Sejm RP podsumowuje Movember: apel o ciągłą profilaktykę mężczyzn
Sejm RP otworzył posiedzenie parlamentarnego zespołu do spraw mężczyzn i podsumował działania w ramach Movember, koncentrując się na profilaktyce onkologicznej i zdrowiu psychicznym mężczyzn. W debacie omówiono stan opieki nad pacjentami z rakiem prostaty, diagnostykę molekularną, innowacyjne metody leczenia oraz raporty organizacji pozarządowych.
- Posiedzenie poświęcone było podsumowaniu Movember i konieczności kontynuowania działań profilaktycznych po listopadzie. W spotkaniu udział wzięli eksperci z Narodowego Instytutu Onkologii, uniwersytetów, fundacji i stowarzyszeń pacjentów.
- Eksperci podkreślili, że w 2025 roku dostęp do nowoczesnych leków hormonalnych jest dobry, a u chorych z przerzutowym wrażliwym na kastrację standardem jest kwalifikacja do leczenia nowoczesnymi lekami hormonalnymi. Omówiono też problem postaci choroby opornej na kastrację i rolę chemioterapii dla wybranych pacjentów.
- W agendzie znalazła się diagnostyka molekularna jako fundament skutecznej onkologii oraz prezentacje dotyczące innowacyjnych metod leczenia nowotworów męskich.
- Organizatorzy poinformowali, że Ministerstwo Zdrowia nie uwzględniło prośby o zniesienie konieczności kierowania mężczyzn do urologa. Zapowiedziano dalsze rozmowy na temat skrócenia ścieżki diagnostycznej.
- Fundacja Gladiator, HIL i inne organizacje przedstawiły raporty dotyczące realnych wyzwań pacjentów oraz wpływu zanieczyszczeń chemicznych na zdrowie mężczyzn. W planie jest dalsza dyskusja i możliwość dodatkowych prezentacji w sekcji dyskusyjnej.
Najważniejsze ustalenia
- Posiedzenie poświęcone było podsumowaniu Movember i konieczności kontynuowania działań profilaktycznych po listopadzie. W spotkaniu udział wzięli eksperci z Narodowego Instytutu Onkologii, uniwersytetów, fundacji i stowarzyszeń pacjentów.
Dostęp do leczenia raka prostaty
- Eksperci podkreślili, że w 2025 roku dostęp do nowoczesnych leków hormonalnych jest dobry, a u chorych z przerzutowym wrażliwym na kastrację standardem jest kwalifikacja do leczenia nowoczesnymi lekami hormonalnymi. Omówiono też problem postaci choroby opornej na kastrację i rolę chemioterapii dla wybranych pacjentów.
Diagnostyka molekularna i innowacje
- W agendzie znalazła się diagnostyka molekularna jako fundament skutecznej onkologii oraz prezentacje dotyczące innowacyjnych metod leczenia nowotworów męskich.
Stanowisko Ministerstwa Zdrowia
- Organizatorzy poinformowali, że Ministerstwo Zdrowia nie uwzględniło prośby o zniesienie konieczności kierowania mężczyzn do urologa. Zapowiedziano dalsze rozmowy na temat skrócenia ścieżki diagnostycznej.
Raporty organizacji i kolejne kroki
- Fundacja Gladiator, HIL i inne organizacje przedstawiły raporty dotyczące realnych wyzwań pacjentów oraz wpływu zanieczyszczeń chemicznych na zdrowie mężczyzn. W planie jest dalsza dyskusja i możliwość dodatkowych prezentacji w sekcji dyskusyjnej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Sejm RP rekomenduje Karola Polejowskiego na prezesa IPN
Marcin Wiącek przed komisją: rekord skarg i interwencje RPO
Andrzej Szewiński pyta o realizację Tarczy Wschód i jej gotowość
Mirosław Suchoń o odpolitycznieniu spółek Skarbu Państwa
Łukasz Osmalak: Proponuje 'ślepy pozew' przeciw anonimowemu hejtu
Piotr Chybalski podsumowuje 10 lat ustawy o petycjach
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
PiS
M. Wójcik: Atak na dziennikarza to znak reżimu
Paulina Hennig-Kloska
[PL2050]: P. Hennig-Kloska - Co dalej z Polską 2050
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki apeluje do młodzieży i o regulacje DSA
Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek: Unia zagraża tożsamości młodych Polaków
Senat RP
Senat: Zdrowie mężczyzn w Polsce
Maria Kurowska
[PiS]: BRUTALNY atak Onetu na Poseł Kurowską
Artykuły
Artykuł
„Zdrajca”, którego PiS może potrzebować, by wrócić do władzy
Artykuł
Próg zdecyduje o Rozwoju Plus Morawieckiego. Po wejściu model daje R+ 24 mandaty
Artykuł
Rozłam w PiS w danych PKW. Sześć nazwisk dominowało swoje listy
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Luty 2008: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Czerwiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Transkrypcja
Witam serdecznie. Pan profesor jeszcze dotarł. Witam serdecznie. Szanowni Państwo, możemy rozpocząć posiedzenie parlamentarnego zespołu do spraw mężczyzn. Tematyką dzisiaj jest podsumowanie Movember, to znaczy miesiąca Movember, który tak naprawdę za chwilkę się kończy, ale mam nadzieję, że tematyka profilaktyki zarówno onkologii męskiej, jak i zdrowia psychicznego nie będzie kończyła się z końcem listopada, tylko będzie kontynuowana. Serdecznie witam Państwa. Mamy na sali pana profesora Marka Dedecjusa. Witam serdecznie. Nie wiem, czy tak wszystkich, jeżeli można by poprosić, żeby Państwo się na szybko przedstawili, może w taki sposób zrobimy, żebyśmy wiedzieli, kto jest kim, niż ja bym miał przedstawiać. Tak więc jakby można tak od mojej prawej strony imię, nazwisko Afilizia. Dzień dobry, Szanowni Chrostowski, Fundacja Wygrajmy Zdrowie. Fundacja Wygrajmy Zdrowie. Dzień dobry, Agnieszka Krzakowska, Fundacja To się leczy. Dzień dobry, Paweł Wiechno, kierownik Kliniki Nowotworów Układu Moczowego Narodowy Instytut Onkologii w Warszawie. Dzień dobry, Bożena Sikora-Kupis, jestem onkologiem i pracuję w Narodowym Instytucie Onkologii w Klinice Nowotworów Układu Moczowego. Aleksandra Lutnicka, rzecznik Stowarzyszenia Onkologicznego Sanitas, a także przewodnicząca Prezydium Ekspertów Inicjatywy Olkanu Polska. Dzień dobry, Marta Bogucka, Stowarzyszenie Gladiator, wspierający mężczyzn w chorobach urologicznych. Dzień dobry, Marcin Wodaczyk, również Stowarzyszenie Gladiator. Dzień dobry, Marta Ciubka, Stowarzyszenie Gladiator. Dzień dobry, Malec Jolanta, Fundacja Onkoświadomości Oli N, wspieram mężczyzn i kobiet w chorobach nadwórowych. Marek Dresiusz, Narodowy Instytut Onkologii, Klinika Endokologii Onkologicznej i Medycyny Nuklearnej. Maciej Tękiewicz, Gdański, Uniwersytet Medyczny. Michał Zabłocki, HIL Polska. Bolesław Samoliński, Warszawski Uniwersytet Medyczny, Zdrowie Publiczne. Weronika Michalak, Organizacja HIL Polska, czyli Health and Environment Alliance. Diego Damarcinko. Joanna Bogdanowicz-Antos, Fundacja Zdrowego Postępu. Elżbieta Żukowska, Stowarzyszenie UroKonti. Romek Sosnowski, urolog, kierownik Kliniki Urologii i Urologii Onkologicznej, Szpital MSWiA, Centrum Onkologii w Olsztynie i przewodniczący sekcji urologii onkologicznej Polskiego Towarzystwa Urologicznego. Aleksandra Błońska, Naczelnik Wydziału Planowania Programów Departamentu Zdrowia Publicznego w Ministerstwie Zdrowia. Dzień dobry, Tomasz Kuleta, Naczelnik Wydziału Uświadczeń Gwarantowanych Ministerstwa Zdrowia. Witam serdecznie, Szanowni Państwo. Serdecznie dziękuję. Myślę, że możemy rozpocząć. Nasze dzisiejsze posiedzenie jest podzielone na sekcję prezentacji oraz wypowiedzi poszczególnych ekspertów oraz później dyskusje. Rozpoczniemy od najczęstszych i najbardziej śmiertelnych nowotworów męskich. Następnie opieka nad pacjentem z rakiem prostaty w Polsce. Obraz 2025. Następnie przejdziemy do diagnostyki molekularnej jako fundamentu skutecznej onkologii w nowotworach męskich oraz innowacyjne metody leczenia nowotworów. Później Fundacja Gladiator ZA prezentuje realne wyzwania pacjentów. Fundacja HIL zaprezentuje raport zanieczyszczenie chemiczne o zdrowie mężczyzn, ukryty kryzys w Europie. Oraz zakończymy profilaktyką, diagnostyką i leczeniem nowotworów męskich. Informacja Ministerstwa Zdrowia. Oczywiście w sekcji dyskusyjnej, jeżeli jeszcze będą Państwo chcieli zaprezentować, to jak najbardziej będzie taka możliwość. Tutaj mamy taki skrót, więc myślę, że możemy rozpocząć. Tak tylko w gwoli wyjaśnienia niestety dostaliśmy pewien czas temu odpowiedź na temat Ministerstwa Zdrowia, na temat prośby o to, aby nie było skierowań do urologa dla mężczyzn. Na tą chwilę Ministerstwo Zdrowia nie upatruje sukcesu w naszej prośbie. Aczkolwiek wiem, że będziemy jeszcze rozmawiać na ten temat, żeby skrócić tą ścieżkę. Zapraszam serdecznie za akurat epidemiologii i prewencji pierwotnej nowotworów, najczęściej i najbardziej śmiertelne nowotwory męskie. Czy mamy? Nie mamy. Ok. Jeżeli nie ma, to chętnie się podzielimy informacjami, bo znamy je na pamięć oczywiście. Ok. To może w sekcji tej dyskusyjnej. Opieka nad pacjentem z rakiem prostaty w Polsce. Chyba, że... Tak. Ok. Opieka nad pacjentem z rakiem prostaty w Polsce. Dostęp do leczenia w 2025 roku. Pani dr Sikora Kupis. Dziękuję bardzo. Proszę Państwa, jeżeli chodzi o leczenie pacjentów z rakiem gruczołu krokowego, generalnie myślę, że możemy śmiało powiedzieć, że wyglądamy dobrze, dlatego, że mamy dzisiaj dostępne nowoczesne leki hormonalne, które możemy stosować u tych pacjentów i tak naprawdę możemy sobie podzielić chorych z rakiem gruczołu krokowego to, czym my się zajmujemy jako onkolodzy na dwie grupy. To jest grupa chorych z przerzutowym wrażliwym na kastrację rakiem gruczołu krokowego i w ostatnim czasie, proszę Państwa, mamy intensyfikację leczenia. Czyli na tym etapie, jeżeli trafia do nas pacjent z przerzutami i jest na tym etapie wrażliwości, to standardem postępowania terapeutycznego jest kwalifikacja do leczenia nowoczesnym lekiem hormonalnym, który jak najbardziej mamy. Niejednokrotnie dla pewnej grupy pacjentów jest to jeszcze połączenie z chemioterapią, to jest oczywiście kwalifikacja bardzo indywidualna. Więc tutaj, jeżeli chodzi o ten aspekt dla tych chorych, właściwie można powiedzieć, że wyglądamy bardzo dobrze. Natomiast w momencie, kiedy, ponieważ to jest niestety kwestia czasu, że pacjent w trakcie przyjmowania leczenia hormonalnego, nawet w połączeniu z tym nowoczesnym lekiem hormonalnym, czyli mamy tą intensyfikację leczenia, dochodzi do powstania tak zwanej postaci choroby opornej na kastrację. I tak naprawdę tutaj zaczyna się sytuacja, że dla tych chorych możemy im zaproponować chemioterapię. Oczywiście część pacjentów nie będzie się kwalifikowała do tej chemioterapii, więc dla tych chorych, którzy się nie będą kwalifikowali do chemioterapii, a mają przerzuty do kości, bo jak wiemy pacjenci z rakiem gruczołu krokowego, to są pacjenci, gdzie te przerzuty do kości dotyczą ponad 80% populacji, to możemy zastosować terapię radioizotopową, którą też stosujemy, to jest RAT-223. Natomiast wiemy, że ci pacjenci z rakiem gruczołu krokowego, nawet w tym stopniu zaawansowanym, przerzutowym, żyją coraz dłużej. Więc jeżeli chory ma intensyfikację leczenia na tym wcześniejszym etapie, potem tak naprawdę możemy zaproponować pacjentowi tylko chemioterapię, to kolejny etap właściwie tutaj już wiele nie mamy. I to, co dzisiaj jest tak naprawdę takim elementem brakującym, to jest terapia radioligandowa. Właściwie ten temat już jest od początku tego roku, ponieważ wiemy, że jest to kolejny etap, kolejna linia leczenia. Oczywiście pacjenci muszą wymagać, spełniać pewne kryteria kwalifikacji do tej terapii, ale ta terapia jest. Dzisiaj ona nie jest dostępna, to na dzień dzisiejszy jakie my mamy doświadczenie z tą terapią, to jest tylko w ramach ratunkowego dostępu do technologii lekowych, co oczywiście w znaczny sposób ogranicza możliwość zastosowania tej terapii. Jak Państwo się domyślacie, ponieważ jesteśmy jedną z niewielu placówek, która stosuje tą terapię, pacjenci zgłaszają się do nas z całego kraju, co oczywiście nie jest możliwe, żebyśmy wszystkim chorym zaproponowali tą terapię. A terapia jest o tyle też skomplikowana, że wymaga współpracy z zakładem medycyny nuklearnej i wymaga też jakby odpowiedniego zapotrzebowania na lek, więc jakby cała ta procedura jest bardzo skomplikowana. Więc patrząc na krajobraz raka leczenia gruczołkrowego w 2025, tak jak mówię, nie wyglądamy źle, natomiast byłoby wspaniale, gdyby była możliwość stosowania terapii radioligandowych w ramach programu lekowego. Dziękuję bardzo. Serdecznie dziękuję. Czyli tak naprawdę Narodowy Instytut Onkologii, pani doktor, rekomenduje, aby terapia radioligandowa była dostępna nie tylko i wyłącznie, to znaczy, żeby była refundowana? Tak, żeby była w programie lekowym, dlatego że jak Państwo się domyślacie, zgłaszają się do nas pacjenci, którzy chcieliby zostać zakwalifikowani do tej terapii i nie mamy takiej możliwości. Na dzień dzisiejszy my piszemy dla swoich pacjentów, których leczymy w Narodowym Instytucie Onkologii, natomiast jakby nie mamy możliwości stosowania tej terapii dla pacjentów, którzy przyjeżdżają do nas z innych regionów świata, przepraszam, nie świata, tylko Polski, natomiast z tego tytułu, że jednak to jest terapia na tyle skomplikowana, że musi też być zakład medycyny nuklearnej, no to nie każda placówka będzie miała w ogóle dostęp do tej terapii. To jest podobnie jak w przypadku leczenia radioizotopowego Radem-223, czyli to są nie wszystkie placówki onkologiczne będą miały taką możliwość. Serdecznie dziękuję. Panie profesorze, czy coś w tym temacie można dodać? Ewentualnie chciałby Pan profesor dodać? Ja potwierdzam, że leczenie pacjentów z nowotworem przerzutowym gruczołu krokowego jest na bardzo przyzwoitym poziomie. To, czego mi brakuje, o czym nie mówiła Pani doktor Sikora-Kupis, to są pewne drobne uchybienia w programie lekowym. Na przykład brakuje mi możliwości rotacji nowoczesnych leków hormonalnych. To są leki, które część pacjentów nie toleruje. Chociażby enzalutamid, po który sięgamy, może spowodować powikłania neurologiczne i szkoda tracić linię nowoczesnych leków hormonalnych tylko z tego powodu, że pacjent nie może przyjmować enzalutamidu, a moglibyśmy sięgnąć po inny lek, ale takiej możliwości obecnie nie mamy. Niezależnie od wszystkiego, przyjąłem do wiadomości stanowisko ministerstwa, że uwolnienie skierowań dla mężczyzn nie uzdrowiłoby sytuacji. Pozwolicie Państwo, że ja jednak będę w nieco innej, stał na innym stanowisku. Uważam, że szczególnie istotne jest równe traktowanie obu płci. Panie nie potrzebują skierowań do ginekologa. Urolog oczywiście zajmuje się kobietami, ale głównie zajmuje się mężczyznami. Zapewniam Państwa, wszystkich, że młody mężczyzna, który ma pójść do pani doktor, lekarki pierwszego kontaktu i opowiadać o tym, że ma zmienione jądro, będzie się czuł dużo bardziej skrępowany niż młody mężczyzna, który trafi do urologa, który jest specjalistą i taki młody chłopak ma świetnie wkodowane, że to jest ktoś, kto wie z czym ma do czynienia. Ogromnym problemem jest dość połaganiarski sposób poszukiwania raka gruczołu krokowego w populacji narażonej na to schorzenie, czyli mężczyzn głównie 50+. To jest w ogóle grupa mężczyzn, która jest bardzo niechętna do wybierania się do lekarza. Jeżeli pacjent sobie na własną rękę robi badanie PSA, a potem to interpretuje na własną rękę albo z lekarzem pierwszego kontaktu, to nie jest to najlepszy pomysł. Również nie najlepszym pomysłem jest zlecanie przez lekarzy pierwszego kontaktu, którzy nie muszą się na tym doskonale znać, badania PSA mężczyznom u schyłku życia. Obecnie poszukiwania aktywne raka gruczołu krokowego to jest bardzo skomplikowane zagadnienie. I uważam, że dedykowanym lekarzem do załatwiania takiego skomplikowanego zagadnienia jest urolog, a nie lekarz pierwszego kontaktu, czy internista, czy przypadkowy screening PSA. Problemem jest to, że nadal mężczyźni umierają i to umierają powszechnie z powodu raka gruczołu krokowego. Proszę wziąć pod uwagę, że to jest druga przyczyna zgonów. Pierwsza przyczyna zachorowań, druga przyczyna zgonów. Przy czym my wiemy, że nasza efektywność jest dużo, dużo lepsza w przypadku, kiedy wykryjemy chorobę wcześnie. Wczesne wykrycie choroby, ja rozumiem, to są konkretne koszty. Ale proszę wziąć pod uwagę, że leczenia, o których mówiła pani doktor, raka uogólnionego stercza, my jesteśmy bardzo efektywni, ale stosujemy drogie leki, a to się przekłada niestety na koszty terapii. W związku z tym, w mojej opinii, ułatwienie pacjentowi dostępu do urologa jest niezwykle potrzebne. Kwestia poprawienia zapisów programu lekowego, to są drobne poprawki. Ja naprawdę jestem bardzo wdzięczny za tak skonstruowany program lekowy, bo my leczymy obecnie pacjentów z rakiem uogólnionym na naprawdę doskonałym poziomie. Tylko ja wolałbym nie leczyć pacjentów z uogólnionym rakiem gruczołu krokowego. Serdecznie dziękuję. Jeżeli tylko minutka, dwie minutki maksymalnie. Jestem urologiem, więc w tym gronie chętnie się odpłatwuję ze wszystkiego. Krótka informacja, jakby całkowicie się zgadzam z panem profesorem, zaś tylko proszę zwrócić uwagę, że w tej chwili wszyscy mężczyźni w Polsce dostają pusz z IKP, wykonać PSA, co nie idzie zgodnie z tym, co pan profesor mówił, a ja się podpisuję pod tym, co pan profesor powiedział. Czyli screening musi być sensowny, musi być to nie screening, a badanie z pełną świadomością pacjenta, prowadzone w pełne profilaktyki, a każdy z nas dostał właśnie idź lub PSA. Serdecznie dziękuję. To znaczy, jeśli chodzi o wykorzystanie w ogóle programu Moje Zdrowie, tutaj kobiety przewyższają, znaczy procent wykorzystania przez kobiet jest nieproporcjonalnie większy. Bardzo dobrze, bardzo dobrze, że kobiety korzystają, ale mężczyźni nie korzystają tak dobrze i tutaj też musimy na to zwrócić uwagę. Serdecznie dziękuję. Zapraszam pana doktora Tysarowskiego oraz panią Bogdanowicz-Antos. Diagnostyka molekularna jako fundament skutecznej onkologii w nowotworach męskich. Potrzeby systemowe i rekomendacje. Czy prezentacja jest moja możliwa, czy mam po prostu opowiedzieć parę? Parę. Panie pośle, jeszcze rozumiem, że o rak płuca też troszeczkę wspomnieć, bo wiem, że to jest też temat dla państwa bardzo istotny. Proszę państwa, tam jest kilka slajdów, ja oczywiście omówię tylko wybrane slajdy ze względu na ograniczony czas. Proszę państwa, diagnostykę genetyczną w onkologii dzielimy na dwie grupy. Pierwsza grupa to tak zwane nowotwory uwarunkowane genetycznie, w tym właśnie m.in. nowotwory BRCA zależne, do którego zaliczamy m.in. raka prostaty. Tu ważny aspekt, który należy podkreślać, że bardzo często, jeżeli mówimy o nowotworach kobiecych, takich jak rak piersi czy rak jajnika, te pacjentki oczywiście czy przez poradnię genetyczną, czy też przez onkologę klinicznego kwalifikowania do leczenia mają w trakcie procesu diagnostycznego identyfikowane zmiany w bianach BRCA i BRCA2. I tu często pojawia się jednak taki problem, że onkolog nie przekierowuje, proszę państwa, tego wyniku do poradni genetycznej i wtedy rodzina pacjentki nie zostaje poddana procesowi profilaktyki. A jak właśnie wiemy, mutacje w genach BRCA i BRCA2 dotyczą też w niektórych przypadkach mężczyzn i raka prostaty. Tak więc można powiedzieć, że ta część kobiet jest zaopiekowana pod względem genetycznym, natomiast pomija się w tym aspekcie kobiety. Zwracam też uwagę na nowotwory piersi. 2-3% nowotworów piersi dotyczy też mężczyzn. Stąd robiąc profilaktykę genetyczną w kierunku nowotworów piersi i jajnika u kobiet, pamiętajmy, że też mężczyźni są dotknięci w mniejszym stopniu, ale też tymi zaburzeniami. Druga grupa badań genetycznych, proszę państwa, w onkologii to są, można powiedzieć, takie specjalistyczne badania genetyczne. To dotyczy, można powiedzieć, leczenia i to jest głównie kwalifikacja do terapii celowanych, monitorowanie leczenia, czy też postawienie właściwego rozpoznania, klasyfikacja nowotworów. Te badania genetyczne robi się z tkanki nowotworowej, pobranej od pacjenta bezpośrednio z nowotworu. Rak prostaty jest tym rodzajem nowotworu, gdzie musimy poszukać jakby tego czynnika podleczenie, czyli szukamy matrytacji somatycznej, ale też i w niektórych przypadkach mamy charakter germinalny tej mutacji, więc tutaj nie wystarczy zbadać tylko mężczyzn pod kątem, można powiedzieć, tych mutacji dziedzicznych, bo też musimy zawsze zweryfikować ten aspekt somatyczny, tak więc badamy zawsze tkankę, są najczęściej biopsje z raka prostaty. W przypadku raka płuca tutaj mamy do czynienia właściwie w przeważającej ilości wyłącznie z mutacjami somatycznymi, czyli mutacjami pod leczenie, ale też bardzo ważny jest ten aspekt monitorowania leczenia u pacjentów ze zdiagnozowanym rakiem płuca leczonych nowoczesnymi terapiami, ponieważ w trakcie leczenia nowoczesną terapię celowaną dochodzi, może dojść do powstania różnego rodzaju mechanizmów opornościowych polegających na tym, że pojawiają się kolejne mutacje i lek pierwotnie podany przestaje działać. Natomiast robiąc diagnostykę, zaawansowaną diagnostykę genetyczną możemy identyfikować te mutacje i podawać leki, które przełamują. Terapii celowanych w wielu nowotworach jest bardzo dużo, szczególnie właśnie w raku płuca, tych można powiedzieć programów lekowych, ale i badań klinicznych jest najwięcej, najwięcej jest leków, a także właśnie najbardziej potrzebna jest ta zaawansowana diagnostyka, czyli najbardziej zaawansowane testy genetyczne. Tych testów genetycznych jest dużo, można powiedzieć, że dzielimy je głównie na takie testy proste, jednogenowe, jedno badanie, jeden gen. Natomiast diagnostyka, leczenie, terapia idą do przodu, tak więc przerzucamy się głównie na metody tak zwane wielkoskalowe. Tu mam na myśli tak zwane sekwencjonowanie następnej generacji. To jest badanie, które umożliwia identyfikację w jednym badaniu z jednej porcji materiału szerokiego profilu genetycznego. Natomiast rak płuca wymaga już tak zaawansowanej diagnostyki, że obecny system finansowania badań genetycznych, który finansuje proste testy wielkoskalowe, już można powiedzieć przestaje wystarczać i konieczne są zmiany w tym systemie finansowania badań genetycznych. Ten system finansowania badań genetycznych w onkologii, w lecznictwie szpitalnym powstał w 2017 roku i praktycznie do lipca tego roku, proszę Państwa, nie był w ogóle modyfikowany. Czyli całe terapie szły do przodu, coraz to nowe leki, natomiast ten system wskazujący, jaki test genetyczny możemy użyć, on jakby tutaj nie był modyfikowany. Dopiero w lipcu tego roku m.in. pacjenci z rakiem prostaty dostali taką możliwość badania ambulatoryjnie materiału świeżego, czyli krwi obwodowej do kwalifikacji do terapii celowanej. Ale tu jest, proszę Państwa, pierwsza bariera, ponieważ pacjenci z rakiem prostaty, takim podstawowym materiałem do badania jest właśnie materiał biopsyjny z bloczka parafinowego. On w około 50% przypadków jest niediagnostyczny. Czyli można powiedzieć, że tracimy szansę z badania tego czynnika somatycznego. I tu właśnie przychodzi możliwość wykonywania badań genetycznych w raku prostaty z tak zwanej płynnej biopsji, czyli pozakomórkowych kwasyk nukleinowych. To jest badanie, które polega na tym, że pobieramy krew od pacjenta, ale nie szukamy tam DNA z komórek, jądrzastych, nie dziedzicznych zmian, tylko szukamy tak zwanych pozakomórkowych kwasów nukleinowych, które są wydzielane przez nowotwór, przez komórki nowotwór do krwi obiegu na zasadzie fizjologicznych procesów, ale też apoptozy czy nekrozy. Tego DNA w stanie zaawansowanym pacjenta jest po prostu dużo i wykorzystując testy czułe możemy identyfikować te zmiany. Problem jest taki, że badania z płynnej biopsji nie są finansowane. To są badania, które wymagają bardziej zaawansowanych technik, a więc bardziej kosztownych. I niestety ta zmiana, która miała w lipcu, miejsce w lipcu tego roku, ona uwzględniła tylko ten, można powiedzieć, czynnik germinalny nowotworu BLCR, natomiast pominięto tą możliwość badania CTD na wpłynnej biopsji. Tak więc można powiedzieć, że to jest taka pierwsza ważna bariera, która dla nowotworów czołgorkowych powinna być wprowadzona. Może być po prostu, to może być łatwe rozbudowanie tego świadczenia. Nie wymaga zwykłym zarządzeniem NFZ-u można to wprowadzić, a więc dodać badanie zaawansowane z płynnej biopsji u pacjentów z rakiem prostaty w przypadku braku dostępności materiału tkankowego. To są jeszcze dodatkowe zmiany, które wprowadzono w tym zarządzeniu. Możliwość testowania nowotworów urologicznych i nowotworów dróg żółciowych. Natomiast jeszcze kilka słów na temat tak zwanej techniki CGP. To jest bardzo zaawansowany test genetyczny dedykowany głównie dla pacjentów z rakiem płuca. Mówiąc już najprościej jak mogę, to jest po prostu test, który identyfikuje, można powiedzieć, cały profil genetyczny komórki nowotworowej. Te testy, które są finansowane obecnie, one można powiedzieć wybiórczo, badają jakąś ścieżkę sygnałów, jakiś gen. Natomiast ten test genetyczny, który wcale nie jest taki drogi, bo obecnie finansowanie mamy na poziomie 4,5 tysiąca zaawansowanych badań genetycznych, a profilowanie genomowe to jest 6 czy 8 tysięcy złotych, więc ta różnica w cenie jest niewielka. Natomiast zasób informacji, jaki zyskuje pacjent, jest nieporównywalnie większy. Tu jest taki przykład, że te testy obecnie finansowane oznaczały jedynie ułamek tego, co może to oznaczyć, sekwencjonowanie, profilowanie genomowe komórek nowotworowych. Ten test daje możliwość nie dość, że wykrycia zmian w kilkuset genach związanych z postem nowotworowym, daje on możliwość też zaobserwowania różnego rodzaju sygnatur genomowych. To są takie, te sygnatury, one też mają znaczenie przy kwalifikacji do leczenia, na przykład sygnatura deficytury kombinacji homologicznej, HRD, popularne w jajniku, ale w raku prostaty też niedługo będzie miała zastosowanie. Niestabilność mikrostelitarna, to jest z kolei kwalifikacja pod immunoterapię. W każdym razie umożliwienie finansowania kompleksowego profilowania gomunowego, szczególnie w raku płuca, również przyniosłoby wielkie korzyści diagnostyczne, ponieważ pacjenci z rakiem płuca zwykle diagnozowani są już w ostatecznym, zbałansowanym stadiu, kiedy nie ma czasu na wykonywanie sekwencyjnej diagnostyki prostymi testami, to trzeba zrobić z jednej porcji materiału od razu, całą tą komponentę genetyczną. Często też mamy do czynienia z taką sytuacją, że tego materiału tkankowego jest bardzo mało. Tak więc ponownie jeden kompleksowy test rozwiązuje sprawę w dużym, no praktycznie całą diagnostykę genetyczną takim testem można pokryć. Tu jest porównanie kompleksowego profilowania genomowego do aktualnie dostępnych możliwości diagnostycznych. 80% więcej istotnych klinicznie zmian można zidentyfikować stosując kompleksowe profilowanie genetyczne w stosunku do dostępnych obecnie testów. Kompleksowe profilowanie genetyczne to badanie, które zdominuje najprawdopodobniej w przyszłości. Diagnostyka to po prostu będzie jeden uniwersalny test do badania pacjentów onkologicznych, czy to z tkanki, czy to właśnie z płynnej biopsji, ponieważ no też warto wspomnieć o płynnej biopsji raz jeszcze pod kątem. Tutaj mam taką decyzję jeszcze od MIT-u, który wskazywał już we wrześniu 2023, że to badanie CGP, kompleksowe profilowanie genomowe, proszę Państwa, jest zasadne stosowania tego testu wybranych. Oczywiście w nowotworach nie mówimy na chwilę obecną, że urobimy to u każdego, ale rak płuca, zwłaszcza nieoperacyjne raki płuca, czy też rak jajnika obligatoryjnie powinno być to badanie tam wdrażane. W raku płuca dodatkowo jeszcze mamy tą sytuację, że tej tkanki cennej może w ogóle nie być. 30% przypadków nowotworów płuca, ale który zjeść się tym, że tej tkanki nie ma lub po prostu tego materiału jest za mało i wtedy tylko, proszę Państwa, płynna biopsja i mamy jeszcze nawet możliwość połączenia płynnej biopsji z tym badaniem CGP, czyli robimy kompleksowe profilowanie z płynnej biopsji. To jest, można powiedzieć, najlepsze rozwiązanie dla pacjenta, który nie ma tkanki, a także możliwość monitorowania właśnie efektów leczenia nowoczesnymi lekami przez to badanie kompleksowe profilowania genetycznego. Tutaj z kolei wskazuję na taki drobny aspekt administracyjny. Przy rozpoznaniu raka płuca bardzo ważne jest, aby wystawiać jednocześnie skierowania na badania patomorfologiczne i genetyczne. To jest taki, wydawałoby się, prosty element, ale on niejednokrotnie skraca całą tą ścieżkę diagnostyczną o kilka tygodni, ponieważ jeżeli mamy do czynienia z ośrodkami, które nie mają w swoich zasobach pracowni patomorfologicznych, powoduje to, że jeżeli jest rozpoznanie skierowania tylko na patomorfologię, to ten wynik pacjenta krąży między jednostką patomorfologiczną a szpitalem dopiero po rozpoznaniu niedrobnego makarkowania.