Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Michał Woś: Skandaliczny projekt ma jeden cel — usunąć rektora

Michał Woś: Skandaliczny projekt ma jeden cel — usunąć rektora

Michał Woś w Sejmie skrytykował rządowy projekt nowelizacji ustawy o służbie więziennej i programie modernizacji służb. Twierdził, że projekt został napisany wyłącznie w celu usunięcia rektora Akademii Wymiaru Sprawiedliwości Michała Sopińskiego i złożył wniosek o odrzucenie ustawy.

Najważniejsze tezy przemówienia


Michał Woś określił projekt jako "skandaliczny" i argumentował, że jego jedynym celem jest zmiana składu senatu uczelni po to, by usunąć rektora Michała Sopińskiego. Podkreślił, że Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka po pierwszym czytaniu wniosła o uchwalenie projektu, a on reprezentując Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość złożył wniosek o jego odrzucenie.

Zarzuty wobec rozwiązań legislacyjnych


Posłowi zarzucił, że projekt zawiera "bubel prawny" i obniża standardy - wskazał m.in. propozycję, by rektorem uczelni mógł zostać magister, a niekoniecznie doktor. Wskazywał na sprzeczności i trudności legislacyjne ujawnione podczas prac komisji oraz powoływał się na uwagi ekspertów dotyczące kolegialności organów.

Konstytucyjne konsekwencje i odniesienia historyczne


Woś twierdził, że projekt narusza podstawowe gwarancje konstytucyjne i porządek państwa prawa. Porównał proponowane rozwiązania do praktyk z czasów stalinowskich - wskazywał, że pomysły wygaszania senatów uczelni przypominają historyczne próby eliminacji osób nieprawomyślnych.

Wniosek o odrzucenie i apel do posłów


W wystąpieniu złożonym w imieniu klubu parlamentarnego Woś wnosił o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu i dziękował rektorowi Michałowi Sopińskiemu za - jak to ujął - niezłomną postawę i obronę zasad konstytucyjnych. Podkreślił, że postępowania dyscyplinarne wobec rektora są, jego zdaniem, represją za wypowiedzi i działania akademickie.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Przystępujemy do rozpatrzenia 9 punktu porządku dziennego, sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o Arządowym Projekcie ustawy o zmianie ustawy o służbie więziennej oraz ustawy o ustanowieniu programu modernizacji Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Ochrony Państwa w latach 2022-2025, o ustanowieniu programu modernizacji służby więziennej w latach 2022-2025 oraz zmianie ustawy o Policji i niektórych innych ustaw w druki nr 1243 i 1269. Proszę panią poseł Iwonę Karolewską o przedstawienie sprawozdania Komisji. Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Marszałek Sejmu zgodnie z artykułem 37 ust. 1 i artykułem 40 ust. 1 regulaminu Sejmu po zasięgnięciu opinii prezydentiem Sejmu skierował w dniu 9 maja 2025 r. powyższy projekt ustawy do Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka do pierwszego czytania. Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka po przeprowadzeniu pierwszego czytania z rozpatrzeniem tego projektu ustawy na posiedzeniu w dniu 3 czerwca 2025 r. wnosi, aby Sejm uchwalił projekt ustawy. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję pani poseł. Sejm ustalił, że w dyskusji nad tym punktem porządku dziennego wysłucha 5-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i 3-minutowych oświadczeń w imieniu kół. Otwieram dyskusję. Jako pierwszy głos zabierze pan poseł Michał Woś, który przedstawi stanowisko klubu parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość. I jednocześnie otrzymaliśmy tu do sekretariatu wniosek o odrzucenie w całości. Bardzo dziękuję. Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Dawno nie było tak bezczelnego projektu. Dawno ta Izba nie widziała takiego projektu, szanowni państwo, który został napisany wyłącznie w jednym celu. Ustawa w nazwie swojej zawiera informacje o tym, że jest to ustawa o zmianie ustawy o służbie więziennej, o zmianie ustawy o programie modernizacji służby więziennej. Ale tak naprawdę przepisy przewidują jedną, jedyną zmianę. A mianowicie, szanowni państwo, mają na celu tylko jedno. Wyrzucenie rektora Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, pana doktora Michała Sopińskiego, który jest z nami, szanowni państwo, w Sejmie na galerii. Panie rektorze, magnificencjo, witamy w Sejmie i rzeczywiście cieszę się, że pan uczestniczy w trakcie procedowania tego skandalicznego projektu. Otóż ustawodawcy założyli sobie, projektodawcy, szanowni państwo, że pana rektora nie są w stanie usunąć, wstrzynając mu postępowania dyscyplinarne, nie są w stanie usunąć pana rektora, a wszczeli te postępowania dyscyplinarne za prawdę. Za to, że odważnie jako prawnik stojący na straży prawdy, bo to ślubuje jako rektor uczelni, przecież jako główny odpowiedzialny za tą społeczność akademicką, mówi o tym wprost, że prokuratorem krajowym jest Dariusz Barski, a nie uzurpator Korneluk. Mówi o tym wprost, że immunitety, szanowni państwo, nie zostały w żaden sposób uchylone tym posłom, którym chcieliście uchylić te immunitety. Mówi wprost, że prawo łaski pana prezydenta Andrzeja Dudy zadziałało skutecznie w sprawie chociażby Kamińskiego i Wąsika, panów ministrów i to jest jasne dla prawników. Mówi wprost o tym, że zabierając pieniądze dla Trybunału Konstytucyjnego wyłącznie z ideologicznych przesłanek, łamiecie konstytucję i łamiecie prawo i będziecie za to bezprawie odpowiadać. Za to wszczeliście postępowanie dyscyplinarne, ale za to teraz chcecie ustawą usunąć rektora tej uczelni. I to jest, drodzy państwo, skandal, bo otóż wymyśliliście sobie koalicję o 13 grudnia, nawiązując do tej nazwy, do tych waszych ideałów stanu wojennego. A powiem więcej, to w stanie wojennym wstydzili się czegoś takiego robić, bo to jest nawiązanie do Bieruta. W czasach stalinizmu wymyślili, że będą wygaszać kadencję Senatu. I wy chcecie wygasić kadencję Senatu uczelni tylko po to, żeby usunąć rektora pana doktora Michała Sopińskiego. Ta ustawa jest tylko po to napisana. Nawet już nie będę wchodził w szczegóły tego, że obniżacie wymagania co do rektora, że rektorem uczelni będzie mógł być magister, a nie doktor. Że legislatorzy sejmowi wskazują na niekonstytucyjność tych rozwiązań. Przecież ta komisja to była jedna wielka orka, powiem brzydko, po Ministerstwie Sprawiedliwości, po pani minister ze strony legislatorów sejmowych, nawet przecież kontrolowanych przez marszałka Hołowni. Którzy mówili o niekonstytucyjności projektu, o bublu prawnym, o szeregu kłopotów, które ledwo co wam się udało wyprostować. Co więcej na tej komisji potwierdzaliście, powołując się chociażby na pana profesora Zubika, że kolegialność organów, nawiązując do KRS-u, sami siebie w tej narracji, sami się zaplątaliście de facto w tej narracji. Z jednej strony mówiliście, że można, z drugiej strony, że nie można. No to gdyby przyjąć waszą narrację, nie ma neosędziów, nie ma neokrsu, tylko jest normalny konstytucyjny KRS. I drodzy państwo, dlatego w imieniu opozycji, w imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość, miałem przyjemność złożyć wniosek o odrzucenie tego projektu ustawy w pierwszym czytaniu. Bo narusza podstawowe gwarancje konstytucyjne, narusza podstawowy konstytucyjny porządek państwa. I jest napisane w haniebnym celu. W celu usunięcia rektora uczelni przez zmianę senatu tej uczelni. A takie pomysły, jak już wspomniałem, były realizowane ostatnim razem w naszym państwie czy na naszych ziemiach, wtedy kiedy państwo polskie było okupowane przez stalinowców, przez ludzi typu Bierut i Towarzystwo. To oni posuwali się do tego, żeby kasować senaty uczelni wyższych i podmieniać nieprawomyślnych ludzi w ich ocenie na tych, którzy będą usłużni wobec władzy. Jak widać, koalicja 13 grudnia nie bez przyczyny właśnie tak się nazywa i tym wzorem podąża. Wysoka Izbo, bardzo proszę o odrzucenie tego bubla prawnego, tego projektu w pierwszym czytaniu. Dziękuję bardzo i chciałem też podziękować za niezłomną postawę panu rektorowi, panu doktorowi Michałowi Sopińskiemu, że ma odwagę, wbrew prześladowaniu, bronić prawdy, bronić tego, co jest najważniejsze dla prawnika, bronić konstytucyjnego porządku państwa prawa. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Szanowni państwo, przywitajmy bardzo serdecznie uczniów ze szkoły podstawowej imienia Jana Łachuta w Ostrężnicy, którzy przybyli do Sejmu na zaproszenie pani posłanki Doroty Marek. Witamy was bardzo serdecznie, a teraz bardzo prosimy pana posła Dominika Jaśkowca o przedstawienie stanowiska Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, chciałaby się powiedzieć adrem do rzeczy, czyli faktycznie trzeba powiedzieć z tej mównicy o czym jest ta ustawa. Omawiana ustawa wprowadza zmiany w ustawie z dnia 9 kwietnia 2010 roku o służbie więziennictwa. W zakresie funkcjonowania w ramach tej formacji uczelni wyższej. To jest prawda. Uczelnia służby więziennej została otworzona w strukturze polskiego więziennictwa nowelizacją ustawy z dnia 22 marca o zmianie ustawy o służbie więziennej oraz niektórych innych ustaw roku 2018. Po szeregu przekształceń organizacyjnych ta jednostka organizacyjna działa obecnie pod nazwą Akademia Wymiaru Sprawiedliwości. Praktyka funkcjonowania tej uczelni wskazuje, iż sposób realizacji przez nią zadań w zakresie prowadzenia studiów i szkoleń dla funkcjonariuszy i pracowników służby więziennej nie jest dostosowana do faktycznych potrzeb polskiego więziennictwa. To jest pierwsza przyczyna, dla której te zmiany muszą być wprowadzone. Zauważyć należy, że w obecnym stanie prawnym dyrektor generalnej służby więziennej, czyli zwierzchnik wszystkich funkcjonariuszy, zwierzchnik całej służby więziennej, do którego zadań należy kierowanie wykonywaniem zadań ustawowych tej formacji, nie ma wpływu na proces szkolenia funkcjonariuszy zajmujących kierownicze stanowiska w jednostkach organizacyjnych, więziennictwa oraz przyszłych oficerów służby więziennej, stanowiących osoby realizujące najważniejsze przecież i najbardziej odpowiedzialne obowiązki służbowe. No to chodzi o to, że po prostu szef nie ma wpływu na to, jak będą szkolenie jego przyszli podwładni, którzy będą wykonywać powierzone im zadania. Omawiana nowelizacja ustawy nadaje uczelni służby więziennej status uczelni służby państwowej, która będzie nadzorowana przez dyrektora generalnego w zakresie wykonywania przez nią zadań jednostki organizacyjnej oraz przez ministra sprawiedliwości w pozostałym zakresie. Zgodnie z przedłożonymi rozwiązaniami szef formacji w zakresie pozadydaktycznym będzie kierował uczelnią w sposób odpowiadający innym jednostkom organizacyjnym więziennictwa. Będzie też obok rektora przełożonymi jej funkcjonariusz. Wydaje się, że takie rozwiązanie, Szanowni Państwo, jest czymś wyjątkowym. Nie jest czymś wyjątkowym, tak się okazuje, jeśli analizujemy podobne uczelnie. Uczelnie służby państwowej działającej przy innych służbach mundurowych. Przedmiotowe rozwiązania są tożsame z przyjętą zasadą organizacyjną funkcjonującą w przypadku uczelni wojskowych, policyjnych, pożarniczych. Dzielektorzy tych uczelni będących jednocześnie jednostkami organizacyjnymi danej służby mundurowej są powoływani i odwoływani przez ministra nadzorującego daną uczelnię służby państwowej. Akademia Wymiaru Sprawiedliwości posiada kategorię naukową A w dwóch dyscyplinach naukowych, naukach o bezpieczeństwie oraz pedagogice. Jako uczelnia akademicka, uczelnia służby więziennej będzie mogła prowadzić kształcenie funkcjonariuszy służby więziennej na studiach pierwszego i drugiego stopnia oraz jednolite studia magisterskie, zarówno o profilu ogólnoakademickim, jak i praktycznym, jak również kontynuować kształcenie doktorantów oraz prowadzić działalność naukową i świadczyć usługi badawcze. Przyszłe kierunki rozwoju uczelni oraz kształt jej oferty edukacyjnej, w tym utrzymanie statusu akademickiego oraz kontynuowanie funkcjonowania szkoły doktorskiej będą należały do władz i wspólnoty uczelni po należytym rozpoznaniu i uwzględnieniu potrzeb służby więziennej, w szczególności w zakresie kompetencji, jakim powinien wykazywać się absolwent takiej uczelni, funkcjonariusz służby więziennej, który przecież będzie przyszłym oficerem, przedstawicielem kadry kierowniczej, dowódczej tej formacji. Reasumując, w tym projekcie ustawy chodzi o nic innego, tylko nadanie uczelni, która ma świadczyć usługi dydaktyczne na rzecz służby więziennej, statusu uczelni służby państwowej, podobnie jak jest to w przypadku innych uczelni działających na rzecz służb mundurowych. Z uwagi na to, panie marszałku Wysoka Izbo, Klub Parlamentarny Koalicji Obywatelskiej popiera omawiane przedłożenie rządowe i będzie głosował za jego przyjęciem. Dziękuję. Bardzo dziękuję. Szanowni Państwo, teraz przywitajmy bardzo serdecznie przedstawicieli Katolickiej Szkoły Podstawowej im. św. Joanny Beretty Molli w Piekarach Śląskich oraz św. Benedykta w Tychach, którzy przybyli na zaproszenie, pana posła Jerzego Polaczka oraz pani poseł Bożeny Borys Szopy. Witamy bardzo serdecznie i proszę pana posła Sławomira Ćwika o przedstawienie stanowisku Klubu Parlamentarnego Polska 2053 Droga. Szanowny panie marszałku, Wysoka Izbo, miałem przedstawić kwestie merytoryczne tego projektu ustawy, ale po wystąpieniu przedstawiciela Prawa i Sprawiedliwości posła Wosia nie sposób się do niego nie odnieść i nie przypomnieć w jakiej atmosferze ta uczelnia była tworzona i jak funkcjonuje. Faktycznie miała to być uczelnia na potrzeby służby więziennej, ale czy nawet w jej nazwie znajdziemy informację, że jest to uczelnia służby więziennej? Nie. Nazwano ją Akademią Wymiaru Sprawiedliwości, bo faktycznie wymiar sprawiedliwości w 2015 roku został oddany w udzielne księstwo Zbigniewowi Ziobrze. I tak jak w służbie więziennej tworzona była niejako służba specjalna w postaci inspektoratu służby więziennej po to, aby Zbigniew Ziobro miał swoją służbę specjalną, tak samo zapragnął mieć swoją uczelnię wyższą, którą będzie mógł kontrolować. I faktycznie o ile we wszystkich uczelniach wyższych, które są tworzone na potrzeby służb mundurowych, bezpośrednia zwierzchność nad tymi uczelniami, nadzór w postaci także prawa powoływania i odwoływania rektorów uczelni przypada poszczególnym ministrom, tak w przypadku Akademii Wymiaru Sprawiedliwości gestie odwoływania, powoływania rektora, komendanta oddano w ręce Senatu Uczelni. Być może wszyscy chcieliby się zapoznać, kto wchodzi w skład tego Senatu i kto podejmuje taką decyzję. Rozczaruję Państwa, ale ta informacja nie jest publicznie nawet dostępna. Nie wiemy o tym, kto powołuje i kto odwołuje rektora, komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Ściśle tajnie. Dlaczego ta ustawa wymaga zmian? Nie tak jak twierdzi pan poseł Woś, że zmierza ona tylko do odwołania rektora, komendanta, choć po przytoczonych tutaj przypadkach twierdzeń rektora, komendanta co do tego, kto jest prokuratorem generalnym, czy też co do możliwości krajowym oczywiście. Rozróżniam, panie pośle. Może pan oczywiście próbować mi przerywać, wytrącać mnie. Pomagam panu. Ale pan poseł nie potrzebuje pomocy. Dokładnie. Tak samo jeśli chodzi o kwestie możliwości zastosowania prawa łaski przez prezydenta do czasu, kiedy nie zapadł prawomocny wyrok. Są to okoliczności, które tak naprawdę wskazują, że osoba z takimi brakami wiedzy nie powinna zajmować stanowiska komendanta rektora Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Choćby to powoduje, że powinna podać się do dymisji sama. Natomiast zmiany są potrzebne tak naprawdę ze względów merytorycznych. Raz, żeby faktycznie osoby zarządzające służbą więzienną miały bezpośredni wpływ na komendanta rektora i na zakres programowy uczelni, który jest realizowany. Ale także i na zaspokojenie realnych potrzeb wymiaru sprawiedliwości. Podając konkretne liczby, to na dzień 1 marca 2025 roku w służbie więziennej oczekuje na przeszkolenie, na studia podyplomowe z zakresu penitencjarystyki dla kandydatów na oficerów służby więziennej. 2506 kandydatów, gdzie limit w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości dla funkcjonariuszy z podległych jednostek dyrektor generalny określił na poziomie 450 miejsc. Na przeszkolenie w Korpusie Chorążych oczekuje 2302 kandydatów, a na przeszkolenie w Korpusie Podoficerów 4 424 7 kandydatów. Widzimy więc, że mimo wydatkowania z budżetu państwa olbrzymich kwot na utworzenie i funkcjonowanie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości i upływu kilku lat, nie realizuje ona potrzeb służby więziennej. Te wszystkie okoliczności wskazują, że projekt o zmianie ustawy o służbie więziennej w zakresie zmian w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości jest ze wszech miar potrzebny i zasadny i dlatego też Klub Polski 2050 będzie ten projekt po pierwsze. Dziękuję. Bardzo dziękuję. Pan poseł Michał Pyrzyk przedstawi stanowisko Klubu Parlamentarnego Polskie Stronnictwo Ludowe Trzecia Dmoga. Dziękuję bardzo. Szanowny Panie Marszałku, Pani Minister, Wysoka Izbo mam zaszczyt w imieniu Klubu Parlamentarnego Polskie Stronnictwo Ludowe przedstawić stanowisko o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o służbie więziennej oraz innych ustaw. Projekt ustawy dokonuje przede wszystkim przekształcenia Akademii Wymiaru Sprawiedliwości na Akademię Służby Więziennej, co ma lepiej oddać jej charakter i rolę w służbie więziennej. Dotychczasowa praktyka funkcjonowania tej uczelni wskazuje, iż sposób realizacji przez nią zadań w zakresie prowadzenia studiów i szkoleń dla funkcjonariuszy i pracowników służby więziennej wynikający z obecnie obowiązującego stanu prawnego nie jest dostosowany do potrzeb polskiego więziennictwa. Aktualnie umiejscowienie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości w strukturze systemu penitencjarnego w Polsce jest w pewnym sensie dysfunkcyjne z racji braku podległości służbowej, a w konsekwencji prowadzi też, że nie są uwzględniane rzeczywiste potrzeby służby więziennej. Dlatego omawiany projekt ustawy określa nowe zasady powoływania i nadzoru... Panie pośle, kolega Adam Orliński idzie z pomocą... Serdecznie dziękuję. Proszę popić. Dziękuję bardzo. Jeszcze raz przepraszam. Kadencja obecnego rektora, komendanta i Senatu Akademii Wymiaru Sprawiedliwości wygasną z dniem wejścia w życie ustawy. Natomiast po jej wejściu w życie minister sprawiedliwości będzie wyznaczać i odwoływać rektora, komendanta Akademii Służby Więziennej, a także na wniosek dyrektora generalnego służby więziennej będzie wyznaczał prorektora odpowiedzialnego za realizację zadań uczelni jako jednostki organizacyjnej służby więziennej. Wcześniej rektor był powoływany przez Senat Uczelni, co tak jak wspomniałem powodowało brak podległości służbowej, co było oceniane jako nieodpowiednie w hierarchicznej formacji mundurowej. Nowelizacja zakłada także wzmocnienie roli dyrektora generalnego służby więziennej. Będzie on kierował centralnym zarządem służby więziennej oraz jednostkami organizacyjnymi, w tym uczelniom w zakresie wykonywania przeznął zadań jednostki organizacyjnej. Dyrektor generalny będzie współpracował również z rektorem przy opracowywaniu programów studiów i studiów podyplomowych dla funkcjonariuszy i pracowników uczelni. Celem tych rozwiązań jest dostosowanie treści kształcenia do rzeczywistych potrzeb służby i zadań realizowanych przez więziennictwo, ponieważ obecne programy są zbyt teoretyczne i nie odpowiadają do końca zadaniom służby więziennej. I nie dodawajcie tutaj sobie, mówię tu o posłach opozycji, jakichś bohaterskich czy wręcz mesjanistycznych postaw. Mówię tu o waszym przekonaniu, o własnej wyjątkowości i wyższości nad innymi, bo nie jest to żadna próba usunięcia kogokolwiek ze stanowiska, tylko wprowadzenie rozwiązań takich, jakie są, czy obowiązują w innych formacjach mundurowych. Są to rozwiązania spójne czy spotykane w przypadku uczelni wojskowych, policyjnych czy pożarniczych i myślę, że pani minister to również potwierdzi. Pomimo tych zakładanych zmian, Uczelnia Służby Więziennej zachowa status akademicki, który uzyskała dzięki ocenie działalności naukowej za lata 2017-2021. Będzie mogła prowadzić kształcenie na studiach pierwszego i drugiego stopnia oraz jednolitych studiach magisterskich, zarówno ogólnoakademickich, jak i praktycznych, a także kontynuować kształcenie doktorantów i działalność naukową. Projekt zakłada też, co bardzo ważne, do szkolenia zawodowego, a w tej formie będzie prowadzone również przygotowanie do zajmowania stanowisk oficerskich w służbie więziennej, co pozwoli na dostosowanie liczby szkolonych funkcjonariuszy i wykorzystanie innych bez baz, przepraszam, szkoleniowych tej formacji. Biorąc pod uwagę powyższe, Klub Parlamentarny Polskie Stronnictwo Ludowe będzie głosować za zmianami przedstawionymi w projekcie, a tak naprawdę za przywróceniem tej szkoły, tej uczelni formacji służby więziennej. I na koniec, skorzystając z okazji, chciałbym w imieniu posłanek i posłów Klubu Parlamentarnego Polskie Stronnictwo Ludowe podziękować wszystkim funkcjonariuszom i pracownikom służby więziennej za odpowiedzialną i trudną pracę, która ma ogromne znaczenie dla całego społeczeństwa. Dziękujemy za wasz bezcenny udział w zapewnianiu bezpieczeństwa publicznego, za wspieranie procesu resocjalizacji osadzonych, za radzenie sobie w niezmiernie trudnych i stresowych warunkach, a także za gotowość działania w sytuacjach kryzysowych i prowadzenia nowych zadań. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękujemy. Panu posłowi, pan poseł Witold Tumanowicz, przedstawi stanowisko Konfederacji. Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Obecna Akademia Wymiaru Sprawiedliwości powstała w 2018 roku i do tej pory już dwukrotnie zmieniała nazwę. Władze uczelni nie podlegają ani ministerowi sprawiedliwości, ani dyrektorowi Generalnemu Służby Więziennej. Została ta uczelnia stworzona przez polityków PiS i chyba właściwie tak naprawdę o to chodzi, tylko i wyłącznie. Bo według tego projektu uczelnia znów zmieni nazwę, tym razem na Akademię Służby Więziennej. No i oczywiście wraz z wejściem ustawy wygaśnie kadencja rektora i senatu. Nadzór nad uczelnią będzie sprawować dyrektor Generalnego Służby Więziennej i minister sprawiedliwości w pozostałym zakresie. Rektora będzie powoływał i odwoływał minister sprawiedliwości. I szczerze mówiąc ewidentnie widać, że jest to po prostu typowa walka między PiS-em a platformą. Ja dokładnie pamiętam to, jak tu strona obecnie rządząca, a wcześniej jako opozycja krytykowała powstanie tejże uczelni. Mówiła o tym właśnie zresztą, co i dzisiaj padło, że jest to tylko i wyłącznie księstwo ministra Ziobry, że to są tak naprawdę tylko i wyłącznie miejsca dla swoich. No i tak, no i generalnie tak jak z każdą tego typu instytucją, krytykowaliście jej powstanie, a teraz tak naprawdę po prostu chcecie ją przejąć. Właściwie tutaj poseł Pyrzyk mówił, że nie chodzi o odwoływanie kogokolwiek, no ale de facto tak się wydarzy, znaczy generalnie zostanie odwoła dyrektor. Więc no właśnie o to chodzi, o to chodzi, żebyście by mogli po prostu powołać swój. Konfederacja twierdzi, że to nie jest nasza wojna. Nas interesują ludzie i tak naprawdę chciałem się dopytać, gdzie w tym wszystkim jest rzeczywista poprawa warunków pracy funkcjonariuszy służby więziennej. Dziś służba więzienna boryka się z takimi problemami jak problemy kadrowe, niskie płace, brak profesjonalnego wsparcia psychologicznego, czy właśnie brak przygotowania do służby. A z tego projektu nie wynika przecież, jak zmieni się poziom kształcenia przyszłych funkcjonariuszy. Nie wiemy, czy zmienią się kryteria naboru do akademii, czy na przykład zostanie wprowadzony techniczny sposób nauczania. Nie mamy żadnej pewności, że ten program studiów, ani właśnie poziom kształcenia zmieni się na lepsze. To, co wiemy na pewno, to wiemy tylko tyle, że zmieni się nazwa i władza. A to niestety jest za mało, żeby opowiedzieć się za tym projektem ustawy. Dziękuję bardzo. Dziękuję. I pan poseł Jarosław Sachajko przedstawi stanowisko koła Republikanie. Szanowny panie marszałku, panie minister, wysoka izbo. Projekt ustawy z druku 1296, choć przedstawiany jako techniczna kontynuacja, programów modernizacji służb mundurowych, w rzeczywistości wprowadza głębokie zmiany o poważnych konsekwencjach ustrojowych, finansowych i kadrowych, a czyni to w sposób nieprzejrzysty, niepoparty rzetelną analizą skutków i beznależytej kontroli społecznej. Omawiany projekt oznacza de facto instytucjonalny rozbiór Akademii Wymiaru Sprawiedliwości i stworzenie nowej struktury podporządkowanej bezpośrednio dyrektorowi Generalnemu Służby Więziennej. Utrzymując pozory akademickości, projekt całkowicie marginalizuje rolę ministra sprawiedliwości i Senatu Uczelni. Taki tryb reformy bez okresu przejściowego i wygaszania wszystkich organów uczelni z dnia na dzień grozi paraliżem kadrowym, erozją autonomii akademickiej i konfliktem kompetencyjnym. Wysoka Izbo, rozszerzenie programów modernizacji służb mundurowych do 2027 roku odbywa się bez przedstawienia oceny skutków poprzednich edycji tych programów. Wydajemy miliardy złotych z budżetu państwa na infrastrukturę, dodatki i wyposażenie. Nie wiedzą, czy wcześniejsze środki przyniosły trwałą poprawę jakości służby, efektywności zarządzania, czy stabilizacji kadr. To polityka modernizacji dla modernizacji. Bez refleksji, bez audytu, bez odpowiedzialności. Należy również zwrócić uwagę, iż nowe wymogi kwalifikacyjne i kadrowe zawarte w artykule 44a mogą prowadzić do odejścia doświadczonych funkcjonariuszy. Jednocześnie te same przepisy dają szeroką furtkę do nominacji uznaniowych, bez pełnych kwalifikacji, za to z pełnym poparciem politycznym. To otwarta brama dla nepotyzmu. Zatwarzający jest również pomysł przeglądu majątku Akademii i możliwości jego przekazania innym instytucjom, co w praktyce może prowadzić do wyprzedaży lub marginalizacji majątku publicznego, budowanego przez lata, a wszystko to jest bez jasnych kryteriów i bez zabezpieczenia funkcjonowania dydaktycznego. Szanowni Państwo, projekt ten nie przewiduje żadnych mechanizmów obywatelskiej kontroli nad przebiegiem reformy, skutkami finansowymi czy oceną kadry. Nie ma obowiązku raportowania, nie ma instytucji kontrolnej, nie ma wskaźników sukcesu. Wysoko Izbo, ta ustawa to przykład, jak nie powinno się reformować instytucji państwowych. W imię rzekomej skuteczności osławia się autonomię, marginalizuje procedury i generuje poważne ryzyka systemowe. Apeluję o odrzucenie tego projektu. Dziękuję. Dziękuję. Przystępujemy do pytań. Ustalam czas na zadanie pytania 1 minuta. Jako pierwsza, Pani Poseł Anna Gębicka, Prawo i Sprawiedliwość. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Akademia Wymiarów Sprawiedliwości jest pierwszą uczelnią służby więziennej w Europie, która uzyska uprawnienia do nadawania stopnia doktora i doktora habilitowanego. W kształcie obecnie ponad 800 studentów, w tym również osoby cywilne, a także ponad 100 aplikantów kuratorskich. Tymczasem rząd Donalda Tuska, rękami Ministerstwa Sprawiedliwości, podejmuje próbę daleko idących zmian w tej instytucji, bo nie podoba im się rektor uczelni. Pani wiceminister Maria Eichert odświadczyła publicznie, że uczelnia oderwała się od rzeczywistości penitencjarnej, która funkcjonuje w Polsce. Ja muszę z przykrością stwierdzić, że to chyba pani minister oderwała się od rzeczywistości penitencjarnej, skoro za jej czasów doszło do wypuszczenia z więzienia groźnego mordercy sympatyzującego z Platformą Obywatelską, niejakiego CYBY, niehumanitarnego traktowania kobiet w areszcie, skuwania urzędniczek kajdankami zespolonymi przy doprowadzeniu na przesłuchanie, czy skuwania takimi kajdankami kobiety prowadzonej na pogrzeb własnego dziecka. Dlatego pytam, czy ograniczenie roli Akademii Wymiaru Sprawiedliwości to nie zamach na niezależność i profesjonalizm kształcenia kadry, który ma jedynie umożliwić pani minister przebudowę systemu w duchu ideologicznym i oderwanym od realnych wyzwań służby. Pani poseł Lidia Czechak, Prawo i Sprawiedliwości. Pani Marszałku, Wysoka Izbo. W związku z procedowanym dziś sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o służbie więziennej oraz niektórych innych ustach chciałam wybrazić swoje poważne wątpliwości co do zasadności zmian dotyczących funkcjonowania Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Dlaczego rząd decyduje się na ograniczenie działalności tej uczelni wyłącznie dla potrzeb służby więziennej, odebrania jej możliwości kształcenia kadr dla całego wymiaru sprawiedliwości oraz administracji publicznej, jak miało to miejsce dotychczas? Czy nie jest to krok wstecz w zbudowaniu profesjonalnych i interdyscyplinarnych kadr dla całego sektora sprawiedliwości? Przypomnę, że Akademia od lat pełniła ważną funkcję w systemie szkolenia nie tylko dla funkcjonariuszy służby więziennej, ale również dla kuratorów oraz innych funkcjonariuszy służb państwowych. Czy przeprowadzono jakiekolwiek konsultacje?