Roman Giertych: Twierdzi, że powiązania Trumpa z Epsteinem i Rosją
Roman Giertych mówił o powiązaniach Donalda Trumpa z Jeffreyem Epsteinem i Rosją oraz o domniemanych nagraniach i związkach elit z procederem. Wyraził krytyczną ocenę tych kontaktów, podkreślając dowody z ujawnionych dokumentów i zarzucając bezkarność sprawców.
Roman Giertych wskazał na materiały ujawnione przez Departament Sprawiedliwości USA - e-maile, fotografie i wideo z plików Epsteina, które jego zdaniem budzą grozę. Podkreślił wieloletnie kontakty między Trumpem a Epsteinem oraz obecność Trumpa na listach pasażerów lotów z lat 1993–1997.
Giertzych przypomniał cytaty z magazynu i logi pasażerskie ujawnione przy procesie Maxwell, mówiąc o wspólnych imprezach, wizytach w kasynach i lotach tzw. "Lolita Express". Zwrócił uwagę na rolę Maxwell jako organizatorki dostaw kobiet do sieci Epsteina.
Mówca skrytykował ugodę zawartą przez Aleksandra de Acosta jako prokuratora federalnego, twierdząc, że łagodny wyrok umożliwił Epsteinowi dalsze przestępstwa przez kolejne lata. Zdaniem Giertycha decyzja ta miała kluczowe konsekwencje dla skali bezkarności.
Giertych przedstawił wątki z ostatniej partii dokumentów sugerujące, że Epstein sprowadzał kobiety z Rosji, Polski i Ukrainy i miał silne powiązania z Rosjanami i Putinem. Zasugerował, że posiadanie kompromitujących nagrań młodych kobiet w obecności Trumpa może tłumaczyć polityczną uległość wobec Rosji.
Mówca odnotował, że premier zarządził powołanie zespołu do wyjaśnienia polskich wątków sprawy i postawił pytania o organizatorów, kanały przestępcze i miejsce przechowywania ewentualnych nagrań. Zaznaczył, że wiele kwestii wymaga dalszego wyjaśnienia i dochodzenia.
Najważniejsze ustalenia
Roman Giertych wskazał na materiały ujawnione przez Departament Sprawiedliwości USA - e-maile, fotografie i wideo z plików Epsteina, które jego zdaniem budzą grozę. Podkreślił wieloletnie kontakty między Trumpem a Epsteinem oraz obecność Trumpa na listach pasażerów lotów z lat 1993–1997.
Dokumenty i relacje towarzyskie
Giertzych przypomniał cytaty z magazynu i logi pasażerskie ujawnione przy procesie Maxwell, mówiąc o wspólnych imprezach, wizytach w kasynach i lotach tzw. "Lolita Express". Zwrócił uwagę na rolę Maxwell jako organizatorki dostaw kobiet do sieci Epsteina.
Rola de Acosta i kontynuacja przestępstw
Mówca skrytykował ugodę zawartą przez Aleksandra de Acosta jako prokuratora federalnego, twierdząc, że łagodny wyrok umożliwił Epsteinowi dalsze przestępstwa przez kolejne lata. Zdaniem Giertycha decyzja ta miała kluczowe konsekwencje dla skali bezkarności.
Powiązania z Rosją i potencjalne nagrania
Giertych przedstawił wątki z ostatniej partii dokumentów sugerujące, że Epstein sprowadzał kobiety z Rosji, Polski i Ukrainy i miał silne powiązania z Rosjanami i Putinem. Zasugerował, że posiadanie kompromitujących nagrań młodych kobiet w obecności Trumpa może tłumaczyć polityczną uległość wobec Rosji.
Reakcje krajowe i pytania śledcze
Mówca odnotował, że premier zarządził powołanie zespołu do wyjaśnienia polskich wątków sprawy i postawił pytania o organizatorów, kanały przestępcze i miejsce przechowywania ewentualnych nagrań. Zaznaczył, że wiele kwestii wymaga dalszego wyjaśnienia i dochodzenia.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Roman Giertych: Oskarża o fałszerstwo protokołów w Kilkeny
Roman Giertych: PiS jako wasal Trumpa w sprawie SAFE
Roman Giertych: Zarzuca fałszerstwa i odwrócone protokoły
Roman Giertych żąda sprawdzenia kworum i wygaszenia mandatów
Roman Giertych dziękuje ponad 3000 ludzi za Sieć na Wybory
ROMAN GIERTYCH: ZAMACH STANU
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Donald Tusk
Donald Tusk: Nie ma bezpiecznej Polski bez Ukrainy
PiS
PiS: Kompas Jutra 2026 zagraża polskiej szkole
VideoParlament
Konferencja prasowa Premiera Polski oraz Prezydenta Ukrainy
Donald Tusk
Konferencja prasowa Premiera Polski oraz Prezydenta Ukrainy
PiS
PiS: Zeznania sędziego o naciskach - co z procesem Ziobry?
Donald Tusk
Donald Tusk: Nie ma bezpiecznej Polski bez Ukrainy
Artykuły
Transkrypcja
To, co przeczytaliśmy w e-mailach, zobaczyliśmy na zdjęciach oraz wideo, co opublikowanych przez Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych, plików Epsteina, czy Epstein'a, budzi grozę. Okazuje się, że przez całe dekady funkcjonowała zmowa milczenia pomiędzy najbogatszymi ludźmi Ameryki w odniesieniu do działań grupy osób skupionych wokół pana Epsteina, którzy zorganizowali sobie wyspę, na której gwałcili, torturowali, niektórzy nawet mówią, zabijali dzieci, młode kobiety i pozostawali bezkarni. Wiele osób pyta, co ma wspólnego z tym wszystkim Donald Trump, obecny prezydent Stanów Zjednoczonych. Ja wbiłem sobie w groka pytanie dotyczące tego, tych powiązań. No i myślę, że grok pana Muska niczego nie przekłamuje, przynajmniej na niekorzyść pana Trumpa. Okazuje się, że powiązania Adnorda Trumpa z Jeffrey'em Epstein'em są dobrze udokumentowane i obejmują okres od końca lat 80. do roku 2007. W 2002 w New York Magazine Trump mówił, znam Jeffa od 15 lat, wspaniały gość, lubi piękne kobiety, tak jak ja. Wiele z nich jest bardzo młody. Panowie bywali na wspólnych imprezach. Również z panią Maxwell, która była organizatorką dostaw kobiet do biznesu, nazwijmy to Epstein'a. Wspólnie wchodzi do kasen Trumpa z młodymi kobietami. Trump organizował imprezy, na których bywał Epstein. Wspólnie latali samolotem Epsteina, tak zwana Lolita Express. Trump jest na liście pasażerów co najmniej 7-8 razy w latach 93-97. Te logi zostały ujawnione podczas procesu Maxwell. To jest to, co wiemy na pewno. Oczywiście logika nakazuje, że tych lotów na pewno było więcej. Kilka lotów było razem z panią Maxwell, która jest w więzieniu na pokładzie. Trump zaprzeczał latami, że kiedykolwiek leciał tym samolotem. Okazało się, że te dokumenty ujawnione ostatnio pokazały, że kłamał. Epstein był częstym gościem w Maralago, czyli w miejscu, gdzie Trump na Florydzie przebywa, jego pośredłości. Gdzie tam doszło do jakiegoś konfliktów w siódmym roku o to, że Epstein zaczepiał jakąś dziewczynę i to spowodowało, że panowie rozluźnili swoje relacje. Na niektórych tych mailech Epstein chwalił się, że Trump radził się jego, jak zeznawać przed policją. Tak była historia ujawniona. To, co budzi mój taki oczywisty sprzeciw oraz przekonanie, że panowie byli ze sobą związani już po ujawnieniu afery i skazaniu pierwszym Epsteina, jest to, że głównym winowajcą tego, co się działo po roku siódmym, ósmym, jest Aleksander de Acosta. Ten pan, jako prokurator federalny, zawarł z Epsteinem ugodę w sprawie pedofilii i oskarzy, które wówczas wobec Epsteina były wysuwane. Ugodę, która to ugoda dawała przynajmniej 13 miesięcy ograniczenia wolności. W tym czasie chodził sobie do pracy, miał takie niby półwięzienie, ale w zamian za to wszystkie inne zarzuty zostały skasowane. I ten pan, Aleksander de Acosta, został, jak tylko Trump został prezydentem pierwszą kadencję, został jego ministrem od spraw pracy. Ten człowiek jest odpowiedzialny za wszystkie późniejsze działania Epsteina, bo od tego siedmego roku Epstein powinien siedzieć w więzieniu. A prowadził działalność do jeszcze 10 lat. Przez 10 lat krzywdził dzieci, kobiety. Nadużywał swojej pozycji w sposób straszny. To, co tam się działo na tej wyspie, to się w włos jeży. To satanistyczne rytuały. Tak samo druga osoba, która bardzo blisko związana z Trumpem, Steve Pennon, który był głównym strategiem Białego Domu w pierwszej kadencji, był bliskim doradcą Trumpa. On występuje w niezliczonych mailach, w liderach z Epsteinem. Bywał na wyspie. To samo dotyczy Howarda Lutnika i wielu, wielu innych osób. Maska, z którego ostatnich mailów wynika, że chciał być na wyspie. Przynajmniej wiemy, że chciał być. I że się przyjaźnił z Epsteinem. To wszystko skaże stawiać pytanie dosyć oczywiste. Kto to organizował? I kto ma nagrania? Z wielu powiązań, które zostały teraz przedstawione w ostatnim tych 3 milionów dokumentów, wynika, że Epstein ściągał kobiety z Rosji, z Polski, z krajów, z Ukrainy. I miał bardzo mocne powiązania z Putinem, z Rosjanami. To, wbrew tym tezom, które się pojawiały, że głównie Mosad za tym stał, świadczy moim zdaniem, ta ostatnia partia dokumentów świadczy o tym, że z Epsteinem stali Rosjanie. I to też pozwala nam odpowiedzieć na pytanie, co jest dzisiaj przyczyną tego, że Trump jest pierwszym prorosyjskim, właściwie rosyjskim prezydentem Stanów Zjednoczonych. Ta największa operacja, która w historii, moim zdaniem, miała miejsce, czyli wspomaganie Trumpa przez Rosjan się udało. Jak powiedziała noblistka ukraińska, przez pierwszy rok urządowania Trumpa zginęło najwięcej Ukraińców, i to też cywilów, a miał wojnę zakończyć 24 godziny. Trump z niego się śmieje. Miał być zawarty rozum. Trump poleć. Otrzymał obietnicę od Putina, że ten rozum przez tydzień będzie trwał. To się okazało fikcją. To, co się działo na lasce, to podporządkowanie, bicie prawo, czerwony dywan. Zdjęcie, które Trump powiesił Putina, biał w domu. Swoje zdjęcie z nimi. To wszystko świadczy o tym, że Trump jest podporządkowany Putinowi. I jedyną racjonalną powodą takiego podporządkowania jest w moim zdaniem to, że Putin dysponuje nagraniami, o których zresztą wspomina, a w swoich mailach, nagraniami młodych kobiet czy dziewczynek w obecności Trumpa. Co też pozwala też spojrzeć na politykę ostatniego roku USA w bardziej racjonalny sposób. Pan premier Donald Tusk zarządził powołanie zespołu do spraw wyjaśnienia polskich wątków tej afery, których jest sporo. Były kobiety, które organizowały dostawy młodych kobiet. Były tutaj kanały przerzutowe z Rosji. To wszystko musi być wyjaśnione. W tym kontekście oczywiście powstaje pytanie. Dwa pytania. Bardzo poważnie. Po pierwsze, dlaczego Trump wsparł tak mocno Karolana Wrodzkiego? Bezprecedensowe wsparcie w kampanii, po kampanii. Co tych panów łączy? Znamy przeszłość pana Wrodzkiego, a właściwie nie znamy jej. Pan marszałek Czarzasty próbuje się dowiedzieć, jak to było z historią w Grand Hotelu i z dostarczaniem kobiet Niemcom. Są dosyć poważne przesłanki, aby sądzić, że Karol Nawrocki brał udział w działalności, która nie miała nic wspólnego z zwykłą ochroną Hotelu Grandu. A i oczywiście inne rzeczy, związki z przestępczością zorganizowaną, kibicowską oszustwo, to jest oczywiste pana Jerzego. Ale też powstaje drugie pytanie. Czy mamy do czynienia z jakimś powiązaniem pomiędzy aferą podkarpacką, a aferą Epstein'a? Być może państwo wiecie, jeżeli nie, to teraz się dowiecie, że złożyłem wniosek do prokuratora generalnego o wznowienie sprawy pana Dawida Postewskiego, cygana, pseudonim cygan, boksera słynnego, który zmarł w bardzo tajemniczych okolicznościach na początku sierpnia 19 roku w więzieniu warszawskim na areszczy śledczym na Białłęce, gdzie został przewieziony wbrew swojej woli na zeznania. Miał wyrok, który odsiadywał, że mu się niedługo kończył w Rzeszowie i został przewieziony do Białłęki. Obawiał się tego przejazdu. Dlaczego mówię o Kosteckim? Bo Kosteckim był uznawany za depozytariusza, albo przynajmniej za osobę, która wie, gdzie znajdują się nagrania z afery podkarpackiej. Afery, która wedle mojej wiedzy była realna. I były tam osoby z najwyższego kierownictwa PiSu, które były nagrane. Miał tę wiedzę dosyć mocno ugruntowaną po bardzo poważnych źródełach. Te nagrania zniknęły. I wielu podejrzewało, że Dawid Kostecki je ma albo wie, gdzie one są. Co ciekawe, Jeffrey Epstein zmarł albo zniknął albo go zabitał w więzieniu 10 sierpnia 2019 roku. Osiem dni po tym, jak w więzieniu zmarł. Został zabity albo popełnił samobójstwo Dawid Kostecki. To nie jest żadna teoria spiskowa. To wygląda jak standardowy model operacji rosyjskiej polegającej na usuwaniu śladu. Prawa się wydała, bo Epstein siedział w więzieniu, więc należy pousuwać ślady, żeby taśmy, które są w posiadaniu Rosjan nie wypłynęły i w związku z tym, żeby były instrumentem szantażu. Dlatego liczę, że pan prokurator generalny nakaże wznowić śledztwo i że wreszcie wyjaśnimy aferę podkarpacką. Kto był na tych nagraniach? Czy prawdą jest, że były tam nagrania z małoletnimi osobami? Myślę, że PiS, który tak ceni wartości rodzinne powinien poprzeć wyjaśnianie tej historii. Przecież chyba nie powiecie, że wspieracie pedofili. Już sam fakt waszych takich bliskich związków z Trumpem w kontekście tego, co zostało ujawnione, te wasze okrzyki Donald Trump, te czapeczki Maga i Arka Kaczyńskiego, to wszystko bardzo panowie źle się kojarzy. Ale już. To, że ten sam modus operandi był w aferze podkarpackiej, którą żeście wyciszyli. Sprawę Kosteckiego prowadził prokurator, co ciekawe, który później szukał na mnie haków. Ten sam. Na warszawskiej Pradze. niektóry w moim przekonaniu to śledztwo prowadził w sposób absolutnie wyrywkowy. Dwa ślady miał Kostecki wypalone na karku. Nie zainteresowały pana prokuratora. Oczywisty ślad domowie roboty paralizatora. pozwolono więźniom, którzy byli z Kosteckim wyjść bez przeszukania sceny. Nikt tego nie sprawdził. Tego dnia kamera się zepsuła, a strażnik akurat nie był na obchodzie. I to nie mówię sensacji z filmu Wegi. Mówię coś, co znam z dokumentów, bo reprezentuję i reprezentowałem przez wiele lat rodzinę pana Kosteckiego. Znaczy mnie go kiedyś też reprezentowałem w jednej ze spraw zupełnie wpadkowej postępowaniu karwym wykonawczym. W moim przekonaniu do zabitu. Mogły być porachunki więzienne, mogły być nieznane mi motywy, ale mogło być też to zlecenie zamykania ust świadkom, którzy mogli zepsuć narzędzie szantażu Rosjanom. I na pewno ten kontek trzeba sprawdzić. pisowcy, nie bójcie się. Prawda, tylko prawda was wyzwoli. Prawda? Panie Marszałku, nie mówię tu do czerzastego. Pozdrawiam.