Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Jarosław Rzepa pyta o przyszłość morskiej energetyki wiatrowej

Jarosław Rzepa pyta o przyszłość morskiej energetyki wiatrowej

Jarosław Rzepa pytał o program rozwoju morskiej energetyki wiatrowej, koszty realizacji oraz wpływ inwestycji na ceny energii. Minister odpowiedział, że morskie farmy wiatrowe mają być jednym z filarów transformacji energetycznej i przedstawił harmonogram mocy oraz szacunki wydatków.

Najważniejsze ustalenia


Poseł wskazał cele do 2030 i 2040 roku – blisko 6 gigawatów do 2030 r. i 11 GW do 2040 r. Minister odpowiedział, że planowane jest osiągnięcie 6 GW do 2030 r. i 18 GW do 2040 r., podkreślając, że większa liczba projektów powinna obniżyć cenę energii.

Szacunkowe koszty inwestycji


W ramach Krajowego Planu w dziedzinie energii i klimatu zapisano środki na energetykę wiatrową: 110 mld zł do 2030 r., następnie 98 mld zł w kolejnych pięciu latach i 87 mld zł do 2040 r. Dodatkowo do 2034 r. zaplanowano 64 mld zł na sieci przesyłowe, w tym budowę stałego połączenia HVTC.

Postęp projektów i terminy


Minister zaznaczył, że trwają pierwsze prace przy projektach morskich farm wiatrowych; w ramach pierwszej fazy wsparcia przewidziano 7 projektów, w drugiej 12. Dwa projekty podjęły już finalne decyzje inwestycyjne – Baltic Power (Orlen z kanadyjskim partnerem) oraz Baltica II (PGE z partnerem duńskim) – co daje szansę na pierwszy prąd z morza w 2026 r.

Regulacje, aukcje i łańcuch dostaw


Przygotowywana jest nowelizacja ustawy o morskich farmach wiatrowych mająca odpowiadać na oczekiwania inwestorów i kwestie związane z bezpieczeństwem oraz umożliwić sprawniejsze wprowadzanie energii do systemu. Minister wskazał też na przygotowanie rozporządzeń i możliwości aukcji interwencyjnej w 2026 r. oraz prace nad wzmocnieniem krajowego łańcucha dostaw i portów instalacyjnych i serwisowych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Teraz pan poseł Jarosław Rzepa będzie zadawał pytanie w sprawie programu rozwoju morskiej energetyki wiatrowej jako jednego z filarów transformacji energetycznej w Polsce. Kieruje to pytanie pan poseł do ministra klimatu i środowiska, w której imieniu będzie odpowiadał obecny pan minister Miłosz Motyka. Szanowny panie marszałku, wysoka izbo, panie ministrze. Morska energetyka wiatrowa odgrywa kluczową rolę w transformacji energetycznej i będzie stanowił jeden z jej podstawowych filarów. Wiemy o tych zapowiedziach, że do 2030 roku będziemy mieli blisko 6 gigawatów, a do 2040 11 gigawatów w energetyce morskiej. Właśnie realizacja tych celów ma na celu przede wszystkim wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju oraz stymulowanie rozwoju gospodarczego. Szacuje się, że morska energetyka to kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy oraz skuteczne ograniczenie emisji CO2 do atmosfery. Obecnie w Polsce trwają już pierwsze prace przy realizacji pierwszego projektu, który ma zakończyć uruchomienie w 2026 roku. Oczywiście pewnie jeszcze wiele tematów jest to rozstrzygnięcie, ale najważniejsze, że się zaczęło. Panie ministrze, w związku z tym kilka pytań. Jak wygląda stan realizacji tych inwestycji w morskie farmy wiatrowe? To pierwsze pytanie. Jakie koszty szacunkowe planuje wydać ministerstwo na realizację właśnie strategii w ramach polskiej energetyki do 2040 roku? No i chyba to, co najważniejsze dla nas, konsumentów, czy te inwestycje doprowadzą do tego, że cena energii w Polsce będzie niższa? Dziękujemy bardzo. Pan minister Motyka. Czy da nadzieję, żeby cena energii była niższa? Bardzo dziękuję. Szanowny panie marszałku, wysoka izbo. Panie marszałku, liczę, że nie tylko damy nadzieję, ale i pewność, że dzięki realizacji programów transformacji energetycznej i energetyki, która będzie zdywersyfikowana pod względem źródeł wytwórczych, ceny energii będą niższe. I tak w istocie w 2015 roku mogliśmy usłyszeć, że mamy ceny energii elektrycznej odpowiednio wysokie, ale po ośmiu latach albo w kolejnych kadencjach one będą jeszcze niższe. Niestety rzeczywistość brutalnie zweryfikowała te zapowiedzi. Okazało się, że po tych ośmiu latach od 2015 roku mamy jedną z najdroższych cen energii w Unii Europejskiej. Dlatego przeprowadzamy transformację energetyczną. Pan poseł Jarosław Rzepa pytał o koszty. W ramach Krajowego Planu w dziedzinie energii i klimatu zapisaliśmy odpowiednio na kolejne lata, jeśli chodzi o inwestycje z przeznaczeniem na energetykę wiatrową, ale i lądową i morską. 110 miliardów złotych do 2030 roku. W kolejnych pięciu latach 98 i do 40 roku 87 miliardów złotych. To są środki, które będą przeznaczane tylko na energetykę wiatrową, na lądzie, na morzu. Do tego dochodzą inwestycje w sieci elektroenergetyczne. Do 2034 roku 64 miliardy na sieci przesyłowe. W tym jest między innymi budowa mostu energetycznego, stałego połączenia mostu HVTC. Mówię o tych kwotach, dlatego one mogą robić wrażenie, że są to kwoty, które musimy wydać na transformację energetyczną, którą wydamy po to, byśmy nie musieli jeszcze więcej dopłacać do mrożenia cen energii elektrycznej, do modernizacji już często w kiewskiej kondycji będącej bloków energetycznych. Byśmy nie musieli później więcej wydawać na niwelowanie skutków zmian klimatu i byśmy później nie musieli więcej wydawać również na takie nakłady jak na ochronę zdrowia czy na niwelowanie skutków środowiskowych powstałych w wyniku nieprzeprowadzenia transformacji energetycznej. Pan poseł pyta o koszty. Koszty przeprowadzenia transformacji energetycznej są niższe pod kątem inwestycyjnym niż skutki jej nieprzeprowadzenia. Jeśli chodzi o projekty morskich farm wiatrowych, to one są fundamentem naszej transformacji energetycznej. Do 2030 roku planowane jest osiągnięcie mocy do 6 gigawatów. Do 2040 roku to będzie 18 gigawatów. Oczywiście im więcej tych projektów, tym niższa cena energii elektrycznej. Już dzisiaj widzimy, że ta cena energii będzie dużo niższa niż ta, która jest chociażby z często bloków węgrowych drogich, obciążonych też systemem handlu emisjami, będzie dużo tańsza. W ramach pierwszej fazy wsparcia to jest 7 projektów, w ramach drugiej fazy kolejnych 12. Wreszcie dwa projekty podjęły finalne decyzje inwestycyjne. W 2023 roku projekt Baltic Power realizowany przez Orlen, realizowany ze współpracy z kanadyjczykami, z kanadyjską firmą oraz kilkanaście dni temu projekt Baltica II realizowany przez spółkę PGE z duńską spółką Orszczet. To daje gwarancję, że te projekty będą realizowane. To daje gwarancję, że jeszcze w 2026 roku do polskich domów popłynie pierwszy prąd z morskich farm wiatrowych. Ale po to też my przygotowaliśmy projekt nowelizacji ustawy o morskich farmach wiatrowych, który nie tylko jest odpowiedzią na oczekiwania inwestorów, ale też daje lepsze poczucie bezpieczeństwa i funkcjonowania morskich farm wiatrowych w zakresie chociażby tego tematu, o którym było tutaj dużo wcześniej, jeśli chodzi o bezpieczeństwo państwa, takie kinetyczne, czyli też dotyka kwestii związanych ze strefami ochronnymi. Ale daje gwarancję, że w momencie również rozruchu będzie można wyprowadzać energię elektryczną do systemu elektroenergetycznego, czyli już na poziomie nawet regulacyjnym my przyspieszamy ten proces inwestycyjny. Dajemy możliwości dla inwestorów, aby można było przeprowadzić aukcję interwencyjną w 2026 roku w odniesieniu do aukcji z 2025, gdyby ją wtedy nie można było przeprowadzić. Ale będziemy robili wszystko i tak też przygotowujemy konkretne rozporządzenia i parametry, by jak najszybciej z konkretnymi aukcjami wystartować. Do tego też pracujemy nad strategią, która będzie wzmacniała nasz polski krajowy łańcuch dostaw. Polska może być, szczególnie w tym sektorze morskiej energetyki wiatrowej, który się będzie bardzo mocno rozwijał w naszym regionie takim hubem logistycznym. Powstają porty instalacyjne, porty serwisowe, z których również będziemy mogli korzystać tutaj w Polsce. Oczywiście podjęto decyzję w 2023 roku w kwietniu, to nasi poprzednicy, żeby port instalacyjny dla jednej z farm był zlokalizowany na Bornholmie. Ale my będziemy robili wszystko, żeby to polskie porty mogły być beneficjentami tych inwestycji, żeby to z polskich portów móc i instalować, i serwisować te farmy wiatrowe. Chcemy też wprowadzić kryteria pozacenowe, gwarantujące bezpieczeństwo energetyczne, bezpieczeństwo łańcucha dostaw, co też zwiększy potencjał polskich firm. I nie tylko jeśli chodzi o dostarczenie dostaw komponentów, takich jak kable, ale też budowę całego łańcucha dostaw fabryk. Bo również takie możliwości wsparcia finansowego, jakie jest przekazywane przez Agencję Rozwoju Przemysłu, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, dla polskich firm już są realizowane. Czyli zarówno pod kątem regulacyjnym, jak i pod kątem inwestycyjnym, morska energetyka wiatrowa daje pewność, że ceny energii w Polsce po prostu będą niższe. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękujemy panu ministrowi. I drugie pytanie także zadaje pan poseł Jarosław Rzepa. Dobrze, pa. Pozdrawiam. Dziękuję. Panie Marszałku, Wysoka Izba, panie ministrze, w takim razie zadam drugie pytanie, które jest równie istotne z punktu widzenia lądowej energetyki wiatrowej. Wiemy, co zrobili nasi poprzednicy, jak skutecznie zablokowali to na wiele lat. I to przez was Polacy płacą dzisiaj wyższe ceny za prąd. I mam nadzieję, że wstydzicie się za to mocno. Ale panie ministrze, pytanie konkretne, bo to jest również wyzwanie, na które czekają polskie samorządy, które mają podatki z tych energetyki. Rolnicy, którzy też skorzystają. Mam nadzieję, że nie tylko ci, na których polach, ale również ci oddziaływujących. No i przede wszystkim ci, którzy mogą to robić. I tereny, na których mogą być lokalizowane ta energetyka. Panie ministrze, kiedy możemy liczyć na energetykę lądową i na przyspieszenie, i na te podatki, na które czekają samorządowcy, liczą na dodatkowe dochody rolnicy. Bardzo proszę, panie ministrze. Panie ministrze, proszę bardzo, udzielić odpowiedzi. Dziękuję. Dziękuję. Bardzo dziękuję, szanowny panie marszałku. Wysoka Izbo, poza oczywiście inwestycjami w morskie farmy wiatrowe, jednym z naczelnych zobowiązań naszej koalicji, koalicji 15 października, jest odblokowanie tego potencjału, który został w Polsce zahamowany, zablokowany. Najbardziej restrykcyjnym prawem w Europie. Jeśli chodzi o odblokowanie energetyki wiatrowej, ustawa to gwarantująca, jest na etapie pracy Stałego Komitetu Rady Ministrów. Już w przyszły czwartek znajduje się w porządku obrad. Ona gwarantuje odblokowanie tego potencjału z 16% możliwości lokalizowania na takim terenie naszego kraju lądowych elektrowni wiatrowych, do 24, nawet do 25%. Ona też daje gwarancję repoweringu, czyli tam, gdzie dzisiaj już często w dobrych lokalizacjach są zlokalizowane lądowe farmy wiatrowe. Tam będzie można po przeprowadzeniu decyzji środowiskowej, po pełnym etapie planistycznym wzmocnić te turbiny, sprawić by one były znacznie nowsze. To też daje gwarancję, że znacznie nowszy sprzęt, również ten, który jest produkowany w Polsce, będzie tam instalowany. To nam da gwarancję, że do 2030 roku z 6 planowanych do 10 nawet gigawatów mocy z lądowej energetyki wiatrowej będziemy w stanie wpiąć do naszego systemu elektroenergetycznego. Dajemy też w ramach tej ustawy odpowiednie możliwości, jeśli chodzi o samorządy. I tam będzie możliwość skorzystania z tańszego prądu względem tych, którzy są mieszkańcami bliskich terenów wokół wiatraków, ale też cała procedura planistyczna, cała procedura środowiskowa będzie zachowana i zawsze decydująca na końcu będzie decyzja Rady Gminy, tak aby to wspólnota lokalna na końcu zawsze mogła nad daną inwestycją móc decydować. Więc nic o wspólnocie lokalnej bez niej. Ale też poza lądową energetyką wiatrową bardzo mocno inwestujemy w sektor biogazu biometanu. Już w marcu pierwsza biometanownia zafunkcjonuje. Będziemy mogli produkować prąd z biometanu na potrzeby transportu i później dzięki zmianom regulacyjnym, ale też inwestycyjnym. Zwiększeniu środków w programie Energia dla Wsi będziemy mogli i ten sektor wspierać. W przyszłości kolejne zmiany legislacyjne to chociażby w potencjale rozszerzenie funkcjonowania spółdzielni energetycznych, więcej środków na ich tworzenie, na też inwestycje w sieci dystrybucyjne. Opowiedziałem o inwestycjach w sieci przesyłowe dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy. Te umowy już są podpisywane, te umowy już są zawierane, ale też dzięki środkom z programu FENIX do 2030 roku blisko 100 mld zł na sieci przesyłowe i dystrybucyjne będzie wydane, by móc ten potencjał, o którym mówiliśmy, z morskich fan wiatrowych, z lądowej energetyki wiatrowej i z biogazu wpiąć do naszego systemu elektroenergetycznego. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję panu ministrowi. Dziękuję.