jednym z centrów komunikacyjnych Dolnego Śląska i też centrum komunikacyjnym tak ważnym dla Polski. Mówię o tym dlatego, bo ja chcę właśnie dzisiaj Państwa oficjalnie, wszystkich mieszkańców Legnicy, powiatu legnickiego, poprosić o to, żebyście ruszyli ze mną we wspólną drogę, która nie jest aż tak długa, bo trwa tylko kilka miesięcy, a potem pięć lat i później następne pięć lat. To droga, drodzy Państwo, do Polski, nie oczekujemy wiele. To droga do Polski normalnej, do Polski normalnej, nad którą nie wisi. To straszne słowo na i. Ideologia nad polską szkołą, nad polskim rolnictwem, nad polskim leśnictwem. Ideologia, która prowadzi do zniszczenia polskiej gospodarki. Młodych umysłów, także tych młodych osób, które są za moimi plecami, drodzy Państwo. Chcemy Polski normalnej, bezradykalnej, lewicowo-liberalnej ideologii, która niszczy nas jako wspólnotę. Na to nie pozwolimy. Pytają mnie często, drodzy Państwo, czy będę szukał porozumienia. Tak, w sprawach zasadniczych będę szukał porozumienia. Będę chciał wiele sektorów życia wyłączyć ze sporu politycznego, choćby bezpieczeństwo, które wymaga pola linii demarkacyjnej. Każde stronnictwo w Polsce, niezależnie od swojego programu i światopoglądu, powinno dbać o nasze bezpieczeństwo. Te wojskowe, militarne, bezpieczeństwo żywnościowe i bezpieczeństwo energetyczne. To dla nas bardzo ważne. Ale są takie rzeczy w życiu społecznym i politycznym państwa polskiego, w którym jasno chcę powiedzieć, drodzy Państwo, że nie jestem gotowy do żadnego kompromisu. Nie jestem gotowy do kompromisu w kontekście bezpieczeństwa, wychowania i dobrego, spokojnego dzieciństwa naszych dzieci. Dziś już używałem niszczarki, szanowni Państwo, wcześniej pokazując, co myślę o tej strasznej publikacji, o tym strasznym komiksie, który można znaleźć w Muzeum Rafała Trzaskowskiego w Warszawie. Nie będę więc prosił o to, aby przyjechała niszczarka, ale chciałem Państwu powiedzieć, że tak. Będę strażnikiem Polski normalnej. Będę strażnikiem Polski, której nie zagraża ideologia niszcząca naszą narodową wspólnotę. I chcę być też Waszym prezydentem przyszłości, drodzy Państwo. Dlatego moją pierwszą inicjatywą ustawodawczą będzie inicjatywa o rozwoju Polski, o powrocie do wielkiej, niezbędnej dla nas dzisiaj inicjatywy, która stanie się kołem zamachowym polskiej gospodarki, do inicjatywy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Ale dwa, drodzy Państwo, w tej samej inicjatywie ustawowej musi nastąpić renesans tych wszystkich programów centralnych i programów rządowych, za sprawą których w latach 2015-2023 setki milionów, miliardy polskich złotych trafiały do samorządów, do powiatów i do Polski lokalnej. Wy wiecie Państwo, że tutaj w Legnicy 600 milionów złotych zostało zainwestowanych w ramach wielu ważnych programów. I decydowała o tym jedna filozofia, że jest jedna Polska, że nie ma Polski centralnej i Polski lokalnej. Do tego, drodzy Państwo, musimy wrócić, bo jesteśmy narodem ambitnym. Chcemy Polski ambitnej, chcemy Polski silnej, chcemy Polski rozwijającej się. Jesteśmy do tego gotowi, bo mamy ponad tysiąc lat doświadczenia. Mamy do tego odpowiednie warunki, drodzy Państwo, i topograficzne, ale też tych, którzy nadejdą po nas. To przecież o nich myślimy. To o nich myślę, jako ojciec trójki dzieci, podejmując się trudu walki o najważniejszy urząd w państwie polskim. Tak, nie chcę zostawić moim dzieciom, tak jak i Państwo nie chcecie zostawić swoim dzieciom, Polski zadłużonej. Polski w chaosie, w wymiarze sprawiedliwości. Polski, która nie ma w 74 miejscach swojego na świecie, swojego ambasadora. To jest, drodzy Państwo, wstyd dla państwa polskiego. Dziękuję. Zacząłem się do czegoś przyznawać, Szanowni Państwo, ale nie dokończyłem tego swojego wyznania. W Legnicy chcę to koniecznie zrobić, bo jest ono głęboko w moim sercu. Jak byłem młodym chłopakiem i byłem kibicem Gdańskiej Lechii, do dnia dzisiejszego nim pozostaję, drodzy Państwo. I gdy byłem na ulicy Trauguta, na stadionie Gdańskiej Lechii, to jednymi z pierwszych kibiców, których zobaczyłem drużyny gości, byli kibice Miedzi Legnica, którzy siedzieli w sektorze. I całe życie pamiętam, Szanowni Państwo, ten obrazek kibiców Miedzi Legnica, którzy siedzą wśród kibiców Lechii Gdańsk i śpiewają A wiva, a wiva, a wiva Miedź Legnica. Taki był wówczas okrzyk, nie wiem, czy trwa do dnia dzisiejszego. Szanowni Państwo, i tu się chcę na moment zatrzymać, bo nie wiem, czy słyszeliście, że chcę już się cenzurować oprawy na trybunach piłkarskich. Chcę się zabierać koncesję telewizji Republika. Mój kontrkandydat, zastępca Donalda Tuska wyprasza ze swoich konferencji przedstawicieli telewizji w Polsce. I zaczyna się także proces regulacyjny, który ma doprowadzić do tego, że nie będziemy mogli swobodnie dzielić się swoimi opiniami w internecie. Drodzy Państwo, nie damy sobie zabrać naszej wolności. Tak, mamy prawo się spotykać, mówić, co myślimy o dzisiejszym rządzie, uczestniczyć w procesach demokratycznych. Mamy prawo do wolnego internetu, do wolnych trybun, bo wolność w tym narodzie jest i wywalczona, i wycierpiana, i na nią zasługujemy, i musimy o nią dbać. Chcemy żyć w wolnej, niepodległej, suwerennej Rzeczpospolitej. Oklaski. Te wielkie projekty centralne, które niestety, Szanowni Państwo, gdzieś zniknęły, a których odbicie możemy znaleźć na ulicy Limanowskiego w Legnicy, bo to właśnie z tych projektów... Jesteś z ulicy Limanowskiego, drodzy Państwo, albo z okolic? Akurat nie ma. Przyjdą na kolejne spotkanie, drodzy Państwo. Te wielkie projekty, jak mówiłem, muszą zostać uruchomione po raz kolejny. Muszą zostać uruchomione, a finanse publiczne państwa polskiego muszą wrócić do tego stanu, który był przed 15 października 2023 roku. Szanowni Państwo, to jest niezbędne do tego, aby rozwijała się polska gospodarka, polski przemysł. Ja już mówię tak głośno, że, drodzy Państwo, aż się dziwię, że mnie z tyłu nie słychać. Jak będę mówił jeszcze głośniej, to wystraszy mi się cały pierwszy, drugi i trzeci rząd. Nie? Czyli mogę krzyczeć. Dobrze będę dla Was krzyczał, drodzy Państwo. Obywatel wychodzi naprzeciw oczekiwaniom obywateli. Szanowni Państwo, Legnicka Huta, część, jak wiemy, KGHM i ten cały zasób też wymaga głębokiej refleksji. Zielony ład niszczy polską gospodarkę społeczną. Jasno mówimy, nie dla zielonego ładu. Ale co to oznacza? Ograniczenie wydobycia polskiego węgla w sytuacji, w której nie mamy jeszcze dostępu. Niestety się oddalamy, a nie zbliżamy z tego, co słyszę z głębokim zaniepokojeniem. Nie mamy jeszcze elektrowni jądrowej, elektrowni atomowej, najbardziej stabilnego i elastycznego źródła energii, która jest niezbędna do tego, aby nasz przemysł mógł się rozwijać. Energia elektryczna w uruchamianiu kolejnych procesów gospodarczych jest najważniejsza. Także ceny tej energii elektrycznej, które dziś są za wysokie. Zdecydowanie za wysokie, bo zbyt szybko ściągnięto tarcze osłonowe, tarcze sen energii elektrycznej. Dopóki nie mamy polskiego atomu, szanowni państwo, musimy jasno sobie powiedzieć, jak ważny jest dla nas węgiel, który daje możliwość pracowania także tego, co dotyczy waszego regionu, czyli hut. Bez polskiego węgla nie ma polskiego hutnictwa, bez polskiego hutnictwa nie ma polskiego przemysłu zbrojeniowego, a bez polskiego przemysłu zbrojeniowego nie ma bezpiecznej Polski. Musimy jasno powiedzieć nie dla zielonego ładu, drodzy państwo. I nie dajcie się państwo nabrać, że tak samo myśli mój główny kontrkandydat, czyli zastępca Donalda Tuska. To jest główny zwolennik zielonego ładu, jak napisano kiedyś na okładce Newsweeka, ku uciesze mojego dzisiejszego kontrkandydata, to jest zielony Rafał, szanowni państwo, który podpisze wszystkie ustawy, jakie przedstawi mu jego szef. A my musimy to odrzucić. Chcę być strażnikiem polskiej gospodarki społecznej i rynkowej, szanowni państwo. Chcę być człowiekiem w waszym imieniu, bo wy jesteście moimi szefami. Tak, obywatele, Polki i Polacy są moimi jedynymi szefami w tym kraju, drodzy państwo. I w waszym imieniu chcę powstrzymać to zielone szaleństwo, a prezydent Rzeczpospolitej Polskiej ma do tego odpowiednie narzędzia i możliwości. Wiem, drodzy państwo, jak długo czekaliście tutaj w Legnicy na to, aby niezapraszani goście opuścili wasze miasto. Ci goście, którzy nie wyzwalali Polski w roku 45, tylko ją zniewalali. Ci, którzy zostali za długo, ci, którzy robili krzywdę naszym kobietom i naszym dzieciom. Tu, w waszym mieście byli jeszcze na początku lat dziewięćdziesiątych, drodzy państwo. Szczęśliwie ich nie ma. Są teraz gdzieś indziej. Natomiast my mamy świadomość, jako Polacy, i ja mam świadomość jako przyszły zwierzchnik sił zbrojnych, że w końcu możemy korzystać z sytuacji, w której na terenie Rzeczpospolitej Polskiej są tylko ci żołnierze obcych państw, których sami zapraszamy i z którymi chcemy współpracować, bo jesteśmy od wieków w sojuszu wartości. Po roku 2015, do dnia dzisiejszego, przed 2015 nie było amerykańskich żołnierzy w Polsce. Po roku 2015, drodzy państwo, dzisiaj jest 10 tysięcy żołnierzy amerykańskich w Rzeczpospolitej. Kontrakty i przełomy podpisane po roku 2020 sprawiły, że mamy też amerykańskie licencje na sprzęt zbrojeniowy, na czołgi Abrams i na różne systemy. Jest to jednak tylko część naszego systemu bezpieczeństwa. Chcę państwu jasno powiedzieć, że moim postulatem i moją ideą w budowaniu bezpieczeństwa państwa polskiego jest jasna deklaracja. Sojusznicy bronią tylko tych, którzy sami potrafią się bronić. Tu musi być czysta sytuacja, szanowni państwo, że musimy budować nasz potencjał zbrojeniowy. Także dzięki polskiemu węglowi, polskim hutom i polskim firmom, które budują nasz potencjał zbrojeniowy. Natomiast geopolityka i sojusze mówią, że naszym najtrwalszym sojuszem, największym sojuszem na świecie odpowiedzialnym za bezpieczeństwo, którego Polska jest częścią, jest sojusz północnoatlantycki i NATO i nasza bilateralna wzajemna współpraca ze Stanami Zjednoczonymi. Z nowym prezydentem Stanów Zjednoczonych, Donaldem Trumpem. Więc wybory 18 maja i na tym mam nadzieję, że pomożecie mi skończyć, szanowni państwo. To wszyscy mamy swoje plany. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Wybory 18 maja są też o naszym bezpieczeństwie. Są też o tym, czym i jaka będzie Polska w kolejnych latach. Czy stanie się liderem rynku nowych technologii w porozumieniu ze Stanami Zjednoczonymi? Czy stanie się liderem relacji transatlantyckich w Unii Europejskiej? I czy będzie miała mocną, stabilną pozycję w sojuszu północnoatlantyckim i wzajemną współpracę ze Stanami Zjednoczonymi? Przyszły prezydent Rzeczpospolitej Polskiej musi być człowiekiem, szanowni państwo, który dostrzeże tą przełomową zmianę, która zachodzi dzisiaj w Stanach Zjednoczonych i który będzie potrafił nawiązać relacje ze Stanami Zjednoczonymi w zakresie gospodarczym, w zakresie wojskowym i który poprowadzi Polskę do bycia liderem w Unii Europejskiej i relacji ze Stanami Zjednoczonymi. Tego nie może zrobić zastępca Donalda Tuska, a powiem państwu czemu. Nie może tego zrobić, bowiem jego szef Donald Tusk narażając bezpieczeństwo Polaków ubliżał Donaldowi Trumpowi, wykonywał gesty, których nie powinien wykonywać. I sytuacja, w której przedstawiciel tego środowiska zostaje prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej naraża nasze bezpieczeństwo jako narodowej wspólnoty. Stoję tu też przed państwem jako przyszły zwierzchnik sił zbrojnych, który zapewni wam, państwu, nam, moim dzieciom i waszym dzieciom i rozwój Wojska Polskiego do 300-tysięcznej armii, największej lądowej armii NATO w Europie. i stabilne relacje ze Stanami Zjednoczonymi. Drodzy państwo, ta droga, która nas czeka, będzie miała zakręty, to jest rzecz naturalna w życiu publicznym. Będziemy wspólnie upadać i będziemy wspólnie wstawać. Jak państwo wiecie, jestem sportowcem, więc dla mnie to jest rzecz naturalna. Jednego tygodnia można przegrać, kolejnego można wygrać i w tym samym tygodniu można mieć dobrą, potem gorszą formę. Natomiast jedno jest ważne, dla przyszłości Rzeczpospolitej Polskiej, dla naszych dzieci, dla naszych ambicji, aspiracji, dla naszej tożsamości i dla zachowania tożsamości i dziedzictwa narodowego państwa polskiego, które buduje naszą siłę. Niezależnie od tego, jak kręta będzie ta droga, 18 maja po prostu musimy razem wygrać dla Rzeczpospolitej i oddać władzę obywatelom. Wyciężymy! Wyciężymy! Wyciężymy! Wyciężymy! Wyciężymy! Wyciężymy! Wyciężymy! Wyciężymy! Wiem, że macie państwo do mnie pytania. Ja na każde pytanie odpowiadam. Drodzy Państwo, już Pani Rzecznik wstaje i odda Państwu głos. Naprawdę proszę pytać o wszystko, co chcielibyście Państwo wiedzieć. Jestem otwarty na każde Państwa pytanie. Jestem tutaj po to, aby także wsłuchać się w Państwa głos i zanieść Wasze głosy, drodzy Państwo, do Pałacu Prezydenckiego. Dziękuję, że tu jesteście. Polska to jest wielka sprawa. Niech żyje Polska. Dziękuję bardzo. Niech żyje Polska. Niech żyje Polska. Niech żyje Polska. Niech żyje Polska. Niech żyje Polska. Niech żyje Polska. Niech żyje Polska. Niech żyje Polska. Niech żyje Polska. Niech żyje Polska. Niech żyje Polska. Niech żyje Polska. Dziękujemy bardzo. Bardzo Państwu dziękujemy. Bardzo, bardzo Państwu dziękujemy. Są Państwo naprawdę wspaniali. Dziękujemy. To nam dodaje siły na kolejne miesiące. Tak jak powiedziałam, pięć pytań, bo potem jest Państwa naprawdę mnóstwo, z tego powodu się bardzo cieszymy, ale każdy wiemy, że będzie chciał zdjęcie zrobić, więc też musimy mieć na to czas. Widziałam, że ktoś się tutaj zgłaszał. Jest pierwszy chętny. Może się też uda, ale bardzo proszę. Ja będę trzymać mikrofon. Dobrze? Bardzo proszę. Pierwsze pytanie. Paweł Grabek, radny województwa dolnośląskiego. Panie prezesie, na co dzień pracuję jako lekarz, przepisuję różne leki dla pacjentów i posługuję się różnymi skalami, tabelkami, w których w tabelkach dotyczących zlecania leków trzeba wybrać, czy pacjent jest mężczyzną, czy pacjent jest kobietą. Nie ma większych możliwości wyboru, kilkunastu, czy nawet kilku. Panie prezesie, w wolnym czasie wychowuję dwuletnią córkę. Chciałbym ją, bardzo ją kocham, chciałbym ją jak najlepiej wychować, ale nie chciałbym, żeby państwo przeszkadzało mi w wychowaniu córki i aby z zachodu przychodziły jakieś chore ideologie, które niszczą nasze dzieci. Panie prezesie, w jaki sposób będzie pan jako przyszły prezydent polski zapobiegał tym chorym, patologicznym ideologiom płynącym z zachodu, tym, które tak bardzo promuje Rafał Trzaskowski. To zasadnicze i bardzo ważne pytanie i odnosi się też do tego, co dzisiaj dzieje się i w mediach, i w życiu publicznym nawiązuje do komiksu, który można... Nawiązuje też do komiksu, który można nabyć w Muzeum Rafała Trzaskowskiego, w którym to możemy wszyscy zobaczyć takie sceny, jakich nie polecilibyśmy nigdy swoim dzieciom. Pewnie należałoby spytać i Rafała Trzaskowskiego, czy swoim dzieciom by przekazał tego typu treści i taki komiks. Ja zapewniam pana, że ze mną jest tak, jak w pana doktora systemie. To znaczy, ja nie mam wątpliwości, że w Polsce i na całym świecie są dwie płcie, a nie 56 płci czy 78. A jak zamierzam przeciwdziałać? To jest zasadnicze pytanie, ale na nie można odpowiedzieć bardzo krótko. W każdy możliwy sposób, który jest zapisany w kompetencjach prezydenta Rzeczpospolitej, to znaczy i za sprawą inicjatyw, i za sprawą weta, tak, w takich sprawach, w takich sprawach, o które pyta pan doktor, będę zdecydowanie wetował rozwiązania, które mają zniszczyć dobre dzieciństwo naszych dzieciom. To jest rzecz oczywista. Więc może pan na mnie liczyć, tak, będę strażnikiem normalności, a w zakresie tej normalności są dwie płcie. Panie prezesie, Dorota Czudowska, kochająca Polskę zawsze. Panie prezesie, ja z prośbą taką, czy dzisiaj tu jest bardzo dużo ludzi, ale wielu ludzi nie mogło tutaj dzisiaj dotrzeć. Ja zwracam się do pana z prośbą w imieniu radiosłuchaczy Radia Plus Legnica, czy po, już po wszystkim. Kilka słów dla radiosłuchaczy. Jest z nami pierwszy dyrektor, założyciel tego radia, senator pierwszej kadencji, nasza duma, solidarności, pan Stanisław Obertaniec, tam stoi skromnie. I chciałby panu zadać tylko kilka pytań. Zgodzi się pan, panie prezesie? Po wszystkim, po wszystkim. Dziękuję. Czyli to jest pytanie, rozumiem, pani senator, czy udzielę wywiadu, tak? Rozumiem, tak, udzielę. My zawsze tak, zawsze, zawsze, zawsze się staramy, ale też taki apel do mediów, że warto się trochę wcześniej umawiać, to możemy ten taki moment wygospodarować. To też pani senator trzeba powiedzieć, że ja rzeczywiście tak bardzo lubię spędzać urlop z Polakami, bo jestem na urlopie w Instytucie Pamięci Narodowej, że ten nasz szlak jest bardzo intensywny, to znaczy my każdego dnia odwiedzamy około pięciu powiatów, drodzy państwo, i większych miast. Stąd też, z tego też właśnie wynikają pewne kwestie organizacyjne, bo chcę się spotkać ze Polakami we wszystkich ponad 300 powiatach. I chcę słuchać, co Polki i Polacy mają mi do powiedzenia. Mamy kolejne pytanie, tutaj głos młodego pokolenia z tej części sali. Bardzo proszę. Dzień dobry, panie Karol Nawrocki, nazywam się Mateusz Ibena i chcę zapytać o tym, jak pan się zczuje z tym aktualnie, że naszym państwem aktualnie w naszym Sejmie rządzi osoba pochodzenia ukraińskiego i naszym premierem jest osoba, która pochodzi od osób, które zostały przesiedlone z terenów zachodnich Niemiec, Rzeszy Niemieckiej na nasze tereny, wdzielone do Rzeszy podczas II wojny światowej na tereny Gdańska, Pomorza dzisiejszego. No i jak się pan z tym czuje, że aktualnie naszym państwem rządzi osoba pochodzenia niemieckiego, naszą wolną Rzeczą Pospolitą Polską, która aktualnie dąży do tego, żeby była pod butem niemieckim i żeby służyła Rosjanom. No i tyle. I jeszcze chciałem zapytać o to, że no jak się też pan z tym czuje, że aktualnie nasz rząd próbuje nam wcisnąć, mojemu pokoleniu próbuje wcisnąć wszystkie te propagandowe hasła, że bycie innym, w sensie seksualnie jest dobre i normalizowanie rzeczy, które nigdy nie były normalne. Jak się pan z tym czuje, panie panie? O edukacji zdrowotnej, o światopoglądzie przed momentem kilka słów mówiłem. Oczywiście idziemy w stronę normalności w nawiązaniu do edukacji zdrowotnej, bo też myślę, że pan o to pytał. Drodzy państwo, edukacja zdrowotna jest dobra. Dobrze, żeby kształcić dzieci w kierunku zdrowego odżywiania, ruchu. Tak, natomiast jeśli 90% programu jest dobry, a 10% odnosi się do brutalnej, radykalnej indoktrynacji, no to całe dobro, które jest w przygotowanym projekcie, nagle ulega temu, tym 10%, które mają jedno zadanie, mają wpływać na naszą tożsamość i zabierają mi jako rodzicowi możliwość rozmawiania z moimi dziećmi o rzeczach, które są dla nich bardzo osobiste i bardzo ważne. Więc ja wobec tych wszystkich tendencje...