Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Damian Broszko: Murem za ministrem, krytyka premiera i Czarzastego

Damian Broszko: Murem za ministrem, krytyka premiera i Czarzastego

Damian Broszko pytał, czy Prawo i Sprawiedliwość stoi murem za ministrem w związku z wnioskiem o zmniejszenie uposażenia i europejskim nakazem aresztowania. Zadeklarował obronę ministra, oskarżając premiera i Włodzimierza Czarzastego o hipokryzję i nawoływanie do działań przeciwko byłemu ministrowi sprawiedliwości.

Najważniejsze ustalenia


Damian Broszko poruszył posiedzenie Komisji Regulaminowej dotyczącą zmniejszenia uposażenia ministra i wspomniał o europejskim nakazie aresztowania. Powtórzył cytat prof. Ryszarda Piotrowskiego, że minister "nie ma szansy na uczciwy proces", i nazwał działania opozycji hipokryzją.

Zarzuty wobec prokuratury i plakatów


Przemawiający oskarżył konkretnych prokuratorów o wystawienie listu gończego mimo znajomości miejsca pobytu ministra i o celowe przygotowanie graficznego przekazu, który miał wywołać kampanię hejtu. Jako konsekwencję wskazał pojawienie się na ulicach plakatów z napisem "poszukiwany żywy lub martwy".

Wezwanie do działań policji i śledztwa


Broszko wezwał komendanta Żurka i policję do zabezpieczenia ministra i do zatrzymania osób odpowiedzialnych za przygotowanie i podżeganie do nienawiści. Przytoczył też informację od sędziego Łubowskiego o próbach "ustawiania" decyzji sędziowskiej, żądając wyjaśnień i działań wobec prokuratorów.

Krytyka aktywności parlamentarnej i motywów politycznych


W wystąpieniu skrytykował aktywność poselską Włodzimierza Czarzastego, odwołując się do jego życiorysu, oraz zarzucił premierowi rzadkie uczestnictwo w pracach parlamentu. Stwierdził, że opozycja prowadzi wyścig pomysłów, by zaszkodzić byłemu ministrowi sprawiedliwości i prokuratorowi generalnemu.

Konsekwencje personalne i polityczne


Broszko ostrzegł, że celem części działań jest zdyskredytowanie osób rozliczających przeciwników politycznych i wskazał na obawy o przyszłość osób zaangażowanych w śledztwa. Wezwał do pociągnięcia winnych do odpowiedzialności i zapewnienia bezpieczeństwa politykowi objętemu nakazem aresztowania.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Damian Broszko, pan Rama. Ja chciałem zapytać, bo w budynku obok toczy się teraz Komisja Regulaminowa w sprawie wniosku marszałka o zmniejszenie uposażenia Zbigniewa Ziobry. Dodatkowo dzisiaj pewnie będzie też nakaz, europejski nakaz zaresztowania. Ja chciałem zapytać, czy po prostu dzisiaj Prawo i Sprawiedliwość mówi wciąż murem za Zbigniewem Ziobro w stosunku tych wszystkich zdarzeń, które mają się wokół ministra sprawiedliwości? Ja zacytuję słowa pana profesora Ryszarda Piotrowskiego. Nie związanego politycznie z nami, z całą pewnością, kiedy Prawo i Sprawiedliwość rządziło, krytykował rząd Prawa i Sprawiedliwości. Co powiedział pan profesor Ryszard Piotrowski? A jest odważny, bo jest na emeryturze, nic mu nie zrobią, z uczelni go nie wyrzucą. Więc powiedział, że Zbigniew Ziobro nie ma szansy na uczciwy proces. Nie ma szansy na uczciwy proces. Tyle. I jeszcze mogę, że dodam precz z komuną. Ale czy dodam państwo, że murem za Zbigniew Ziobro? Bo to jest zabawne, wie pan, bo to trzeba pokazywać. Włodzimierz Czarzasty krzyczący precz z komuną. To jest chora sytuacja. No wie pan, my jesteśmy w jakichś absurdach. Wszyscy się śmieją tu. Dziennikarze chodzą po ten. Włodzimierz Czarzasty, wiadomo, kiedy do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej wstąpił, warto sobie zobaczyć życiorys. Ale ciekawa historia dotyczy Włodzimierza Czarzastego. Skoro tak, skoro pan Włodzimierz Czarzasty, pan marszałek, skierował to do komisji regulaminowej, to ja się pytam, jak on wykonuje swoje obowiązki poselskie. Bo jest posłem z okręgu Sostowieckiego, szanowni państwo. Jak często bywa w swoim biurze? Jest co tydzień w swoim biurze? Tak jak my, siedzi, pracuje, dostaje pieniądze od podatnika. Mówi, że poseł musi pracować. No to ja chcę zapytać, jak pracuje w swoim biurze? Kiedy jest? Bo to trzeba sprawdzić. Druga osoba, bardzo ciekawa, Donald Tusk. Jak głosuje? Kiedyś powiedział ktoś, że on się brzydzi Sejmem. No ja zaczynam w to wierzyć, że on się brzydzi przychodzić tutaj. Szanowni państwo, jego absencja w ogóle prawie nie chodzi. No prawda jest taka, że prawie w ogóle nie chodzi. Jak przychodzi na głosowania, zaraz po głosowaniach wstaje i wychodzi. Tak by się wstydził tutaj być w polskim parlamencie. To jest hipokryzja. Państwo, pan pyta o Zbigniewa Ziobro. Zapytajcie o Włodzimierza Czarzastego i Donalda Tuska. To są hipokryci. Hipokryci. A na koniec powiem jedno. Oni się wyścigują, który ma lepszy, głupszy pomysł po prostu, jak dokuczyć byłemu ministrowi sprawiedliwości, prokuratorowi generalnemu. Każdy z nas to widzi. Dziękuję bardzo. Proć z komuną. Jeszcze jedno ważne zdanie, bo pytali mnie dziennikarze na zewnątrz. Chciałem powiedzieć, że w tej sprawie tych ohydnych, obrzydliwych plakatów, czyli Zbigniew Ziobro, poszukiwany żywy i martwy, to jest robota. I to powiem wprost. Kto w mojej ocenie i opinii to wywołał? Artykuł 279 Kodeksu Postępowania Karnego stanowi jednoznaczek, kiedy zarządza się poszukiwanie osoby. Tak zwanym listem gończy. W sytuacji, gdy adres tej osoby nie jest znany. Adres pana ministra Zbigniewa Ziobro zalega w aktach sprawy zespołu śledczego numer 2, w aktach sprawy pana Woźniaka i Ślepokury. I prokuratorzy doskonale wiedzieli, że pan minister Zbigniew Ziobro uzyskał azyl polityczy, przebywa na Węgrzech w Budapeszcie. Pomimo tego skierowali ten list gończy, specjalnie tak go graficznie pokazując, żeby cała koalicja 13 grudnia tutaj rozpoczęła jakąś nieprawdopodobną kampanię hejtu. I to oni są bezpośrednio odpowiedzialni za to, co dzisiaj pojawiło się na ulicach Warszawy, a mianowicie plakatach. Zbigniew Ziobro, poszukiwany żywy lub martwy. To jest skandal. Ja zwracam się dzisiaj do polskiej policji, do pana Żurka. To wy dzisiaj jesteście odpowiedzialni za zapewnienie bezpieczeństwa panu ministrowi Zbigniewowi Ziobro i jego rodzinie. I tak, jak zaowujecie się i dzisiaj zaowaliście się, ja nie winię tych policjantów bezpośrednio, bo oni mają swoich dowódców, oni mają swoich przełożonych. Ale ci dowódcy wydają im takie rozkazje, że zaowują się tak, jak ja dzisiaj widziałem pod pomnikiem smoleńskim w trakcie modlitwy. Mam nadzieję, że wykażecie się tutaj minimum skuteczności i po pierwsze zostaną schwytani ci, którzy tego procederu, obrzydliwego procederu się dopuścili i ci, którzy podżegali do nienawiści. Bo to są konkretne konta polityków, również incytowanego przeze mnie pana posła Trelli i innych. I to była cała kampania hejtu i pogardy. I ci już widzicie, o co w tym chodziło? Zatrzymanie ministra Zbigniewa Ziobro, pokazywanie go w kajdanach zespolonych, w pomarańczowym uniformie i co drugi dzień przewożenie go na potrzeby mediów mainstreamowych. Taki miał być obrazek i Zbigniew Ziobro to uniemożliwił. Panie Żurek, proszę zająć się bezpieczeństwem pana ministra Zbigniewa Ziobro. Ostatnie zdanie, drodzy państwo. Pytanie, co zrobił pan Żurek z informacją od sędziego Łubowskiego, która padła w KRS, że ci prokuratorzy, którzy mi stawiają zarzuty, ministrowi Ziobrze, ministrowi Romanowskiemu, prokuratorzy Ślepokura i Woźniak próbowali, cytując sędziego, ustawić decyzję sędziego. Przecież to powinno być zatrzymanie tych prokuratorów, zatrzymanie, aresztowanie tych ludzi. Próba ustawienia sprawy tak ważnej, najważniejszej sprawy politycznej powinna wywrócić tak naprawdę całą prokuraturę krajową nielegalnie przejętą. A czemu chcą zniszczyć Michała Wosia? Między innymi dlatego, że dzisiaj przewodzi zespołowi, który już dzisiaj rozlicza tych ludzi, rozlicza rząd Donalda Tuska. A co będzie, jak stracą władzę? Oni doskonale wiedzą, jaka będzie przyszłość Michała Wosia, będzie stać na czele tych, którzy będą ich wsadzać do więzień. Dziękuję. Dziękuję bardzo.