Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
ROMAN GIERTYCH: ZAMACH STANU

ROMAN GIERTYCH: ZAMACH STANU

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Roman Giertych napisał Zamach stanu W Polsce rzeczywiście doszło do zamachu stanu. PiS i Duda zmienili konstytucję bez większości do jej zmiany. Najpierw prezydent Andrzej Duda odmówił zaprzysiężenia sędziów Trybunału Konstytucyjnego i zlikwidował w ten sposób strażnika konstytucji. Następnie zwykłymi ustawami doprowadzili do zmiany Krajowej Rady Sądownictwa, Sądu Najwyższego, PKW i Sądów Powszechnych. Przewodniczący PKW, osoby podające się za pierwszego prezesa Sądu Najwyższego i prezesa Trybunału Konstytucyjnego, prezydent Rzeczpospolitej Polskiej, Izba Spraw Nadzwyczajnych, większość w Sądzie Najwyższym, Neo-KRS, to wszystko były instytucje, które stanowiły element pilnujący realizację tego zamachu na naszą ustawę zasadniczą. Zmiany PiS zostały ocenione jako sprzeczne z Polską Konstytucją w słynnej uchwale Sądu Najwyższego ze stycznia 2020 roku, w licznych orzeczeniach TSUE i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz w licznych orzeczeniach Sądów Powszechnych. To był realny zamach Stany. Frustracja elektoratu demokratycznego, która pojawiła się po wyborach w 2025, nie wynika z poczucia porażki wyborczej, ale z tego, że mimo dowodów na liczne fałszerstwa, mimo tego, że nikt, nawet PKW, nie wie, jaki był wynik wyborów, mimo tego, że nie ma uchwały Sądu Najwyższego o ważności wyborów, Marszałek Sejmu, jak gdyby nigdy nic, nawet nie próbuje wyjaśnić wątpliwości z PKW, tylko od razu zwołuje zgromadzenie narodowe. Kolacja ubielana, pomysły rządu bez Tuska, dziecinne oskarżenia o zamach stanu, ale bez znamion. Te wszystkie manewry miały na celu jedno – ukrycie faktu, że Marszałek Sejmu w wyniku dziecięcej frustracji po uzyskaniu 4,99% de facto uznał pisowski zamach stanu na instytucje państwa za skutecznie dokonany. I nie zamierza już z nim więcej walczyć. Taka jest bowiem istota tych ruchów Szymona Hołowni. Ma rację premier Donald Tusk, że w tej sytuacji nie ma komu przeliczyć głosy. Nawet gdyby zrobiła to prokuratura, to przecież nie zmieni to za przysiężenia Nawrockiego. Zaakceptowanie przez Marszałka Sejmu orzeczenia nielegalnej izby Sądu Najwyższego, której sam nie uznawał, kończy taką możliwość. Przeliczenie głosów przez organy ścigania może mieć miejsce na użytek postępowań i będzie służyć ukaraniu winnych, ale nie jest to ścieżka do zakwestionowania wyniku wyboru. Bardzo proszę wszystkich obywateli, którzy tak licznie zaangażowali się w wywieranie presji na policzenie głosów, nie atakujcie premiera. Nic on tutaj nie zawinił. Donald Tusk jest jedyną osobą, która może dokończyć naszą walkę i pokonać PiS w 2027. Pod jego przywództwem wygraliśmy w 2023. Jeszcze raz powtarzam. Bez Tuska w wyborach za dwa lata jesteśmy skazani na porażkę. Tym wszystkim, którzy się na nas obrażają, chciałbym zaproponować coś konstruktywnego. Już dzisiaj zapisujcie się jako kandydaci do pilnowania głosów w następnych wyborach. W tym roku w wielu miejscach nas oszukano, bo PiS wystawił wielu oszustów do obwodowych komisji wyborczych. Skala tych oszustw nas absolutnie zaskoczyła. Za dwa lata to się już nie powtórzy. Nie powtórzy się już też naiwna nadzieja, że PiS może powstrzymać jakaś trzecia droga. Jak widać, każda trzecia droga prędzej czy później prowadzi na kolację do Adama Bielana. Dlatego musimy się zjednoczyć pod przywództwem Donalda Tuska i stoczyć o Polskę zwycięską bitwę tak, aby w wyborach dostać większość trzech piątych miejsc w Sejmie, aby przełamywać weto prezydenta. Tylko w szerokim obozie Donalda Tuska takie zwycięstwo jest możliwe. Ja głęboko w nie wierzę. I na koniec. Niektórzy mówią, że w ogóle zniechęcili się do głosowania. Pamiętajcie, że to jest marzenie PiS. I takim gadaniem spełniacie te ich marzenia. Chcecie być bohaterami Kaczyńskiego, tak jak dzisiaj Szymon Hołownia? To opowiadajcie tak dalej. Polska jednak wymaga od nas zjednoczenia wokół idei i wokół przywództwa. Ja, tak jak premier, nigdy się nie poddam. Nigdy nie uznam zamachu stanu, którego dokonało PiS. Już dawno spaliłem wszystkie stawki. Przed nami najważniejsza bitwa. Albo ją wygramy, albo Polska na dekady wpadnie w odchłań brudantnego autorytaryzmu. Musimy tę wojnę wygrać i wygramy ją. Zobaczyjcie. Roman Wierty Co o tym sądzicie? Dajcie znać w komentarzu.