Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Urszula Pasławska alarmuje o dostępności leków na wsiach

Urszula Pasławska alarmuje o dostępności leków na wsiach

Urszula Pasławska zwróciła uwagę na problemy z dostępem do leków w małych miejscowościach i na terenach wiejskich, krytykując zmiany w prawie farmaceutycznym i wzywając do przywrócenia poprzednich rozwiązań. Posłanka wskazała, że obecny model dyżurów aptek i obowiązek częściowego finansowania przez powiaty nie zapewnia dostępu do leków ratujących życie.

Zakres zarzutów


Posłanka podkreśliła, że zmiany wprowadzone przez Prawo i Sprawiedliwość usunęły obowiązek całodobowych dyżurów aptek, zastępując go częściowym finansowaniem przez NFZ (dwie godziny w nocy i cztery godziny w święta) oraz nałożeniem obowiązku współfinansowania na powiaty. Wskazała, że powiaty nie mają środków na nowe zadanie.

Skutki dla mieszkańców i przykłady lokalne


W wystąpieniu wskazano, że problemy dotyczą miast takich jak Ełk, Kętrzyn, Mrągowo czy Giżycko, gdzie w porze nocnej brak dostępu do leków zagraża mieszkańcom. Posłanka domagała się zmiany 94. artykułu ustawy Prawo farmaceutyczne i powrotu do rozwiązań sprzed nowelizacji.

Stanowisko Ministerstwa Zdrowia


Ministerstwo zdrowia przyznało, że problem dostępności aptek poza dużymi miastami istnieje i że prawo po nowelizacjach z 2017 i 2023 roku jest niedoskonałe. Resort wskazał, że w ostre stany zdrowotne zalecane jest kierowanie się do placówek nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej lub szpitalnych oddziałów ratunkowych, które mogą podać leki na miejscu.

Rozwiązania prawne i ekonomiczne wskazane w debacie


Resort wyjaśnił, że obowiązek organizowania dyżurów aptecznych wynika z ustawy z 2001 roku, a od 2024 roku wprowadzono możliwość dobrowolnego zgłaszania aptek do dyżurów i finansowania ich przez samorządy na podstawie uchwał. Ministerstwo zaznaczyło też, że rozmieszczenie aptek zależy w dużej mierze od uwarunkowań ekonomicznych i decyzji biznesowych aptekarzy, a nie tylko od regulacji prawnych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pytanie trzecie zada pani poseł Urszula Pasławska w imieniu grupy posłów. Pytanie jest skierowane do ministra zdrowia. Zapraszam serdecznie. Bardzo dziękuję, szanowna pani marszałek, szanowne panie ministrze, szanowni państwo. Ja zwracam się z palącym problemem dotyczącym dostępności do leków na terenach wiejskich, ale również na terenach małych miejscowości i miast. Szanowni państwo, Prawo i Sprawiedliwość zmieniając prawo farmaceutyczne, zmieniło obowiązek świadczenia całodobowych dyżurów przez apteki. W zamian za to nakazało NFZ-owi finansowania częściowo, dwie godziny w nocy i cztery godziny święta takiej usługi wobec obywateli. Oczywiście jest to sposób zdecydowanie niewystarczający. I nałożył też obowiązek na powiaty finansowania tego typu usługi, które de facto nie mają na to ani środków. Jest to nowe zadanie. De facto miasta reprezentuje Warmię Mazury, dlatego będę mówiła o miastach z Warmii Mazur. Typu Ełk, 60-tysięczny Ełk, ale również 25-tysięczny Kętrzyn, czy podobnego typu miasta jak Mrągowe i Giżycko, mają problemy z dostępnością w porze nocnej do leków ratujących życie. Zwrócałam się trzykrotnie do minister zdrowia w tej sprawie, aby przywrócić poprzednie przepisy i odwrócić bardzo złą reformę Prawa i Sprawiedliwości, zmienić, to jest dokładnie 94. artykuł ustawy Prawo farmaceutyczne i powrócić do rozwiązań sprzed wejścia w życie ustawy. Szanowni Państwo, w marcu 2025 roku wartość sprzedaży sektora farmaceutycznego zrosła o 12%, a statystyczna apteka miesięcznie sprzedawała leki za 427 tys. zł, o 15% więcej niż rok wcześniej. Jest to palący problem mieszkańców małych... Szanowni Państwo, będzie pytanie dodatkowe jeszcze możliwe i odpowiedzi na pytanie udzieli podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Marek Kos. Zapraszam Panie Ministrze. Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Szanowni Państwo, bardzo dziękuję za zwrócenie uwagi na niezwykle istotny problem, jakim jest dostęp mieszkańców mniejszych miejscowości, jak również mieszkańców terenów wiejskich do usług aptecznych. Szczególnie właśnie w porze nocnej, w dni wolne od pracy, w ramach tzw. dyżurów. W ministerstwie pracowaliśmy nad tym, są też te odpowiedzi na interpelacje, ale zawsze odnosiliśmy się z należnym szacunkiem do wagi zgłaszanych zagadnień. I chcę przedstawić tutaj nasze stanowisko, jak również plany dotyczące nowelizacji prawa farmaceutycznego, prawa, które jest niedoskonałe, szczególnie po dwóch nowelizacjach w nowelizacjach z 2017 i z 2023 roku. Wysoka Izbo. Ograniczona liczba aptek, szczególnie poza dużymi miastami, budzi uzasadnione obawy społeczności lokalnych, nie mniej jednak w przypadkach ostrych stanów zdrowotnych, zasadne i właściwe, zgodnie z logiką systemu ochrony zdrowia, skierowanie się do najbliższego podmiotu leczniczego, takiego jak chociażby placówki nocnej, świątecznej opieki zdrowotnej, czy szpitalny oddział ratunkowy, jak również izby przyjęć. W takich sytuacjach właśnie te jednostki zapewniają pacjentom niezbędne świadczenia medyczne, także podanie leków. Podanie leków na miejscu właśnie w tych jednostkach, o ile stan zdrowia tego wymaga. Jednocześnie chcę podkreślić, że obowiązek organizowania dyżurów aptecznych przez samorządy nie jest nowym wymogiem, lecz od wielu lat jest obowiązkiem wynikającym z ustawy Prawo Farmaceutyczne. To jest ustawa z 2001 roku. I stanowi realizację przez samorząd terytorialny obowiązku zapewnienia potrzeb zdrowotnych lokalnej populacji. Następnie chcę wskazać, że obowiązek finansowania dyżuru przez powiaty dotyczy tylko sytuacji, gdy dyżury te wykraczają poza ramy czasowe przewidziane przepisami. Ustalone godziny wynikają z analiz realizacji recept, a liczba realizowanych recept po godzinie 23 jest znikoma i praktycznie zanika po północu. Natomiast przepisy skoncentrowano na dostępności do leków na recepty, które mają kluczowe znaczenie dla zdrowia pacjentów w sytuacjach nagłych. Leki dostępne bez recepty, suplementy diety czy asortyment apteczny nie mają priorytetowego znaczenia w nagłych stanach zdrowia wobec faktu, iż poza aptekami są także sprzedawane w łatwo dostępnych innych punktach handlu. Dostępne analizy profilu sprzedaży asortymentu aptek wskazują natomiast, iż podczas nocnych wizyt w aptekach pacjenci najczęściej poszukują testów, pojemników na próbki czy też wyrobów medycznych, nie zaś samych leków. Odnosząc się do kwestii wprowadzenia rozwiązań, które by miały za cel równomierne rozłożenie aptek w ujęciu przestrzennym, to właśnie w 2017 roku prowadzono tzw. mechanizm apteka dla aptekarza, nakładający kryteria rozmieszczenia aptek poza centrami miast, a szczególnie dużych miast, zwłaszcza do obszarów mniej zurbanizowanych. Trudniejsza dostępność do aptek w mniejszych miejscowościach i terenach wiejskich wynika głównie z uwarunkowań ekonomicznych, a nie prawnych. Lokalizacja aptek i podobnie jak prowadzenie każdego przedsiębiorstwa związana jest z decyzją biznesową. Państwo nie ma tutaj uprawnień do wymuszania lokalizacji aptek w określonych miejscach. Odpowiadając na to kolejne zapytanie, jakie działania podjęło Ministerstwo Zdrowia w celu zapewnienia mieszkańcom powyżej miejscowości, powyżej 10 tysięcy mieszkańców całodobowego dostępu do leków, chcę wyjaśnić, że z początkiem właśnie roku 2024 wprowadzono nowe przepisy dotyczące dyżurów aptecznych. Po raz pierwszy od stycznia ubiegłego roku przewidziano możliwość dobrowolnego zgłaszania się aptek do dyżurów, jak również finansowanie tych dyżurów ze środków publicznych na podstawie uchwały podjętej przez Samorząd Terytorialny. W powiatach z miastem liczącym do 40 tysięcy mieszkańców wyznaczane są apteki do dyżurów. To obejmuje oczywiście także miasta, które mają powyżej 10 tysięcy mieszkańców. Jednocześnie podkreślenia należy tutaj wzmóc to podkreślenie, że decyzja prowadzenia godzin pracy w trybie całodobowej dostępności dla pacjentów nie jest przedmiotem przymusu administracyjnego. Zależy tylko jedynie i wyłącznie od decyzji przedsiębiorcy, a wyznaczenie apteki do wprowadzenia dyżurów nie jest równoznaczne z obowiązkiem całodobowej działalności. Jest to kwestia rozważana i uzasadniona czynnikami praktycznymi i organizacyjnymi. W odniesieniu do kolejnej kwestii podniesionej w zapytaniu dotyczącej uregulowania ekspedycji aptecznej chcę przytoczyć liczne postulaty deregulacji, jakie właściciele aptek oraz reprezentatywne organizacje przedsiębiorców kierowały do Ministerstwa Zdrowia. Aktualnie umiejszące przepisy od 1 stycznia 2024 roku są efektem konsensusu wypracowanego przez różne środowiska interesariuszy. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję i zapraszam do zadania pytania dodatkowego pani poseł Urszula Pasławska. Mam pytanie, jakie konkretnie, panie ministrze, przewidujecie państwo zmiany, bo chociaż obowiązek, oczywiście powiaty co do koordynowania dostępności do leków dla społeczności lokalnej miały, to nie miały ani obowiązku, de facto prawa finansowania. W związku z tym Prawo i Sprawiedliwość de facto zmusiło powiaty do tego, aby wydawać środki publiczne na finansowanie aptek. No myślę, że to jest trochę odwrócenie ról. To jest działalność gospodarcza, ale jednak kwalifikowana, chroniona przez państwa, która również powinna mieć swój charakter misyjny. Właśnie po to, aby mieszkańcy małych miejscowości mieli dostęp do usług nie tylko w dużych miastach, tak jak dzisiaj w dużych miastach w ogóle nie ma tego problemu, nikt tego nie zauważa, ale w małych miejscowościach brak dostępności do usługi, jakim jest dostępność do leków w przypadku rodzin, które mają dzieci jest bardzo poważnym problemem. Jakie konkretnie zmiany ministerstwo w tym zakresie przygotowuje. Dziękuję bardzo i zapraszam Pana ministra. Pan minister Marek Kos. Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Szanowni Państwo, Szanowna Pani Poseł. Ta nowelizacja, która weszła w życie od 1 stycznia 2024 roku nie jest nowelizacją optymalną. Widzimy w niej wiele niedogodności dla funkcjonowania tego systemu, jak również dla wykonania dobrze tej swojej pracy. Z tego, co dobrze pamiętamy, apteki dyżurowały w dni wolne, jak również w godzinach nocnych od prawie zawsze. Budziło to wiele emocji, gdyż w sytuacji, gdy aptek w danym powiecie, w większym mieście takiego problemu nie było, ale w powiatach tych aptek było mało, to te dyżury były rozkładane, układane przez zarządy powiatu i w jakimś sensie można powiedzieć, że apteki były zmuszane do tego, by pracować. Mało tego, nie miały z tego powodu żadnych benefitów, nie miały z tego żadnych przychodów. Znaczy większych przychodów, no wiadomo, że to, co zostało sprzedane, czy to leki na receptę, czy bez recepty, czy asortyment apteczny, to oczywiście obrót był i przychód także. Natomiast nowelizacja prawa farmaceutycznego dotyczyła także artykułu 94 i wstawiony tam został taki ustęp ósmy, w którym to spowodowało wiele problemów i nieprawidłowości. Otóż takich, że w sytuacji, gdy wojewódzcy inspektorzy farmaceutyczni nakładali kary na apteki za każdą jakąś niedogodność, za każde przewinienie, wykroczenie, nawet niewielką karę finansową, automatycznie apteki te nie musiały dyżurować. Chcemy zrobić taką zmianę, żeby nie było ukaranie apteki od razu otwarciem jej drogi do niechęci i po prostu braku dyżurowania. Tylko dyżurować nie będą mogły tylko te apteki, co do których będzie prowadzone postępowanie o cofnięciu do prowadzenia apteki, uprawnień do prowadzenia apteki. Także to na pewno rozwiąże wiele problemów właśnie w mniejszych miejscowościach. I nad tym pracuje w tej chwili główny inspektor farmaceutyczny, który jest odpowiedzialny za nowelizację, dużą nowelizację ustawy prawo farmaceutyczne. Rozważamy w ramach tej nowelizacji także wprowadzenie właśnie w małych miejscowościach gotowości do pracy farmaceuty, który z tego też tytułu miałby dodatkowe przychody z Narodowego Funduszu Zdrowia, gdyż często są to osoby mieszkające, będące na miejscu, które mogą w ciągu kilku, kilkunastu minut zjawić się na telefon i te leki wydać, sprzedać. Jak również planujemy i rozmawiamy o tym, żeby te godziny, które płaci Narodowy Funduszu Zdrowia, czyli dwie godziny w dzień poprzedni, cztery w dzień świąteczny, zostały zwiększone, by te benefity finansowe, przychodowe były dla aptek wyższe. Dziękuję bardzo. Dziękuję.