Tomasz Bułczek: Oszukani przedsiębiorcy z Podkarpacia
Tomasz Bułczek mówił o szkodach wyrządzonych przedsiębiorcom przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Wojewódzkie Fundusze w ramach programu Czyste Powietrze. Potępiał złe zarządzanie programem, wskazując na nieefektywne importowane pompy ciepła, niewypłacone należności i bankructwa producentów oraz instalatorów.
Program Czyste Powietrze miał służyć termomodernizacji i obniżeniu kosztów, a w praktyce - według Bułczka - doprowadził do ruiny przedsiębiorców i beneficjentów. Wskazał na montaż nieodpowiednich, importowanych pomp ciepła oraz na złe wykorzystywanie środków przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska.
Bułczek podkreślił, że producentom i instalatorom zalegają milionowe faktury, które Narodowy Fundusz opieszale wypłaca, będąc na etapie weryfikacji. Zaznaczył, że od sierpnia ubiegłego roku odbywają się spotkania z funduszami, a interwencje u ministerstwa i u prezesa NFOŚiGW nie przynosiły skutku aż do medialnego nagłośnienia.
Wskazał na „rachunki grozy” konsumentów, którzy oczekiwali obniżenia kosztów, oraz na upadek polskich fabryk produkujących pompy ciepła i firm instalacyjnych. Zwrócił uwagę, że program jest otwierany na nowych zasadach, mimo że stare faktury i rozliczenia nadal nie zostały zamknięte.
Bułczek krytycznie ocenił politykę klimatyczną realizowaną w ministerstwach, nazywając osoby odpowiedzialne „ekowariatami” i „ekoszurami”, oraz zarzucił politykom w Wojewódzkich Funduszach traktowanie sprawy jako politycznej. Zaapelował o przyspieszenie działań, naprawę błędów i natychmiastowe wypłaty należnych środków producentom i instalatorom.
Zakres problemu
Program Czyste Powietrze miał służyć termomodernizacji i obniżeniu kosztów, a w praktyce - według Bułczka - doprowadził do ruiny przedsiębiorców i beneficjentów. Wskazał na montaż nieodpowiednich, importowanych pomp ciepła oraz na złe wykorzystywanie środków przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska.
Zaległe płatności i interwencje
Bułczek podkreślił, że producentom i instalatorom zalegają milionowe faktury, które Narodowy Fundusz opieszale wypłaca, będąc na etapie weryfikacji. Zaznaczył, że od sierpnia ubiegłego roku odbywają się spotkania z funduszami, a interwencje u ministerstwa i u prezesa NFOŚiGW nie przynosiły skutku aż do medialnego nagłośnienia.
Skutki dla konsumentów i producentów
Wskazał na „rachunki grozy” konsumentów, którzy oczekiwali obniżenia kosztów, oraz na upadek polskich fabryk produkujących pompy ciepła i firm instalacyjnych. Zwrócił uwagę, że program jest otwierany na nowych zasadach, mimo że stare faktury i rozliczenia nadal nie zostały zamknięte.
Ocena polityczna i oczekiwania
Bułczek krytycznie ocenił politykę klimatyczną realizowaną w ministerstwach, nazywając osoby odpowiedzialne „ekowariatami” i „ekoszurami”, oraz zarzucił politykom w Wojewódzkich Funduszach traktowanie sprawy jako politycznej. Zaapelował o przyspieszenie działań, naprawę błędów i natychmiastowe wypłaty należnych środków producentom i instalatorom.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Konfederacja: KE żąda kar - rząd utracił suwerenność
Janusz Korwin-Mikke: Głosowanie nad Funduszem to złamanie Konstytucji
Konfederacja krytykuje pierwszeństwo pieszego: apel o infrastrukturę
Jan Krysiak: Konfederacja zarzuca rządowi zdradę rolników
Tomasz Bratkowski pyta o los przedsiębiorców w lockdownie
Marta Czech wzywa do dymisji Mariusza Kamińskiego
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Barbara Nowacka
Barbara Nowacka ogłasza trzy programy dotacyjne na 2025 rok
VideoParlament
Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz - wystąpienie w Sochaczewie
Donald Tusk
Donald Tusk: Umowa na Patriot i apel o jedność sojuszników
PiS
PiS wzywa rząd do działania po upadku Rafako
Andrzej Duda
Andrzej Duda na gali Konkursu Pracodawca Przyjazny Pracownikom
Krzysztof Bosak
Krzysztof Bosak: program Czyste Powietrze to 'czysty absurd'
Artykuły
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Październik 2024: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Grudzień 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Druga fala i stara rana systemu: październik 2020 w ochronie zdrowia
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Dzień dobry, Szanowni Państwo, witamy na konferencji prasowej. Dzisiaj wraz z przedsiębiorcami jesteśmy, aby zabrać głos w temacie szkód, które wyrządził im Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska. Wraz ze mną jest poseł Krzysztof Mulawa, ja nazywam się Tomasz Bułczek, jestem posełem do Parlamentu Europejskiego i z nami są przedsiębiorcy, akurat przedsiębiorcy z Podkarpacia, ale ten problem dotyczy całej Polski. Program Czyste Powietrze w założeniach miał termomodernizację budynków, poprawę na rzecz beneficjentów, redukcję kosztów, a w praktyce doprowadził do ruiny przedsiębiorców, jak również beneficjentów, którzy utracili swoje możliwości tanich rachunków. Dlaczego? Ponieważ założenia programu, które realizowali politycy trzeciej drogi w Ministerstwie Klimatu, ramy programu Czyste Powietrze doprowadziły do złego wykorzystywania środków, do oszustw przez firmy, ale nie te polskie małe firmy, które dobrze realizowały swoje zadania, montowały dobre polskie sprzęty, dobre polskie pompy ciepła, tylko te duże korporacje, które pozyskiwały milionowe, sumarycznie milionowe kwoty, oszukując ludzi, montując im chiński szrot, który prowadził do tego, że trzykrotnie więcej taka pompa ciepła musiała zużywać energii, bo były te pompy ciepła niedostosowane do naszego klimatu. To były pompy ciepła, które się nie nadawały tutaj do montażu w Polsce, były do innej szerokości geograficznej dostosowane. Upadały polskie fabryki, które budowali nasi rodzimi przedsiębiorcy, fabryki produkujące takie pompy ciepła. Upadali instalatorzy, termomodernizatorzy. Dzisiaj tym firmom zalegają milionowe faktury, które Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska opieszale wypłaca, a tak naprawdę jest na etapie dopiero weryfikacji. Chodzimy w tej kwestii z przedsiębiorcami od sierpnia ubiegłego roku. Spotkania w Narodowych Funduszach Ochrony Środowiska u nas na Podkarpaciu, jak również w innych częściach Polski, nie skutkowały. Dopiero kiedy sprawa stała się medialna, kiedy przedsiębiorcy mieli odwagę wyjść, zaprotestować, pokazać swój gniew, opór, dopiero zaczęto się tym problemem interesować. Politycy, którzy zasiadają w Wojewódzkich Funduszach Ochrony Środowiska odbijają piłeczkę, że jest to sprawa polityczna. Nie, nie jest to sprawa polityczna, jest to faktyczny problem tych przedsiębiorców, tylko dopóki my nie zaczniemy się politycy koło tego tematu kręcić, to dopóty ci politycy z innych opcji, którzy zasiadają w tych instytucjach, nie podejdą poważnie do tego problemu. Cieszymy się, że widać pierwsze pozytywne skutki, cieszymy się, że zaczyna się coś dziać w tym temacie, że politycy i funkcjonariusze administracyjni zaczynają faktycznie zajmować się tym problemem, ale to jest mało, trzeba przyspieszyć te działania i trzeba przede wszystkim naprawić błędy, które zostały spowodowane przez szkodliwą politykę klimatyczną i realizację jej tutaj przez ekowariatów, ekoszurów, którzy zasiadają w tych ministerstwach. Szanowni Państwo, oddaję głos koledze Krzysztofowi Mulawie. Dziękuję bardzo. Szanowni Państwo, konsumenci, producenci, polscy przedsiębiorcy bankrutują. Bankrutują przez to, w jaki sposób zarządzane były środki finansowe w programie Czyste Powietrze. Szanowni Państwo, program Czyste Powietrze na wielu płatrzyznach był zwykłą klapą. Wiedzą o tym ludzie, którzy zdecydowali się na zainstalowanie pomp ciepła, które były nieefektywne, które nie były dopasowane do polskiego klimatu, bo takie również produkty były importowane i instalowane i również te produkty były finansowane z naszych, Szanowni Państwo, podatków. Nieefektywność biła na każdym poziomie z tego zarządzania Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Mamy dzisiaj wiele tragedii. Te tragedie ludzkie odbywają się na poziomie i zwykłego konsumenta, który decydował się na pozyskanie środków z naszych podatków, żeby rachunki za prąd ograniczać, podczas gdy następuje dramat, czyli rachunki grozy i konsument, który oczekiwał zmniejszenia rachunków w stosunku do poprzednich rachunków, kiedy miał wcześniej inne źródło ciepła. Dzisiaj ma te rachunki grozy. Bankrutują polscy producenci pomp ciepła, którzy musieli zwolnić, Szanowni Państwo, wtedy, kiedy rząd Dondalda Tuska, ale wcześniej Mateusza Morawieckiego zdecydował się na faworyzowanie nie polskich producentów, nie polskich konsumentów, nie polskich linii produkcyjnych, ale importowanych produktów, które, tak jak powiedziałem, były niedopasowane do polskiego klimatu. No i po trzecie bankrutują również firmy, które zajmowały się instalowaniem wszelkiego rodzaju urządzeń w domach polskich konsumentów. Polscy producenci, którzy obecni są na tej naszej dzisiejszej konferencji, odczuwają od wielu miesięcy to, że program Czyste Powietrze był źle zarządzany, ponieważ nie następowały wypłaty należnych środków, podkreślam, należnych środków, podczas gdy polscy producenci, polscy instalatorzy dostarczali wszelką dokumentację do Narodowego Funduszu i Oddziału Wojewódzkich powinni te środki otrzymywać niezwłocznie. Nadal tych środków nie otrzymują. Dziś stoimy przed faktem otwarcia, ponownego otwarcia czystego powietrza, programu Czystego Powietrza na nowych zasadach, podczas gdy jeszcze, Szanowni Państwo, stare zasady i faktury nie zostały rozliczone. To jest dramat. Ja wielokrotnie osobiście interweniowałem i u pani minister, i u wiceministrów Ministerstwa Klimatu i Środowiska, ale również, a może nawet bym powiedział przede wszystkim u zarządzających programem Czyste Powietrze, czyli u pani prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Zwracałem uwagę na te nieprawidłowości, zwracałem uwagę na nieefektywność wydatkowania środków publicznych. Nasze głosy były głosami wojącego na puszczy. Dzisiaj konsekwencje tego odczuwają nie tylko ludzie, którzy decydowali się na montaż nieefektywnych urządzeń, ale dzisiaj reprezentujemy tych producentów, którzy oczekują na środki finansowe należne im. W związku z tym poproszę o głos przedstawicieli branży. Dzień dobry, nazywam się Bogusław Piech, jestem przedsiębiorcą z województwa podkarpackiego. Tutaj wraz z europosłem Tomaszem Buczkiem walczymy już od zeszłego roku, dokładnie od sierpnia, kiedy pierwszy raz żeśmy poszli do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Rzeszowie. Rozmawialiśmy z przedstawicielami tego ośrodka. Zapewniano nas, że po poprzednikach zostały duże niedociągnięcia, czyli zostało dużo umów bez pokrycia finansowego. Miało się to zmienić, miało się to zmienić w przeciągu, nie wiem, dwóch, trzech miesięcy, jak nas zapewniano. Do dzisiejszego dnia nie widać żadnych efektów. Byliśmy również, osobiście dzwoniłem do pani prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w Rzeszowie z zapytaniem, co w dalszym ciągu robimy, ponieważ przedsiębiorcy do mnie przychodzili, rozmawialiśmy na temat płatności, było bardzo ciężko, ponieważ zbliżały się święta Bożego Narodzenia i pozwoliłem sobie zadzwonić do tej pani prezes. Pani prezes stwierdziła, że między świętami bardzo mocno będą pracować, od stycznia ruszają pełną parą. Jak widać do dzisiejszego dnia jest bardzo ciężko. Po raz kolejny musieliśmy się spotkać w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska Gospodarki Wodnej w Rzeszowie z panem Tomaszem Buczkiem, europosłem i wraz z przedsiębiorcami w tym czasie żeśmy byli i rozmawialiśmy na temat płatności. Zapewniano nas cały czas o nieprawidłowościach, że umowy są do poprawy, że mamy bardzo dużo błędów w wykonywanych wnioskach. Wydaje mi się, że tutaj może również jest troszeczkę nieprawidłowości, ale kiedyś kolega na konferencji prasowej powiedział, jest błąd pokrywany błędem, czyli ten wniosek nie jest wysyłany do naszych beneficjentów, nie jest korygowany raz, tylko kilkakrotnie. Czyli osoba, która przyjmuje ten wniosek od nas powinna ten wniosek nam skorygować raz, a porządnie, a nie za każdym razem jeszcze ta osoba robi kolejne błędy. Tutaj jeżeli już rozmawiamy o tych finansach, z tego co wiadomo pieniędzy z KPO bardzo mało jest w naszym wojewódzkim funduszu. Z tego co żeśmy się dowiedzieli, to na chwilę obecną jest około 4 czy tam 7 milionów, a my żeśmy wystawili czek podczas pierwszej konferencji prasowej, tak można powiedzieć, że od ręki napisane na kolanie wypisaliśmy 48 milionów, to było 36 firm, które się z nami spotkało w tym czasie na konferencji prasowej. Myślę, że tutaj oddam głos koledze, może więcej przekażę informacji. Dziękuję. Dzień dobry, Rydzik Adam, mały lokalny przedsiębiorca. Drodzy Państwo, mamy dzisiaj 31 kwietnia. To jest dzień, gdzie jutro pojutrze otrzymamy wyliczanki od naszych księgowych, ile trzeba zapłacić podatku, ile trzeba zapłacić ZUS-u. My musimy gdzieś te pieniądze nazbierać, na pewno nie z funduszu, te pieniądze nam nie spływają, to prowadzi nas do upadku. To jest droga ku upadkowi, tak. My sponsorujemy nasze państwo, a ono nas za naszymi plecami okrada. Generalnie potężny problem to jest brak płynności finansowej. Wszyscy się zasłaniają, że oni mają te pieniądze. Szkoda tylko, że nie na ten program, który my zrealizowaliśmy, tylko na ten program, który oni dopiero będą realizować. Oni pchają wózek, z którego kółka już dawno odpadły. Nie możemy tak dalej jechać. My musimy w końcu odzyskać swoje pieniądze, które zalega nam nasze państwo, które my również to państwo utrzymujemy. Dziękuję. Szanowni państwo, chcę jeszcze podkreślić, że za niekompetencje, za fatalne zarządzanie Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej nie można winić polskich producentów. Ci ludzie spełniają swoje obowiązki, instalują urządzenia, przedkładają dokumentację i to nie oni powinni być obciążani tymi fatalnymi decyzjami pani Heni Kloski, czy pani prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Oni tracą płynność, oni chcą utrzymywać swoje rodziny i oni oczekują najzwyczajniej świecie szanowni państwo na swoje należne środki finansowe. Warto jeszcze zaznaczyć, że nie składamy broni. Jesteśmy na etapie przygotowywania się do specjalnej komisji środowiska, klimatu i ochrony środowiska. 23 lub 24 kwietnia będzie specjalna komisja poświęcona tylko i wyłącznie temu tematowi, czyli poszkodowanych przedsiębiorców. Liczymy na liczny udział przedsiębiorców z różnych części Polski i liczymy się z opcją protestu tego dnia tutaj właśnie przed budynkiem Sejmu, jeżeli Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska naprawdę znacząco nie przyspieszy działań. I jeszcze chciałbym tutaj takim słowem uzupełnienia skierować jedno zdanie do prezesów tych Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska. Nie róbcie z tych przedsiębiorców złodziei. Nie róbcie z tych przedsiębiorców, którzy 95, 96 może 98% tych firm to naprawdę uczciwie wykonywali swoje zadania, swoje powierzone prace, uczciwie chcą za tę pracę otrzymać wynagrodzenie. Jeżeli były firmy, które kradły, jeżeli były firmy, które manipulowały, macie naprawdę możliwość, żeby to weryfikować, ale przyspieszcie działania. Jeżeli mówiliście nam kilka miesięcy temu, że macie konkursy na nowe miejsca pracy dla obsługi administracyjnej, aby polepszyć sprawdzalność tych wniosków, a my sprawdzamy i w pismach, które do nas wracają okazuje się, że wcale tych etatów nie zwiększyliście dwukrotnie jak obiecywaliście, no to ktoś tutaj nas oszukuje i nie każcie za to tych ludzi. Dziękujemy bardzo. Czy są pytania? Nie ma. Dziękujemy bardzo. Dziękujemy.