Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
PiS: Apel o rząd techniczny i odwołanie premiera

PiS: Apel o rząd techniczny i odwołanie premiera

PiS zaapelował o utworzenie rządu technicznego i wezwał posłów związanych z Szymonem Hołownią, by rozważyli głosowanie za odwołaniem premiera. Mówca oskarżył rząd o dezinformację i zarzucił, że publiczne środki mogą być przejmowane przez związane spółki.

Najważniejsze stanowisko


PiS apeluje szczególnie do posłów związanych z Szymonem Hołownią o rozważenie utworzenia rządu technicznego - ma to zapobiec "złodziejstwu" i przejmowaniu pieniędzy przez spółki związane z Koalicją Obywatelską. Mówca wyraził nadzieję, że rząd upadnie jak najszybciej i że część posłów zagłosuje za odwołaniem premiera.

Krytyka koalicji i ocena Polski 2050


W wystąpieniu pojawiły się zarzuty, że obecna koalicja działa jako "koalicja kasy", rozdając środki "między swoich". Mówca przywołał też krytyczną ocenę Polski 2050 i przypomniał wcześniejsze przewidywania dotyczące skutków wchodzenia w układy z premierem.

Rada Pokoju i apel do mediów


Mówca odniósł się do kwestii Rady Pokoju, powołując się na słowa Karola Nawrockiego i zaznaczając, że uczestnictwo nie wymaga dużych opłat. Zaapelował do mediów o rzetelne informowanie i zaprzestanie dezinformacji oraz podkreślił, że premier nie powinien wprowadzać opinii publicznej w błąd.

Konsekwencje i oczekiwania


Wystąpienie kończyło się wezwaniem do posłów, aby "zrobili coś dobrego dla Polski" i zagłosowali za odwołaniem premiera. Mówca przypomniał też anegdotę parlamentarną dotyczącą konsekwencji wchodzenia w układy z premierem.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowni Państwo, my oczywiście życzymy Polsce 2050 i tej nowej partii Centrum, aby się jak najwięcej kłócili z Donaldem Tuskiem, aby ten rząd jak najszybciej upadł, bo nie było tak złego rządu od 1989 roku. Apelujemy szczególnie do posłów związanych z Szymonem Hołownią o to, aby rozważyli jednak oparcie koncepcji dotyczącej utworzenia rządu technicznego, po to, żeby właśnie takie złodziejstwo, które właśnie zadajemy te pytania, pytania dotyczące spółek krzaków związanych z Koalicją Obywatelską nie miały miejsca, po to, żeby pieniądze przeznaczone na zbrylę nie były po prostu przez ludzi Koalicji Obywatelskiej ukradzione. I mam nadzieję, Szanowni Państwo, że ten rząd upadnie jak najszybciej. Mam nadzieję, że ktoś tam pójdzie po rozum do głowy wśród tych posłów, można powiedzieć, masy upadłościowej po Polsce 2050 i jakaś część tych posłów wreszcie zrobi coś dobrego dla Polski i zagłosuje za odwołaniem Donalda Tuska z funkcji premiera. Ja jeszcze w zupełnieniu tematu Polski 2050 pamiętam dyskusję nad expose premiera Donalda Tuska. Wtedy w imieniu klubu parlamentarnego głos zabierał pan przewodniczący Mariusz Błaszczak i powiedział do Szymona Hołowni, że przez to, że wchodzi w układy z Donaldem Tuskiem, za dwa lata nie będzie miał partii i zostanie mu srebrny przycisk na YouTubie. I to jest dobre rozumienie polskiej polityki. Tak kończą wszyscy ci, którzy wchodzą w układy z Donaldem Tuskiem i to jest także wyraźny sygnał, apel do tego pana, który tutaj jest ministrem, jest jednocześnie szefem jednej z koalicyjnych partii, która w tej chwili szoruje po dnie sondażowym. Jeśli chodzi o Radę Pokoju, to pan minister... Nie wiem do zna, tylko jeszcze od pana Hołowni, powiedziałbym do tej pory była to koalicja strachu. Ale widzicie po dzisiejszej konferencji, że nie jest tylko koalicja strachu, ale także koalicja kasy. Zbyt dużo jeszcze kasy jest do rozdania w Polsce, żeby ta koalicja się rozpadła. Rozdania oczywiście między swoich. A jeżeli chodzi o Radę Pokoju, to ja mam ogromny apel do mediów, żeby podać prawdziwe informacje. Mówił o tym pan prezydent Karol Nawrocki, kiedy mam wrażenie Donald Tusk próbał nas wszystkich dezinformować. Otóż uczestnictwo w Radzie Pokoju nie jest uczestnictwem odpłatnym. Znaczy nie trzeba tam włożyć, żeby uczestniczyć w tej Radzie Pokoju tak dużych pieniędzy. Jak mówił, to starał się przedstawiać Donald Tusk. I jeżeli nie będziemy dezinformowali, tylko będziemy rzetelnie o Radzie Pokoju rozmawiali, to wtedy można się zastanawiać, jak polska obecność ma tam wyglądać. Po pierwsze, żeby polski premier nie dezinformował w tej sprawie. To jest minimum. Jeżeliśmy mogli mówić o czymkolwiek dalej, to dopiero musimy skończyć z dezinformacją w polskim rządzie.