Roman Giertych: To było fałszerstwo
Roman Giertych oświadczył, że opisywane działania były fałszerstwem i nie były zwykłymi pomyłkami. Jako prawnik dodał, że gdyby ktoś chciał sfałszować wybory, to właśnie namawiałby do takiego postępowania, bo jest bardzo trudne do udowodnienia w sensie kartem.
Roman Giertych stwierdził, że opisywane błędy nie były przypadkowymi pomyłkami, lecz fałszerstwem.
Jako prawnik zwrócił uwagę, że taki sposób działania jest bardzo trudny do udowodnienia - w sensie kartem; nie jest to niemożliwe, ale znacząco utrudnia wykazanie winy.
Zwrócił uwagę, że każdy będzie się tłumaczył pomyłką po nieprzespanej nocy, co jego zdaniem nie zmienia faktu, że to nie były pomyłki.
Roman Giertych jednoznacznie określił opisane wydarzenia jako fałszerstwo i odrzucił wersję o zwykłych pomyłkach.
Najważniejsze ustalenia
Roman Giertych stwierdził, że opisywane błędy nie były przypadkowymi pomyłkami, lecz fałszerstwem.
Ocena trudności dowodu
Jako prawnik zwrócił uwagę, że taki sposób działania jest bardzo trudny do udowodnienia - w sensie kartem; nie jest to niemożliwe, ale znacząco utrudnia wykazanie winy.
Tłumaczenia i narracja
Zwrócił uwagę, że każdy będzie się tłumaczył pomyłką po nieprzespanej nocy, co jego zdaniem nie zmienia faktu, że to nie były pomyłki.
Podsumowanie stanowiska
Roman Giertych jednoznacznie określił opisane wydarzenia jako fałszerstwo i odrzucił wersję o zwykłych pomyłkach.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Roman Giertych: Premier rządzi, opozycja pozostanie w ławach
Roman Giertych: Zarzuca PiS fałszerstwo wyborcze i przestępstwo
Roman Giertych: Ujawnienia taśm i oskarżenia o fałszerstwa
Roman Giertych: PiS blokuje SAFE. To próba kolonizacji
[KO]: R. Giertych - Pijany sędzia od Zioby
Roman Giertych: Haniebne słowa sojusznika - pamięć poległych
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artykuły
Transkrypcja
No i mam świadomość, że gdybym był bardzo nieuczciwym człowiekiem i jako prawnik chciał sfałszować wybory, to właśnie namawiałbym do tego typu działania, bo ono jest bardzo trudne do udowodnienia w sensie kartem. To znaczy, nie niemożliwe, ale trudne. Każdy będzie się tłumaczył pomyłką po nieprzespanej nocy, ale to nie były pomyłki, to było fałszerstwo.