Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Konfederacja: Ostrzega przed podwyżką podatku od najmu

Konfederacja: Ostrzega przed podwyżką podatku od najmu

Konfederacja skrytykowała plany ministra zapowiadającego podwyżkę stawki ryczałtu od najmu mieszkań i ostrzegła, że podwyżki uderzą w najemców oraz osoby planujące wynajem mieszkania. Ugrupowanie zaapelowało o zaprzestanie kolejnych obciążeń podatkowych i wezwało do realnych działań uzdrawiających rynek mieszkaniowy.

Najważniejsze ustalenia


- Konfederacja wskazała, że ministerstwo przygotowuje się do podwyższenia stawki ryczałtu od najmu mieszkań, co oznacza wyższe koszty dla wynajmujących i najemców oraz utrudnienia dla młodych osób chcących wyprowadzić się z domu rodzinnego.

Krytyka strategii rynku mieszkaniowego


- Mówca zarzucił Platformie Obywatelskiej strategię, w której kredyt 0% ma prowadzić do wzrostu cen mieszkań i utrudnić dostęp do własności, przy jednoczesnym zwiększeniu zysków deweloperów i międzynarodowego kapitału.

Propozycje Lewicy i konsekwencje podatkowe


- Konfederacja skrytykowała propozycje Lewicy dotyczące podatku od czynności cywilno-prawnych przy obrocie mieszkaniami (10% przy transakcji poniżej roku, 6% przy 1–2 latach, 4% przy 2–3 latach) oraz stopniowanie dodatkowego podatku za posiadanie kolejnych mieszkań (3% za trzecie, 4% za czwarte, 5% za piąte i więcej w ciągu 5 lat).

Wezwanie do działania


- Ugrupowanie wezwało rząd do rezygnacji z podwyżek podatków i do podjęcia realnych działań poprawiających dostępność mieszkań zamiast obciążania obywateli dodatkowymi kosztami.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry, Szanowni Państwo, może i nie będzie kwoty wolnej od PIT w wysokości 60 tysięcy, może i nie będzie kwoty wolnej w podatku Belki, a przynajmniej nie w takiej formie jak Platforma obiecywała przed wyborami, ale za to minister Domański szykuje podwyżkę podatku od najmu mieszkań. To jest informacja, która dzisiaj rozgrzała prasę gospodarczą, że minister Domański, że ministerstwo finansów przygotowuje się do podwyższenia stawki ryczałtu od najmu mieszkań, co oznacza oczywiście, że wszyscy, którzy w tej chwili mieszkania wynajmują zapłacą więcej i co oznacza, że ci, którzy w tej chwili myślą o tym, żeby w najbliższych miesiącach czy latach pójść na swoje, wyprowadzić się od rodziców i zacząć chociaż wynajmować mieszkanie, bo oczywiste, że pod rządami tego i poprzedniego rządu nie stać ich na własne, ale którzy chcieliby chociaż wynająć mieszkanie i w nim na przykład założyć rodzinę, muszą się liczyć z jeszcze wyższymi kosztami niż do tej pory. I szanowni państwo, niewątpliwie za kilka tygodni, kilka miesięcy, kiedy jakiś konkretny projekt ujrzy światło dzienne, usłyszymy bardzo dużo, bardzo mądrze brzmiących uzasadni, że to służy temu, żeby przesunąć inwestycje Polaków z rynku mieszkaniowego na giełdę papierów wartościowych, że zapewne wyjdzie jakiś ekspert, który wykręci logikę do góry nogami i wytłumaczy, że ta podwyżka podatków to tak naprawdę służy uzdrowieniu rynku mieszkaniowego. Nie dajcie się państwo na to nabrać. Strategia Platformy Obywatelskiej jest jasna. W pierwszym kroku kredyt 0%, podnoszący ceny mieszkań, utrudniający dostęp do własnościowych mieszkań, nabijający kabzę deweloperom i międzynarodowemu kapitałowi. Drugi krok, żeby nie było tak, że tylko ci, którzy chcieliby mieć mieszkania na własność są pokrzywdzeni, to pokrzywdzeni zostaną także ci, którzy mieszkania najmują, ci, którzy muszą w ostatecznym rozrachunku ponieść ten ostateczny, ekonomiczny koszt podwyżki tego podatku, ci, którzy będą płacić wyższy czynsz najmu i będą mieli jeszcze trudniejszy dostęp do mieszkania. Oberwą wszyscy. Wszyscy oczywiście poza deweloperami i tymi, którzy obecnie posiadają po kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt mieszkań, poza międzynarodowymi funduszami inwestycyjnymi wykupującymi w tej chwili całe osiedla. Dla zwykłego Polaka, który chciałby mieć mieszkanie na własność albo który chciałby je chociaż wynajmować, rząd ma jeden prosty przekaz. Więc musicie zapłacić więcej, żeby ratować budżet państwa i żeby ratować budżety deweloperów. Konfederacja wzywa do opamiętania, wzywa do tego, żebyśmy podjęli realne działania uzdrawiające rynek mieszkaniowy, a nie jeszcze pogarszające sytuację, w której Polacy się w tej chwili znajdują. Dziękuję bardzo i proszę o zabranie głosu posła Bartłomiej Apeja. Szanowni Państwo, gdyby tego było mało, to Lewica dodatkowo chce nas obciążyć kolejnymi podatkami. Podatkami, które będą dotyczyły przede wszystkim obrotu flipperskiego tak zwanego, a więc tych osób, tych podmiotów, które zagospodarowują często pustostany, które doprowadzają do użytku mieszkania na rynku. I od tych czynności cywilno-prawnych Lewica proponuje kolejne podatki. Podatki, które oczywiście doprowadzą, tak jak w przypadku najmu, doprowadzą do tego, że mieszkania będą mniej dostępne albo po prostu droższe. Szanowni Państwo, i tak propozycja Lewicy to 10% podatek od czynności cywilno-prawnych w przypadku, kiedy od transakcji do transakcji nie minął rok. Podatek 6% jeżeli minął rok, ale nie minęło 2 lata. I podatek 4% jeśli ten czas wynosi od transakcji do transakcji między 2 lata a 3 lata. I szanowni Państwo, dodatkowo, jakby jeszcze tego było mało, Lewica proponuje wprowadzenie stopniowania podatków od ilości posiadanych mieszkań. W momencie, kiedy kupimy w ciągu 5 lat trzecie mieszkanie, ten podatek będzie dodatkowo wynosił 3%. Jeżeli czwarte mieszkanie, 4%. A jeżeli piąte lub więcej mieszkań, dodatkowo 5%. To w praktyce, oczywiście, jak już wcześniej wspomniałem, doprowadzi do podwyżki cen mieszkań, a więc uderzy w kieszenie Polek i Polaków. Konfederacja stanowczo nie zgadza się na podwyżki podatków, zarówno w kwestii najmu, ale również w kwestii zakupu tak zwanego obrotu flipperskiego. To skandaliczne uderzenie w kieszenie Polaków i tak jak wspomniał mój przedmówca, poseł Wawer. Sytuacja oczywiście będzie tłumaczona na wiele sposobów, argumentów i rząd, i ekonomiści rynkowi znajdą wiele. Natomiast prawda jest taka, że ucierpią na tym po prostu Polacy. Dziękuję bardzo. Czy są jakieś pytania? Dziękuję bardzo.