Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Marcin Warchoł krytykuje projekt o postępowaniu przed sądami

Marcin Warchoł krytykuje projekt o postępowaniu przed sądami

Marcin Warchoł skrytykował rządowy projekt nowelizacji prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oceniając, że choć cele są słuszne, wykonanie jest fatalne. Wskazał liczne braki w projekcie, zwłaszcza dotyczące rejestrów, ustalania umocowania, instytucji przyjaciela sądu oraz przepisów przejściowych.

Główne zastrzeżenia


Marcin Warchoł podkreślił brak precyzji w określeniu, jakie rejestry sąd ma uznawać za wiarygodne oraz w jaki sposób ma realizować dostęp elektroniczny - login, hasło czy inny sposób. Zauważył, że takie niedoprecyzowanie może wydłużyć postępowania zamiast je przyspieszyć.

Ryzyko związane z umocowaniem


Zwrócił uwagę, że zniesienie obowiązku składania dokumentu potwierdzającego umocowanie, oparte wyłącznie na danych z rejestru, nie uwzględnia zmian niewidocznych online - np. wypowiedzenia pełnomocnictwa czy wygaśnięcia. W jego ocenie niewłaściwe umocowanie grozi nieważnością postępowania i odwołaniami.

Wątpliwości wokół instytucji przyjaciela sądu


Wskazał brak kryteriów dotyczących tego, kto mógłby występować jako przyjaciel sądu i kto oceni, czy opinia jest istotna dla sprawy. Ostrzegł, że nieokreślenie standardów może prowadzić do uchyleń rozstrzygnięć, przywołując analogię do artykułu 193 kodeksu postępowania karnego.

Zastrzeżenia do przepisów przejściowych i innych rozwiązań


Wskazał także niejasność przepisu przejściowego dotyczącego zwrotu wpisu przy uwzględnieniu zażalenia - nie wiadomo, czy odnosi się do zażaleń wniesionych przed czy po wejściu w życie ustawy. Odniósł się też do proponowanych rozwiązań łączenia spraw i zwrotu wpisu, które jego zdaniem wymagają doprecyzowania.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Przystępujemy do rozpatrzenia punktu 61 porządku dziennego. Sprawozdanie Komisji do spraw deregulacji oraz Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi druki 1432 i 1541. Proszę pana posła Dominika Jaśkowca o przedstawienie sprawozdania komisji. Bardzo proszę panie pośle. Pani Marszałek, Wysoka Izbo, mam zaszczyt przedstawić sprawozdanie Komisji do spraw deregulacji oraz Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zawartej w druku 1432. Marszałek Sejmu zgodnie z artykułem 37 ust. 1 i artykułem 40 ust. 1 regulaminu Sejmu po zasięgnięciu opinii prezydium Sejmu skierował w dniu 7 lipca 2025 roku powyższy projekt ustawy do Komisji do spraw deregulacji oraz Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka do pierwszego czytania. Omawiany projekt ustawy wprowadza zmiany proceduralne w postępowaniach przed sądami administracyjnymi mające skutkować zwiększeniem efektywności tych postępowań. Projekt przewiduje zniesienie konieczności złożenia przed sądem dokumentu potwierdzającego umocowanie. W sytuacji, gdy stwierdzenie przez sąd umocowania jest możliwe na podstawie wykazu lub innego rejestru, do którego sąd ma dostęp drogą elektroniczną. Omawiana nowelizacja przewiduje ponadto wprowadzenie do postępowania przed sądami administracyjnymi instytucji tzw. przyjaciela sądu. Wprowadzenie tej instytucji umożliwi sądowi uzyskanie istotnego dla sprawy poglądu w sprawach o znaczeniu precedensowym, skomplikowanym, których rozstrzygnięcie jest istotne dla debaty publicznej lub może rzutować na sytuację prawną wielu osób. Kolejna proponowana zmiana wprowadza możliwość połączenia kilku oddzielnych spraw w celu ich łącznego rozpoznania lub rozstrzygnięcia. Zmiana ta ma na celu usprawnienie postępowań toczących się przed sądami administracyjnymi, w szczególnie skomplikowanych sprawach, w których do sądu administracyjnego wpłynęło wiele skarg na tą samą decyzję. Omawiany projekt ustawy wprowadza również możliwość zwrotu wpisu od zażalenia na podstawie, na postanowienie sądu pierwszej instancji w przypadku uwzględnienia takiego zażalenia. Obecnie obowiązujące przepisy przewidują jedynie zwrot wpisu w przypadku uwzględnienia zażalenia na postanowienie w przedmiocie ukarania grzywną. Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Komisję do spraw deregulacji oraz sprawiedliwości praw człowieka po przeprowadzeniu pierwszego czytania oraz rozpatrzeniu tego projektu ustawy na posiedzeniu w dniu 25 lipca 2025 roku wnoszą, aby Wysoki Sejm omawiany projekt ustawy uchwalić raczył. Dziękuję. Dziękuję bardzo. Sejm ustalił, że w dyskusji nad tym punktem porządku dziennego wysłucha pięć minutowych oświadczeń w imieniu klubów i trzy minutowe oświadczeń w imieniu klubów. Otwieram dyskusję. Jako pierwszy zapraszam pan poseł Marcin Warchoł, klub parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość. Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Projekt ten ma odblokować sądy, a odblokowuje chaos. Dokładnie tak. Idee słuszne, ale wykonanie ich niestety fatalne. Otóż po pierwsze brak precyzji w określeniu rejestrów dostępnych dla sądu. Projekt mówi o rejestrze, do którego dostęp ma sąd drogą elektroniczną. Ale nie wskazuje, jakie rejestry sąd uznaje za wiarygodne. Przypomnę, że mamy CIDG, mamy KRS, ePUAP i wiele jeszcze innych rejestrów. W żaden sposób ustawa sądowi nie pomaga, a wręcz utrudnia zadanie. Po pierwsze. Po drugie, nie wiemy, w jaki sposób ten dostęp ma być realizowany. Czy poprzez login, hasło, czy może wysłanie maila. Ani słowa na ten temat. Różne sądy, różne praktyki. Więc niestety to tylko postępowania wydłuży, zamiast przyspieszać. Dwa. Ustalenie umocowania. Szanowni Państwo, to przecież sprawa jest fundamentalnie istotna, jeżeli chodzi o ważność postępowania. Niewłaściwie udzielone umocowanie, no to jest nieważność postępowania. A tymczasem widzimy, że będziemy się opierać wyłącznie na danych z rejestru, a nie uwzględniać pewnych zmian niewidocznych online. Na przykład wypowiedzenie pełnomocnictwa, ograniczenia, wygaśnięcia. Mnóstwo jest kwestii, które nie są widoczne online. I dlatego tylko klasyczne umocowanie rozwiązuje te problemy. A przypomnę, niewłaściwe umocowanie to dalsze procesy odwoławcze, uchylanie rozstrzygnięcia ostatecznego i szereg biurokratycznych zawiłości, zawiłości, trudnych w tej chwili do przewidzenia, ale na pewno znakomicie wydłużających postępowania. Wreszcie trzecia sprawa. Instytucja przyjaciela sądu. Nie określono żadnych kryteriów tak naprawdę, kto ma oceniać, czy w tym wypadku mamy do czynienia z istotnym dla sprawy poglądem. Czy to ma być organ? Czy to ma być sąd? Czy wreszcie strona? A przypomnę, że istoty dla sprawy pogląd to jest podobnie jak w artykule 193 kodeksu postępowania karnego, gdzie jest mowa o okolicznościach wymagających wiadomości specjalnych. Więc jeżeli takie wiadomości, zdaniem strony się pojawiają, a tych okoliczności sąd nie usuwa, powołując biegłego, to jest to podstawą do apelacji. Jest to podstawą do uchylenia takiego wyroku. I w tym wypadku również otwieracie bramę do uchylania takich rozstrzygnięć i później wzruszania tych postępowań następnie, ponieważ pojawił się istotny dla sprawy pogląd, ale sąd tego przyjaciela sądu nie powołał. Kto nim ma być? Również tego się z projektu ustawy nie dowiadujemy. Czy to będzie przedstawiciel organizacji społecznej, a może rzecznika praw obywatelskich, jakiejś innej organizacji, ani słowa na ten temat, żadnych kryteriów. I wreszcie ostatnia sprawa. Przepis przejściowy. Uwzględnienie zażalenia. Ale jakiego zażalenia? Czy wniesionego po wejściu w życie ustawy, a może wniesionego przed wejściem w życie ustawy, ale uwzględnionego na bazie już tej ustawy. Tego też nie wiadomo. Przepis przejściowy jest wewnętrznie sprzeczny. Mówię o artykule drugim. Mianowicie do postępowań prowadzonych na podstawie tej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe, ale już do zażalenia przepisy nowe. Ale jeżeli zażalenie zostało wniesione na podstawie starej ustawy, a uwzględniane jest na podstawie nowej, konia z rzędem temu, kto by tutaj to rozstrzygnął. Dlatego nie będziemy popierać tej ustawy, dopóty, dopóki te wątpliwości nie zostaną usunięte. Tak dla przyspieszenia postępowań, tak dla oczywiście wszelkiego rodzaju odbiurokratyzowania sądów, ale nie dla otwierania drogi do chaosu i dalszych, niekończących się procedur biurokratycznych. Dziękuję bardzo. Zapraszam pani poseł Katarzyna Maria Piekarska, Klub Parlamentarny Koalicji Obywatelskiej. Szanowna pani marszałek, panie ministrze, koleżanki i koledzy, mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej dotyczące projektu ustawy prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Ten projekt powstał w związku z pracami rządu związanymi z pakietem deregulacyjnym. Propozycje zawarte w projekcie nie budzą naszym zdaniem kontrowersji, są oczywiste i oczekiwane. I tak na przykład należy zaprobacić, przyjęć propozycję, w której wnioskodawcy proponują, aby złożenie dokumentu wykazującego umocowanie lub jego uwierzytelniony odpis nie było konieczne, jeśli sąd może stwierdzić to umocowanie na podstawie wykazu lub innego rejestru, do którego ma dostęp drogą elektroniczną. I powiem szczerze, że trochę zdziwiło mnie to, co powiedział przedstawiciel PiSu, ponieważ podobne rozwiązania obowiązują w KPC i nie ma co do nich zastrzeżeń, jeśli dobrze pamiętam w artykule 68 Kodeksu Postępowania Cywilnego, paragraf drugi. Kolejną zmianą moim zdaniem interesującą jest właśnie to, żeby sąd mógł zwrócić się czy do organizacji pozarządowej, czy do instytucji społecznej, czy do instytucji rządowej o przedstawienie sądowi istotnego poglądu do sprawy zawisłej przed sądem. To moim zdaniem będzie miało znaczenie szczególne dla spraw, które są istotne dla opinii publicznej, dla spraw precedensowych. Kolejna zmiana to jest kwestia zwrotu wpisu. Do tej pory ten zwrot przy uwzględnieniu zażalenia na postanowienie sądu pierwszej instancji dotyczył tylko zwrotu za grzywne. Przypomnę, że ten wpis wynosi 100 zł. W tej chwili będzie dotyczył wszystkich zażaleń, oczywiście, jeżeli one zostaną uwzględnione. I z tych powodów wydaje mi się, że to jest też słuszna zmiana i była także przez pełnomocników oczekiwana. Ale proponujemy poprawki, które moim zdaniem doprecyzują te przepisy, te propozycje, które mówią właśnie o tym umocowaniu. O tym też częściowo i mam nadzieję, że po przegłosowaniu tych zmian również Prawo i Sprawiedliwość będzie mogło głosować za tym projektem ustawy, bo naprawdę on jest oczekiwany, potrzebny i naprawdę nie zawiera zmian, które byłyby kontrowersyjne. Mój klub będzie głosował za tym projektem. Natomiast przekazuję Pani Marszałek. To są poprawki w imieniu klubu. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo Pani Poseł. Zapraszam Pan Poseł Sławomir Ćwik. Klub Parlamentarny Polska 2050. Trzecia droga. Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Mam zaszczyt w imieniu Klubu Polski 2050 przedstawić stanowisko klubu do projektu ustawy o zmianie ustawy prawa o postępowaniu przed sandami administracyjnymi. Projektowane zmiany w przepisach są związane z pracami deregulacyjnymi rządu i dzielą się niejako na dwa bloki. Z jednej strony jest to kwestia wykazania umocowania do działania w imieniu strony. I tutaj zmiany przepisów przewidują, że strona nie będzie musiała już składać np. odpisów z KRS-u dla wykazania umocowania podmiotu, tylko w sytuacji, jeżeli z publicznie dostępnych rejestrów. Oczywiście rozumiem tutaj rejestry publiczne, takie jak tutaj wątpliwości przedstawił Pan Poseł Warchoł. Nie znam jeszcze poprawek zgłoszonych przez Klub Koalicji Obywatelskiej. Być może właśnie tutaj jest to zawężenie, że chodzi o rejestry publicznie ogólnodostępne. To w tym zakresie zmiana ta byłaby ze wszech miar uzasadniona i ograniczyłaby zużycie, krótko mówiąc, ogromnych ilości papieru, które dzisiaj strona musi wydrukować odpis z KRS-u. Często on ma bardzo wiele stron. To nie byłoby konieczne. Bez problemu w sądzie przy sprawdzaniu wymogów formalnych każdego pisma procesowego pracownicy sekretariatu będą mogli przy pomocy ogólnodostępnych rejestrów publicznych sprawdzić właściwą reprezentację strony, sprawdzić czy osoba, która podpisuje się jako członek zarządu, jako prezes zarządu faktycznie tą osobą jest, czy zgodnie z wykazem w rejestrze jest umocowana do takiego, a nie innego działania. Czyli tutaj de facto zmiana będzie polegała tylko na tym, że to co dzisiaj trzeba wykazać za pomocą na przykład 20-stronicowego wydruku z KRS-u. Będzie jedynie w piśmie procesowym powołanie się na tą okoliczność dla wykazania zasad umocowania, zasad reprezentacji, a pracownik sekretariatu sądu w ramach sprawdzania wymogów formalnych sprawdzi to w publicznym, dostępnym rejestrze. Rzecz wydawałoby się oczywista, która powinna od dawna funkcjonować w systemie. Bardzo dobrze, że jest wprowadzana. Kolejne kwestie są już bardziej szczegółowe. Jedna z nich dotyczy wprowadzenia do procedury instytucji przyjaciela sądu. Faktycznie dla postępowań, które są w pewien sposób można powiedzieć nowe, gdzie może nie być jeszcze wypracowana praktyka orzecznicza, które są ważne dla interesu społecznego. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest, że sąd będzie mógł zwrócić się do organizacji społecznej lub też organu administracji publicznej o udzielenie informacji o przedstawianiu wiedzy szczególnej z zakresu rozumienia określonych sytuacji, co może być bardzo przydatne do wyjaśnienia sprawy, do tego, żeby ona była też lepiej przyjęta przez strony i nie była kwestionowana. Oczywiście tutaj jest zastrzeżenie, że jest to możliwe, jeżeli nie będzie to w znaczący sposób wydłużało postępowanie. Analogiczny charakter ma kolejna zmiana, która dopuszcza odejście przez sąd od ogólnej zasady łączenia skarg w podobnym charakterze w jedno. Gdy wskutek tego to postępowanie mogłoby być nadmiernie przedłużone lub nawet nigdy się nie zakończyć, sąd będzie mógł pogrupować te sprawy do różnych postępowań i te, które z przyczyn np. formalnych nie mogą być zakończone ze względu na np. brak możliwości ustalenia strony lub jej adresu, gdzie nie jest np. możliwe wyznaczenie kuratora. Aby ta sprawa była wyłączona, pozostałe sprawy mogły być załatwione, ta zmiana jest także, co trzeba podkreślić, wynikiem orzeczenia TSUE z grudnia 2024 roku. I ostatnia sprawa wydaje się też oczywista, czyli kwestia przyznania stronom we wszystkich postępowaniach zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego, gdy zażalenie okaże się zasadne. Z tego też względu Klub Polski 2050 będzie popierał ten projekt ustawy i z przyjemnością zapoznamy się z poprawkami złożonymi przez Klub Koalicji Obywatelskiej. Dziękuję. Zapraszam pani poseł Katarzyna Uberhan, Klub Parlamentarny Lewica. Szanowna pani marszałek, panie ministrze, wysoka izbo, mam przyjemność przedstawić stanowisko Klubu Lewicy do rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zawartym w druku nr 1432 wraz ze sprawozdaniem Komisji z druku nr 1541. Niniejsze przedłożenie rządowe ma charakter deregulacyjny. Zawiera rozwiązania, które zgodnie z intencją wnioskodawcy i faktycznie ma też takie szanse, przyczyni się do usprawnienia działania sądów administracyjnych. W przedłożeniu odnajdziemy cztery zmiany, propozycje rozwiązania. I tak wnioskodawcy proponują zniesienie obowiązku składania dokumentów podwiedzających umocowanie, gdy sąd ma do nich dostęp elektroniczny. Należy to ocenić jako krok dobry, w dobrą stronę, to uproszczenie procedur i ograniczenie biurokracji. To też rozwiązanie, o czym już była to dzisiaj mowa, znane z kodeksu postępowania cywilnego i słusznie, że znajduje swoje miejsce również w procedurze administracyjnej. Kolejne rozwiązanie, również warte poparcia, to wprowadzenie Instytucji Przyjaciela Sądu Amicus Curiae, która umożliwi organizacjom społecznym i organom administracji publicznej przedstawienie poglądu w sprawach precedensowych. To narzędzie, w mojej ocenie, ważne narzędzie, ważne i oczekiwane społecznie i mające szansę na dobry, pozytywny odbiór społeczny, ale nie tylko, również dlatego, że ma szansę wzbogacić orzecznictwo i zwiększyć trafność zapadających orzeczeń. Kolejna zmiana wynika z analizy wyroku CUE oraz odpowiedzi na pytania prejudycjalne polskiego sądu. Jest to przepis, który wprowadza wyjąt tego zasady łącznego rozpoznawania spraw. W sytuacji, w których połączenie wszystkich spraw ze skarg na decyzję strafiłoby, że wydanie orzeczenia w rozsądnym terminie byłoby nadmiernie utrudnione, a nawet niemożliwe. I to też bardzo dobre rozwiązanie, ponieważ jest rozwiązaniem jak najbardziej deregulacyjnym w tym dobrym, pozytywnym sensie, to znaczy upraszcza procedura. Ułatwia i ma szansę zwiększyć, poprawić pracę sądu. W projekcie znajdziemy też kolejne dobre rozwiązanie dotyczące zwrotu wpisu od zażalenia w przypadku jego uwzględnienia. To potrzebne i sprawiedliwe, ponieważ obywatel nie powinien ponosić kosztów orzeczeń sądów, jeżeli one okażą się orzeczeniami wadliwymi czy niewłaściwymi. Podsumowując, popieramy mniejsze przedłożenie, tak jak i wiele dotychczasowych propozycji deregulacyjnych rządu. Przy okazji warto przypomnieć o zachowaniach zawsze rozwagi, ostrożności i odbałości o to, by i też odbałości o zasady rozsądnej legislacji, tak żeby przy kolejnych inicjatywach deregulacyjnych nie zgubić jednak też ducha prawa. Oczywiście ułatwiajmy działania sądom, upraszczajmy, usprawniajmy procedury, ale tak, by nigdy nie ograniczać słusznych praw obywateli. Podsumowując, popieramy mniejsze przedłożenie. Dziękuję. Dziękuję bardzo, pani poseł. Zapraszam pan poseł Witold Tumanowicz, Klub Parlamentarny Konfederacja. Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Projekt z druku 1547 zakłada zniesienie obowiązku przedkładania dokumentu potwierdzającego mocowanie lub jego uwyżytelnionego odpisu, jeśli sąd może samodzielnie potwierdzić mocowanie na podstawie publicznej dostępnych rejestrów elektronicznych. Wprowadzenie tego rozwiązania może ograniczyć zbędną biurokrację i przyspieszyć procedury. Projekt przewiduje również możliwość zwrotu wpisu od każdego zażalenia, jeśli zostanie ono uwzględnione. Nie tylko w przypadku zażaleń dotyczących ukarania grzywną. Kolejna zmiana umożliwia sądom łączenie kilku spraw toczących się przed tym samym sądem, jeśli mogłyby zostać objęte jedną skargą i połączenie to nie wydłuży nadmiernie postępowania. Jest to zmiana pozytywna, mogą usprawnić przebieg spraw administracyjnych. Najwięcej wątpliwości budzi jednak wprowadzenie instytucji tzw. przyjaciela sądu. Sąd będzie mógł z urzędu zwrócić się do organizacji społecznej lub organu administracji publicznej o przedstawienie poglądu w sprawie, jeśli uzna to za przydatne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości. Dotąd organizacje mogą uczestniczyć w takich postępowaniach wyłącznie jako strona. Obecnie sąd sam będzie wskazywał, do kogo się zwraca, co dzisiaj zasobował oczywiście ryzyko selekcji według kryteriów nieobiektywnych, może nawet ideologicznych. Warto zauważyć, że już dziś możliwe jest przedstawienie opinii przez organizacje w ramach tej instytucji, a sąd decyduje, czy je uwzględnić. Proponowana zmiana może działać odwrotnie. Opinie organizacji, do których sąd się nie zwrócił, mogą być automatycznie pomijane. W związku z tym na obecnym etapie Konfederacja wstrzymuje się od podjęcia decyzji o poparcie tego projektu. Uważamy, że instytucja przyjaciela sądu w obecnym kształcie jest nieprecyzyjna i budzi istotne zastrzeżenia co do jej wpływania na bezstronność postępowania. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Na tym zakończyliśmy wystąpienia klubowe i kół poselskich. Do pytań zapisało się osmiu posłów i panów posłanek. Czy ktoś z państwa jeszcze chce się zapisać do pytania? Nie widzę. Zamykam listę, ustalam czas na minutę. I jako pierwsza pani poseł Lidia Czecha, Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość. Zapraszam pani poseł. Szanowna pani marszałek, Wysoka Izbo. Projekt zakłada rezygnację z obowiązku składania niektórych dokumentów takich jak pełnomocnictwa, jeżeli są one dostępne w elektronicznych rejestrach. Ja jednak mam kilka pytań. Czy Ministerstwo Sprawiedliwości przeprowadziło ocenę gotowości technicznej wszystkich sądów administracyjnych do sprawnej obsługi tych rozwiązań? Innymi słowy, czy sądy rzeczywiście mają aktualny, pełen i bezpośredni dostęp do rejestrów, które im możliwią im samodzielne weryfikowanie danych bez angażowania stron? Czy planowane uprawnienia do łączenia wielu spraw dotyczących tej samej decyzji nie rodzi ryzyka nieuzasadnionego wydłużenia jednak postępowań, zwłaszcza w przypadku tych poszczególnych skargi różnią się zakresem, charakterem lub przedmiotem naruszenia? Jakie będą kryteria dopuszczenia organizacji? Czy istnieje ryzyko arbitralności lub nierównego traktowania organizacji o odmiennych poglądach z uwagi na ich profil ideowy czy tematyczny? W jaki sposób projektowane zmiany wpłyną na czas trwania postępowań sądowo-administracyjnych z punktu widzenia zwykłego obywatela lub przedsiębiorcy? I ostatnie, czy ministerstwo posiada prognozę, o ile skróci się średni czas oczekiwania na wyrok w sądach administracyjnych? Dziękuję bardzo. Zapraszam pani poseł Wioletta Maria Kulpak lub Parlamentarny na Prawo i Sprawiedliwość. Pani Marszałek, Wysoka Izbo, planują zmiany w ustawie o postępowaniu przed sądami administracyjnymi warto dostrzec zarówno ich potencjalne korzyści, jak i zagrożenia. Z jednej strony uproszczenie procedur może pomóc w odciążeniu sądów i ułatwieniu dostępu do wymiaru sprawiedliwości. Z drugiej strony nie możemy zapomnieć o utrzymaniu transparentności, obiektywizmu oraz efektywności w procesach sądowych. Jakie mechanizmy monitorowania i zabezpieczeń zostaną wprowadzone, aby chronić prawa obywateli? Łączenie spraw w jedną procedurę może nie zawsze przyspieszać procesy sądowe. W sytuacjach, kiedy sprawy dotyczą różnych aspektów sytuacji prawnej, ich łączenie może prowadzić do większej złożoności i konieczności dłuższego rozpatrywania kwestii, co może w rezultacie wydłużać czas oczekiwania na wyrok. Zatem, czy istnieją z Państwa strony plany monitorowania efektów prowadzonych zmian po ich wdrożeniu? Dziękuję. Dziękuję. Zapraszam Pan Poseł Marcin Józef Aciuk, Klub Parlamentarny i Koalicja Obywatelska. Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Kierunek zmian jest rozsądny. W sądach administracyjnych zbyt wiele spraw rozbija się o dokumenty, które gdzieś już w systemie istnieją. Zmuszanie ludzi do ich wielokrotnego składania to rzeczywiście niepotrzebna biurokracja. Mam przepytania. Z których konkretnie rejestrów publicznych sądy administracyjne będą mogły korzystać? Czy powstanie jakiś jawny wykaz takich źródeł? Na jakiej podstawie sąd będzie wybierał organizacje społeczne, do których zwróci się opinię prawną? To dobre rozwiązanie, o ile nie stanie się jako przypadkowe albo żeby nie było podważane jako stronnicze. Czy strony postępowania będą miały prawo wiedzieć, z jakich opinii zewnętrznych i rejestrów skorzystał sąd i czy będą mogły się do nich odnieść przed wydaniem wyroku. Zasada jawności postępowania administracyjnego jest podstawą. Nikt nie chce być zaskoczony informacją, do której nie miał dostępu. To dobry przykład do regulacji, która realnie może pomóc, jeśli zostanie wdrożona z myślem o człowieku, a nie tylko o uproszczeniu systemu. Dziękuję. Dziękuję bardzo. Zapraszam pani poseł Małgorzata Pępek, Klub Parlamentarny, Koalicja Obywatelska. Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Przede wszystkim rezygnacja z obowiązku dołączania dokumentów, pełnomocnictwa. Jeżeli sąd może sami zweryfikować w rejestrach elektronicznych, to po prostu zdrowy rozsądek. Takie rozwiązanie funkcjonuje już w procedurze cywilnej i sprawdza się. Drugi bardzo istotny wątek tej ustawy to instytucja przyjaciela sądu. Są sprawy trudne, złożone o dużym znaczeniu publicznym, a w takich przypadkach możliwość zaciągnięcia opinii organizacji społecznej, wyspecjalizowanego organu instytucji, która ma wiedzę i doświadczenie. To narzędzie, które może realnie podnieść jakość orzekania. Ten projekt pokazuje, że da się tworzyć prawo mądre, operacyjne i odpowiedzialne. Prawo, które nikomu nie szkodzi, a wielu realnie pomoże. Chciałam zapytać, czy planowane są dalsze działania w kierunku ograniczenia obowiązku przedkładania papierowych dokumentów, również w innych procedurach sądowych, wzorem proponowanych rozwiązań dla sądów administracyjnych. I czy sądy administracyjne otrzymają odpowiednie wsparcie organizacyjne lub szkoleniowe, by efektywnie korzystać z instytucji przyjaciela sądu od momentu wejścia w życie ustawy. Dziękuję. Dziękuję Pani Poseł. Zapraszam Pan Poseł Grzegorz Lorek, Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość. Dziękuję Pani Marszałek, Panie Ministrze, Wysoki Sejmu. Mam dwa pytania. Jak zawsze pytam o to samo, ale to jest bardzo ważne. Czy są dodatkowe środki? Jakakolwiek informatyzacja wymaga sprzętu, jeszcze raz sprzętu, informatyków, działania. W tej chwili w KRS-ie czekamy pół roku na cokolwiek. I drugie pytanie, według mnie również ważne. Według jakich kryteriów sąd będzie powoływał i korzystał z instytucji przyjaciela sądu? Dziękuję. Dziękuję. Bardzo zapraszam Pan Poseł Witold Tumanowicz, Klub Parlamentarny Konfederacja. Panie Marszałek, Wysoka Izbo. Już te pytania tutaj padały, ale mimo wszystko się do nich dołączę. Na jakiej podstawie sąd będzie wybierał organizacje społeczne lub organy administracji publicznej, do których zwróci się o przedstawienie opinii? Czy przewiduje się jakiekolwiek kryteria formalne, merytoryczne lub jawne zasady selekcji? W jakim terminie organizacja będzie zobowiązana przedstawić sądowi swoją opinię? Czy przewiduje się możliwość zaskarżenia decyzji sądu o dopuszczeniu lub niedopuszczeniu opinii organizacji społecznej? Dziękuję. Zapraszam Pani Poseł Anna Pieczarka, Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość. Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Zgodnie z zamysłem inicjatorów zmian sąd administracyjne będą korzystać z dostępnych rejestrów i samodzielnie sprawdzać umocowania stron, co ma obciążyć stronę postępowania. Generalnie rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ma na celu przyspieszenie i zwiększenie efektywności postępowania administracyjnych. A moje pytanie brzmi, czy był konsultowany ze środowiskiem sądowym? Jeśli tak, to jakie jest jego stanowisko w tej sprawie? Czy obciążone pracą sądy poradzą sobie z kolejnymi nałożonymi na nich obowiązkami? Czy paradoksalnie nie okaże się, że postępowania będą trwały dłużej aniżeli przed wprowadzeniem korekt? Dziękuję. Zapraszam Pani Urszula Rusecka, Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość. Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Panie Ministrze. Oczywiście deregulacja jest bardzo istotna, żeby pewne procedury były na tyle przyjazne i jasne, ale jak można odnieść się do tej przedmiotowej deregulacji, której nawet przedstawiciele rządzących mają wiele wątpliwości i niejasności. Chociażby sprawa związana z tak zwanym przyjacielem sądu, według jakiego kryterium, to pytanie wiem, że się powtarzało, ale ono budzi chyba najbardziej dużo wątpliwości, według jakiego kryterium doboru będą przedstawiały swoje poglądy organizacje pozarządowe czy organy administracji publicznej. Deregulacja ma usprawniać, a mam wrażenie, że ten przepis i ta ustawa nic pozytywnego nie wnosi. Zapraszamy jako ostatni, Pan Poseł Paweł Sałek, Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość. Szanowna Pani Marszałek, Panie Ministrze, Wysoka Izbo. Ja mam pytanie do Pana Ministra, ponieważ mi, jeśli chodzi o tę formułę przyjaciela sądu, pojawia się wiele wątpliwości związanych z tym, w jaki sposób organizacje pozarządowe mają wpływać na tok postępowania administracyjnego. Ze względu na to, że wyobraźmy sobie sytuację, że już dzisiaj mamy okoliczność taką, że na przykład instytuty badawcze w zakresie ochrony przyrody, nauk... Na okoliczność...