Krzysztof Tkórzewski sprzeciwia się likwidacji Fundacji
Sprawozdanie Komisji i wystąpienia posłów dotyczyły rządowego projektu ustawy o likwidacji Fundacji Platforma Przemysłu Przyszłości. Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość, reprezentowany przez Krzysztofa Tkórzewskiego, zapowiedział głosowanie przeciw likwidacji i argumentował, że instytucja jest potrzebna oraz że zamiast likwidacji można wymienić zarząd.
Projektodawca i Komisja wskazywały na nieefektywność działania fundacji - ujemny bilans kosztów i korzyści, stwierdzone nieprawidłowości w wydatkowaniu środków publicznych, niegospodarność, zawieranie umów niezwiązanych ze statutem, nieosiąganie celów i nieadekwatną strukturę zatrudnienia. Zwrócono uwagę na wykorzystywanie zasobów finansowych w działaniach pozornie zbieżnych ze statutem oraz na brak zatwierdzenia sprawozdania finansowego fundacji za 2023 rok. Podkreślono także pokrywanie zadań fundacji z zadaniami realizowanymi od wielu lat przez inne instytucje.
Komisja przyjęła sprawozdanie pozytywnie i zarekomendowała Sejmowi uchwalenie projektu rządowego, wnosząc jedną poprawkę dotyczącą terminu wejścia w życie ustawy.
Krzysztof Tkórzewski przedstawił stanowisko klubu i wyraził sprzeciw wobec zamiaru likwidacji Fundacji Platforma Przemysłu Przyszłości. Wskazał, że zadania mają zostać przejęte przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości, która jest już poważnie obciążona, oraz zaznaczył rosnące znaczenie transformacji cyfrowej i sztucznej inteligencji. Zamiast likwidacji zaproponował zmianę zarządu i zapowiedział, że klub będzie głosował przeciw przyjęciu ustawy.
Sejm ustalił zasady czasu na oświadczenia - 5 minut w imieniu klubów i 3 minuty w imieniu KU. Jako kolejny zabrał głos poseł Waldemar Sługocki w imieniu Klubu Koalicji Obywatelskiej.
Uzasadnienie likwidacji
Projektodawca i Komisja wskazywały na nieefektywność działania fundacji - ujemny bilans kosztów i korzyści, stwierdzone nieprawidłowości w wydatkowaniu środków publicznych, niegospodarność, zawieranie umów niezwiązanych ze statutem, nieosiąganie celów i nieadekwatną strukturę zatrudnienia. Zwrócono uwagę na wykorzystywanie zasobów finansowych w działaniach pozornie zbieżnych ze statutem oraz na brak zatwierdzenia sprawozdania finansowego fundacji za 2023 rok. Podkreślono także pokrywanie zadań fundacji z zadaniami realizowanymi od wielu lat przez inne instytucje.
Stanowisko Komisji Gospodarki i Rozwoju
Komisja przyjęła sprawozdanie pozytywnie i zarekomendowała Sejmowi uchwalenie projektu rządowego, wnosząc jedną poprawkę dotyczącą terminu wejścia w życie ustawy.
Stanowisko Klubu Prawo i Sprawiedliwość
Krzysztof Tkórzewski przedstawił stanowisko klubu i wyraził sprzeciw wobec zamiaru likwidacji Fundacji Platforma Przemysłu Przyszłości. Wskazał, że zadania mają zostać przejęte przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości, która jest już poważnie obciążona, oraz zaznaczył rosnące znaczenie transformacji cyfrowej i sztucznej inteligencji. Zamiast likwidacji zaproponował zmianę zarządu i zapowiedział, że klub będzie głosował przeciw przyjęciu ustawy.
Przebieg dalszych wystąpień
Sejm ustalił zasady czasu na oświadczenia - 5 minut w imieniu klubów i 3 minuty w imieniu KU. Jako kolejny zabrał głos poseł Waldemar Sługocki w imieniu Klubu Koalicji Obywatelskiej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Katarzyna Oberhan przedstawiła sprawozdanie ws. ustawy o sygnalistach
Aleksandra Kurowska otwiera debatę o raku piersi i profilaktyce
Tomasz Siemoniak: Pilne uproszczenia dla poszkodowanych przez powódź
Sejm: wotum nieufności wobec Bodnara, inf. o protestach rolników [22 lutego 2024 r.]
Wiesław Różyński krytykuje funkcjonowanie SIM-ów
Sejm RP: Debata o zmianach w prawie łowieckim, wniosek o odroczenie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Katarzyna Czochara
Katarzyna Czochara o powodzi: apeluje o realną pomoc
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska apeluje o korzystanie z Funduszu Młodzieżowego
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski pyta o finanse Fundacji Platforma
Jarosław Rzepa
Jarosław Rzepa żąda wyjaśnień premiera w sprawie Mercosuru
Iwona Krawczyk
Iwona Krawczyk pyta o zmianę wytycznych dla wsparcia małych gmin
Artur Łącki
Artur Łącki krytykuje przepisy UE o sprawozdawczości i proponuje 50% próg
Artykuły
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Luty 2008: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Czerwiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Październik 2008: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Lipiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Listopad 2023: NFZ i szpitale w centrum sporu o ochronę zdrowia
Transkrypcja
Dzień dobry. Panie Marszałku, Panie Ministrze, Wysoka Izbo. Projekt z druku 763 wpłynął do Sejmu 30 października. 31 został skierowany do pierwszego czytania w Komisji Gospodarki i Rozwoju. 7 listopada odbyło się pierwsze czytanie w Komisji i Komisja przyjęła w tej kwestii stanowisko. Trzeba przywołać na początku zarówno cel tego projektu jak i uzasadnienie dlaczego on powstał. Projekt ustawy zakłada likwidację Fundacji Platforma Przemysłu Przyszłości utworzonej ustawą z dnia 17 stycznia 2019 roku. Przypomnieć należy w związku z tym co miało być celem i zadaniem tej fundacji. Celem miało być działanie na rzecz wzrostu konkurencyjności przedsiębiorców przez wspieranie ich transformacji cyfrowej w zakresie procesów, produktów i modeli biznesowych wykorzystujących najnowsze osiągnięcia z dziedziny automatyzacji, sztucznej inteligencji, technologii, teleinformatycznych oraz komunikacji między maszynami oraz człowiekiem, a maszynami z uwzględnieniem odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa tych rozwiązań. Zadaniem fundacji było również prowadzenie działalności szkoleniowej oraz popularyzującej wiedzę z zakresu cyfryzacji przedsiębiorstw, a więc cele i zadania niezwykle szczytne. Niestety, jak wykazano, nie zostały one zrealizowane. Projektodawca wykazał to w uzasadnieniu, a także w dyskusji nad projektem z druku 763 podczas pierwszego czytania w Komisji Gospodarki i Rozwoju. To uzasadniało, jak wskazano, decyzję rządu o likwidacji tejże fundacji. Uzasadnienie konieczności likwidacji było następujące. Nieefektywnością, uzasadniano to nieefektywnością działań wyrażającą się w ujemnym, z perspektywy interesu publicznego, bilansie kosztów i korzyści uzyskiwanych z działalności fundacji, stwierdzonymi nieprawidłowościami w wydatkowaniu środków publicznych, w tym przede wszystkim niegospodarność polegającą na dokonywaniu niecelowych wydatków oraz zawieraniu niekorzystnych dla fundacji umów, które nie były związane z działalnością statutową fundacji. Kolejne uzasadnienie nieosiąganie założonych celów przedstawionych w uzasadnieniu ustawy powołującej fundację, a także określonych przyjętą strategią działalności. Wskazano także na strukturę zatrudnienia nieadekwatną do zadań i wyzwań stawianych przed fundacją. Faktem było także, że zasoby finansowe fundacji w jej okresie działalności były także wykorzystywane dla działań pozostających w pozornym zbiegu z działalnością statutową fundacji. Podkreślano także, że negatywna ocena efektów tych działań skutkowała niezatwierdzeniem przez ministra sprawozdania finansowego fundacji za 2023 rok. Zwrócono także uwagę na bardzo istotny fakt pokrywania się zadań postawionych przed fundacją z zadaniami realizowanymi od wielu lat przez inne instytucje, czyli tak naprawdę niecelowością tworzenia kolejnego podmiotu, który miał wykonywać te same zadania. Biorąc pod uwagę wszystkie te aspekty, wskazano na całkowicie niezasadne, dalsze utrzymywanie działalności fundacji Platforma Przemysłu Przyszłości, gdyż byłoby to kontynuowanie nieracjonalnego gospodarowania środkami publicznymi z powodu braku należytej efektywności. Posłowie Komisji Gospodarki analizując ten projekt uzasadnienie, zadając pytania, także przywołując historię i otoczenie uchwalenia uchwały powołującej tą fundację, opowiedzieli się pozytywnie za omawianym projektem rządowym, wnosząc jedną poprawkę dotyczącą terminu wejścia w życie tej ustawy i w sprawozdaniu zwrócono się do Wysokiego Sejmu o uchwalenie załączonego projektu ustawy. Dziękuję. Sejm ustali, że w dyskusji nad tym punktem porządku dziennego wysłucha 5-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i 3-minutowych oświadczeń w imieniu KU. Bardzo proszę pana posła Krzysztofa Tkórzewskiego z Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość o zabranie głosu. Panie Marszałku, Wysoki Sejmie, w imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość przedstawiam stanowisko klubu odnośnie sprawozdania Komisji o rządowym projekcie ustawy o likwidacji Fundacji Platforma Przemysłu Przyszłości. Fundacja ta została utworzona ustawą z dnia 17 stycznia 2019 roku o Fundacji Platforma Przemysłu Przyszłości. Celem Fundacji, określonym w tej ustawie, jest działanie na rzecz wzrostu konkurencyjności przedsiębiorców przez wspieranie ich transformacji cyfrowej w zakresie procesów automatyzacji, sztucznej inteligencji, technologii teleinformatycznych oraz komunikacji pomiędzy maszynami oraz pomiędzy człowiekiem a maszynami przy odpowiednim poziomie bezpieczeństwa tych rozwiązań, a także zadań związanych z elektronizacją urządzeń oraz rozwojem wiedzy w zakresie gospodarki cyfrowej. Ustawa zakłada przejęcie tych zadań przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości, która już obecnie jest poważnie obciążona dużą ilością zadań wspierania przedsiębiorców, co powoduje, że zakresy przejmowane od Fundacji Platforma Przemysłu Przyszłości będą dla niej drugorzędne. Tymczasem zakres gospodarki i przemysłu objęty zadaniami tej Fundacji staje się pierwszoplanowy w Unii Europejskiej. Sztuczna inteligencja uzyskała najwyższy priorytet w zakresie wsparcia finansowych Unii Europejskiej. Dlatego nie wylewajmy dziecka z kąpielą. Jeżeli oceniacie negatywnie działalność Zarządu Fundacji, to możecie go bez problemu zmienić. Ale po co likwidować z tego powodu już zorganizowaną i to dobrze zorganizowaną instytucję? I to bardzo potrzebne. Prawo i Sprawiedliwość negatywnie ocenia zamiar likwidacji tej Fundacji i dlatego będziemy głosować przeciwko przyjęciu tej ustawy. Dziękuję. Dziękuję serdecznie. Pan poseł Waldemar Sługocki, Koalicja Obywatelska. Bardzo proszę. Dziękuję bardzo, Panie Marszałku. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, mam przyjemność w imieniu Klubu Koalicji Obywatelskiej wygłosić nasze stanowisko do rządowego projektu ustawy o likwidacji Fundacji Platforma Przemysłu Przyszłości. Z dużym zainteresowaniem wysłuchałem za równo wystąpienia Pani posłanki, sprawozdawczyni Komisji Gospodarki Rozwoju, jak i mego przedmówcy, Pana posła Tchórzewskiego, reprezentującego stanowisko Klubu Prawa i Sprawiedliwości. Chcę powiedzieć Państwu, że z dość dużym zdziwieniem wsłuchiwałem się w słowa Pana posła, który między innymi formułował zarzuty dotyczące tego, że likwidacja Fundacji Platforma Przemysłu Przyszłości może w jakikolwiek sposób wpłynąć negatywnie na realizację ważnych priorytetów, które stoją przed polską gospodarką, ale przede wszystkim przed polskimi przedsiębiorcami, a w szczególności małymi i średnimi podmiotami gospodarczymi, które w Polsce funkcjonują i które muszą każdego dnia sprostywać wyzwaniom, jakie niesie coraz to bardziej konkurencyjny świat. W tym oczywiście musimy mieć świadomość, że przez konkurencję rozumiemy niezwykle innowacyjne rozwiązania gospodarcze, które często powstają na styku nauki a przedsiębiorczości. W tym kontekście chcę wszystkich Państwa, przede wszystkim Pana posła Tchórzewskiego uspokoić, że likwidacja Fundacji Platforma Przemysłu Przyszłości podyktowana jest niezwykle twardymi przesłankami, które są konsekwencją kontroli, które zostały w tej instytucji przeprowadzone i które wykazały szereg nieprawidłowości pomiędzy nakładami z środków publicznych, a efektywnością działania tejże fundacji. To wszystko oczywiście było pierwszorzędną przesłanką, która skłaniała ministra właściwego do spraw rozwoju regionalnego, aby przyjrzeć się z dużą pieczowitością tejże fundacji, ale przede wszystkim, żeby podjąć takie decyzje, które z jednej strony usprawnią działanie fundacji, a z drugiej będą oczywiście wychodzić naprzeciw przedsiębiorców, ale także oczywiście będą dbały o wydatkowanie pieniędzy publicznych. W konsekwencji z licznych kontroli wynika, że działania podejmowane przez fundację nie spełniają wymogów statutowych, które leżały u podstaw powołania tejże fundacji. Ale tak jak wspomniała pani poseł, sprawozdawca, już samo powstanie, też doskonale pamiętam ówczesne dyskusje, wywoływało wiele kontrowersji. Mianowicie podstawową przesłanką było to, że w opinii nie tylko posłanek, posłów, ale także środowiska polskich przedsiębiorców było powoływanie kolejnej instytucji, kolejnego podmiotu, który powiela kompetencje i zadania podmiotów już istniejących, jak przede wszystkim wymieniana tutaj przez wszystkich przedmówców Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości. Oczywiście do tego dodać należy nieprawidłowości, które szeroko były relacjonowane przez środki masowego przekazu, włącznie z kierowaniem spraw do prokuratury, które także oczywiście winny być wyjaśnione w taki sposób, abyśmy wszyscy mieli świadomość, że środki publiczne zostają wydatkowane zgodnie z ich przeznaczeniem. Te wszystkie przesłanki, Szanowni Państwo, powodują, że Klub Koalicji Obywatelskiej będzie wspierał ten projekt rządowy, ale co istotne, chcę Państwu powiedzieć, że fundacja będzie funkcjonować do końca bieżącego roku, po czym zostanie powołany likwidator. Natomiast warto też zaznaczyć, że 46 pracowników, jak i zadania, zobowiązania, wszelkie umowy, które zostały zawarte przez fundację, będą realizowane przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości. Chciałbym także przede wszystkim polskich przedsiębiorców zapewnić, że wszelkie działania realizowane, czy to ze środków krajowych, czy wynikające z realizacji programów europejskich, będą konsekwentnie z dużą determinacją realizowane przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości. A jestem też przekonany, że nam wszystkim przyświeca także wątek związany z gospodarnością i odpowiedzialnością za środki publiczne. Dziękuję bardzo. Dziękuję serdecznie. Chciałem przywitać uczniów z klasy III Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława Jagiełły z Płocka. Witam Was serdecznie. Przyjechaliście na zaproszenie Pani Poseł Elżbiety Gapińskiej. Pani Poseł Izabela Bodnar. Polska 2053 Droga. Zapraszam. Szanowny Panie Marszałku, Wysoka Izbo. W imieniu Klubu Parlamentarnego Polski 2053 Droga przedstawiam nasze stanowisko w sprawie projektu ustawy o likwidacji fundacji o wdzięcznej nazwie Platforma Przemysłu Przyszłości. Fundacja ta miała budować w Polsce środowisko sprzyjające przemysłowi 4.0, wspierać przedsiębiorców w obszarze innowacyjności i cyfryzacji. W rzeczywistości stała się symbolem tego, co przez ostatnie lat funkcjonowało w PiS-ie. Nepotyzmu, braku kompetencji i marnotrawstwa publicznych pieniędzy. Od 2019 roku fundacja zużyła 60 mln, obsługując zaledwie 83 przedsiębiorców. To oznacza, że wsparcie jednego przedsiębiorcy kosztowało polskich podatników średnio 720 tys. zł. Czy ktoś na tej sali może spojrzeć Polakom w oczy i powiedzieć, że te pieniądze były wydawane sensownie? Posiadająca takie same kompetencje Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości obsłużyła w tym samym czasie ponad 13 tys. umów, zatrudniając 700 wysokiej klasy specjalistów. To jest różnica między profesjonalizmem a partyjną farsą. Patologie w zarządzaniu fundacją są rażące. 41 zatrudnionych osób, w tym 8 dyrektorów. Zaledwie 20 kilka osób rzeczywiście pracuje w siedzibie fundacji w Radomiu. Pozostali, w tym dyrektorzy, wykonują swoje obowiązki zdalnie, a część zatrudniona jest w Warszawie. Taka struktura to karykatura zarządzania instytucją, której zadania miały wymagać wysokiej merytorycznej wiedzy i fachowości. A teraz przejdźmy do prawdziwego celu powstania tej fundacji. Kongres przyszłości, zorganizowany 30 czerwca 2023 roku w Radomiu, kosztował prawie milion złotych. Patronem tego wydarzenia był nie kto inny jak europoseł Adam Bielan, polityczny, protegowany, medialna twarz partii republikańskiej. Kongres odbył się w Radomiu, który jest okręgiem wyborczym pana Bielana. Pan Bielan był w zasadzie jedynym aktorem tego kongresu. Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, że ten kongres był czysto politycznym przedsięwzięciem? Czy PiS ma jeszcze czelność twierdzić, że to wydarzenie promowało cyfryzację i innowacyjność? To nie jest odosobniony przypadek. W sprawozdaniu fundacji za 2022 rok czytamy o jej udziale w spółce Skills Poland na kwotę 200 tys. zł. Prezes spółki, pan Paweł Poszytek, pełnił jednocześnie funkcję prezesa Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji. W efekcie jeden człowiek zlecał gigantyczne kontrakty sam sobie, bo jako prezes fundacji zlecał zadania spółce, której również był prezesem. Wartość jednego z takich zleceń wyniosła 100 mln zł. Takie sytuacje w normalnym, cywilizowanym świecie nazywa się konfliktem interesów. W Polsce pod rządami PiS to po prostu kolejny dzień w pracy. PiS przez ostatnie 8 lat zbudował system oparty na kolesiostwie, niekompetencji i marnotrawstwie. Setki milionów złotych publicznych pieniędzy przepłynęły przez ręce ludzi, którzy nie mieli żadnych kwalifikacji oprócz partyjnej legitymacji. Mieliśmy fundacje, które nie działały, instytuty, które nie publikowały, kongresy, które nie przynosiły żadnej wartości dodanej. PiS-owskie elity budowały sobie prywatne folwarki za publiczne pieniądze, a Polacy dostawali za to propagandowe broszury i puste slogany. Dziś Prawo i Sprawiedliwość udaje zdziwienie, że Państwowa Komisja Wyborcza zakwestionowała te finansowe piruety w ich sprawozdaniu finansowym. Dziś mamy okazję zakończyć choć fragment tego procederu. Możemy spełnić obietnicę daną wyborcom, zlikwidować zbędny twór, który od początku swojego istnienia był narzędziem partyjnej gry, a nie instytucją służącą obywatelom. Dlatego jako Klub Parlamentarny Polski 2053 Droga popieramy projekt ustawy likwidujący fundację Platforma Przemysłu Przeszłości. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Wyrazy poparcia dla likwidacji Platformy są zaliwiające. Magdalena Sroka, Pani Poseł, PSL Trzecia Droga. Panie Marszałku, Wysoka Izbo Fundacja Platforma Przemysłu Przyszłości została powołana w życie z bardzo ambitnymi celami na rzecz wzrostu konkurencyjności przedsiębiorców poprzez wspieranie ich transformacji cyfrowej. Zakres zadań obejmował automatyzację, sztuczną inteligencję, technologie teleinformatyczne oraz komunikację między maszynami. Fundacja zajmowała się również digitalizacją klastrów i rozwojem wiedzy z zakresu przemysłu 4.0. Jednak pomimo tak ambitnych celów w uzasadnieniu projektu ustawy wskazane jest bardzo jasno nieefektywność i niegospodarność działania Fundacji. Głównym problemem zidentyfikowanym w obszarze działań Fundacji była nieefektywność działalności wyrażająca się w ujemnym z perspektywy interesu publicznego bilansie kosztów i korzyści uzyskanych z jej działalności. Ponadto stwierdzono nieprawidłowości w wydatkowaniu środków publicznych, w tym przede wszystkim niegospodarności polegającej w szczególności na dokonywaniu niecelowych wydatków oraz zawieraniu niekorzystnych dla Fundacji umów, które nie były związane z działalnością statutową w Fundacji. Działalność jej mimo przekazania w ramach dotacji podmiotowych znaczących środków w okresie jej działalności nie osiągnęła założonych celów. Struktura zatrudnienia kreowana na przestrzeni lady działalności nie była adekwatna do zadań i wyzwań stawianych przed Fundacją. Zasoby finansowe w okresie jej działalności były także wykorzystywane dla działań pozostających w pozornym zbiegu z zadaniami statutowymi. Negatywna ocena efektów działania tego podmiotu znalazła również odzwierciedlenie w fakcie niezatwierdzenia przez ministra sprawozdania finansowego Fundacji za rok 2023. Ponadto zakres zadań Fundacji pokrywa się z zadaniami innych instytucji w systemie wsparcia przedsiębiorców. I tak Fundacja realizuje zadania, które od wielu lat wdraża Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. W tej sytuacji nie jest zasadne dalsze utrzymywanie działalności platformy między innymi z punktu widzenia racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi oraz optymalnej i skutecznej realizacji zadań objętych statutową działalnością Fundacji. Zgodnie z projektem ustawy środki i zasoby Fundacji zostaną przeniesione do Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, która ma przejąć dotychczasowe zadania Fundacji. To może oznaczać nie tyle koniec, co transformację w sposobie realizacji wsparcia dla przemysłu w obszarze cyfryzacji. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, mająca już ogromną i ugruntowaną pozycję i doświadczenie, może okazać się zdecydowanie bardziej efektywnym narzędziem w realizacji tych celów. Dlatego Klub Parlamentarny Polskie Stronnictwo Ludowe Trzecia Droga będzie popierał prezentowany projekt likwidacji Fundacji Platforma Przewysłu Przyszłości. Dziękuję. Dziękuję. Pan poseł Arkadiusz Sikora, Klub Parlamentarny Lewica. Zapraszam. Panie Marszałku, Wysoka Izbo. W imieniu Klubu Lewicy chciałbym przedstawić stanowisko w sprawie sprawozdania Komisji o rządowym projekcie ustawy o likwidacji Fundacji Platforma Przemysłu Przyszłości, druk nr 763-795. Jak czytamy w uzasadnieniu ustawy celem fundacji określonym w ustawie o Fundacji Platformy Przemysłu Przyszłości, jest działanie na rzecz wzrostu konkurencyjności przedsiębiorców przez wpieranie ich transformacji cyfrowej w zakresie procesów, produktów, modeli biznesowych wykorzystujących najnowsze osiągnięcia dziedziny automatyzacji, sztucznej inteligencji, technologii teleinformatycznych oraz komunikacji między maszynami a człowiekiem oraz między człowiekiem a maszynami, z uwzględnieniem odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa tych rozwiązań. Fundacja realizowała także zadania związane z digitalizacją klastrów, rozwojem wiedzy i przekazywaniem tej wiedzy z zakresu przemysłu 4.0 oraz gospodarki cyfrowej przedsiębiorcom, zwłaszcza z sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Zadaniem fundacji było również prowadzenie działalności szkoleniowej oraz popularyzującej wiedzę z zakresu cyfryzacji przedsiębiorstw. W 2024 roku fundacja otrzymała ponad 10 mln zł na bieżącą działalność i obecnie, właściwie dane otrzymaliśmy z 30 sierpnia 2024 roku, zatrudniała 46 pracowników. Fundacja realizuje więc zadania, które od wielu lat wdraża Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. To jest budowanie świadomości przedsiębiorców i promowanie cyfryzacji przemysłu, transformacji cyfrowej przez informowanie szkolenia i doradztwo, udzielanie niefinansowego wsparcia dla przedsiębiorstw na cyfryzację przemysłu i transformację cyfrową. Współpraca z podmiotami prowadzącymi kształcenie techniczne, mające promować dostosowanie kompetencji pracowników do potrzeb przemysłu w przyszłości. Prowadzenie badań, analiz i ewaluacji w zakresie cyfryzacji przemysłu i transformacji cyfrowej. W tej sytuacji nie jest zasadne dalsze utrzymywanie działalności platformy, między innymi z punktu widzenia racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi oraz optymalnej i skutecznej realizacji zadań objętych statutową działalnością fundacji. PARP po przejęciu zadań fundacji uzyska dodatkowe finansowanie działalności z budżetu państwa w formie dotacji podmiotowej przekazywanej przez ministra właściwego do spraw rozwoju regionalnego. Szanowni Państwo, Prawo i Sprawiedliwość podczas swoich rządów wykorzystywało każdy obszar oraz każdą okazję, żeby wyprowadzić pieniądze z budżetu państwa, z kasy państwa, nie tylko poza kontrolę Sejmu, ale przede wszystkim do własnych kieszeni, tworząc różnego rodzaju fundacje, stowarzyszenia, podmioty, gdzie zatrudniono swoich ludzi, tworząc im prawdziwe synekury. Takim przykładem również było CPK, gdzie zatrudnionych było 755 osób ze średnim wynagrodzeniem 16 tys. zł, bez wynagrodzenia członków zarządu oraz Rady Nadzorczej. Najwyższa pora uporządkować ten obszar marnotrawstwa środków publicznych i przywrócić kontrolę państwa nad jego wydatkami. Klub Parlamentarny Lewicy pozytywnie opiniuje projekt ustawy i będzie głosował za. Dziękuję. Dziękuję bardzo. Pan poseł Wiltor Tubanowicz, Konfederacja. Zapraszam. Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Fundacja Platforma Przemysłu Przyszłości została uznana za nieefektywną, ponieważ jej działalność nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, mimo znacznych środków przeznaczonych na jej funkcjonowanie. Wydatki były często ponoszone w sposób niegospodarny, a fundacja zawiera umowy nie związane z jej działalnością statutową. Co więcej, cele, które miała realizować były marginalne w porównaniu do założonych, a jej sporoznanie finansowe za 2023 rok nie zostało przyjęte ze względu na nieprawidłowości w wydatkowaniu środków publicznych, co podważyło zaufanie do sensowności jej dalszego istnienia. I wszystko byłoby dobrze z jej likwidacją, gdyby nie to, że to, co dzisiaj widzimy, to jest tylko pozorne cięcie administracji, bo zamiast prawdziwej redukcji mamy przeniesienie paśnika z jednej instytucji do drugiej. Co więcej, dołożenie pieniędzy do tego, bo koszty będą większe. Przeniesienie do Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Będą przerzuceni także i pracownicy, a koszty tego całego procesu będą rosły i wzrosną przez 10 lat o 63 miliony złotych. Gdzie tu oszczędności? Gdzie te faktyczne cięcia? Koalicja obiecywała zmniejszenie biurokracji, a tymczasem mamy coś zupełnie innego. Urzędy i instytucje, które powołał PiS, zamiast zostać zlikwidowane, są przejmowane jako łup polityczny. Napuchnięta PiS-owska biurokracja jest teraz przejmowana przez rządzących jako pole do obsadzenia swoimi ludźmi. Już nie wspomnę o rekordowo wielkim rządzie z rekordową liczbą ministrów i wiceministrów. Przykład tej ustawy jest jaskrawym tego przykładem. Likwiduje się jeden paśnik, ale kompetencje zostają przekazane gdzie indziej i koszty rosną. Instytucje, fundacje, agencje, spółki Skarbu Państwa to od lat jest ulubiony łup polityczny każdej nowej ekipy rządzącej. Swoisty bankomat dla partyjnych kadr i ich rodzin. Choć koalicja rządząca szumnie zapowiadała walkę z upartyjnieniem tych instytucji, rzeczywistość skrzeczy. Podziały wewnątrz rządu pokazują, że na niektórych polityków, zwłaszcza PSL, praktyka obsadzenia stołku swoimi ludźmi to żaden problem, a wręcz norma. Obietnice o odpolitycznieniu stały się tylko wygodnym hasłem, a spółki pozostają politycznym Eldorado, gdzie fachowość i efektywność ustępują miejsca lojalności partyjnej i znajomościom. Co więcej, nawet organy uznawane przez koalicję obywatelską za niekonstytucyjne, jak na przykład Rada Mediów Narodowych, zamiast zniknąć zostaną na tym posiedzeniu Sejmu obsadzone nowymi posłami, posłem Platformy Obywatelskiej. Hipokryzja? To już mało powiedziane. Gdy zmagamy się z dziurą budżetową, rekordowym deficytem, powinniśmy myśleć o oszczędnościach w administracji, a nie o tym, jak zapewnić swoim politykom wygodne posady. Darmo zjadą, które przytulają się do instytucji politycznych, jak kociak do ciepłego kaloryfera. Konfederacja opowiada się za prawdziwym likwidowaniem zbędnych instytucji. To, co nam tu dzisiaj przedstawiono, to jedynie kosmetyka i zwiększenie i powiększenie kosztów funkcjonowania tychże instytucji. Oczekujemy realnych reform. A skoro, skoro już likwidujecie Fundację Platforma, to zlikwidujecie jeszcze jedną platformę, która także szkodzi Polsce. Dziękuję. Pan poseł Marek Jakubiak, Republikanie. Dziękuję. Witam Pana Marszałka, Wysoka Izbo. No faktycznie ta ustawa ma tylko jeden pozytyw, o którym na końcu powiem. Natomiast likwidacja czy likwidowanie stało się już pewnego rodzaju normą dzisiejszego rządu, który chce za każdym razem reformować poprzez likwidację. Znajdu się ciekawe to podejście do biznesu, bowiem mówimy o fundacji, która od 19 roku miała i zajmowała się budowaniem czegoś, co możemy w przedsiębiorczości nazywać produktywnością. To jest jedna z wad polskiego przemysłu, że jesteśmy kosztowo, no trochę powiedziałbym za daleko od Europy. Jeżeli chcemy, żeby ludzie zarabiali, jeżeli chcemy, żeby ludzie godnie właśnie zarabiali, to musimy mieć produktywność co najmniej równą niemieckiej. A to potrzebuje inwestycji. Ta fundacja między innymi do tego celu powstała. Mówicie państwo, że tu są jakieś koszty. Pierwsze słyszę, żebyście tacy oszczenni byli, bo jeżeli chodzi o Olgę Tokarczuk, to kilkanaście milionów wywalenie na jakieś gry komputerowe jakoś nie bardzo was raziło finansowo. A teraz, jeżeli chodzi o przedsiębiorczość, to wy się odcinacie i do jednego wora chcecie wprowadzić wszystkie, wszystkie dosłownie problemy przedsiębiorczości i jak zwykle z tego nic nie będzie wynikało. Bardzo to jest duży problem, dlatego że przedsiębiorcy jak zwykle zostaną sami z problemami swoimi i z pełnymi ustami politykami, z pełnymi ustami frazesów różnej maści, które sobie tak naprawdę nami wycierają twarz. Na koniec swojego wystąpienia powiem, że jest jedno zdanie, które proszę państwa trochę mnie buduje. A to zdanie brzmi, że ustawa wnosi o likwidację Platformy. 15 osób się zgłosiło do zadawania pytań. Czy ktoś z państwa chciałby się jeszcze dopisać? Jeżeli nie zamykam list, to ustalam czas zadawania pytania na minutę. I bardzo proszę pana posła Krzysztofa.