Arfał Komarewicz wzywa do wyrównania szans przemysłu
Arfał Komarewicz przedstawił sprawozdanie Komisji Energii i Klimatu Aktywów Państwowych dotyczące rządowego projektu ustawy o zarządzaniu emisjami gazów cieplarnianych. Opowiedział się za szybkim przyjęciem ustawy, argumentując konieczność wyrównania szans polskiego przemysłu energochłonnego wobec tańszych importów, które nie płacą za emisję.
Komisja rozpatrzyła druki nr 1855 i 1969, przyjmując jedną poprawkę merytoryczną oraz kilka poprawek legislacyjnych i redakcyjnych. Komisja wnosi, aby Sejm uchwalił ustawę w brzmieniu z druku sprawozdania.
Mówca podkreślił, że ustawa jest kluczowa dla przemysłu stalowego, cementowego i innych sektorów energochłonnych. Zwrócono uwagę na nierówne traktowanie europejskich producentów wobec dostawców spoza Unii, których towary mogą być tańsze, ponieważ nie uwzględniają kosztów emisji.
W debacie wskazano, że projekt ma wdrożyć prawo unijne i mechanizm dostosowywania cen na granicę z uwzględnieniem emisji CO2, tzw. mechanizm Sibam. Zaznaczono potrzebę rozwiązań przejściowych na 2025 rok, aby umożliwić import od 1 stycznia 2026 roku, oraz obawy, że diabeł tkwi w szczegółach regulacji.
Poseł Wojciech Zubowski przedstawił stanowisko swojego klubu, podkreślając konieczność zapewnienia ochrony polskim firmom. Poseł Artur Gierada ocenił implementację prawa unijnego pozytywnie, zwracając jednocześnie uwagę na potrzebę zachowania konkurencyjności gospodarki i umiaru w ambicjach klimatycznych ze strony rządu i premiera.
Treść sprawozdania
Komisja rozpatrzyła druki nr 1855 i 1969, przyjmując jedną poprawkę merytoryczną oraz kilka poprawek legislacyjnych i redakcyjnych. Komisja wnosi, aby Sejm uchwalił ustawę w brzmieniu z druku sprawozdania.
Obawy o konkurencyjność polskiego przemysłu
Mówca podkreślił, że ustawa jest kluczowa dla przemysłu stalowego, cementowego i innych sektorów energochłonnych. Zwrócono uwagę na nierówne traktowanie europejskich producentów wobec dostawców spoza Unii, których towary mogą być tańsze, ponieważ nie uwzględniają kosztów emisji.
Szczegóły wdrożenia i mechanizm Sibam
W debacie wskazano, że projekt ma wdrożyć prawo unijne i mechanizm dostosowywania cen na granicę z uwzględnieniem emisji CO2, tzw. mechanizm Sibam. Zaznaczono potrzebę rozwiązań przejściowych na 2025 rok, aby umożliwić import od 1 stycznia 2026 roku, oraz obawy, że diabeł tkwi w szczegółach regulacji.
Stanowiska klubów i dalsze prace
Poseł Wojciech Zubowski przedstawił stanowisko swojego klubu, podkreślając konieczność zapewnienia ochrony polskim firmom. Poseł Artur Gierada ocenił implementację prawa unijnego pozytywnie, zwracając jednocześnie uwagę na potrzebę zachowania konkurencyjności gospodarki i umiaru w ambicjach klimatycznych ze strony rządu i premiera.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Roman Fritz alarmuje o 'śląskim Esperanto' i nielegalnych tablicach
Roman Fritz: Areszty za poglądy to zamach na wolność słowa
Konrad Frysztak: Alarm o działalności gruzińskich gangów
Sejm RP – Kodeks wyborczy - zmiany w kadencyjności
Janusz Kowalski apeluje o podniesienie ulgi na robotyzację
Witold Tumanowicz: Przeszukanie Marszu Niepodległości to prowokacja
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski - ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych
Anna Paluch
Anna Paluch oskarża koalicję o próbę cenzury internetu
Józefa Szczurek-Żelazko
Józefa Szczurek-Żelazko pyta o niejasności w projekcie podatkowym
Agnieszka Kłopotek
Agnieszka Kłopotek - o podatku od wydobycia miedzi
Józefa Szczurek-Żelazko
Józefa Szczurek Żelazko - ustawa – Kodeks karny
Alicja Łuczak
Alicja Łuczak: Prawie połowa wyświetleń online zachęca do myśli samobójczych
Artykuły
Artykuł
„Zdrajca”, którego PiS może potrzebować, by wrócić do władzy
Artykuł
Próg zdecyduje o Rozwoju Plus Morawieckiego. Po wejściu model daje R+ 24 mandaty
Artykuł
Rozłam w PiS w danych PKW. Sześć nazwisk dominowało swoje listy
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Luty 2008: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Czerwiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Transkrypcja
Pkt. 13 porządku dziennego, a więc sprawozdanie Komisji ds. Energii i Klimatu Aktywów Państwowych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o systemie zarządzania emisjami tzw. gazów cieplarnianych i innych substancji oraz niektórych innych ustaw w druki nr 1855 i 1969. Proszę pana posła Arfała Komarewicza o przedstawienie sprawozdania Komisji. Proszę bardzo. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, proszę mi zaszczyt przedstawienia sprawozdania Komisji Energii i Klimatu Aktywów Państwowych do rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych, innych substancji, niektórych innych ustaw. Jest to druk 1855 i sprawozdanie Komisji to jest druk 1969. Komisja Energii i Klimatu Aktywów Państwowych na posiedzeniu w dniu 18 listopada rozpoczęła powyższy projekt. W toku prac przyjęto jedną poprawkę o charakterze merytorycznym oraz kilka popraw o charakterze legislacyjnym i redakcyjnym. Komisja wnosi, aby Wysoki Sejm uchwalił ustawę o brzmieniu z druku sprawozdania. Ja dosłownie chciałem dwa słowa powiedzieć też w tym temacie. To jest bardzo naprawdę ważna ustawa, jeżeli chodzi o polski przemysł energochłonny, o przemysł stalowy, o przemysł cementowy. Chodzi po prostu o to, że jest niestety nierówne traktowanie europejskich wytwórców, polskich przedsiębiorców i przedsiębiorców spoza Unii Europejskiej. My w tym momencie walczymy z emisjami, ponosimy koszty tego jako mieszkańcy Unii Europejskiej, a na rynek europejski są sprowadzone towary, które mają ślad węglowy, ale niestety są tańsze, ponieważ nie płaci się za emisję. Więc to jest bardzo ważna ustawa, którą musimy szybko przyjąć, tak aby wyrównać szanse. Dziękuję. DŻBIK- Dziękuję bardzo panu posłowi. Sejm ustalił, że w dyskusji nad tym punktem wysłucha 5-minutowych oświadczeń klubów, 3-minutowych oświadczeń kół. Otwieram dyskusję. Jako pierwszy głos zabierze poseł Wojciech Zubowski, klub PiS. Proszę bardzo, panie poszukiwę. DŻBIK- Dziękuję panie marszałku, Wysoka Izbo. Przypomnijmy, mamy zaszczyt przedstawić stanowisko klubu parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość do projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych, innych substancji oraz niektórych innych ustaw z druku nr 1855 oraz do stanowiska Komisji po rozpatrzeniu projektu, to jest druk nr 1969. Przypomnijmy, że głównym celem projektu jest zapewnienie stosowania prawa Unii Europejskiej w zakresie wprowadzania mechanizmu dostosowywania cen na granicę z uwzględnieniem emisji CO2, tzw. mechanizm Sibam. Projekt ma wdrażać niezbędne przepisy krajowe dla okresu przejściowego oraz regulacje dotyczące przyznawania statusu upoważnionego zgłaszającego Sibam, które powinny się rozpocząć jeszcze w okresie przejściowym, to znaczy w 2025 roku, aby umożliwić import towarów od 1 stycznia 2026 roku. Szanowni Państwo, podczas prac Komisji wywiązała się dyskusja dotycząca nie tylko zaproponowanych poprawek, ale również całokształtu funkcjonowania systemu. Niestety okazuje się, że projektowane rozwiązania nie gwarantują polskim firmom ochrony albo nie mamy takiej pewności. Przypomnijmy, że mówimy o podmiotach, które zmagają się z konkurencją z krajów spoza Unii Europejskiej, gdzie nie obowiązują wyśrubowane normy środowiskowe i sztuczne zawyżanie kosztów produkcji poprzez systemy typu ETS. Nie możemy wykluczyć, że wprowadzone rozwiązania zadbają o konkurencyjność firm, ale tych ze starych krajów Unii Europejskiej. Samo założenie wprowadzenia opłaty granicznej jest dobre, ale diabeł tkwi w szczegółach również dotyczących omawianych dziś przepisów wprowadzających. Dlatego też jako Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość będziemy bacznie przeglądać się wprowadzanym rozwiązaniem i temu, jak wpływają one na działalność i funkcjonowanie rodzimych podmiotów. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo panie pośle. Teraz pan poseł Artur Gierada, Koalicja Obywatelska. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Panie Ministrze, mam zaszczyt w imieniu Klubu Koalicji Obywatelskiej przedstawić stanowisko do rządowego projektu zawartego w druku 1855. Projektu, który implementuje prawo unijne i który na pewno ma dzisiaj chronić polskich i europejskich przedsiębiorców. Ja sobie chwalę pracę i w komisji, która wczoraj pracowała, gdzie rzeczywiście dosyć skrupulatnie przepytany został rząd, jak te mechanizmy będą wprowadzone. I tutaj ta deklaracja posła Zubowskiego o tym, że Prawo i Sprawiedliwość będzie się przyglądać pilnie, jest dobrą deklaracją, bo wszyscy będziemy się pilnie przyglądać temu, jak ten system zostaje wprowadzony, ale przede wszystkim powinniśmy się cieszyć, że Unia Europejska odpowiada też na to, by walczyć o konkurencyjność naszych przedsiębiorców, która też wynika często z ustawodawstwa, czy z pewnego rodzaju norm, które sobie narzuciliśmy sami jako Europejczycy. To rzeczywiście też jest trochę szerszy problem niż tylko ten, bo wiemy, że Unia Europejska jest bardzo tak nazwę postępowa i bardzo poważne sobie wyzwania stawia, chroniąc oczywiście klimat, ale też my jako Polacy, polski rząd, polski premier Donald Tusk wielokrotnie już zapowiadał, że te ambicje trzeba w pewnych momentach hamować. Do momentu możemy być ambitni do tego, do którego w naszej gospodarce europejskiej przede wszystkim ją nie dusimy, bo były czasy, kiedy większość świata, świata cywilizacji zachodniej szczególnie patrzyła również ambitniej na cele klimatyczne, ale dzisiaj myślę, że świat się zmienił i wiele osób w pierwszej kolejności stawia za celę konkurencyjność, w drugiej tak naprawdę to, co będzie przyszłości. I my oczywiście nie możemy zapominać o planecie, ale również musimy pamiętać o tym, że zawsze możemy być konkurencyjni, znaczy, że będziemy dbali o planetę, tylko wtedy, kiedy rzeczywiście my będziemy konkurencyjni, nasz przemysł będzie funkcjonował, a nie zostanie zastąpiony właśnie przez inne kraje, które nas wypierają. Dlatego w tym projekcie są zawarte mechanizmy, gdzie te produkty, które są sprowadzane z innych krajów poza Unii Europejskiej, a ich koszty były właśnie, produkcji były mniejsze ze względu na to, że nie podlegają tak ważnym restrykcjom jak nasze europejskie firmy, te szanse będą wyrównywane. Wiele też w czasie debaty padało pytań o to, czy części polskich firm to nie zaszkodzi. I chcemy jasno i precyzyjnie powiedzieć z tej mównicy. Nie zaszkodzi na pewno firmom, które produkują w Polsce, czy produkują w Unii Europejskiej. Oczywiście tutaj będą obowiązki dla firm, które są pośrednikami, które sprowadzają te produkty spoza strefy gospodarczej Unii Europejskiej. Ale myślę, że to nie dzisiaj nasz problem. My przede wszystkim musimy chronić nasze rynki pracy, nasze moce produkcyjne. I właśnie ta ustawa wychodzi temu naprzeciw. Klub Koalicji Obywatelskiej na pewno będzie popierał w całości tą ustawę wraz oczywiście z poprawkami, które rekomenduje komisja. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję. Właśnie zmierza do mównicy, pan poseł Andrzej Grzyb, który przedstawi stanowisko Klubu Parlamentarnego Polskie Stronnictwo Ludowe Trzecia Droga. Panie Marszałku, Sankoizmo, Szanowna Pani Minister. Chciałbym występując w imieniu Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego powiedzieć, że tak jak i w pierwszym czytaniu, jak i również teraz przy sprawozdaniu Komisji Ochrony Środowiska i Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, popieramy ten projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji oraz niektórych innych ustaw. Przede wszystkim, jak już w sprawozdaniu tutaj mówionej, również w pierwszym czytaniu, moi poprzednicy też o tym wspominali, przede wszystkim jest to związane z wdrożeniem systemu SIBAM, czyli jak inaczej mówiąc, podatku węglowego pobieranego na granicach zewnętrznych Unii Europejskiej od tych produktów, towarów, które ze względu na swoją specyfikę wytwarzania nie są objęte wymaganiami takimi jak produkty produkowane w państwach członkowskich Unii Europejskiej. Ich poziom emisji i standardy produkcji sprawiają, że tam są zdecydowanie wyższe emisje, a jednocześnie te restrykcje, które my wprowadziliśmy w Unii Europejskiej czy ograniczenia związane z emisjami sprawiają, że ta produkcja jest na pewno droższa i najbardziej wymagająca. Zresztą zgodnie z zasadą zanieczyszczający płaci, emitujący płaci. I w związku z tym został po wielu latach dyskusji wprowadzony instrument, który ma zabezpieczyć nas przed zjawiskiem, które jest określane jako carbon leakage, czyli wyciek emisji, a tak naprawdę przenoszenia produkcji tej, które są obciążone akurat emisjami i dotyczy przede wszystkim przemysłu stalowego, ale również ceramicznego, chemicznego poza granice Unii Europejskiej. Jest to instrument, który ma zapobiegać temu procesowi, a jednocześnie też zrównoważyć te różnice cenowe, które sprawiają, że towary importowane na obszar Unii bez tego instrumentu zdecydowanie bardziej konkurowałyby cenowo i powodowały też wygaszenie zaburzenia, turbulencje czy też nawet wygaszenie niektórych działów produkcji. Ma to też zachęcić tych, którzy prowadzą tę działalność na terenie Unii Europejskiej. Mówię o podmiotach w tych obszarach, które są objęte regulacją SIBAM, czyli tego podatku węglowego, żeby pozostała ta produkcja na naszym terenie, żeby nie było tego impulsu do przenoszenia. Zresztą, proszę państwa, w historii gospodarczej państw członkowskich Unii Europejskiej widzieliśmy ten aktywny proces wyprowadzania miejsc pracy z terenu Unii Europejskiej. Przemysł tekstylny, przemysł ciężkiej chemii. To dotyczy również pierwiastków ziem rzadkich, dlatego że ich ekstrakcja wymagała dużych obciążeń środowiskich. Po prostu to jest dosyć brudna technologia. No i kto to przejął? Przejęły państwa Azji w ten sposób, prowadzając też w chwili obecnej bardzo duże zagrożenie na stabilności europejskiej gospodarki, bo przecież 80% na przykład pierwiastków ziem rzadkich i pierwiastków krytycznych niektórych znajduje się tylko w jednym ręku albo we władztwie politycznym, czy w zależnościach od największego państwa w Azji, czyli od Chin. Więc tutaj musimy mieć tę świadomość, że brak reakcji przy oczywiście tym całym systemie, który wprowadziliśmy, a który jest związany z ograniczeniem emisji do atmosfery, z zmianami technologii produkcji, zgodnie oczywiście z najlepszymi technologiami. System BAT przecież jest tutaj obecny. One prowadzą właśnie w konkluzji do takiego instrumentu. Ten instrument też ma być, właściwie efekty w postaci pobieranego podatku węglowego, ma być też instrumentem, który ma wspomóc budżet Unii Europejskiej, ma być jednym z elementów dochodów własnych. Ta cała dyskusja dotycząca dochodów własnych budżetu Unii Europejskiej jest oczywiście od wielu lat prowadzona. Jednym z elementów stało się wprowadzenie tam dochodów z tytułu nieprzetworzonych opakowań plastikowych. To miałby być drugi instrument. Oczywiście jako państwo członkowskie też bronimy się przed tym, aby na przykład ktoś nie wpadł na pomysł, żeby dochody z ETS-u zostały przekierowane w części na dochody unijne. Stąd też konkludując, chcę powiedzieć, że Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego popiera tę regulację, która jest związana z wdrożeniem prawa europejskiego do prawa polskiego, ale jednocześnie też dotyczy istotnych elementów funkcjonowania polskiej gospodarki. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję panu posłowi. Szanowni państwo, pan minister Krzysztof Paszyk zaprosił Gminną Radę Seniorów z gminy Krzywiń z Wielkopolski, którzy obchodzą dziesięciolecie istnienia. Witamy bardzo serdecznie naszych gości. Proszę bardzo pana posła Rafała Komarewicza o przedstawienie stanowiska Klubu Parlamentarnego Polska 2050. Bardzo dziękuję panie marszałku. Panie marszałku, Wysoka Izbo, przyszedł mi zaszczyt przedstawiając stanowiska Klubu Polski 2050 w sprawie rządowego projektu ustawy. To jest druk 1855. Drodzy państwo, ja podczas pierwszego czytania na sali prenarnej tej ustawy mówiłem o tym, że ta ustawa ma zagwarantować stosowanie rozporządzenia oczywiście Parlamentu Europejskiego Rady dotyczące uzgłenienia podatku węglowego na granicy. To jest właśnie ten mechanizm SIBAM, o którym przed chwilą też mówił pan poseł Grzyb. Ja państwu powiem tak, że to jest bardzo ważny mechanizm, ponieważ on pozwala właśnie na stosowanie opłaty za emisję wobec towarów importowanych na teren Unii Europejskiego i wyrównanie szans polskiego i europejskiego przemysłu i przemysłu spoza Unii Europejskiej. Ja tutaj też jako przewodniczący Komisji Gospodarskiej od dłuższego czasu mówię o tym, że polskie hutnictwo zmaga się właśnie z napływem m.in. bezsłowej stali z Ukrainy, co powoduje, że cały polski przemysł hutniczy jest naprawdę w dużej zapaści. Ale oprócz tego, że jest bezsłowy import stali z Ukrainy, produkcja stali w Ukrainie nie jest objęta takimi samymi mechanizmami regulacyjnymi, jak w Polsce czy Unii Europejskiej. Nie ma po prostu tam ETS-ów, nie mówiąc już o tańszej energii. To powoduje właśnie, że stal w Polsce, polska stali jest dużo droższa. Mechanizm właśnie SEBAN ma zgodnie z zapowiedziami mieć zastosowanie do tego typu sytuacji. Liczę na to, że sytuacja polskiego przemysłu m.in. stalowego, ale w ogóle energochłonnego w związku z tym się zmieni. To rozwiązanie nie jest rozwiązaniem idealnym. M.in. na komisji rozmawialiśmy, że cały wzór, mechanizm wyliczenia tego jest dość skomplikowany. Natomiast najlepiej by było, żeby to było procentowe ujęcie dotyczące każdego kraju, nakładanie tych ceł. Natomiast jest to wprowadzenie projektu. Pamiętajmy o tym, że każda nowość ma swoje wady. Im szybciej go wprowadzimy, tym bardziej ulżymy europejskim przedsiębiorcom. Ten projekt w związku z tym jest ważny i zasługuje na poparcie. Krup Parlamentarny Polski 2050 będzie głosował za przyjęciem tego projektu. Bardzo dziękuję. Bardzo dziękuję panu posłowi. Posłowi rozpoczynamy dyskusję. Zapisało się 16 osób. Czy ktoś z państwa chciałby jeszcze się dopisać do listy? Jeżeli nie, to zamykam ją. Ustalam czas na zadanie pytania 1 minuta. Jako pierwsza pani poseł Bożena Lisowska, Koalicja Obywatelska. Panie Marszałku, Wysoki Sejmie. Rozpatrujemy projekt, który może wydawać się techniczny, ale dotyczy czegoś fundamentalnego. Uczciwej konkurencji i ochrony naszych przedsiębiorców. Między innymi takich jak azoty Puławy z regionu, z którego ja pochodzę. Od 1 stycznia 2006 roku importerzy będą musieli opłacać i raportować emisje wbudowane w sprowadzane towary. Takie jak cement, stal, aluminium, nawozy. CIBAM, mechanizm dostosowania cen na granicy związany z emisją CO2, to narzędzie, które wyrównuje szansę. Chodzi o to, aby towary sprowadzane spoza Unii Europejskiej, wyprodukowane bez dbałości o klimat, nie były tańsze od tych wytwarzanych przez naszych rodzimych przedsiębiorców, którzy ponoszą koszty ekologicznej transformacji, m.in. płacąc ETS. Pytanie do projektodawcy. Czy przeprowadzono analizę wpływu tych regulacji na konkurencyjność polskich przedsiębiorców? Pani poseł Bogumiła Olbryś, Prawo i Sprawiedliwość. Pani Marszałku, Wysoka Izbo. Procedujemy ustawę o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych. Drodzy państwo, czy projekt przewiduje finansowanie Centrum Analiz Klimatyczno-Energetycznych? Czy koszty utrzymania instytucji są uzasadnione? Jakie będą źródła finansowania? Jakie są szacowane koszty? Czy budżet państwa poradzi sobie z tymi dodatkowymi wydatkami administracyjnymi? Dziękuję bardzo. Dziękuję. Pan poseł Grzegorz Lorek, Prawo i Sprawiedliwość. Szanowny panie marszałku, szanowna pani minister, Wysoka Izba. Najlepszą rządową ustawą, która przyniesie najwięcej korzyści dla polskich firm, będzie ta ustawa o wycofaniu systemu ETS. Niestety, po ostatnich występach Tuska w Brukseli, mamy pewność, że taką ustawę Polacy muszą poczekać jeszcze dwa lata. Do wyborów. Rząd Tuska brnie bowiem w katastrofalną unijną politykę obłożenia ekopodatkami każdej dziedziny życia, każdego działania przedsiębiorstwa, każdego etapu produkcji. Węglowy ślad to przecież totalna bzdura. To jest czysty wymysł unijnych biurokratów, podobnie jak opłatę za emisję CO2. Nie ma żadnego ekonomicznego uzasadnienia, żadnego. Nawet dla ochrony klimatu, bo tu nie o środowisko chodzi. Polska w końcu musi zadbać o swój interes. Naszym biznesem jest tana, stabilna energia z węgla, na którym śpimy. Trump robi biznes na węglu i ropy. Chiny robią biznes na węglu. Indie robią biznes na węglu. Robi to cały świat. Szanowni państwo, przywitajmy uczniów i nauczycieli Szkoły Podstawowej nr 5 z Łasku, którzy przybyli na zaproszenie pana posła Krzysztofa Chabury. Witamy was bardzo serdecznie. Pani poseł Małgorzata Pępek. Nie ma. Pan poseł Artur Szałabawka. Proszę bardzo. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, wy znowu o tym emisjach, o harmonizacji, o totalna bzdura. Jesteście wyznawcami, szaleńcami ETS-u i na tym się skupiacie. Pani Ula Zielińska, ja przypomnę, jak się zachowała jeszcze jako posłanka na Komisji Gospodarki Morskiej Żeglugi Śródlądowej. Powiedziała, że transport rzeczny, pani tak powiedziała, jest archaiczny i przestarzały. I zobaczcie, co się dzieje w tej chwili. Żeglugę na Odrze próbuje się skasować. Tu skasował terminal kontenerowy w Świnoujściu, a teraz minister Marchewka zlikwidował komitet sterujący do spraw inwestycji w śródlądowych drogach wodnych. No do czego to zmierza? A wy dbacie o przyrodę? Wy dbacie o to, żeby te ETS-y funkcjonowały, żeby te szaleńcy klimatyczni dalej się rozwijali w tej Europie. To wszystko powinno pójść do śmietnika. Do śmietnika i powinniśmy o tym zapomnieć i zacząć normalnie traktować przyrodę, dbać o przyrodę, a nie ją niszczyć. Bo tak jest właśnie, gdy się blokuje transport rzecz. Pani minister, kilka pytań. Pierwsze pytanie, jakby pani minister mogła nam wyjaśnić, co to znaczy w ustawie emisje wbudowane. Co to są emisje wbudowane? Kolejne pytanie, jaka będzie redukcja emisji CO2 w Unii Europejskiej po wprowadzeniu CEBAM, bo teoretycznie powinna nastąpić. Następnie, jak te półprodukty, które będą importowane na rynek europejskich i później będą wytwarzane gotowe produkty w Unii Europejskiej, wpłyną na konkurencyjność naszej gospodarki krajowej, a także konkurencyjność gospodarki europejskiej. Ja przypomnę, że my jesteśmy jednym z ważniejszych producentów sprzętu AGD i w tej sytuacji, jak stal do AGD w Polsce, które jest produkowane, te opłaty będą wpływać na produkcję w tym podsektorze. I pytanie jeszcze, panie minister, czy po prostu zakłady nie będą szukać oszczędności z racji zwiększonych kosztów wśród pracowników, wśród kosztów pracy, aby po prostu utrzymać swoją konkurencyjność na rynku. I ostatnie pytanie, kto tak naprawdę zarobi na tym CEBAM-ie? Pan poseł Jan Warzecha, Prawo i Sprawiedliwość. Panie Marszałku, Wysoki Sejmie, rząd Donalda Tuska realizuje unijną zieloną ideologię klimatyczną, jak leć bez troski o naszą gospodarkę, miejsca pracy i bezpieczeństwo ekonomiczne Polaków, byle tylko otrzymać poklask Brukseli. Mechanizm, o którym dyskutujemy w teorii, ma wyrównywać konkurencję z firmami spoza Unii Europejskiej. W praktyce jednak może uderzyć w Polskę najsilniej w całej Europie. Bo to właśnie Polska ze swoją strukturą przemysłu ma zapłacić najwyższą cenę za zielone marzenia unijnych urzędników. Jeżeli z powodu zielonej rewolucji firmy działające w Polsce zamkną produkcję, to zostanie ona przeniesiona np. do Azji, co przyniesie ogromne straty dla polskiej gospodarki. Tak więc mechanizm wyrównywania kosztów emisji jest niebezpiecznym koniem trojańskim. Pani minister, proszę odpowiedzieć, kto poniesie koszty nowego parapodatku ukrytego w cenach energii, materiałów i produktów? Jakie mechanizmy osłonowe przed wejściem ustawy w życie przygotował rząd dla polskich firm? Dziękuję. Pan poseł Marek Grubarczyk, Prawo i Sprawiedliwość. Dziękuję bardzo, panie marszałku. Wysoka Izbo, tak jak mówił pan poseł Szałabawka, na lojalność pani minister Uli Zielińskiej nie ma co liczyć, która przecież wielokrotnie dała dowód i chęć likwidacji w zasadzie w 90 czy 100% emisji w Polsce. Ale pani minister, ma pani szansę jednak coś zrobić dla państwa polskiego. Niemiecka rafineria w Szwed emituje pięciokrotnie więcej tym razem dwutlenku siarki, która ta, niech się pan nie śmieje z tego, bo ta elektrownia, ta rafineria znajduje się 10 kilometrów od granicy państwa polskiego i to nas truje. Może pana nie truje, ale właśnie ta decyzja powstała parę miesięcy temu, do 27 roku. Ta emisja będzie pięciokrotnie wyższa. Niech pani się tym zajmie, tym tematem. Niech pani zablokuje u swoich przyjaciół tak haniebne działanie przeciwko środowisku. Pan poseł Krzysztof Gadowski, Koalicja Obywatelska. Szanowny panie marszałku, szanowna pani minister, wysoka izbo. Pani minister, ja proszę panią, żeby pani wyraźnie podkreśliła, jakie polskie firmy będą chronione oraz jakie będą mogły normalnie funkcjonować na rynku konkurencyjnym dzięki wprowadzeniu tej ustawy. Jakie kraje spoza Unii Europejskiej wprowadzają do Polski nawozy, stal, żelazo? Proszę wyraźnie to wyartykułować, bo dziś koledzy z PiSu zapomnieli, że przez 8 lat rządzili i ten rynek w ogóle nie chronili. I ostatnie pytanie, czy również dzięki tej ustawie Jastrzębska Spółka Węglowa ze swoim produktem, czyli z węglem koksującym, a przede wszystkim również koksem będzie chroniona? Dziękuję. Pan poseł Tomasz Piotr, Nowak, Koalicja Obywatelska. Panie marszałku, pani minister, wysoka izbo. Takie konkretne pytanie. Mamy emisje rzeczywiste i emisje deklarowane w danym kraju. I teraz mamy 10 tysięcy podmiotów gospodarczych, które zgłaszają się jako te, które mogą importować dany towar. Pytanie. Jeśli będą z tabeli wynikające deklaratywne emisje, to rozumiem, że w wypadku użycia tej tabeli firmy nie będą zagrożone tym, że te dane są niewiarygodne. Czy tak? Tak, ażeby nasze firmy nie były pod pręgierzem złożenia fałszywego zeznania na granicy CEBAM. Druga sprawa, czy te badanie tej emisyjności deklaratywnej, rzeczywistej, podlega pewnym karom. I on będzie przed stwierdzeniem importu, czy po stwierdzeniu importu. Jeśli po stwierdzeniu i będzie kwestionowane przez stosowne służby, no to może to grozić kondycji firmy, która może wpuszczona być w nieprawdę nie ze swojego... Pani poseł Anna Walu, Prawo i Sprawiedliwość. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Pani Minister, może przypomnijmy, czym jest ETS-2 jako unijny system opłat za emisję, który oznacza jedno. Wyższe koszty życia dla zwykłych ludzi, wyższe koszty działalności dla firm. Każdy litr paliwa, każda jednostka ciepła będą droższe, bo doliczona zostanie dodatkowa opłata za CO2. To uderzy zwłaszcza w małe firmy kierowców, rolników, mieszkańców ogrzewających swoje domy. Zamiast realnej polityki klimatycznej mamy kolejną biurokrację i podatek, który podniesie ceny wszystkiego. Od transportu po żywność. ETS-2 nie zmniejszy emisji. ETS-2 obciąży ludzi, którzy i tak płacą coraz więcej. Mam pytanie, czy te nowe obowiązki sprawozdawcze i techniczne nakładane na przedsiębiorców zostały poprzedzone analizą ich wykonalności i kosztów administracyjnych. Ponadto, czy przewidziano okresy przejściowe lub instrumenty wsparcia dla sektorów, które mogą zostać najbardziej obciążone wyniszących regulacji? Dziękuję. Pan poseł Artur Daniel Gierada, Koalicja Obywatelska. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Pani Minister. Jak słucham niektórych pytań, to mam wrażenie, że zupełnie o innych rzeczach mówimy. Ta ustawa ma na pewno przede wszystkim chronić polskich przedsiębiorców, polskich producentów unijnych. Ale, Panie Pośle, my jesteśmy częścią Unii Europejskiej. Jeśli mówimy, że chronimy unijnych, chronimy też polskich. To nie jest wykluczające się. Ale mam pytanie do rządu, bo rzeczywiście też będą obowiązki dla polskich przedsiębiorców. To nie ulega wątpliwości. I czy zrobiliśmy taką symulację, ile one mogą kosztować? Ponieważ kary, które też zakładamy za ich niedopełnienie są dosyć duże. I ile będzie kosztować sporządzenie takiego rocznego raportu emisji według nowych standardów? Jakie będą koszty obowiązkowej weryfikacji zewnętrznych? Czy przedsiębiorcy będą zmuszeni kupować dodatkowe narzędzia, licencja lub systemy informacyjne? które zakładamy no tej