Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Kamil Wnuk proponuje ślepy pozew przeciw anonimowym hejterom

Kamil Wnuk proponuje ślepy pozew przeciw anonimowym hejterom

Kamil Wnuk przedstawił projekt ustawy wprowadzający instytucję „ślepego pozwu” wobec anonimowego hejtu i postulował pociągnięcie autorów wpisów do odpowiedzialności. Projekt złożony w sierpniu ma pierwsze czytanie w czwartek podczas obecnego posiedzenia Sejmu.

Najważniejsze ustalenia


Wnuk wyjaśnił, że nowelizacje kodeksu postępowania cywilnego mają pozwolić na wytoczenie powództwa przeciwko osobie oznaczonej jako nieznana. Proponowane przepisy przewidują szybkie współdziałanie sądu okręgowego, usługodawców, administratorów portali i dostawców internetu oraz orientacyjny termin identyfikacji sprawcy około miesiąca, po którym sprawa trafi na drogę cywilną o ochronę dóbr osobistych.

Skala problemu wśród młodych


Wnuk zwrócił uwagę na dane dotyczące młodzieży: w 2022 i 2023 roku odnotowano ponad 2 tysiące prób samobójczych, z czego około 150 zakończyło się śmiercią, a wiele spraw było powiązanych z anonimowym hejtem. Mówca podkreślił, że ochrona najmłodszych i przywrócenie odpowiedzialności za słowa są kluczowymi motywacjami projektu.

Wsparcie resortów i apel o poparcie ponad podziałami


Autorzy projektu pracowali w zespole przy współpracy z wiceministrem, Ministerstwem Cyfryzacji i Ministerstwem Edukacji Narodowej. Wnuk wyraził nadzieję, że projekt zostanie poparty ponad podziałami; całe Klub Polska 2053 Droga zadeklarował swoje poparcie, a mówca zaapelował do innych klubów parlamentarnych o podobne działania.

Dalsze kroki i działania lokalne


W czwartek planowane jest pierwsze czytanie w Sejmie. Wnuk zapowiedział też lokalne działania — m.in. sąd uliczny w Poznaniu, który ma zbadać skalę problemu w jego okręgu, i zachęcił innych posłów do organizowania podobnych inicjatyw.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Polska 2050, trzecia droga. Dziękujemy, że przyjęliście Państwo nasze zaproszenie. Ta dzisiejsza konferencja prasowa jest wynikiem pracy zespołu do spraw walki z anonimowym hejtem w internecie. Współpracowaliśmy w tej materii bardzo ściśle z panem obecnym tutaj, wiceministrem Michałem Gramatyką. Szanowni Państwo, bardzo chcielibyśmy, abyśmy mogli zobaczyć się z hejterami, z anonimowymi hejterami w sądzie. Bardzo chcielibyśmy, aby zaistniało w polskim prawodawstwie coś takiego jak ślepy pozew. I w związku z powyższym w sierpniu został złożony projekt ustawy, który teraz w czwartek na obecnym posiedzeniu Sejmu będzie miał swoje pierwsze czytanie. A jeśli chodzi o szczegóły i o dalsze wypowiedzi, zapraszam do wypowiedzi teraz pana posła Kamila Wnuka. Szanowni Państwo, od maja pracujemy nad ustawą na temat anonimowego hejtu w internecie, czyli w skrócie nad tak zwanym szefem pozwa. Podczas tych prac powołaliśmy zespół, w którym uczestniczyli specjaliści dziennik związanych z tą branżą. Umawialiśmy już wcześniej na konferencji prasowej na temat komu chcemy pomóc. Umawialiśmy o przedsiębiorcach, rozmawialiśmy o osobach znanych, których wcześniej by się z nami zaangażowali. Ale dzisiaj chciałem szczególną uwagę zwrócić na tych, na których nam najbardziej zależy i których ta kwestia dotyczy najbardziej, czyli tych najmłodszych. Szanowni Państwo, słowa mamy, tragicznie zmarłej 15-letniej Julii Zubina. Słowo nie tylko mogę zranić, słowo mogę także zabić. Niestety w 2022 i 2023 roku wśród najmłodszych było ponad 2 tysiące prób samobójczych. Niestety około 150 tych prób skończyło się tragiczną śmiercią tych młodych osób. Bardzo wiele tych spraw dotyczy właśnie anonimowego hejtu w internecie. Dlatego nasz projekt ustawy, dlatego żeby pomóc tej sytuacji, żeby ją naprawić. Szanowni Państwo, ślepy pozór. Hejterzy, ściągajcie maski. Taka jest nasz pomysł na to, żeby tę sytuację zmienić. Niezmiennie się cieszę, że projekt nasz zaangażowany jest w Ministerstwo Cyfryzacji. Tutaj bardzo mocne wsparcie w postaci Pana Wiceministra Michała Gramatyki, ale także Ministerstwo Edukacji Narodowej. Tutaj serdecznie dziękujemy za zaangażowanie też Pani Wiceminister Izabia Wzięczce. Ja też pozwolę sobie już na tym etapie oddać głos Panu Wiceministerowi Michała Ognik w Gramatyce. Drodzy Państwo, co jeszcze musi się wydarzyć, żebyśmy poważnie zaczęli podchodzić do problemu hejtu w internecie? Ile jeszcze młodych osób musi odebrać sobie życie, żebyśmy zajęli się tym z pełną odpowiedzialnością i z pełną powagą? Co jeszcze musi się wydarzyć, żebyśmy przestali my, wy, oni używać hejtu do robienia polityki? To dlatego wychodzimy dziś z koncepcją ślepego pozby. Nikt z Was, którzy hejtujecie, nie pozostanie anonimowy. Hejterzy widzimy się w sądzie. Przy okazji bardzo dziękuję za kreatywne, elastyczne i merytoryczne podejście wszystkim platformom społecznościowym, które współpracują z nami przy przygotowaniu przepisów tej ustawy. W czwartek pierwsze czytanie. Mam nadzieję, że ten projekt przejdzie ponad podziałami, że przeciwko hejterom staniemy wszyscy, niezależnie od politycznych warstw. Szanowni Państwo, cały Klub Polska 2053 Droga popiera ten projekt. Dlatego chciałabym szczególnie zaapelować do innych klubów parlamentarnych, aby również ponad podziałami poparli nasz projekt. Potrzeba powiem jest ogromna. Widzę tą bardzo wyraźnie od czasu, kiedy pojawił się ten zamysł, aby ten projekt zaistniał, bo zgłaszają się do mnie mieszkańcy i mieszkanki Poznania i powiatu, którzy opowiadają o dramatycznych swoich historiach, jakie musieli niestety przeżyć, ponieważ hejt w internecie dotyka niestety wszystkich albo większości. I niestety dotyka przede wszystkim młodych, nieodpornych i dzieci, a nasza uwaga powinna być skoncentrowana na najsłabszych. Dlatego z tego powodu postanowiłam rozpocząć jutro już w Poznaniu na ulicy Półwiejskiej sądę uliczną, która ma zbadać jeszcze oddolnie, jak wygląda ta kwestia właśnie w moim okręgu. Zachęcam również innych posłów, żeby zrobili to u siebie. Dziękuję. Ja na ten moment i oddam głos Panu Mecenasowi, który wytłumaczy Państwu szczegóły tejże ustawy. Dziękuję. Kilka konkretów. Tak, tak, tak. Czas na kilka konkretów dotyczących tej ustawy i tego, co ona zmieni i dlaczego osoby publikujące w internecie i naruszające dobra osobiste mogą i muszą liczyć się z tym, że za te słowa i weryfikację odpowiedzialności za te słowa może skończyć się to w sądzie. Sprawem jest tak, że prawo nie zawsze nadąża za techniką. Bardzo często jest krok z tyłu, dlatego że rozwój internetu oraz sposób komunikowania, wymiany myśli jest na tyle szybki, że prawo zostało trochę w tyle. Ale to moim zdaniem na dzisiaj się zmienia. Nowelizacje kodeksu postępowania cywilnego wprowadzą instytucję ślepego pozwu. I to jest bardzo istotne. Po raz pierwszy możemy wytoczyć powództwo, gdzie ktoś narusza nasze dobra osobiste, nie znając tej osoby. Wskazujemy wtedy po zwie osoba nieznana. Następnie propozycja ustawy wskazuje na bardzo szybkie współdziałanie pomiędzy sądem okręgowym, który będzie właściwy do rozpoznawania sprawy, pomiędzy usługodawcą, administratorem strony internetowej, pomiędzy administratorami portali oraz dostawcami internetu. Proponowane terminy zakładają, że plus minus po około miesiącu ustalona zostanie osoba, która dokonywała wpisu i następnie przed sądem na kanwie prawa cywilnego to się będzie postępowanie dotyczące właśnie ochrony dług osobistych. I to właśnie w ten sposób największa polączka, którą praktycy prawa widzą na co dzień, czyli ustalenie tego, kto jest odpowiedzialny za wpis, naszym zdaniem projekt tej ustawy to zmieni i odpowiedzialność za słowa, która jest bardzo istotna i to hasło przewijało się wielokrotnie w trakcie pracy zespołu, zyska na wartości i ta odpowiedzialność, moim zdaniem, powróci. Warto również zwrócić uwagę, że dotychczasowe praktyka, bo przeważnie osoby, które były hejtowane, szukały ochrony prawnej na drodze prawa karnego, bardzo często trwało to bardzo długo. Dlaczego? Dlatego, że jeżeli hejtowany i obrażany był polityk, czy znana osoba, wtedy organy ścigania, policja działały szybko. Jeżeli dotyczyło to zwykłych osób, przedsiębiorców, uczniów szkół, niestety te młyny organów administracyjnych mieliły bardzo długo i bardzo często nie można było uzyskać ochrony prawnej oraz wskazania, że doszło do naruszeń. I to właśnie się zmieni. Co również jest bardzo istotne, że ta ustawa wprowadza określone obowiązki zarówno dla właścicieli prowadzących stron internetowych pod kątem retencji danych, czyli nie będzie takiej sytuacji, że kiedy organ się zwróci, właściciel strony powie, że nie ma obowiązku przetrzymywania danych, nie mam IP. Teraz ten obowiązek będzie wydłużony. I co istotne, za brak współpracy z sądem, który zapyta i poprosi o te dane, jeżeli ktoś na nie nie odpowie, proponowane kary to od 100 tysięcy złotych do miliona złotych. Naszym zdaniem zagwarantuje to efektywność i skuteczność jej ustawy. Szanowni Państwo, na sam koniec chcieliśmy jeszcze raz podziękować wszystkim, którzy włączyli się w pracę tego naszego parlamentarnego zespołu. Dziękujemy NGO-som, dziękujemy organizacjom pozarządowym, dziękujemy biznesowi, dziękujemy platformom internetowym, które włączyły się w tą pracę. Dziękujemy celebrytom, dziękujemy osobom znanym, które również brały udział w całym tym procesie. Dziękujemy bardzo Ministerstwu Cyfryzacji, Ministerstwu Edukacji, gdzie pracowała z nami pani minister Izabela Ziętka i pan minister Michał Gramatyka. I szanowni Państwo, to co chcemy, żeby bardzo jasno i bardzo mocno wybrzmiało z naszego projektu i wybrzmiało na tej konferencji prasowej, jesteśmy bardzo otwarci na jakiekolwiek zmiany, na jakiekolwiek modyfikacje. Zależy nam bardzo na tym, żeby wprowadzić prawo dobre. Nie chodzi nam o to, żebyśmy, przepraszam za kolokwializmy, ale szybko przecisnęli jakiegoś gniota. Chodzi nam o to, żebyśmy wprowadzili ślepy pozew jako rozwiązanie, które realnie będzie poprawiało sytuację wszystkich osób, które są w internecie w jakikolwiek sposób upokarzane i hejtowane. Dziękuję bardzo. Oczywiście, jeżeli Państwo mają do nas jakiekolwiek pytania, bardzo chętnie odpowiem. Czy jest szansa, że ten projekt jeszcze do końca roku zostanie przegłosowany i przyjęty, czy jednak to będzie dłuższy proces? W mojej opinii będzie to dłuższy proces, dlatego, że nie wyobrażam sobie sytuacji takiej, żebyśmy, tak jak powiedziałem przed chwilą, mieli z tym gnać do przodu. Jesteśmy, tak jak powiedziałem, bardzo otwarci na wszelkie zmiany. Jeżeli pojawią się jakiekolwiek poprawki, to oczywiście będziemy chcieli na ten temat dyskutować. Nie zamykamy się przed tym, dlatego, że chcemy, żeby był to projekt, żeby była to ustawa, żeby było to prawo, które będzie naprawdę akceptowane przez wszystkie środowiska, nie tylko polityczne, ale również i biznesowe, i społeczne.