Andrzej Zapałowski: Nikt nie mówi o rozwiązaniach pokojowych
Andrzej Zapałowski i posłowie Konfederacji Korony Polskiej skrytykowali przyjętą przez Sejm uchwałę oddającą hołd ofiarom rosyjskiej napaści na Ukrainę. Mówcy apelowali, by zamiast jedynie hołdów naciskać na rozpoczęcie rokowań pokojowych i chronić polski interes.
- Posłowie wskazali, że uchwała Sejmu oddaje hołd ofiarom rosyjskiej napaści, lecz nie porusza kwestii prowadzących do pokoju. Konfederacja podkreśliła konieczność dyskusji o alternatywach do dalszego militaryzowania konfliktu.
- Mówcy argumentowali, że możliwości militarnego odzyskania utraconych ziem przez Ukrainę są ograniczone, i wezwali mocarstwa światowe do podjęcia działań na rzecz zakończenia wojny. Akcentowano, że wsparcie wyłącznie wojskowe pogłębia tragedię ludności.
- Posłowie zarzucili marszałkowi naruszenie prawa przy procedowaniu uchwały oraz ocenili jej treść jako pełną hipokryzji. Zwrócono uwagę, że dokument powinien zawierać wyraźne wezwania do rokowań pokojowych.
- Konfederacja odrzuciła dalsze pakiety legislacyjne opisywane jako "Ukrainiec Plus", wskazując na ryzyko obciążenia Polaków kosztami obcych interesów. Mówcy podkreślili, że polski interes wymaga stabilności sąsiadów i unikania formalnego zaangażowania Polski jako strony konfliktu.
Najważniejsze ustalenia
- Posłowie wskazali, że uchwała Sejmu oddaje hołd ofiarom rosyjskiej napaści, lecz nie porusza kwestii prowadzących do pokoju. Konfederacja podkreśliła konieczność dyskusji o alternatywach do dalszego militaryzowania konfliktu.
Apel o rokowania pokojowe
- Mówcy argumentowali, że możliwości militarnego odzyskania utraconych ziem przez Ukrainę są ograniczone, i wezwali mocarstwa światowe do podjęcia działań na rzecz zakończenia wojny. Akcentowano, że wsparcie wyłącznie wojskowe pogłębia tragedię ludności.
Krytyka procedury i treści uchwały
- Posłowie zarzucili marszałkowi naruszenie prawa przy procedowaniu uchwały oraz ocenili jej treść jako pełną hipokryzji. Zwrócono uwagę, że dokument powinien zawierać wyraźne wezwania do rokowań pokojowych.
Postulat ochrony interesu Polski i sprzeciw wobec kolejnych ustaw
- Konfederacja odrzuciła dalsze pakiety legislacyjne opisywane jako "Ukrainiec Plus", wskazując na ryzyko obciążenia Polaków kosztami obcych interesów. Mówcy podkreślili, że polski interes wymaga stabilności sąsiadów i unikania formalnego zaangażowania Polski jako strony konfliktu.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
K. Bosak z Paryża o obronie, Mercosur i finansowaniu zbrojeń
Krzysztof Bosak wzywa prezydenta do veta ustawy przeciw rolnikom
Michał Urubaniak o nękaniu klubu fitness w Pelplinie
Krzysztof Bosak zachęca do udziału w Marszu Niepodległości 11 listopada
Marta Czech: Ofiary Wołynia domagają się pamięci i zadośćuczynienia
Konfederacja ostrzega: Piątka dla Zwierząt 2.0 uderzy w hodowców
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jarosław Sachajko
Jarosław Sachajko krytykuje ministra Bodnara i broni ustawy antykorupcyjnej
Czesław Siekierski
Czesław Siekierski: Sprzeciw wobec rygorów Zielonego Ładu
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun: 'sprzedaż suwerenności' i wezwanie na manifestację
Sejm RP
Poseł Warchoł pyta o podsłuchy i śledztwo wobec prokuratora
Artur Szałabawka
Artur Szałabawka ostro o Zielonym Ładzie i europosłach
Adam Bodnar
Adam Bodnar o odrzuceniu wniosku i planie reformy sądów
Artykuły
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Październik 2024: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Grudzień 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Druga fala i stara rana systemu: październik 2020 w ochronie zdrowia
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Szczęść Boża, serdecznie witamy na kolejnej, drugiej już dziś konferencji prasowej Konfederacji Korony Polskiej. Ja nazywam się Marta Czech, ze mną dziś posłowie Korony, pan prezes, pan poseł Grzegorz Braun, pan wiceprezes, pan poseł Włodzimierz Skalik i pan prof. Andrzej Zapałowski. I pan poseł Roman Fritz, duchem z nami, a ciałem na komisji spraw zagranicznych. Oczywiście jest na komisji, ale jeszcze niedawno był i czekał w kolejce, niestety się troszkę to opóźniło. Szanowni Państwo, przed chwilą Sejm przyjął uchwałę, druk numer 214 w sprawie, i tu cytuję, oddania hołdu ofiarom rosyjskiej napaści na Ukrainę. Szanowni Państwo, zaiste to znamienne, że rządzący w Polsce tak hurtowo hołdują i służą wszystkim innym, wszystkim obcym, tylko nie swoim. Czy Parlament Ukraiński przyjął taką uchwałę w hołdzie polskim ofiarom ludobójstwa na Kresach? Nie słyszeliśmy o tym. I zaiste to znamienne, że wszyscy rządzący w Polsce jak jeden mąż są za tym, by wspierać działania wojenne, by dokładać się do wojny, oczywiście za nasze. Nie mówi nikt o rozwiązaniach pokojowych, nikt nie mówi o pokoju. I wszystko wskazuje na to, że jest dokładnie tak, jak pisał o tym Stefan Kisielewski. Mianowicie, że przemilczenie rzeczy ważnych to hołd dla ich ważności. Zapraszam teraz profesora Andrzeja Zapałowskiego. Szanowni Państwo, oczywiście oddajemy wielki szacunek dla cierpienia narodu ukraińskiego w wyniku rosyjskiej agresji. Ale także przez ten szacunek musimy mówić o tym, że ta wojna, na co zwrócił uwagę prezydent Andrzej Duda, ma ograniczone możliwości odzyskania utraconych przez Kijów ziem. Sytuacja zasobów osobowych, sprzętowych, sytuacja materialna państwa ukraińskiego pokazuje jednoznacznie, że są ograniczone, bardzo znikome szanse na zwycięskie zakończenie tej wojny. Jeżeli mamy taką sytuację za naszymi granicami, musimy się bardzo poważnie zastanowić, czy poza hołdem dla ludności ukraińskiej, nie należy mówić o tym, że nie tylko trzeba dostarczać broni i amunicji, ale przede wszystkim trzeba naciskać na to, żeby mocarstwa światowe i tu powinien być bardzo wyraźny apel do mocarstw światowych zakończyły tą wojnę, zakończyły ten konflikt, bo oddawanie hołdu ludności, na którą Rosjanie napadli poprzez to, że się głębiej wpycha tą ludność w tragedię wojny, w tragedię śmierci, w tragedię niszczenia zasobów materialnych, nie jest tak naprawdę pełną uchwałą i to, co byśmy chcieli mieć. I jeszcze jedna rzecz. Szanowni Państwo, musimy patrzeć na polski interes. Polskim interesem nie jest kontynuowanie wojny na Ukrainie. My musimy w swoim otoczeniu mieć państwa stabilne i stabilność. Naszym interesem jest zawieszenie tych działań wojennych tylko po to, chociażby, żeby jakieś układy międzynarodowe nie wypchnęły Polskę w tę wojnę. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję. Pan poseł Włodzimierz Skalik. Zapraszam. Szanowni Państwo, uśmiechnięty marszałek Szymon Hołownia złamał prawo. Złamał prawo, nie zgadzając się na nasz wniosek, by ta źle przygotowana uchwała trafiła pod obrady komisji. Chcieliśmy, naszym zamiarem było to, by na spokojnie przedyskutować jej treść i żeby nie była tak pełna hipokryzji, tak jak w kształcie, w którym została przyjęta. Uważamy, że tego typu uchwała, która ma wyrażać hołd ofiarom, ale jednocześnie o troskę, powinna wyrażać troskę o tych, którzy jeszcze na Ukrainie żyją, powinna zawierać z całą pewnością, naszym zdaniem, fragment zapisy, które by wzywały do podjęcia rokowań pokojowych. Rokowań pokojowych. Jesteśmy przekonani, jako sąsiedzi narodu ukraińskiego, jesteśmy przekonani, że Ukraińcy, nasi sąsiedzi o niczym innym dzisiaj nie marzą, niż tylko o tym, by w ich kraju, w ich ojczyźnie zapanował pokój. Patrząc z punktu widzenia perspektywy kolejnych miesięcy, widzimy słabnące międzynarodowe poparcie militarne, polityczne dla Ukrainy. I cóż to oznacza? Cóż to oznacza? Że Ukraina zaczyna być coraz bardziej osamotniona. Są jeszcze chętni do wysyłania amunicji po to, by walczyć z Rosją, podjudzać do wojny, walczyć z Rosją do ostatniego Ukraińca. My nie chcemy takiego rozwoju wydarzeń. My chcemy, by podjąć wysiłki pokojowe, by wspólnota międzynarodowa w trosce o to, by uniknąć kolejnych ofiar, by rozpocząć rozmowę. Widocznie nie o to chodzi. Widocznie nie o to chodzi. I dlatego wykorzystując ten moment podejmowania tej uchwały, domagamy się jako Konfederacja Korony Polskiej, jako posłowie tej partii, domagamy się od rządu polskiego, od wspólnoty międzynarodowej podjęcia rokowań pokojowych, po to, by przerwać to pasmo nieszczęść, by nie dopuścić do kolejnych śmierci, kolejnych tragedii w rodzinach, w rodzinach u naszych sąsiadów na Ukrainie. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Pan poseł Grzegorz Braun. Szczęść Boże, dlaczego nie popieram, dlaczego posłowie Konfederacji Korony Polskiej, rekomendowani przez Konfederację Korony Polskiej, nie popierają kolejnych ustaw z cyklu Ukrainiec Plus, bo nie zgadzamy się na obciążanie Polaków, naszych rodaków kosztami prowadzenia obcych interesów, cudzych wojen, cudzych projektów geostrategicznych. Dlaczego nie popieramy kolejnych ustaw, uchwał, bo to przecież jest już cały serial, cały cykl. Kolejnych uchwał z cyklu Słudzy Ukrainy meldują się na rozkaz. Dlatego, że nie jesteśmy podżegaczami wojennymi. Tylko i aż tyle. Nie chcemy, by Polska stała się formalnie de jure, bo de facto to już nastąpiło, stroną wojującą w tej wojnie. Nie chcemy, by terytorium Rzeczypospolitej Polskiej było drenowane finansowo, gospodarczo, destabilizowane kulturowo, socjalnie, jako zaplecze frontu ukraińskiego. Nie chcemy, by Polacy odpowiadali nie tylko przed sądem, bożym sądem historii, ale być może już teraz, docześnie, może całkiem szybko, by Polacy odpowiadali wobec innych narodów za przeciąganie tej wojny, za wpychanie Ukraińców w wojnę, która kosztowała już życie setek tysięcy. Być może już blisko pół miliona Ukraińców. W poprzednim kwartale to było już, zdaje się, ponad 400 tysięcy, więc możemy mówić o pół milionie ofiar zabitych, ale także rannych, okaleczonych na resztę życia. W którymś momencie wskaże ktoś na Ukrainie, albo ktoś inny Ukraińcom wskaże Polaków jako odpowiedzialnych za ich nieszczęścia. I co wówczas powiemy? Jak się wytłumaczymy z tego, żeśmy zabiegali tylko o to, by sypać, lać do tej studni bez dna, wspierać reżim, który, dali Bóg, nie jest popierany i nie cieszy się zaufaniem wszystkich Ukraińców w kraju i na emigracji, bo tej emigracji jest coraz więcej, więc najwyraźniej Ukraińcy głosują nogami, głosują własnymi samochodami i opuszczają ten teatr wojny. Być może właśnie dlatego, że ten teatr wojny staje się coraz bardziej opustoszały, a prowadzenie wojny staje się coraz bardziej problematyczne. Chciałby nie jeden, by Polacy, Polacy już teraz bezpośrednio zapewnili możliwość kontynuowania wojny mocarstw prowadzonej ponad naszymi głowami w Europie Środkowej, by Polacy, polski żołnierze, polskie wojsko, polski cywil ponieśli konsekwencje kontynuowania tej wojny. My tego nie chcemy. To bardzo proste. Jaki jest kontekst sytuacyjny? Kontekst jest taki, że marszałek, który dzisiaj odczytywał tę ustawę, tę uchwałę zatytułowaną jakże oszukańczo hołd ofiarom, przecież tam jest mowa, szanowni państwo, o przyspieszaniu dostaw amunicji, a nie tylko o hołdzie ofiarom wojny. A jeśli już hołd ofiarom, no to tych ofiar jest sporo na całym świecie, że wspomnę chociażby o gazie, żeby już, gdzie trwa po prostu ludobójstwo, likwidacja getta gaza i świat milczy, milczy Sejm Rzeczpospolitej Polskiej. Pominę już kwestie historyczne, ale w ostatnich dniach marszałek Sejmu, druga osoba w państwie, mówił coś o wdeptywaniu w ziemię prezydenta sąsiadującego z nami mocarstwa atomowego. Ja nie jestem taki wyrywny. Ja nie jestem taki wyrywny, żeby zasłaniając się tarczą polskich cywilów, kobiet, dzieci, bo przecież tarczy wojskowej nie ma. Nie ma. I to nie jest zdrada żadnej tajemnicy państwowej, to nie jest odsłonięcie żadnej niespodzianki. To jest fakt, że nie reprezentujemy potencjału adekwatnego do tego, żeby stawać w szranki w takiej wojnie, chyba, że chcemy, żeby Polacy stali się mięsem armatnim. A zatem marszałek Sejmu, druga osoba w państwie, wyzywa na wojnę prezydenta sąsiadującego mocarstwa. Kpi, o drogę pyta, prowokuje. Co to jest, szanowni państwo? W tym kontekście wysuwanie kolejnego projektu uchwały z cyklu Słudzy Ukrainy meldują się na rozkaz ma charakter szantażu emocjonalnego. No i to, że niektórzy temu szantażowi ulegają, to smutne. My, Konfederacja Korony Polskiej, nie jesteśmy podatni na takie szantaże. I bez względu na kontekst, bez względu na to, jakie są proporcje w głosowaniach, bez względu na to, jak będziemy zakrzykiwani czy zatupywani w groteskowych pokazach instynktu stadnego w Wysokiej Izbie, my będziemy mówili prawdę. Będziemy mówili o tym, jak jest. A jest tak, że nie ma realnych przesłanek, jakie przesłanki byłyby realne. No na przykład roszczenia terytorialne, roszczenia finansowe i inne polityczne wrogie działania, otóż nie ma takich przesłanek do tego, żeby Polska była stroną wojującą w jakiejkolwiek wojnie. W jakiejkolwiek wojnie. Jeśli idzie o roszczenia terytorialne, no to chyba największe wobec Polski, jeśli w ogóle ktoś inny je wysuwa, to największe akurat ukraińscy banderowczy, tak, drukują mapy, na których część polskiego terytorium przynależy do ich wielkiej Ukrainy. Nie wyciągamy z tego zbyt daleko idących wniosków, ale to nie jest powód, żebyśmy przyzwalali na banderyzację polskiej racji stanu, żebyśmy przyzwalali na ukrainizację Polski, bo zauważcie państwo, pod takim szantażem moralnym władza decyduje się składać na ołtarzu tej polityki interes polskiego rolnika, interes polskiego przewoźnika, a zatem interes nas wszystkich, ponieważ ceny w tych branżach przekładają się na jakość naszego życia, na możliwości funkcjonowania polskich rodzin. Precz z szantażystami emocjonalnymi, precz dosyć stop ukrainizacji Polski, Polski stop banderyzacji polskiej dyplomacji. Dziękujemy bardzo za uwagę. Dziękujemy. Czy są pytania? Nie widzę, nie słyszę. Ja lecę na koniec. Do zobaczenia.