Andrzej Szeptycki o likwidacji Akademii Kopernikańskiej i Szkoły Głównej
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego przedstawił projekt ustawy o likwidacji Akademii Kopernikańskiej i Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika. W exposé argumentował, że likwidacja jest uzasadniona niską efektywnością, wysokimi kosztami oraz dublowaniem zadań tych jednostek.
Projekt ustawy przewiduje likwidację dwóch podmiotów utworzonych ustawą z 28 kwietnia 2022 r. - Akademii Kopernikańskiej (powołanej 1 września 2022) oraz Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika (utworzonej 1 marca 2023). Projekt został przedstawiony jako rządowy dokument wdrażający wcześniejszą inicjatywę legislacyjną prezydenta.
Ministerstwo wskazało na niską efektywność działania i niewspółmierność kosztów do efektów jako główny powód likwidacji. W uzasadnieniu wymieniono brak pozyskiwania środków w trybie konkursowym (m.in. z Narodowego Centrum Nauki), brak budowania konsorcjów międzynarodowych oraz brak wdrożeń wyników badań.
W exposé zwrócono uwagę na wątpliwości nadzorcze w zakresie gospodarowania środkami publicznymi, zamówień publicznych i wynagrodzeń. Resort podkreślił nieodpowiedni dobór kadr kierowniczych oraz przykładowo wskazał, że przeciętne wynagrodzenie w Akademii w 2023 r. przekroczyło 17 tys. zł przy zatrudnieniu 12,5 etatu.
W odniesieniu do uczelni argumentem za likwidacją była znikoma skala działania - 92 doktorantów i 20 studentów na studiach licencjackich, brak wyróżniającej aktywności naukowej i problemy z ciągłością zarządzania (pięć osób pełniło funkcję rektora lub p.o. rektora w pierwszych dwóch latach). Wskazano też na wczesne związki uczelni z Narodowym Bankiem Polskim, obejmujące wsparcie finansowe, kadrę i współpracę dydaktyczną.
Najważniejsze ustalenia
Projekt ustawy przewiduje likwidację dwóch podmiotów utworzonych ustawą z 28 kwietnia 2022 r. - Akademii Kopernikańskiej (powołanej 1 września 2022) oraz Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika (utworzonej 1 marca 2023). Projekt został przedstawiony jako rządowy dokument wdrażający wcześniejszą inicjatywę legislacyjną prezydenta.
Argumenty resortu nauki
Ministerstwo wskazało na niską efektywność działania i niewspółmierność kosztów do efektów jako główny powód likwidacji. W uzasadnieniu wymieniono brak pozyskiwania środków w trybie konkursowym (m.in. z Narodowego Centrum Nauki), brak budowania konsorcjów międzynarodowych oraz brak wdrożeń wyników badań.
Zastrzeżenia dotyczące zarządzania i kosztów
W exposé zwrócono uwagę na wątpliwości nadzorcze w zakresie gospodarowania środkami publicznymi, zamówień publicznych i wynagrodzeń. Resort podkreślił nieodpowiedni dobór kadr kierowniczych oraz przykładowo wskazał, że przeciętne wynagrodzenie w Akademii w 2023 r. przekroczyło 17 tys. zł przy zatrudnieniu 12,5 etatu.
Ocena działalności Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika
W odniesieniu do uczelni argumentem za likwidacją była znikoma skala działania - 92 doktorantów i 20 studentów na studiach licencjackich, brak wyróżniającej aktywności naukowej i problemy z ciągłością zarządzania (pięć osób pełniło funkcję rektora lub p.o. rektora w pierwszych dwóch latach). Wskazano też na wczesne związki uczelni z Narodowym Bankiem Polskim, obejmujące wsparcie finansowe, kadrę i współpracę dydaktyczną.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Sejm RP: Lidia Czechak o ustawie o świadczeniu za 100 lat
Paweł Chreniak przedstawia opinię klubu o systemie wjazdu-wyjazdu
Komisja Śledcza - Amber Gold - 07-12-16 cz. 2.
Jarosław Neneman: podwyżka opłaty cukrowej i podatku od wygranych
Robert Telus: Zniesienie obowiązku oddawania ziemi przy emeryturze
Zbigniew Stawicki o działaniach informacyjnych i kontrolach skarbowych
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski: Poparcie Lewicy dla ustawy o OSP
Jarosław Sachajko
Jarosław Sachajko ostro pyta premiera o słowa ministra Sikorskiego
Lewica
Lewica powołała zespół ds. pielęgniarek i położnych
Szymon Giżyński
Szymon Giżyński ostrzega przed 'podziałem Polski' na część A i B
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska: Pyrrusowe zwycięstwo Nawrockiego i podziękowania
Józefa Szczurek-Żelazko
Józefa Szczurek-Żelazko: Atak na Zielony Ład i dyrektywę metanową
Artykuły
Artykuł
„Zdrajca”, którego PiS może potrzebować, by wrócić do władzy
Artykuł
Próg zdecyduje o Rozwoju Plus Morawieckiego. Po wejściu model daje R+ 24 mandaty
Artykuł
Rozłam w PiS w danych PKW. Sześć nazwisk dominowało swoje listy
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Luty 2008: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Czerwiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Transkrypcja
Przystępujemy do rozpatrzenia punktu czwartego porządku dziennego. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o likwidacji Akademii Kopernikańskiej i Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika. Proszę podsekretarza stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego pana Andrzeja Szeptyckiego o przedstawienie uzasadnienia projektu ustawy. Proszę bardzo panie ministrze. Szanowny panie marszałku, wysoka izbo, chciałbym dziś przedstawić projekt ustawy o likwidacji Akademii Kopernikańskiej i Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika. I w kilku zdaniach scharakteryzować przyczyny, które stanęły u podstaw rozpoczęcia prac nad tym projektem. Projekt ustawy ma na celu likwidację dwóch jednostek utworzonych ustawą z dnia 28 kwietnia 2022 roku o Akademii Kopernikańskiej nadzorowanych przez ministra nauki i szkolnictwa wyższego. Chodzi tu po pierwsze o wspomnianą już Akademię Kopernikańską, to Państwowa Osoba Prawna utworzona 1 września 2022 roku oraz o Szkołę Główną Mikołaja Kopernika, uczelnię publiczną utworzoną 1 marca 2023 roku. Należy podkreślić, że projekt ustawy powołujący do życia obie instytucje nie był przedłożeniem rządowym, lecz inicjatywą legislacyjną prezydenta RP Andrzeja Dudy. Ustawę wdrażał natomiast były minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. W uzasadnieniu ustawy z 2022 roku możemy przeczytać, że utworzenie Akademii Kopernikańskiej i Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika w swoim założeniu miało zwiększyć konkurencyjność i rozpoznawalność polskiej nauki, a przede wszystkim stanowić impuls do jej rozwoju. Sami ustawodawcy określili Akademię mianem innowacyjnej instytucji. Tymczasem głównym powodem podjęcia po ponad dwóch latach utworzenia decyzji o likwidacji obu podmiotów jest przede wszystkim niska efektywność ich działania. Przede wszystkim niewspółmierność osiąganych efektów do ponoszonych przez obie jednostki kosztów. Kolejnym ważnym argumentem w odniesieniu do likwidacji Akademii Kopernikańskiej jest fakt dublowania przez nią zadań wykonywanych przez inne jednostki systemu szkolnictwa wyższego i nauki. Na przykład Polską Akademię Nauk w odniesieniu do prowadzonych badań, czy Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej w odniesieniu do umiędzynarodowienia nauki. Jednocześnie ani działalność Akademii Kopernikańskiej, ani szkoły głównej Mikołaja Kopernika, pomimo iż ta druga posiada kategorię naukową na poziomie B+, nie wniosła do tej pory namacalnego wkładu w rozwój nauki. Brak jest chociażby informacji o pozyskiwaniu przez obie jednostki środków w trybie konkursowym, chociażby z Narodowego Centrum Nauki. Brak jest informacji o budowaniu konsorcjów międzynarodowych, czy też wdrożeniu wyników badań prowadzonych w ramach każdej z jednostek. Ponadto z punktu widzenia nadzoru sprawowanego przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego pojawia się szereg wątpliwości dotyczących zarządzania Akademią i Szkołą, w tym gospodarowania środkami publicznymi, w zakresie wydatkowania środków z dotacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, w zakresie zamówień publicznych, czy również wynagrodzeń. W odniesieniu do tego ostatniego problemu zasadniczym z punktu widzenia Ministerstwa Nauki wyzwaniem, jeśli chodzi o Akademię, jest nieodpowiedni dobór kadr, szczególnie wyższego szczebla zarządzania. Pracownicy zajmujący wysokie stanowiska nie są specjalistami w dziedzinach, którymi zarządzają, co jednocześnie nie przeszkadza im w pobieraniu bardzo wysokich wynagrodzeń. Przykładowo w 2023 roku przeciętne wynagrodzenie w Akademii wyniosło ponad 17 tysięcy złotych miesięcznie, przy zatrudnieniu na poziomie 12,5 etatu. Nie tylko Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego dostrzega problem nieodpowiedniego zarządzania tą jednostką. Świadomość tego faktu ma również miejsce po stronie Kancelarii Prezydenta RP, pana Andrzeja Dudy, czego wyrazem jest zgłoszona przez niego wątpliwość dotycząca prawidłowości wyboru sekretarza generalnego Akademii. Jeśli chodzi o Szkołę Główną Mikołaja Kopernika, głównym argumentem, który przemawia za jej likwidacją jest znikoma skala działalności. Obecnie uczelnia kształci 92 doktorantów, a także od bieżącego roku akademickiego 20 studentów w ramach studiów licencjackich na kierunku ekonomia i prawo w praktyce. Oferuje ponadto studia MBA. Pomimo politycznych deklaracji byłego ministra edukacji i nauki, Szkoła Główna Mikołaja Kopernika, zarówno na gruncie prawnym, jak i w sensie jakościowym, nie wyróżnia się na tle innych uczelni publicznych. Ani jeśli chodzi o poziom nauczania, ani jeśli chodzi o aktywność w pozyskiwaniu środków w trybie konkursowym z Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej, z Narodowego Centrum Nauki, czy też z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Ponadto warto zwrócić uwagę na brak ciągłości w zarządzaniu uczelnią. Przez pierwsze dwa lata działania Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika funkcję jej rektora lub pełniącego obowiązki rektora pełniło aż pięć osób. Kolejna sprawa, o której trzeba powiedzieć, to bliskie związki uczelni w pierwszym okresie jej działalności z Narodowym Bankiem Polskim. Współpraca Banku Centralnego i Szkoły była realizowana na kilku poziomach. Po pierwsze na poziomie finansowym NBP. I co w tym złego? Proponuję, panie pośle, że skończę, potem pan poseł zada... Zastanowi, że coś powie. Panie pośle, jak to... Panie pośle, staram się jak najbardziej. Dziękuję za uwagę. Natomiast proponowałbym również nie przerywać. Dobrze? Dziękuję bardzo. Panie pośle, pan poseł dał mi czas na refleksję. W dalszym ciągu chciałbym skończyć zdanie. Ja panu nie przerywałem, jak pan mówił. Bardzo dobrze i nie będę wtedy przerywał, obiecuję. Zatem, jeśli chodzi o kwestie finansowe, to Narodowy Bank Polski wspierał na przykład projekt Oferta Dydaktyczna Akademii Kopernikańskiej w zakresie ekonomii i zarządzania. Na poziomie organizacyjnym realizował wspólnie ze szkołą studia MBA, bankowość i system finansowy. Jeśli chodzi o kwestie kadrowe, to z NBP wywodziła się część kadry akademickiej i administracyjnej szkoły, w tym rektor. NBP wspierał również szkołę na poziomie wizerunkowym, chociażby promował uczelnie przez własne kanały informacyjne, na przykład magazyn Obserwator Finansowy. Teraz odpowiadając na pytanie pana posła, myślę, że pytania są co najmniej dwa. Po pierwsze, retoryczne. Po pierwsze, czy środki Narodowego Banku Polskiego, nasze środki, naprawdę temu służą. Po drugie, mamy w szkole, przypomnę, ponad 300 uczelni, tak panie pośle, na przykład Uniwersytet Warszawski, gdzie pracuję. Jakoś sobie nie przypominam, żeby Narodowy Bank Polski masowo wspierał aktywność, chociażby mojej macierzystej uczelni. Czyli zawsze? Nie, równość w dostępie do środków publicznych, panie pośle. Reasumując, likwidacja obu instytucji nie będzie miała negatywnego wpływu na system szkolnictwa wyższego i nauki. Przeciwnie, pozwoli... Wszystko zlikwidujcie. Uniwersytet Warszawski. Panie pośle, bardzo proszę przestać polemizować z panem ministrem i pozwolić, ale proszę kontrolować emocje, panie pośle. Naprawdę, wszyscy mamy tu różne poglądy polityczne, a minister jest po to, żeby przedstawił swoje, a nie pańskie. Proszę pozwolić dokończyć i będzie czas na polemikę. Proszę kontynuować, panie ministrze. Panie pośle, jeśli mogę, osobistą wycieczkę. Ja się już przyzwyczaiłem do tego sposobu dyskusji w niektórych telewizjach prywatnych. Ale że tak jest w Sejmie, pierwszy raz jestem, tego jeszcze nie wiedziałem. To jest dla mnie nowość, naprawdę. Dużo się uczy, dzięki panu. Więc podsumowując, proponuję... Bez wątpienia Polski, tak. Podsumowując, proponowana ustawa pozwoli na wyeliminowanie dotychczasowych nieprawidłowości i pozytywnie wpłynie na efektywność wydatkowania środków publicznych. Należy zauważyć, że projekt ustawy realizuje cele ujęte w dokumentach programowych koalicji rządzącej, takich jak dokument 100 konkretów, czy dokument programowy Instytutu Strategie 2050, który wskazywał na zjawisko tzw. instytutozy, czyli powstawania kolejnych zbędnych jednostek sektora finansów publicznych. Środki budżetu państwa przeznaczone na działalność Akademii i Szkoły, to jest 15,5 mln zł w 2025 roku, będą mogły zostać przeznaczone na finansowanie zadań realizowanych przez inne jednostki szkolnictwa wyższego i nauki. Szanowny Panie Marszałku, Wysoka Izbo, chciałbym teraz pokrótce przedstawić główne założenia proponowanej ustawy. Likwidacja rozpocznie się z dniem wejścia w życie projektowanej ustawy, czyli jak zakładamy w czwartym kwartale 2025 roku. Likwidacja będzie prowadzona przez likwidatora, którego powołuje i odwołuje minister nauki i szkolnictwa wyższego. Likwidator przejmie kompetencje m.in. kierowników obu jednostek, to jest sekretarza Generalnego Akademii i rektora Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika. Koszty likwidacji zostaną pokryte przede wszystkim zmienia obu jednostek, a w przypadku braku wystarczających środków z budżetu państwa. Interesy doktorantów i studentów zostaną zabezpieczone przez zapewnienie kontynuacji kształcenia w innych uczelniach lub szkołach doktorskich. Likwidator będzie wykonywał prawa i obowiązki pracodawcy względem pracowników zarówno Akademii, jak i szkoły. Szanowny Panie Marszałku, Wysoka Izbo, przedstawiając powyższe informacje, chciałbym zapewnić, że decyzja o likwidacji obu podmiotów została dogłębnie przemyślana nie tylko w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, ale stanowi także realizację postulatów zgłaszanych przez całe środowisko naukowe i akademickie już od czasu utworzenia Akademii Kopernikańskiej i Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika. W tym kontekście bardzo proszę o skierowanie przedłożonego projektu ustawy do dalszych prac parlamentarnych. Dziękuję bardzo za uwagę. Dziękuję bardzo Panie Ministrze. Cieszę się, że udało się skończyć bez przerywania. Zanim przejdziemy dalej, chciałbym przywitać grupy, które dzisiaj z galerii przysłuchują się naszym obradom w pierwszej kolejności, goszczącą w Sejmie na zaproszenie Pana posła Jacka Karnowskiego, młodzież z Młodzieżowej Rady i ze Szkół Powiatu Sztumskiego. Witamy serdecznie, bardzo nam miło. Oraz uczestniczki i uczestników Szkoły Młodych Liderów z Białegostoku, goszczących w Sejmie na zaproszenie Pani Poseł Alicji Łebkowskiej-Gołaś. Także witamy serdecznie, życzymy dobrych wrażeń z Sejmu i przechodzimy do debaty. Jako pierwsze stanowisko Klubu PiS przedstawi Pan Poseł Witold Czarnecki. Czy Pan Poseł jest gotowy? Proszę bardzo Panie Pośle. Panie Marszalku, Wysoka Izbo, mam zaszczyt w imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość przedstawić stanowisko mojego klubu w sprawie rządowego projektu ustawy o likwidacji Akademii Kopernikańskiej i Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika, druk sejmowy nr 1284. Jest rzeczą symptomatyczną, że właśnie dzisiaj, tuż po ogłoszeniu wyników wyborów prezydenckich i licznych, pozytywnych deklaracjach strony rządowej odnoszącej się do wielu rzeczy wymagających poprawy, jest przedstawiony projekt ustawy likwidującej Akademię Kopernikańską. Przypomnę Wysokiej Izbie, że utworzenie Akademii Kopernikańskiej z inicjatywy Pana Prezydenta Andrzeja Dudy to piękna i szczytna idea uczczenia 550. rocznicy urodzin Mikołaja Kopernika. Miała to być korporacja, co najwyżej 100 uczonych, po połowie z Polski i z zagranicy, reprezentująca pięć dziedzin nauki związanych ze spuścizną Mikołaja Kopernika. To jest astronomią, prawem, medycyną, ekonomią oraz teologią i filozofią. Na Światowym Kongresie Kopernikańskim mianowano 48 pierwszych członków Akademii, w tym trzech laureatów Nagrody Nobla. Ustawa Akademii zainicjowała też Nagrodę Kopernikańską, tak by Polska zaistniała na rynku światowym mają dysponującą rozpoznawalną nagrodą. Pierwszą nagrodę Kopernikańską otrzymali wybitni fizycy, obydwaj nobliści, dopełniając liczbę członków Akademii do pięciu noblistów. Budżet Akademii, bo każdy laureat zostaje członkiem Akademii, budżet Akademii wynosi 26 milionów złotych. Warto sobie uświadomić, że 26 milionów złotych to jest niesamowicie mała kwota, jeżeli chodzi o przeznaczanie pieniędzy na badania naukowe, rozwój. To po prostu w stosunku do budżetów czy funduszy powierowniczych wielkich uniwersytetów to jest naprawdę promil. Czy ta kwota, którą dysponowała Akademia w pierwszej fazie była naprawdę niewielka i ona tylko raz do 23 roku została zrealizowany budżet w pełni. Po zmianie władzy z powodu stricte politycznych, bo przecież to jest instytucja pisowska, kompletny bezsens, obcięto budżet o 13 milionów złotych. Owładnięte nienawiścią do poprzedników i do dokonań pana prezydenta Andrzeja Dudy i rządu Prawa i Sprawiedliwości środowiska zarządzące ministerstwem nękają politycznie motywowanymi szykanami i kontrolami Akademii. Ustawa o likwidacji Akademii Kopernikańskiej to polityczna zemsta. W postaci skrajnej, a nie żadna troska o polską naukę. Akademia Kopernikańska była odważną próbą stworzenia niezależnej instytucji naukowej dającej polskim uczonym nową platformę współpracy międzynarodowej. Czy to naprawdę tak was boli, że powstaje coś poza waszą pełną kontrolą? Coś, czego nie da się podporządkować aparatowi partyjnemu? Czy niszczenie tego, co stworzyli poprzednicy jest waszą wizją polityki, wizją państwa? W jakiej sytuacji stawiacie Polskę dzisiaj? Polskę, która pozbawia członkostwa w Akademii pięciu laureatów na Grodę Nobla, kilkudziesięciu wybitnych uczonych z skali światowej, po co nam, czy czy, żeby przypomnieć słynne słowa, po co nam, po co nam lotnisko, CPK, skoro mamy lotnisko w Berlini, to po co nam nagroda kopernikańska, skoro mamy nagrody innych wybitnych uczonych niemieckich? Nie miejmy złudzeń. Ta ustawa, to ustawa o likwidacji Akademii i Szkoły, to nie jest głos za oszczędnościami, to jest głos za kapitulacją. To jest głos, by Polacy nie mieli ambicji własnych instytucji, własnych symboli naukowego rozwoju. To inicjatywa skrajnie szkodliwa. Szkodzi to wizerunkowi polskiej. Panie Marszałku, Wysoki Sejmie, w imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość przedstawiam wniosek o odrzucenie w całości w pierwszym czytaniu preprogramowanego projektu ustawy. Dziękuję bardzo, panie pośle. Dzięki. I zapraszam do wygłoszenia stanowiska Klubu Koalicji Obywatelskiej panią poseł Krystynę Szumilas. Proszę bardzo, panie poseł. Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Powołanie Akademii Kopernikańskiej było przemyślaną i cyniczną zagrywką prezydenta i poprzedniego układu władzy, m.in. ministra Czarnka, a nazwa Instytutu ideologiczną przykrywką dla politycznej prywaty PiSu. Pozornie szlachetna inicjatywa z naciskiem na pozorne. W praktyce uderzała w działające już instytucje szkolnictwa wyższego. Była miejscem ideologicznej propagandy i miejscem zatrudnienia swoich. Powołano ją mimo licznych protestów środowiska naukowego, środowiska wyższych uczelni. Akademia, po pierwsze, była sprytnym pomysłem na odchudzenie aż do zaniku Polskiej Akademii Nauk, a przynajmniej próbą zepchnięcia pan na boczny tor. Poprzednia władza przeznaczyła niemałe pieniądze na Akademię Kopernikańską, jednocześnie ograniczając środki na podstawową działalność Polskiej Akademii Nauk, chcąc ją po prostu zagłodzić. Zobaczmy, jakie były podstawowe zadania Akademii Kopernikańskiej. Przyznawanie stypendiów, grantów naukowych, nagród kopernikańskich, powoływanie ambasadorów Akademii i przyznawanie wsparcia finansowego na realizowane przez nich zadania. Proszę pomyśleć, dlaczego Akademia wkracza w kompetencje m.in. Narodowego Centrum Nauki, Narodowego Centrum Badań i Rozwoju czy Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej. Dlaczego? Bo na działalność tych instytucji poprzednia władza miała ograniczony wpływ, a przecież władza chciała dawać pieniądze swoim. Powołanie nowej instytucji i zatrudnienie w niej wiernych pretorianów znacznie ułatwiło to zadanie. W myśleniu PiS, jak się zatrudnia swoich, to trzeba im dobrze zapłacić. I to dużo więcej niż w istniejących instytucjach systemu szkolnictwa wyższego i nauki takich jak PAN czy Narodowa Agencja Wymiany Studentów. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w Akademii wynosiło ponad 17 tysięcy złotych. Więc możemy sobie wyobrazić, ile wynosi wynagrodzenie kadry zarządzającej. Mówię o zatrudnieniu swoich w Akademii. I na koniec to, że Akademia jest pomysłem politycznym, odbierającym już wcześniej istniejącym instytucją szkolnictwa wyższego zadania i pieniądze, świadczy również fakt, iż w 2023 zorganizowano dwa konkurencyjne, światowe kongresy kopernikańskie. Pierwszy organizowały uniwersytety, które robiły to już wcześniej, czyli Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, Uniwersytet Jagielloński, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski i jeden z instytutów PAN. Oczywiście poprzednia władza uznała, że jak to robią uczelnie wyższe, to to jest źle. Trzeba im to zabrać. Trzeba powołać nową instytucję, dać tej nowej instytucji pieniądze, żeby Światowy Kongres Kopernikański był robiony przez tą instytucję, a nie przez uczelnie polskie. Dlaczego? Może dlatego, że na organizację tego drugiego i dobór chociażby panelistów mieli wpływ ludzie wierni ówczesnemu ministrowi nauki. Musimy odejść od chorych pomysłów poprzedników, a pamięć Mikołaja Kopernika i jego dokonania uczcić, odcinając promowanie jego działalności z rąk polityków i oddanie promowania jego działalności i dorobku w ręce naukowców i społeczeństwa. Bo tam jest miejsce na promowanie, na pokazywanie dorobku, a politykom wara od nauki, wara od szkolnictwa wyższego, wara od zatrudniania swoich i wpływu na to, w jaki sposób nauka ma funkcjonować i za jakie pieniądze ma działać. Dziękuję bardzo. I zapraszam teraz do przedstawienia stanowiska Polski 2050 panią poseł Barbarę Okułę. Proszę bardzo. Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Jak wynika z treści druku 1284, Sejm ma zająć się likwidacją Akademii Kopernikańskiej i Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika. Na pierwszy rzut oka wydawałoby się, że likwidacja placówki naukowej to jakieś barbarzyństwo i powinno spotkać się z protestem. Jak to? Zlikwidować placówkę naukową? To skandal. Otóż jest wręcz przeciwnie. Skandalem było powołanie trzy lata temu w poprzedniej kadencji Sejmu Partyjnej Akademii Nauk. Była to realizacja wielkiego planu pomysłu Prawa i Sprawiedliwości i ministra Przemysława Czarnka, aby na nowo wychować polskie społeczeństwo, wywrócić wieloletnią strukturę polskiej nauki. Niepokornej dla ówczesnej władzy elicie naukowej dać sztyczka w nos. Powołując zupełnie nową placówkę konkurencyjną dla Polskiej Akademii Nauk, całkowicie podporządkowaną ministrowi, a także po to, aby stypendia i granty dawać samym swoim. Znamy to, bo doświadczyliśmy niejeden raz takich działań w okresie 8 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości. Nie było ważne, że zadania przypisane Akademii Kopernikańskiej w znacznej mierze powielały zadania podmiotów, które działały na rzecz systemu szkolnictwa wyższego i nauki już przed jej utworzeniem. Przede wszystkim dotyczyły polityki stypendialno-grantowej, przyznawania stypendiów kopernikańskich oraz grantów Mikołaja Kopernika. Nieważne, że polityka stypendialna i grantowa była realizowana przez inne instytucje, takie jak Narodowe Centrum Nauki, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju oraz Narodowa Agencja Wymiany Akademickiej. W efekcie Akademia nie tylko nie przynosiła oczekiwanych efektów, ale także generowała niepotrzebne koszty, a jej polityka stypendialna i grantowa nie wyróżniała się innowacyjnością czy efektywnością. Podobnie funkcjonowanie Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika nie przynosiło satysfakcjonujących rezultatów, nie prowadziła ona kształcenia na studiach, a jej programy edukacyjne były ograniczone do studiów podyplomowych. Dlatego przekonuję uzasadnienie projektu ustawy, że Akademia Kopernikańska nie była żadnym otwarciem nowych perspektyw dla polskiej nauki, lecz raczej smyczą dla niepokornych, a jej działalność była skrajnie nieefektywna i wyrażała się wyraźnie ujemnym z perspektywy interesu publicznego bilansie kosztów ponoszonych ze środków publicznych i korzyści uzyskiwanych z działalności tych instytucji. W projekcie ustawy przewidziano szczegółowy plan likwidacji, który ma na celu zabezpieczenie wierzycieli oraz odpowiednie rozdysponowanie majątku obu instytucji. Warto podkreślić, że likwidatorzy będą zobowiązani do transparentnego działania, a minister będzie miał możliwość bieżącego nadzorowania postępów w likwidacji. Podsumowując, likwidacja Akademii Kopernikańskiej i Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika jest niezbędnym krokiem, który pozwoli na racjonalizację wydatków publicznych oraz skoncentrowanie wysiłków na działaniach przynoszących wymierne korzyści dla polskiego systemu edukacji i nauki. Klub Parlamentarny Polska 2050 opowiada się za skierowaniem projektu do komisji, a w przyszłości za uchwaleniem tej ustawy. Nauka nie może być polem gry politycznej ani przedmiotem zawłaszczania przez jedną opcję ideową i polityczną. Dziękuję. Dziękuję bardzo Panie Poseł i zapraszam teraz Panią Pana Posła Wiesława Różyńskiego Klub PSL. Proszę bardzo. Proszę bardzo Panie Pośle. Panie Pośle mam nadzieję, że nie będzie Pan Poseł mówił o tej Instytutu Tozie Komisji Edukacji. Szanowny Panie Marszałku, Panie Wysoka Izbo, Panie Ministrze, Procedowany druk dotyczy rządowego projektu ustawy o likwidacji Akademii Kopernikańskiej i Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika. Głównym problemem wymagającym rozwiązania jest nieefektywność działalności Akademii Szkoły. Zadaniem Akademii jest realizacja Narodowego Programu Kopernikańskiego, który obejmuje finansowanie badań naukowych, w tym przyznawanie stypendium kopernikowskich i grantów Mikołaja Kopernika, wspieranie szkoły, przyznawanie nagród kopernikańskich, powoływanie ambasadorów Akademii Kopernikańskiej, przyznawanie wsparcia finansowego na zadania przez nich realizowane, organizację Światowego Kongresu Kopernikańskiego, przygotowanie oraz organizowanie konferencji, sympozjów i seminariów współpracę międzynarodową. Szanowni Wysoka Izbo, specjalnie wymieniłem te zadania, bo zadania przypisane są jej w ustawie powielają zadania podmiotów, które działały na rzecz systemu szkolnictwa wyższego i nauki już wcześniej. Powoduje to rozproszenie sił i środków w systemie szkolnictwa wyższego i nauki. Przede wszystkim dotyczy to realizacji polityki stypendialno-grantowej, która nie daje oczekiwanych efektów. Zadania tego typu realizują już instytucje posiadającą wysoką rangę międzynarodową, jak Narodowe Centrum Nauki, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju oraz Narodowa Agencja Wymiany Akademickiej, które, podobnie jak Akademia, podlegają nadzorowi ministra. Podobna sytuacja występuje w przypadku kolejnego zadania Akademii Organizacji Światowego Kongresu Kopernikańskiego.