Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Stefan Krajewski: zaniechania rządu ws. importu produktów rolnych

Stefan Krajewski: zaniechania rządu ws. importu produktów rolnych

Stefan Krajewski i posłowie Koalicji Polskiej krytycznie ocenili zaniechania rządu dotyczące importu produktów rolnych z Ukrainy. Zażądali obecności ministrów przed zespołem parlamentarnym i wyjaśnień w sprawie braków w kontroli, skupu powszechnego oraz dokumentów dotyczących terminala rolno-spożywczego.

Zarzuty wobec rządu


Stefan Krajewski wskazał, że przedstawiciele ministerstw często unikają udziału w pracach zespołu, a obecność ministrów jest niezbędna do wyjaśnienia skali problemu. Posłowie krytykowali opóźnienia i zaniechania, które ich zdaniem pogłębiły trudności branży rolno-spożywczej.

Działania zespołu parlamentarnego


Zespół parlamentarny ma wyjaśnić przyczyny napływu dużych ilości produktów i zaproponować rozwiązania. Wspomniano o kierowaniu wniosków i pytań do Najwyższej Izby Kontroli oraz o konieczności pozyskania danych o wielkości importu i przeprowadzonych kontrolach jakości.

Dokumenty i terminy


W wystąpieniu przypomniano zarządzenie powołujące międzyresortowy zespół z dnia 23 czerwca 2022 roku oraz projekt ustawy o ochronie polskiego rolnictwa wniesiony przez klub poselski w lipcu 2022 roku. Posłowie podnosili też brak dostępnej uchwały rządu z 19 lipca 2022 roku dotyczącej terminala produktów rolno-spożywczych.

Bezpieczeństwo żywności i skutki dla rolników


Mówcy alarmowali o produktach zalegających na półkach i magazynach, które zajmują miejsce polskim wyrobom, oraz o sygnałach wskazujących na problemy z jakością niektórych dostaw. Zespół rozważa m.in. propozycje dotyczące utylizacji towarów zagrażających bezpieczeństwu konsumentów.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Na konferencji finansowej posłów Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska. Jesteśmy przed kolejnym posiedzeniem zespołu parlamentarnego do spraw wyjaśnienia afery zbożowo-drobiowej. Witam przewodniczącego pana Stefana Krajewskiego, witam członków zespołu pana posła Pawła Bejda oraz pana posła Mirosława Maliczewskiego. I bardzo proszę pana posła Krajewskiego o zabranie głosu. Szanowni Państwo, kolejny dzień działania zespołu parlamentarnego. Zaskakujące jest to, że mogą przyjść przedstawiciele organizacji branżowych, związków zawodowych, rolnicy, posłowie, europosłowie, mogą się z nami połączyć. Nie mogą się wybrać w dużej mierze przedstawiciele polskiego rządu, ministrowie, przedstawiciele ministerstw. 15 minut przed rozpoczęciem pracy zespołu przesyłają kolejne informacje już. Prosili najpierw na przesunięcie tego spotkania na dzień dzisiejszy ze względu na inne obowiązki. Dzisiaj piszą, że nie mogą, bo jest ich po prostu za mało. Minister i sześciu wiceministrów to ciągle za mało. Słyszymy o nadzwyczajnym posiedzeniu Sejmu. Nadzwyczajna to jest nieudolność, zaniechanie rządu PiSu w tej sprawie, czego efekty odczuwają dzisiaj wszyscy. Nerwowe decyzje, które jeszcze bardziej psują. Popytaliśmy już na tym zespole, będziemy pytać dalej, gdzie jest ten skup powszechny, gdzie rolnicy mogą to zboże zawieść i kto im zapłaci 1400 za zboże. Ale też kierujemy mnóstwo wniosków, zapytań, chociażby do Najwyższej Izby Kontroli o przeprowadzenie właśnie kontroli, kto podjął decyzję o niekontrolowaniu tego, co wjeżdża, kto wiedząc o tym wszystkim, jakie mogą być konsekwencje, bo były informacje przekazywane do poszczególnych ministerstw, jakie są zagrożenia, co trzeba zrobić. Gdyby rozpatrzono naszą ustawę o ochronie polskiego rolnictwa, dzisiaj nie mielibyśmy 90% tych problemów, o których rozmawiamy. Można było wprowadzać poprawki, można było zgłaszać swoje propozycje, ale tego nie zrobiono. Dzisiaj boją się przyjść, żeby się czegoś mądrego dowiedzieć. Odwagi panowie ministrowie, panie minister, naprawdę nie gryziemy na tym zespole, a na to czekają Polacy, na to czekają rolnicy, że w końcu powiecie słowo prawdy, a nie tylko kłamiecie jeżdżąc z objazdowym cyrkiem po Polsce. Bardzo dziękuję, pan poseł Paweł Bejda. To jest dokument, monitor polski, Dziennik Urzędowy Rzeczypospolitej Polskiej, zarządzenie prezesa Rady Ministrów w sprawie międzyresortowego zespołu do spraw transportu produktów rolnych i spożywczych z Ukrainy. I wiecie państwo z jakiego dnia? Zarządzenie z dnia 23 czerwca 2022 roku. I teraz tak, w skład zespołu wchodzą minister właściwy do spraw aktywów państwowych, minister właściwy do spraw członkostwa Rzeczypospolitej Polskiej w Unii Europejskiej, minister właściwy do spraw gospodarki, minister właściwy do spraw transportu, minister właściwy do spraw wewnętrznych, minister właściwy do spraw zagranicznych, szef kancelarii prezesa Rady Ministrów, prezes rządowej agencji rezerw strategicznych. Drodzy państwo, 23 czerwca 2022 roku został powołany zespół przez prezesa Rady Ministrów, premiera Mateusza Morawieckiego. Pytanie, ile razy się zebrał. Nawet jeżeli zebrał się raz, czy dwa, czy trzy, to pytanie, jakie wyniki są i efekty tego, że ten zespół się zebrał i w ogóle został powołany. Ja przypomnę, że Klub Polskiego Stronnictwa Ludowego Koalicji Polskiej w lipcu 2022 roku, czyli zaraz będzie 10 miesięcy, wniósł do Laski Marszałkowskiej projekt ustawy o ochronie polskiego rolnictwa o systemie kaucyjnym dotyczącym wzbóż, owoców miękkich i innych produktów rolno-spożywczych. Ci wszyscy, którzy są powołani w skład tego zespołu, to są patentowane lenie, dlatego, że biorą pieniądze i nie ma żadnych efektów z ich pracy. Mało tego, boją się, bo zostali zaproszeni na nasz zespół i boją się przejść, unikają trudnych pytań, boją się trudnych pytań, tym bardziej pokazując, jak bardzo lekceważą rolników i całą branżę rolno-spożywczą. Panowie ministrowie, przyjdźcie i wytłumaczcie się ze swojego lenistwa. Przyjdźcie i wytłumaczcie się z tego, jak bardzo lekceważycie polskich rolników i widzicie polską wieś wtedy tylko, kiedy przychodzą wybory. Oszukaliście polską wieś. Bardzo dziękuję panu posłowie i pan posłowie Mirosław Maliszewski. Szanowni Państwo, celem naszego zespołu jest oczywiście poznanie przyczyn i nazwisk tych osób, które dopuściły się zaniedbań i doprowadziły do tej karkołomnej sytuacji, że tysiące ton, miliony ton poszczególnych produktów trafiły na polski rynek. Celem zespołu jest też zaproponowanie rozwiązania tej trudnej sytuacji, ale żebyśmy to wszystko mogli zrobić, musimy przede wszystkim mieć dobre informacje. Dlatego obecność przedstawicieli poszczególnych resortów jest niezbędna, chociażby do tego, żeby mieć wiedzę, ile tak naprawdę tego zboża zostało do Polski sprowadzone. Ile zostało sprowadzone drogi, ile sprowadzone zostało jaj, ile mleka innych produktów, owoców, warzyw, mrożonych, przetworów z nich, ile ich z nich dzisiaj zalega na półkach magazynów, nie mogąc znaleźć odbiorców i zabierając miejsce polskim produktom. Ale też będziemy chcieli uzyskać informacje, ile było przeprowadzonych kontroli jakości, bo mamy dzisiaj poważne sygnały, że wiele tych produktów nie spełnia wymagań rynku europejskiego, rynku polskiego pod względem bezpieczeństwa. I dlatego jest nam niezbędna taka informacja do tego, żeby zaproponować na przykład utylizację niektórych produktów, które państwo dopuściło na polski rynek, a które mogą zagrażać bezpieczeństwu polskich konsumentów. Szanowni Państwo, mamy najliczniejszy rząd w III Rzeczypospolitej, rząd nierobów, który boi się pytań. Boi się pytań posłów, boi się pytań przede wszystkim rolników. A tych pytań jest mnóstwo. Na przykład do pana premiera Morawieckiego i do szefa kancelarii prezesa Rady Ministrów. Gdzie jest uchwała w sprawie terminala produktów rolno-spożywczych, którą Rada Ministrów przyjęła w 19 lipca 2022 roku. Jest komunikat na stronie KPRM-u. Nie ma uchwały. Nie ma uchwały na stronie Rządowego Centrum Legislacji. Nie ma uchwały na stronie Monitora Polskiego. Nie ma tej uchwały w dzienniku ustaw. Dzwoniliśmy do kancelarii prezesa Rady Ministrów. Już nikt nie wie, gdzie ta uchwała jest. Więc pytamy panie premierze, również szefa kancelarii prezesa Rady Ministrów, gdzie jest uchwała, która zobowiązywała ministra infrastruktury do podjęcia działań w sprawie budowy terminala rolno-spożywczego w Gdańsku. Taka uchwała została podjęta podobno 19 lipca. Taki komunikat na stronie jest. Nie ma uchwały i nie ma działań. Kolejne pytanie to jest, gdzie są silosy, które miały powstać na granicy polsko-ukraińskiej, po stronie polskiej wspólnie z Amerykanami. Pan minister Kowalczyk w czerwcu i lipcu 2022 roku zapowiadał, że takie silosy powstaną. Nawet półtora miliona ton zboża miał się w tych silosach znaleźć. Gdzie te mityczne silosy, gdzie te działania, gdzie te decyzje podjęte przez ministra aktywów państwowych, ministra rolnictwa i rozwoju wsi, czy ministra infrastruktury. Dzisiaj widzimy, że rząd od początku do końca wiedział, powołując jakieś zespoły, które nic nie robiły o tym, że będzie problem z importem, a nie tylko tranzytem produktów rolno-spożywczych z Ukrainy. Nic w tym temacie nie zrobił. Jeśli dzisiaj na posiedzenie naszego zespołu nie przyjdą przedstawiciele resortów, których panowie posłowie wezwali, to będziemy przeprowadzać kontrole poselskie w tych resortach, w instytucjach im podległych, aby odpowiedzieli na te wszystkie zadawane przede wszystkim przez rolników pytań. Wszystko jest jasne? Bardzo serdecznie dziękujemy i zapraszamy na posiedzenie zespołu. Dziękuję Was.