PiS: Krytyka instrukcji wobec prezydenta Nawrockiego
Przedstawiciel PiS ostro skrytykował instrukcję, która miałaby ograniczyć rozmowy prezydenta Nawrockiego o zapewnieniu sprzętu wojskowego z partnerami amerykańskimi. Ocenił dokument jako antypolski i antypaństwowy oraz zaapelował o kontynuowanie współpracy ze Stanami Zjednoczonymi dla bezpieczeństwa Polski.
Przedstawiciel PiS stwierdził, że instrukcja jest antypolska i antypaństwowa. Zobowiązywanie prezydenta, by nie prowadził rozmów o pozyskaniu uzbrojenia, uznał za uderzenie w bezpieczeństwo kraju.
Wskazał obawę, że środki z funduszu unijnego mogłyby trafić do niemieckiego przemysłu zbrojeniowego, co – jego zdaniem – oznaczałoby odbudowę tego przemysłu za pieniądze polskiego podatnika i byłoby dwójnasób szkodliwe dla Polski.
Przypomniał kluczowe zamówienia wojskowe realizowane we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi – baterie Patriot (2018), pierwszy dywizjon HIMARS (2019), zamówienia F-35 (2020) oraz partie czołgów Abrams (2021) – i podkreślił, że to współpraca z USA zbudowała siłę polskiego wojska.
Oskarżył Donalda Tuska o niewiarygodność w relacjach z administracją prezydenta Trumpa z powodu zaangażowania w amerykańską kampanię wyborczą. Skrytykował także ministra Sikorskiego za działania, które określił jako nieodpowiedzialne i szkodliwe dla polityki zagranicznej oraz polskiej racji stanu.
Uznał, że sama organizacja wizyty prezydenta Nawrockiego w USA w niespełna miesiąc po zaprzysiężeniu jest sukcesem, a zaproszenie do Gabinetu Owalnego uznał za ważny sygnał dla relacji bilateralnych.
Ocena instrukcji
Przedstawiciel PiS stwierdził, że instrukcja jest antypolska i antypaństwowa. Zobowiązywanie prezydenta, by nie prowadził rozmów o pozyskaniu uzbrojenia, uznał za uderzenie w bezpieczeństwo kraju.
Zagrożenia dla przemysłu i finansów
Wskazał obawę, że środki z funduszu unijnego mogłyby trafić do niemieckiego przemysłu zbrojeniowego, co – jego zdaniem – oznaczałoby odbudowę tego przemysłu za pieniądze polskiego podatnika i byłoby dwójnasób szkodliwe dla Polski.
Dotychczasowa współpraca z USA
Przypomniał kluczowe zamówienia wojskowe realizowane we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi – baterie Patriot (2018), pierwszy dywizjon HIMARS (2019), zamówienia F-35 (2020) oraz partie czołgów Abrams (2021) – i podkreślił, że to współpraca z USA zbudowała siłę polskiego wojska.
Krytyka Donalda Tuska i ministra Sikorskiego
Oskarżył Donalda Tuska o niewiarygodność w relacjach z administracją prezydenta Trumpa z powodu zaangażowania w amerykańską kampanię wyborczą. Skrytykował także ministra Sikorskiego za działania, które określił jako nieodpowiedzialne i szkodliwe dla polityki zagranicznej oraz polskiej racji stanu.
Ocena wizyty prezydenta Nawrockiego
Uznał, że sama organizacja wizyty prezydenta Nawrockiego w USA w niespełna miesiąc po zaprzysiężeniu jest sukcesem, a zaproszenie do Gabinetu Owalnego uznał za ważny sygnał dla relacji bilateralnych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Solidarna Polska sprzeciwia się ustawie o Sądzie Najwyższym
Grzegorz Lorek alarmuje o sprzecznościach rządu ws. redukcji
Robert Telus krytykuje politykę UE i pyta o wsparcie dla rolników
PiS broni wsparcia dla premiera i krytykuje komisję
PiS: O śledztwie NCBR i krytyce Webbera wobec Polski
PiS: 'Igrzyska Tuska' wokół zarzutów ws. wypadku Beaty Szydło
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Koalicja Obywatelska
K. Królak i M. Gromadzka: Mamy popierają edukację zdrowotną
Polska 2050
Paweł Ślis: Polska 2050 przedstawia wizję rozwoju Polski
Razem
Adrian Zandberg: Milioner zabrał dziecku czapkę, krytyka dyplomacji
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki: Gwarancje bezpieczeństwa i zaproszenie na G20
Donald Tusk
Donald Tusk: Polska ma być liderem produkcji obronnej
Artykuły
Artykuł
Kryzysy ochrony zdrowia: mapa 20 debat parlamentarnych
Artykuł
Luty 2008: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Czerwiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Październik 2008: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Lipiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Październik 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Transkrypcja
Pytania, proszę. Dzień dobry. Jeśli ta instrukcja jest prawdziwa, ta, którą można przeczytać w mediach, to wręcz ona jest antypolska, ona jest antypaństwowa. Zobowiązanie prezydenta Nawrockiego do tego, żeby nie rozmawiał w sprawie zapewnienia sprzętu wojskowego w relacjach polsko-amerykańskich, zwiększenia współpracy wojskowej dotyczącej wyposażenia Wojska Polskiego w nowoczesną broń, to z kim chce Donald Tusk i jego rząd w tej sprawie rozmawiać? Z Niemcami, tak? A jaki jest potencjał, jeżeli chodzi o przemysł zbrojeniowy amerykański, jaki jest niemiecki? Oczywiście zagrożeniem dla nas jest to, że pieniądze z tego funduszu unijnego trafią do przemysłu zbrojeniowego niemieckiego. Dlaczego? Dlatego, że pieniądze polskiego podatnika, bo trzeba będzie spłacić te pożyczki, za pieniądze polskiego podatnika będzie odbudowywany niemiecki przemysł zbrojeniowy. To jest w dwójnasób dla Polski szkodliwe, a właśnie we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi zbudowaliśmy siłę polskiego wojska, że, że wspomnę dwa tysiące osiemnasty rok, podpisaliśmy umowę w sprawie pozyskania dwóch baterii Patriot, one już są na wyposażeniu Wojska Polskiego. W dwudziestym trzecim sześć kolejnych zamówiliśmy. W dwa tysiące dziewiętnastym pierwszy Dywizjon HIMARS, to jest artyleria rakietowa o zasięgu do trzystu kilometrów, też we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. W dwa tysiące dwudziestym roku zamówiliśmy dwie eskadry F-35, czyli najnowocześniejszych samolotów. One już lada chwila będą w Polsce. Wyszkoleni są już piloci, również instruktorzy, którzy już od wielu, wielu miesięcy szkolą się na tych samolotach. Dwa tysiące dwudziesty pierwszy rok zamówiliśmy całą partię, partię czołgów Abrams, też najnowocześniejszych czołgów. One już są częściowo na wyposażeniu polskiego wojska. No więc zobowiązywanie prezydenta do tego, żeby na ten temat nie prowadził rozmów, jest uderzeniem w bezpieczeństwo naszego kraju. Tych rozmów nie może prowadzić Donald Tusk. Dlaczego? Bo jest niewiarygodny w relacjach z administracją prezydenta Trumpa. Dlaczego? Dlatego, że z palców strzelał w plecy prezydenta Trumpa, dlatego, że zaangażował się w kampanię wyborczą w Stanach Zjednoczonych, popierając kontrkandydatkę prezydenta Bidena i oskarżając prezydenta Trumpa i oskarżając prezydenta Trumpa o agenturalność jest zwyczajnie niewiarygodny w Stanach Zjednoczonych. Więc w związku z tym trzeba korzystać z tego, że pan prezydent Karol Nawrocki ma bardzo dobre relacje z prezydentem Trumpem i trzeba to przekładać na korzyści dotyczące bezpieczeństwa naszego kraju. Stany Zjednoczone są liderem Sojuszu Północnoatlantyckiego i żeby budować odporność Rzeczypospolitej i Polskiej na zagrożenia zewnętrzne powinniśmy wykorzystywać właśnie współpracę ze Stanami Zjednoczonymi. Jeżeli można w tej sprawie panie redaktorze, instrukcje to można wydać tak naprawdę do funkcjonowania pralki albo lodówki, ale na pewno nie dla pana prezydenta Nawrockiego. Na pewno w tych rozmowach z prezydentem Trumpem będzie realizował sprawy polskiego bezpieczeństwa. Mam nadzieję, że podobne jest w tej sprawie stanowisko rządu, że jest zainteresowany bezpieczeństwem Polski i Polaków. I jeżeli tak jest po stronie rządowej, to na pewno pan prezydent będzie tego rodzaju zadania realizował. Jeszcze jeszcze do pyta, jak panowie oceniają poziom relacji rządu z organizacją do nara, na wczoraj rozwoju Polski w Spokojusie, a to robią i na stronie sekretarza stanu, gdy widzimy szereg tego spotkań wczorajszych, do czego pan nie uwzględnił tej rozmowy? To jest właściwa ocena właśnie relacji. Myślę, że to nasze komentarze są zbędne. Wystarczy spojrzeć w to, co dzieje się w przestrzeni publicznej. Radosława Sikorskiego też jest wskazaniem na to, że oni wiedzą, doskonale wiedzą. Tusk, Sikorski wiedzą, że są przez, dla administracji prezydenta Trumpa zupełnie niewiarygodni. A to jest szkodliwe dla Polski. Te ich zaangażowanie w kampanię wyborczą po stronie konkurentki prezydenta Trumpa jest szkodliwe dla Polski. Po prostu tak się nie robi, kiedy rządziło Prawo i Sprawiedliwość. My ułożyliśmy sobie dobre relacje, zarówno z administracją prezydenta Trumpa, jak i z administracją prezydenta Bidena. Dlaczego? Dlatego, że to Polsce służyło. A dziś Polską rządzą nieudacznicy, ludzie, którzy szkodzą naszemu państwu. Panie redaktorze, ja akurat poświęciłem te pięć minut na wystąpienie pana sekretarza Marco Rubio podczas tego wydarzenia, które miało miejsce. No myślę, że naprawdę minister spraw zagranicznych powinien gdzie indziej skierować strumień swojego zaangażowania na pewne relacje bilateralne między Polską a Ameryką, a nie to, żeby w momencie, kiedy prezydent Nawrocki organizuje wizytę do Stanów Zjednoczonych jakby wybiegać przed pewien szereg i próbować robić jakieś wydarzenia, które mają być w opozycji do tego, co planuje robić pan prezydent, bo pan minister Sikorski już kolejny raz pokazuje, że zachowuje się jak chłopiec w krótkich spodenkach i zamiast współpracować z panem prezydentem, zwierzchnikiem sił zbrojnych, głową państwa, który ma konstytucyjne uprawnienia do prowadzenia polityki zagranicznej. Pan minister Sikorski przelewa swoje kompleksy na realia polityki zagranicznej. To jest bardzo szkodliwe dla polskiej racji stanu, a od ministra spraw zagranicznych i wiceprezesa Rady Ministrów oczekiwalibyśmy pewnej odpowiedzialności za słowo, za czyny. No od ministra Sikorskiego widać, że tego oczekiwać nie możemy. Dziękuję bardzo. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Polsat News. Ja jeszcze w kontekście wizyty w Stanach. Jaką taką końcową deklarację państwo uznaliby jako sukces tej wizyty? W ogóle sam fakt, że do tej wizyty dochodzi w niespełna miesiąc od zaprzysiężenia prezydenta Nawrockiego jest sukcesem. I mogliśmy też to obserwować, jeśli chodzi o relacje z rozmów, jakie były prowadzone między prezydentem Nawrockim a prezydentem Trumpem. Tych rozmów odbyło się w międzyczasie już kilka. Zaproszenie do gabinetu owalnego prezydenta Nawrockiego jest ważnym sygnałem również dla naszych sojuszników. Stąd też te konsultacje z Estonią, Łotwą, Litwą, Danią. A więc pan prezydent Karol Nawrocki pojechał do Waszyngtonu jako reprezentant Polski przede wszystkim, ale także państw wschodniej flanki Sojuszu Północatlantyckiego. Sposób przyjęcia pana prezydenta Karola Nawrockiego Blair House jako miejsce, gdzie jest pan prezydent Karol Nawrocki. To też jest wyróżnienie dla polskiej delegacji. Więc w związku z tym trzeba budować te relacje z pożytkiem dla Polski. Donald Tusk nie jest w stanie tych relacji zbudować. Szkodzi Polsce, ale opatrzność sprawiła, że prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej jest Karol Nawrocki, który te relacje buduje i to jest pożytek dla naszego kraju. To jeśli jeszcze mogę jedno pytanie, chciałam dopytać o 800 plus. Czy państwo poprą projekt rządowy, który tam też zmienia trochę te zasady, uzależnia między innymi pracę i czy dziecko częstsza do szkoły? Dziwimy się, że taki projekt będzie składany. Jest projekt pana prezydenta Karola Nawrockiego. Składaliśmy poprawki do poprzedniego projektu rządu Donalda Tuska, które zostały odrzucone. Zobaczymy, co będzie w tej ustawie. No ale przede wszystkim zależy nam na tym, o czym mówiliśmy od miesięcy. A możemy powiedzieć, że jeszcze i dłużej. Mówiliśmy o tym, żeby 800 plus przysługiwało wyłącznie tym rodzinom ukraińskim, które pracują w Polsce i płacą podatki. I takie poprawki zkładaliśmy podczas posiedzenia Sejmu. Te poprawki zostały odrzucone. Pan prezydent Nawrocki zawetował ustawę, ale proszę zwrócić uwagę na to, że złożył też własny projekt. To nie jest tak, że pan prezydent Nawrocki stara się jakoś zaszkodzić sytuacji. Nie. Stara się znaleźć rozwiązanie skuteczne i dobre rozwiązanie. W przyszłym tygodniu zbiera się Sejm. Dwa tygodnie później zbiera się Senat. A więc można ten projekt przyjąć. Tylko potrzeba woli ze strony większości rządzącej koalicji 13 grudnia. Czy taka wola będzie? Zobaczymy. Ja tylko jeszcze mogę jedno zdanie, pani redaktor, bo pojawiają się głosy i to z koalicji rządzącej, bo pan premier Kośniak-Kamysz powiedział, że on niedawno w wywiadzie, że on jest zwolennikiem, ale ograniczenia 800 plus dla polskich rodzin. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że my jako Prawo i Sprawiedliwość będziemy stanowczo protestowali przeciwko takim propozycjom PSL-u, innych partii wchodzących w skład koalicji rządzącej, bo dla nas jest to zdumiewające. Kiedy ja słyszę z jednej strony marszałka Zgorzelskiego z PSL-u, który ubolewa nad wetem pana prezydenta, jeżeli chodzi o 800 plus dla Ukraińców, a z drugiej strony ta sama partia proponuje ograniczenie 800 plus dla polskich rodzin. To jest wyjątkowa hipokrycja ze strony PSL-u i my będziemy tutaj naprawdę bardzo stanowczo protestowali przy jakimkolwiek gmeraniu w 800 plus dla polskich rodzin. Dziękuję. Dziękuję. Dzień dobry. Panie Przewodniczący, Panowie posłowie, Piotr Parol, Fakty po południu, TVN24. Ja poniekąd bym chciał wrócić do tematu konferencji w kontekście tego, co Panowie posłowie mówili o budżecie. Jak Panowie odbierają wczorajsze słowa premiera Donalda Tuska, że Polska dołączyła do państw bilionerów i to nie jest nasze ostatnie słowo? Panie redaktorze, to jest taka wiara, że statystyka napełni portfele Polaków. Nic bardziej błędnego. Proszę Państwa, to co się stało, jeżeli chodzi o polskie PKB wyrażone w walucie amerykańskiej, to jest przede wszystkim rezultat mocnej złotówki. Dzięki umocnieniu się złotego polskie PKB przeliczone na dolary amerykańskie, wartość tego PKB przekroczyła bilion dolarów. Więc jeżeli Donald Tusk próbuje zrobić z tego sukces jego rządu, to jest gigantyczne nieporozumienie, bo umocnienie się polskiego złotego jest rezultatem polityki pieniężnej banku centralnego. Rząd z tym nie ma nic wspólnego. A już sugestia następna, która została wypowiedziana wczoraj przez Donalda Tuska, że Polacy poczują to w swoich portfelach jest czystą aberracją. Ja tylko jeszcze jedno zdanie. Pan premier Donald Tusk ma taką naturę, że on zawsze wypina pierś do orderów. Jeżeli nic w tym zakresie nie zrobił, to jeszcze bardziej tę pierś wypina, bo warto opowiedzieć o tym, że te dane, o których Pan redaktor mówi i oczywiście Pan Profesor Kuźmiuk, one są pewnym skumulowanymi danymi na przestrzeni ostatnich lat. To nie jest wycinek z jednego roku, bo to się nie wzięło jakby całościowy wzrost. Nie bierze się po prostu z jednego roku, od tak. To jest pewien skumulowany proces z roku na rok. Oczywiście polska gospodarka rośnie, a najszybciej rosła zarządów Prawa i Sprawiedliwości. Trzeba to sobie jasno powiedzieć. Międzynarodowy Fundusz Walutowy ostatnio pokazał, jakiś czas temu pokazał dane, które wskazywały, że na przestrzeni ostatnich ponad trzydziestu lat Polska była po Chinach najszybciej rozwijającą się gospodarką świata. A w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości można powiedzieć, że doprowadziliśmy do tego, że wskoczyliśmy naprawdę do ekstra klasy gospodarek światowych. I teraz, jak ja słyszę jeszcze od Donalda Tuska, który mówi o tym, że będzie chciał wstąpić do dwudziestu... Będziemy dwudziestu najszybciej... Do grupy G20. Tak, największą gospodarką świata. No to trzeba sobie powiedzieć, że pan premier Tusk zapomniał powiedzieć słowa dziękuję, albo tam dankę, jak woli. Ale powinien naprawdę podziękować polskim przedsiębiorcom, polskim pracownikom i rządowi Prawa i Sprawiedliwości. Właśnie, jeżeli można, jeszcze jedno zdanie do tej sprawy. Pan premier Tusk zapewne o tym nie wie, my się tym specjalnie nie chwaliliśmy, ale chcę poinformować pana premiera Tuska, że polskie PKB było dwudziestym największym na świecie wyrażonym w dolarach już w dwa tysiące dwudziestym trzecim roku. Wtedy wyprzedziliśmy Turcję. U nas kurs złotego wobec dolara był mocny. Tureckiego lira słaby. W związku z tym, z kwotą osiemset pięćdziesiąt jeden miliardów dolarów. Już wtedy mieliśmy dwudzieste PKB na świecie, ale się z tym nie obnosiliśmy, bo to, jak słusznie zauważył pan minister Śliwka, zasługa przedsiębiorców i ciężko pracujących Polaków. Jeśli chodzi jeszcze o ten krok naprzód. Odczujemy w portfelach, tak. Gospodarstwa domowe odczują w portfelach tylko ubytek. Chociażby wystarczy spojrzeć na projekt budżetu na przyszły rok. Zakłada dochody z podwyższania podatków, a więc Donald Tusk głęboko będzie sięgał do portfeli Polaków, głęboko będzie sięgał do kieszeni polskich rodzin, żeby je wydrenować. To jeszcze się... Ja tylko jedno zdanie, bo faktycznie w 2022 roku ówczesny minister rozwój i technologii, pan Piotr Nowak mówił właśnie o tym, że Polska dołącza właśnie de facto do dwudziestu największych gospodarek świata, więc to jest coś, co miało już miejsce. No to jest typowe zaklinanie rzeczywistości. Mam nadzieję, panie redaktorze, że w TVN24 przedstawicie to rzetelnie. Przynajmniej w faktach po południu, bo rozumiem, że... Fakty tak, fakty po południu... Pewnie Knapik albo pani Kolęda Zalewska dostanie, bo to już tam nie ma co liczyć. Też a propos... Nawet w likwidacji śmieję się z warsztatu pana Knapika i Kolędy Zalewskiej, ale wy jesteście, między sobą rywalizujecie. Miem, zawsze koleżeńsko tutaj w sejmie zawsze jest super. Pani redaktor, pani Kolędy Zalewskiej nie przebije do względów Donalda Tuska, bo ona tylko z nim może biegać. Jogging poranny. Dobrze, to jeszcze wracając do mojego drugiego pytania. O świeżą sprawę, mianowicie dzisiaj z panem posłem Kuźmikiem już miałem przyjemność rozmawiać wcześniej na ten temat. Pana przewodniczącego bym chciał zapytać też i pana posła o awanturę w Trybunale Stanu dzisiaj związane ze sprawami immunitetu sędzi Manowskiej, zachowanie z przewodniczącego Piotra Andrzejewskiego, który no wykrzykiwał różne określenia, popchnął prawie jednego sędziego, zapchnął z krzesła. I moje pytanie brzmi, no jak panowie oceniają tę sytuację i czy to wylicuje z powagą? Ja znam pana sędziego Andrzejewskiego, więc no widzę to w ten sposób, że pewnie weszła ta grupa sędziów związanych z koalicją 13 grudnia i zachowała się w sposób niestosowny. Wiem, że pan sędzie Andrzejewski jest człowiekiem doświadczonym, jest człowiekiem statecznym, a więc żeby wyprowadzić pana sędziego Piotra Andrzejewskiego z równowagi, no to trzeba rzeczywiście zachowywać się w sposób urągający przyzwoitości i urągający godności. Czy ci państwo weszli z firmą ochroniarską, czy czy sami weszli do sądu? Ja byłem świadkiem jak Polska Agencja Prasowa była zdobywana przez koalicję 13 grudnia przy użyciu firmy ochroniarskiej, a więc no te metody To są przerobione. Tak, tych, którzy dziś w Polsce rządzą. Dziękuję bardzo. Dzień dobry. Ja chciałam zapytać, dlaczego w delegacji z prezydentem Andrzejem Dudą znalazł się akurat europoseł Adam Bielan, a z kolei nie było miejsca dla przedstawiciela MSZ-u, chociaż kiedyś był taki zwyczaj nawet za prezydentury Andrzeja Dudy. Zdaje się, że jest przedstawiciel MSZ-u, jest pani dyrektor, która jest szefową protokołu dyplomatycznego, a więc przedstawiciel MSZ-u jest w delegacji pana prezydenta Karola Nawrockiego. No dobrze, a dlaczego w delegacji znalazł się akurat europoseł Adam Bielan? Pani redaktor, pani się pyta, dlaczego jest taki skład delegacji, bo to jest najlepszy skład delegacji. Gdyby jakikolwiek minister, czy wiceminister spraw zagranicznych wzmacniał tą delegację, a nie osłabiał, to pewnie by został przez pana prezydenta zaproszony. A kto miał z panem prezydentem jechać? Pan Sikorski, który naubliżał panu Trumpowi? Pan Kupiecki? Pani Radwan? Może pan Bosacki, który kłamie w żywe oczy na każdym spotkaniu? Dobrze, że jeszcze pana Szejny nie ma. Rozumiem, żeby najchętniej do pana Szejny wysłali do Stanów Zjednoczonych. Już nie jest wiceminister. Rekonstrukcja go dotknęła, ale Bosacki go zastąpił, więc widzicie państwo. Więc naprawdę, bądźmy poważni. Pan prezydent wybiera najlepszych. Pan prezydent wybiera takie osoby, które mu pomogą realizować swoją agendę w ramach wzmacniania relacji polsko-amerykańskich. Jakim wzmacnieniem może być Adam Bielan? Pan europosław Adam Bielan ma doskonałe relacje z administracją pana prezydenta Trumpa. A jeszcze może dwa słowa na temat tej frustracji wicepremiera Radosława Sikorskiego. Proszę zwrócić uwagę, że swoją pozycję polityczną Radosław Sikorski przez lata na czym budował? Na dobrych relacjach ze Stanami Zjednoczonymi. W zasadzie to on nie budował, to jego żona Anna Appelbaum, która ma rzeczywiście, ma pozycję polityczną, tylko problem polega na tym, że jest związana z demokratami, czyli z tymi, którzy przegrali wybory w Stanach Zjednoczonych. No i tu Radosław Sikorski jest rzeczywiście w położeniu w takim, w jakim się znalazł Donald Tusk po tej kompromitacji z KPO. Okazało się, że no nic nie może, że jest zupełnie na marginesie. Czy prezydent Nawrocki chce budować samodzielnie relacje polsko-amerykańskie? Trzeba zwrócić uwagę na jedno, że te relacje są, dlatego że prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej jest dr Karol Nawrocki. Gdyby prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej był zastępca Donalda Tuska, tych relacji siłą rzeczy by nie było. No bo poprzez swoje działania, Donald Tusk, Radosław Sikorski, Bogdan Klich, poprzez działania, które były wymierzone w prezydenta Donalda Trumpa, oni zniszczyli relacje polsko-amerykańskie. A relacje polsko-amerykańskie są kluczowe dla bezpieczeństwa naszego kraju. Stany Zjednoczone są liderem Sojuszu Północnoatlantyckiego. W imię bezpieczeństwa Polski należy dobre relacje układać z każdą administracją Stanów Zjednoczonych. Tak było w przypadku, kiedy prezydentem był Joe Biden. My ułożyliśmy te relacje na bardzo wysokim poziomie i one były dobre. Ja ze swoim odpowiednikiem Lloydem Austinem byłem w ścisłym kontakcie, a był to trudny czas, bo wtedy Rosja zaatakowała Ukrainę. To był naprawdę trudny czas. Chociaż Lloyd Austin ma inne poglądy polityczne niż moje, to ja w imię interesów Polski rozmawiałem z Lloydem Austinem i starałem się jak najwięcej dla Polski uzyskać. I rzeczywiście uzyskaliśmy. A co robi teraźniejszy polski rząd z Donaldem Tuskiem na czele? Postawił nie na lidera w Sojuszu Północnoatlantyckim, czyli na Stany Zjednoczone, tylko na Niemcy postawił. No tak, ale czy kluczowa dla naszego bezpieczeństwa nie jest współpraca rządu z prezydentem? Czy prezydent Nawrocki chce samodzielnie prowadzić politykę zagraniczną? Jeśli ta instrukcja jest prawdziwa, ta którą można przeczytać w mediach, to jest dowód braku współpracy ze strony rządu Donalda Tuska. Taka instrukcja jest czymś kompromitującym. Jej treść, postulaty, które tam zostały zawarte, to jest właśnie sposób na zrujnowanie relacji między Polską a Stanami. A ze strony prezydenta jest chęć współpracy? Jest chęć współpracy. Wielokrotnie o tym mówił i taką politykę prowadzi prezydent Karol Nawrocki. Chociażby tu w budynku Sejmu, kiedy Donald Tusk krytykował, atakował Prawo i Sprawiedliwość, a na Zamku Królewskim tego samego dnia Karol Nawrocki mówił o burzeniu murów nienawiści. No ale mamy na czele polskiego rządu człowieka, który z hejtu zrobił sobie narzędzia polityczne. I to jest opinia byłego współpracownika Donalda Tuska, czyli Jana Rokity. Nie ma więcej pytań. Dziękuję bardzo. Do widzenia. Do widzenia. Do widzenia.