Konfederacja: Zarzuty o wrzutkę wiatrakową w projekcie ustawy
Konfederacja zarzuca Ministerstwu Klimatu i Środowiska wprowadzenie "wrzutki wiatrakowej" w projekcie ustawy, która automatycznie uznaje budowę wiatraków na obszarach chronionych za nadrzędny interes publiczny. Wzywa do dymisji ministra i zaostrzenia kontroli organizacji ekologicznych, wskazując na wykorzystanie powodzi jako zasłony dymnej.
- Projekt ustawy trafił do Komitetu Stałego Rady Ministrów 18 września. Konfederacja zarzuca, że w wielkiej ustawie wdrażającej dyrektywy unijne umieszczono mały przepis ułatwiający stawianie wiatraków na terenach chronionych.
- Do tej pory inwestor musiał wykazać nadrzędny interes publiczny, aby uzyskać zgodę na budowę na obszarze Natura 2000 lub terenie chronionym. Według Konfederacji nowy przepis wprowadza automatyzm - budowa OZE zostanie z góry uznana za nadrzędny interes publiczny.
- Konfederacja krytykuje przebieg konsultacji publicznych i brak aktywności organizacji ekologicznych, zarzucając im milczenie mimo szerokiego wpływu proponowanych zmian. Wypowiedź odwołuje się też do zarzutów o finansowanie części organizacji ze środków zagranicznych.
- W ocenie Konfederacji zmiana może prowadzić do masowego stawiania wiatraków na obszarach Natura 2000, obejmujących około 20% terytorium, z ryzykiem wycinki drzew, utraty siedlisk zagrożonych gatunków i osłabienia lokalnej turystyki.
Najważniejsze ustalenia
- Projekt ustawy trafił do Komitetu Stałego Rady Ministrów 18 września. Konfederacja zarzuca, że w wielkiej ustawie wdrażającej dyrektywy unijne umieszczono mały przepis ułatwiający stawianie wiatraków na terenach chronionych.
Mechanizm proponowanej zmiany
- Do tej pory inwestor musiał wykazać nadrzędny interes publiczny, aby uzyskać zgodę na budowę na obszarze Natura 2000 lub terenie chronionym. Według Konfederacji nowy przepis wprowadza automatyzm - budowa OZE zostanie z góry uznana za nadrzędny interes publiczny.
Krytyka konsultacji i rola organizacji ekologicznych
- Konfederacja krytykuje przebieg konsultacji publicznych i brak aktywności organizacji ekologicznych, zarzucając im milczenie mimo szerokiego wpływu proponowanych zmian. Wypowiedź odwołuje się też do zarzutów o finansowanie części organizacji ze środków zagranicznych.
Skutki dla terenów chronionych
- W ocenie Konfederacji zmiana może prowadzić do masowego stawiania wiatraków na obszarach Natura 2000, obejmujących około 20% terytorium, z ryzykiem wycinki drzew, utraty siedlisk zagrożonych gatunków i osłabienia lokalnej turystyki.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Janusz Korwin-Mikke: Likwidacja kopalń to przestępstwo rządu
Michał Poboczek: Apel o blokadę Centrów Integracji Cudzoziemców
Konfederacja przedstawia projekt 'Stop Segregacji Sanitarnej'
Witold Manu: Tusk ponownie oszukał Polaków po 100 dniach
Michał Wawer: Inauguruje kampanię 'Kocham Polskę' i broni flagi
Bartosz Bocheńczak: 'Darmowe' leki to oszustwo PiS
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
VideoParlament
[MRiRW]: Pomoc dla rolników z terenów dotkniętych powodzią
Prezydent
Prezydent chwali przyjęcie Paktu dla Przyszłości przez ONZ
PiS
PiS krytykuje raport NIK i działania rządu
PiS
Mariusz Błaszczak: Wskazuje 5 zaniedbań rządu po powodzi
Donald Tusk
Donald Tusk: Raport NIK potwierdził nasze najgorsze podejrzenia
Andrzej Duda
Andrzej Duda: Apel o reformę Rady Bezpieczeństwa ONZ
Artykuły
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Październik 2024: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Grudzień 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Druga fala i stara rana systemu: październik 2020 w ochronie zdrowia
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Dzień dobry, szanowni państwo, lobbyści wiatrakowi wyrzuceni drzwiami przed kilkoma miesiącami teraz wracają oknem. Mogłoby się wydawać, że w okresie powodzi, w okresie kręski żywiołowej Ministerstwo Klimatu i Środowiska będzie zajmować się pomaganiem powodzianom, szykowaniem rozwiązań, które pozwolą uniknąć powodzi w przyszłości albo które rozwiążą bieżące problemy. Ale niestety Ministerstwo Klimatu zamiast tego wykorzystuje powódź jako zasłonę dymną pod przykrywką, której może realizować swoje interesy, nawet nie swoje interesy, tylko interesy grup lobbyingowych, które ewidentnie za tym ministerstwem stoją. W kilka dni temu, 18 września, do Komitetu Stałego Rady Ministrów od pani minister klimatu Pauliny Henik-Kroski trafił projekt ustawy. Gigantycznej ustawy wdrażającej dyrektywy unijne, zmieniającej system nakładania opłat za prąd. I w tej gigantycznej, skomplikowanej ustawie znalazł się jeden malutki przepis, nie mający w zasadzie nic wspólnego z całą resztą treści tej ustawy. Jeden malutki przepis, który sprawia, że na terenach chronionych, na terenach Natura 2000, na terenach siedlisk zagrożonych gatunków zwierząt, budowanie wiatraków stanie się o wiele, wiele prostsze. Na czym polega ten mechanizm? Otóż do tej pory, żeby uzyskać zgodę na wybudowanie wiatraka na terenie chronionym, trzeba było udowodnić, że przemawia za tym nadrzędny interes publiczny. Czyli w każdej konkretnej sprawie producent, chcący postawić w danym miejscu wiatrak, być może też wyciąć drzewa przy okazji, musiał pójść do urzędu, pokazać, że o, tutaj ten wiatrak przyniesie interesowi publicznemu większe korzyści, niż wywoła szkody poprzez naruszenie tego chronionego terytorium przyrodniczego. Siłą rzeczy było to bardzo trudne do wykazania, bo w większości takich wypadków urzędnicy odpowiedzialni za ochronę środowiska wysyłali osoby chcące stawiać wiatraki z kwitkiem. I co chce wprowadzić teraz minister Henik-Kloska? Otóż chce wprowadzić automatyzm, że w każdej sytuacji, kiedy ktoś chce zbudować wiatrak czy inną instalację odnawialnego źródła energii na terytorium chronionym, na terytorium Natury 2000, na terytorium objętym ochroną zagrożonego gatunku, będzie z automatu przyjęte spełnienie kryterium nadrzędnego interesu publicznego. Czyli do ustawy zostanie wpisane, że budowa wiatraków jest zawsze nadrzędnym interesem publicznym w porównaniu do ochrony środowiska naturalnego. I to jest oczywiście święty graal dla lobby wiatrakowego, dlatego że pozwoli budować wiatraki na masową skalę, na terytoriach obecnie niezamieszkanych, czyli właśnie nieobjętych tymi regulacjami, jak daleko od domu muszą znajdować się wiatraki. I są to terytoria, oczywiście najcenniejsze przyrodniczą, bo żebyśmy mieli świadomość o czym mówimy. Mówimy o obszarach Natura 2000, które obejmują 20% terytorium Polski. Najcenniejszych przyrodniczo lasów, innych obszarów, gdzie żyją zagrożone gatunki zwierząt, gdzie rozwija się turystyka, gdzie jest zachowywane naturalne życie, naturalne środowisko. Te miejsca zostaną wyjęte spod ochrony, jeżeli tylko ktokolwiek uzna, że w danym miejscu, o, tu się opłaca wyciąć drzewa i postawić wiatrak. I pytanie brzmi, gdzie w tej sytuacji są organizacje ekologiczne? No toż organizacji ekologicznych nigdy nie widać. Pomimo tego, że ta ustawa już od trzech miesięcy jest znana opinii publicznej, że trafiła do konsultacji publicznych, żadna organizacja ekologiczna w tych konsultacjach publicznych nie wzięła udziału, nie zabrała głosu. Być może nie zostały zaproszone, być może to jest strategia minister Henik-Kloski i lobby wiatrakowego, żeby zapraszać do konsultacji publicznych tylko spółki energetyczne, paliwowe, które też mają w tej ustawie jakiś swój interes. Natomiast i tak jest to bardzo zastanawiające, że żadna z organizacji ekologicznych, sowicie finansowanych przez niemiecki budżet, niemieckie fundacje polityczne, bardzo zaangażowanych w takie sprawy jak blokowanie infrastruktury powodziowej, tej infrastruktury, która mogłaby ograniczyć skutki trwającej obecnie powodzi, ale nie została zbudowana kilka lat temu, dlatego że organizacje ekologiczne protestowały przeciwko temu. Te organizacje, które protestowały przeciwko jakiejkolwiek wycince drzew, nawet na potrzeby gospodarcze, uzasadnione ekonomicznie, teraz, kiedy minister klimatu chce wprowadzić zasadę, chcesz zbudować wiatrak, wytnij sobie drzewa na terenie chronionym, buduj wiatraki, to te organizacje ekologiczne, powiedzmy jasno pseudoekologiczne, siedzą cicho, nie mają nic w tej sprawie do powiedzenia. Szanowni Państwo, dosyć Ministerstwa Klimatu, które jest tak naprawdę Ministerstwem Załatwiania Interesów Lobbingowych, dosyć organizacji ekologicznych, które nie dbają o interesy polskiej przyrody, polskiego środowiska naturalnego. Henik Kloska do dymisji, organizacje ekologiczne do objęcia intensywną kontrolą. Dziękuję bardzo. Proszę o zabranie głosu pana Wojciecha Machulskiego, zastępcę Rzecznika Prasowego Konfederacji. Bardzo dziękuję. Szanowni Państwo, to nie Ministerstwo Klimatu i Środowiska, to Ministerstwo Wykorzystywania Klimatu i Środowiska. Cały czas mierzymy się z tym, że właśnie tematy ważne dla bardzo wielu ludzi są wykorzystywane przez nich. To była taka znana praktyka za czasów rządów, chociażby Prawa i Sprawiedliwości. Do wielkich ustaw, które poruszały ważne tematy, wrzucano takie małe przepisy, które miały być przykryte tym nawałem przepisów. Wtedy ówczesna opozycja to krytykowała, dzisiaj kontynuuje te same metody. Minister Henik Kloska ostatnio była znowu na czołówkach gazet ze względu na swoją zapowiedź przekazania, zaproponowania osobom poszkodowanym przez powódź nisko oprocentowanych pożyczek. Oczywiście opinia publiczna nie przyjęła tego z radością, że osoby, które być może ze względu na zaniedbanie państwa straciły cały dobytek życia, mogą się po prostu zadłużyć. To jest odpowiedź państwa właśnie na ten kryzys wywołany powodzią. Marszałek Hołownia, szef polityczny, pani minister Henik Kloski musiał się potem z tego rakiem wycofywać. Ale Paulina Henik-Kloska już jest znana z tych kolejnych lobbystycznych wrzutek. To samo działo się przecież na początku istnienia tego rządu. I pomimo to po raz kolejny Ministerstwo Klimatu i Środowiska no niestety nie zdaje tego egzaminu. Kierownictwo Ministerstwa Środowiska i Klimatu jest podatne na lobbying i już to po prostu wykazało. Teraz tolując po raz kolejny tę autostradę do spełnienia żądań lobby wiatrakowego. Pamiętamy przecież, że członkowie kierownictwa tego ministerstwa są odpowiedzialni chociażby za blokowanie, za tworzenie takiej narracji w opinii publicznej, że niepotrzebne nam są, że wręcz szkodliwe są zbiorniki retencyjne, które to właśnie zbiorniki, wszystko na to wskazuje również opinie wielu ekspertów, odegrały kluczową rolę w zwalczaniu powodzi teraz w 2024 roku i najprawdopodobniej to one uratowały chociażby Wrocław przed kolejnym zalaniem. Pani minister Rózsza Zielińska, która jest w kierownictwie ministerstwa, pisała jeszcze parę lat temu, będąc w opozycji, że one po prostu szkodzą przyrodzie i należy budowanie tych zbiorników zwalczać. Dzisiaj się oczywiście z tego wycofuje, ale to pokazuje jak niekompetentne jest to kierownictwo ministerstwa w najlepszym przypadku, bo w najgorszym niestety może być efektem lobbingu takich koncernów albo organizacji ekoterrorystycznych, pseudoekologicznych, które jak mówił chociażby niedawno na antenie jednej z czołowych polskich telewizji dr Grzegorz Chocian mogą być także inspirowane przez obce wywiady. On sam mówił, że próbował być werbowany przez niemiecki wywiad, któremu zależało na tym, żeby taką burzę ekologiczną, żeby taką wojnę o te kwestie ekologiczne wywoływaną przez pseudoaktywistów podsycać. Niemieckiemu wywiadowi na tym zależało, dzięki temu realizowały Niemcy swoje interesy w Polsce. I pytanie, jak wiele tych organizacji jest inspirowane przez obce wywiady i czy mają one wpływ na Ministerstwo Klimatu i Środowiska. My żądamy dymisji tego skompromitowanego kierownictwa oraz wyjaśnienia tej właśnie sprawy, na czyje zlecenie działali pracownicy przygotowujący tę ustawę albo ewentualnie samo kierownictwo, które albo nie ma z tym problemu, albo doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że temu lobbyingowi się poddaje. Dziękuję bardzo, czy mają Państwo jakieś pytania. Jeżeli nie, to bardzo serdecznie dziękujemy.