PiS oskarża rząd o roztrwonienie środków z KPO
PiS zarzuca rządowi roztrwonienie środków z Krajowego Planu Odbudowy i oskarża o przeniewierzenie oraz nadużycia. Mówca twierdzi, że pieniądze z KPO trafiły do rodzin polityków i przedsiębiorców wspierających obecną koalicję zamiast na inwestycje dla rozwoju kraju.
- PiS podkreśla, że środki z Krajowego Planu Odbudowy miały służyć odbudowie gospodarki po pandemii, inwestycjom w infrastrukturę, szkoły i miejsca pracy. Zamiast tego, według mówcy, rząd roztrwonił pieniądze na pojedyncze, nieadekwatne wydatki.
- W transkrypcji wymieniono m.in. jachty, ekspresy do kawy, działalność rekreacyjną, zakup łodzi przez firmy cateringowe oraz zajęcia sportowe jako przykłady wydatków, które mówca uważa za niezgodne z celem KPO.
- Mówca twierdzi, że beneficjentami środków byli członkowie rodzin polityków oraz przedsiębiorcy wspierający obecną koalicję w trakcie kampanii, co opisuje jako swoistą spłatę zobowiązań i patologię przy rozdziale funduszy.
- PiS oskarża rząd i premiera o ustalanie kryteriów programu, podpisywanie umów i akceptowanie faktur. Mówca ostrzega, że KPO to przede wszystkim kredyt, który obciąży obywateli przez wiele lat z powodu zmarnowanych inwestycji.
- Według mówcy premier próbuje przerzucać winę na przedsiębiorców i wykonawców technicznych, podczas gdy odpowiedzialność za zasady przyznawania środków spoczywa na rządzie.
Najważniejsze zarzuty
- PiS podkreśla, że środki z Krajowego Planu Odbudowy miały służyć odbudowie gospodarki po pandemii, inwestycjom w infrastrukturę, szkoły i miejsca pracy. Zamiast tego, według mówcy, rząd roztrwonił pieniądze na pojedyncze, nieadekwatne wydatki.
Podane przykłady wydatków
- W transkrypcji wymieniono m.in. jachty, ekspresy do kawy, działalność rekreacyjną, zakup łodzi przez firmy cateringowe oraz zajęcia sportowe jako przykłady wydatków, które mówca uważa za niezgodne z celem KPO.
Zarzuty dotyczące beneficjentów
- Mówca twierdzi, że beneficjentami środków byli członkowie rodzin polityków oraz przedsiębiorcy wspierający obecną koalicję w trakcie kampanii, co opisuje jako swoistą spłatę zobowiązań i patologię przy rozdziale funduszy.
Odpowiedzialność i skutki finansowe
- PiS oskarża rząd i premiera o ustalanie kryteriów programu, podpisywanie umów i akceptowanie faktur. Mówca ostrzega, że KPO to przede wszystkim kredyt, który obciąży obywateli przez wiele lat z powodu zmarnowanych inwestycji.
Krytyka komunikacji rządu
- Według mówcy premier próbuje przerzucać winę na przedsiębiorców i wykonawców technicznych, podczas gdy odpowiedzialność za zasady przyznawania środków spoczywa na rządzie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
PiS: Pieniędzy nie ma i nie będzie - kontrola w MF
PiS żąda dymisji po aferze w Szpitalu Południowym
PiS rekomenduje obywatelskiego kandydata. Apel o jedność
PiS: Podkreśla rolę wsi i Polski Ład dla rolników
PiS: Zakaz głosu przedstawicieli Prezydenta to ograniczenie demokracji
Maciej Gdula tłumaczy zmianę w NCBR Ideas
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artykuły
Artykuł
Kryzysy ochrony zdrowia: mapa 20 debat parlamentarnych
Artykuł
Luty 2008: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Czerwiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Październik 2008: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Lipiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Październik 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Transkrypcja
Czym zapowiedzią Kasa Platformy Obywatelskiej. To jest wystawa, która, szanowni państwo, obrazuje to, co się wydarzyło na przestrzeni ostatnich miesięcy, tygodni ze środkami unijnymi u nas w Polsce. Wbrew temu, co mówi jeden z polityków obecnej koalicji rządzącej, że żadnej afery nie ma, ludzie na mieście, polscy obywatele, którzy śledzą to uważnie, zwłaszcza w ostatnich dniach, mówią, że doszło do gigantycznego z przeniewierzenia, roztrwonienia, a wręcz złodziejstwa środków publicznych. Pieniądze, szanowni państwo, z Krajowego Planu Odbudowy, bo to pierwotna nazwa i rozwinięcie tego skrótu, to środki, które miały być przeznaczone na rozwój Polski, na wsparcie polskiej gospodarki, zwłaszcza po pandemii, na odbudowę tej gospodarki, na dadanie pewnego impulsu gospodarczego, jeżeli chodzi o funkcjonowanie naszej ojczyzny, budowę całej infrastruktury, szkół, dróg, przedszkoli, a przy tym oczywiście miało to doprowadzić do pojawienia się dodatkowej pracy, zatrudnienia dla polskich obywateli. Środki te, które miały służyć rozwojowi, które miały stanowić pewną innowacyjną również pomoc dla naszej ojczyzny, rząd Tuska roztrwonił na pojedyncze jakieś inwestycje, które w żaden sposób nie korespondują z tym, nie korespondują z tym, na co powinny być, szanowni państwo, w rzeczywistości te środki wydatkowane. Wszystko, szanowni państwo, wskazuje na to i oczywiście pewnie będzie to w najbliższym czasie bardzo mocno kontrolowane, ale widzimy po tych publikacjach medialnych, jakie się pojawiają i do nas docierają, zresztą tu mamy bardzo konkretne przykłady. Środki, które miały służyć, tak jak powiedziałem, rozwojowi państwa polskiego. Zostały przeznaczone na jachty, na ekspresy do kawy, na różnego rodzaju działalność rekreacyjną, na firmy cateringowe, które kupowały łodzie żaglowne, szanowni państwo, na również dywersyfikację działalności czy zajęcia sportowe albo rekreacje. To nie ma absolutnie nic wspólnego z tym priorytetem, który był kreowany czy nam prezentowany wtedy, kiedy środki z Krajowego Planu Odbudowy były rozdzielane pomiędzy poszczególne państwa członkowskie. Co gorsze, w Polsce, jak się okazuje, te środki albo były przeznaczane na działalność prowadzoną przez rodziny polityków Platformy Obywatelskiej albo ludzi z szeroko rozumianego ich środowiska politycznego, albo stanowiły swoisty fundusz, szanowni państwo, rekompensowania, wsparcia Platformy Obywatelskiej w trakcie kampanii parlamentarnej. Bo co wynika z informacji, które się pojawiają, które do nas docierają, że firmy, które wspierały Platformę Obywatelską czy w ogóle koalicję obywatelską w trakcie kampanii parlamentarnej są beneficjentami właśnie tych pieniędzy. Szanowni państwo, te pieniądze trafiły albo do rodzin polityków obecnej koalicji rządzącej w dużej mierze, albo do przedsiębiorców, którzy sponsorowali obecną koalicję w trakcie kampanii parlamentarnej, czyli swoista spłata zobowiązań. To patologia, szanowni państwo, tej władzy, to gigantyczne nadużycie, to tak naprawdę sprzeniewierzenie tych środków, które miały służyć, tak jak powiedziałem wcześniej, rozwojowi naszej ojczyzny. Donald Tusk w 2023 roku w trakcie kampanii parlamentarnej zapowiadał, że środki z Krajowego Planu Odbudowy będą właśnie służyły rozwojowi naszej ojczyzny i wszyscy to odczujemy. Dzisiaj wszyscy, jako Polacy, obywatele, odczuwamy gigantyczny odór, żeby nie powiedzieć smród, który roztoczył się właśnie nad tymi środkami, które miały być dobrze w Polsce zainwestowane i pracować dla naszej ojczyzny. A to, szanowni państwo, co po tej aferze gigantycznej z Krajowym Planem Odbudowy, z KPO nam zostanie, to gigantyczny kredyt, który my wszyscy, jako Polacy, za te pojedyncze fanaberie rządu Tuska będziemy musieli spłacać nie tylko przez najbliższe kilka, ale kilka albo nawet kilkadziesiąt lat, bo KPO to przede wszystkim kredyt. W ostatnim czasie, szanowni państwo, Donald Tusk miał też konferencję prasową, w trakcie której próbuje szukać winnych. W swoim stylu próbuje przerzucać i rozmywać odpowiedzialność na albo przedsiębiorców, dzisiaj okazuje się, że to przedsiębiorcy będą kontrolowani, sprawdzani, albo próbuje zrzucać winy na tych, którzy na jakimś etapie wykonywali jakieś techniczne czynności związane z wdrażaniem tego programu. Ale szanowni państwo, to przecież rząd Donalda Tuska, to Tusk bezpośrednio wyznaczał kryteria tego programu, ustalał zasady przyznawania środków, zawierał umowy z poszczególnymi beneficjentami, akceptował faktury, podpisywał się pod odbiorami poszczególnych inwestycji, nazwijmy to, bo widzimy, na co te środki de facto były inwestowane. Drugim kłamstwem, który wynika również z wypowiedzi ostatniej premiera Donalda Tuska, jest kwestia tego, że dlatego doszło do takiej, bym powiedział jego słowami, omyłki, ponieważ zależało mu na jak najszybszym rozdysponowaniu tych środków z Unii w polskiej gospodarce. Szanowni państwo, nic z tych rzeczy. Środki z Krajowego Planu Odbudowy w ogóle nie są inwestowane. Można powiedzieć, że jest gigantyczne ryzyko, że zasadnicza część tych środków w ogóle do polskiej gospodarki z Unii Europejskiej nie trafi. To jest dosłownie kilkanaście procent wykorzystania, realnego wykorzystania środków, jeżeli chodzi o tę część pożyczkową, a nie mówię już o dotacjach, to jest dosłownie, co stanowi tak naprawdę kilka procent rzeczywistego wykorzystania, zainwestowania w polskiej gospodarce. W każdym zdaniu Donald Tusk, wypowiadając się, szanowni państwo, w tej sprawie po prostu oszukuje polskich obywateli. Szanowni państwo, ta wystawa jest symbolem zmarnowanych pieniędzy i oszukanych ludzi. Pieniądze zmarnowane, pieniądze zapożyczone, jak powiedział mój przedmówca, zakredytowane na wiele lat i przedsiębiorcy, i ludzie, którzy powinni mieć szerokim strumieniem do tych pieniędzy dostęp. Ale okazało się, że właśnie ta wystawa pokazuje, że dostali najbogatsi, dostali znajomi, zresztą mamy takich posłów i przedstawicieli, którzy nie kryli tego, że ich znajomi, ich rodziny również te środki finansowe dostawali. To, że dzisiaj się wycofują, no to jest skala absolutnie zrozumiała dla nas wszystkich ze względu na aferę. I mogą tutaj politycy koalicji mówić, że nie ma afery, ale ta afera polityczna dla Donalda Tuska dzisiaj jest gigantyczna. I nie chodzi tutaj o głowę pani minister Pełczyńskiej Nałęcz, tylko o odejście tego rządu, niesprawiedliwego rządu od władzy. Bo te pieniądze powinny iść przede wszystkim do tych firm, które w czasie pandemii rząd Zjednoczonej Prawicy uratował. Pragnę przypomnieć 240 miliardów złotych, które skierowaliśmy na ratowanie miejsc pracy i ratowanie firm z sektora małych i średnich. Dzisiaj okazuje się, że znajomi, rodziny, posłów koalicji obywatelskiej otrzymywali milion, półtora miliona dotacji, na przykład na ogród zimowy, szanowni państwo. Nie o to chodzi w sprawiedliwym podziale środków z budżetu i krajowego, i europejskiego. Te pieniądze, my wszyscy, bo to są nasze pieniądze, zostały nam po prostu ukradzione. Będziemy je spłacać w kolejnych dekadach. I tak naprawdę, gdybyśmy mieli opowiedzieć o tym, jak powinno wyglądać prawidłowe wydatkowanie środków, to zacznijmy od tego, że w tym rządzie nie ma, po pierwsze, ani komunikacji, ani sprawności, ani tak naprawdę transparentności. Potrzebne były komisje, które będą weryfikowały kryteria przyznawania tego. Nie ma mowy o tym, aby kryteria były zmniejszane lub poluzowywane w trakcie już samego konkursu. A niestety do tego dopuściło się Ministerstwo Funduszu i Polityki Regionalnej. Kto dzisiaj poleciał? Poleciała prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Bogu ducha winna, nie związana w ogóle ani z przyznawaniem tych dotacji, ani zestawianiem stępelka i podpisu w ramach kryteriów. Mówimy dość temu, że w Polsce dzisiaj jest niesprawiedliwość gospodarcza, że nie ma żadnego bloku inwestycyjnego, że wstrzymane są fundusze na rozwój dróg, wstrzymane są fundusze na rozwój gmin i powiatów. Mówimy nie. Kredytowaniu kolejnemu w ramach Krajowego Planu Odbudowy i dawaniu tych środków bogatym, którzy sobie naprawdę od wielu lat w polskiej gospodarce dobrze radzą. Szanowni Państwo, rządzący rozbimbali miliard dwieście milionów. Ja mam radę do Pana Tuska. Następnym razem niech Pan spakuje się w helikopter, lecąc na przykład do Sopotu, jak Pan lata co trzy dni, zapakuje Pan ten miliard dwieście milionów na pokład samolotu czy helikoptera i rozrzuci go. Będzie więcej korzyści dla przeciętnego Polaka, który najpewniej znajdzie któryś z banknotów, niż to, coś Pan zrobił, coś Pan uczynił. No ale wiecie Państwo, no nie ma afery. Wiecie, nie ma. Bo winny jest PiS. Znaczy w sumie to trudno się połapać, bo z jednej strony nie ma afery, ale jest afera, w której winny jest PiS. No trudno się w tym rozeznać. To też zostawiam do Państwa oceny, czy jest afera, czy jest afera wywołana przez PiS. Bo wiecie Państwo, żyjemy w takich absurdach, oparach absurdu, że wybory, których nie organizował PiS, też te wybory miały być skręcone przez PiS. I pieniądze, które były rozdawane przez rząd, który rządzi już prawie dwa lata, też są rozdane przez PiS. No hit. PiS nie rządzi już prawie dwa lata, jesteśmy w opozycji, ale w wykonaniu Donalda Tuska w dalszym ciągu odpowiadamy za wszystko. To też do Państwa oceny i do Państwa rozumów się odwołuje. Oni robią z Was idiotów. I pytanie, czy lubicie, jak kiedy rządzący robią z Polaków idiotów. No bo wymagać od Polaków przyjęcia tego rodzaju informacji, że za to odpowiada PiS, że pan Łącki dostał, czy jego rodzina dostała prawie milion złotych dotacji z KPO. Na ogród zimowy. Czy inni politycy, którzy wychodzą i mówią, no tak, moi znajomi to prawie wszyscy dostali pieniądze. Nawet rodziny. To posłanka Platformy Obywatelskiej takie rzeczy mówi. A później wychodzi pan Tusk i mówi, temu winny jest PiS. Więc szanowni Państwo, szanujmy swoją inteligencję. Macie też porównanie. PiS, który próbuje się rozliczać za to, że przekazywaliśmy pieniądze na instytucje publiczne albo instytucje pożytku publicznego, takie jak Ochotnicze Straże Pożarne, Koła Gospodyń Wiejskich. Tu kreuje się nas jako przestępców. Zorganizowane grupy przestępcze, że my mieliśmy czelność z Funduszu Sprawiedliwości kupować na przykład pompy hydrauliczne albo nosze, w których transportowani są ofiary wypadków komunikacyjnych. Albo sprzęt dla kół gospodyń wiejskich, żeby mogły naszą tradycję podtrzymywać, kultywować polskie tradycje związane z obszarami wiejskimi. To to jest przestępstwo. Ale już dla klubów, dla swingersów pół miliona. Zdaje się jakiś tam przemysł metalurgiczny właściciel klubu dla swingersów chce rozwijać. Szanowni Państwo, nie wiem, czy wiecie. Albo na przykład Solarium chce prowadzić sprzedaż kawy. Ekspresy, mobilne ekspresy do kawy. Ciekawe. Bardzo ciekawe. Też pół miliona złotych. No już nie mówimy o jachtach, które stały się przebojem tego sezonu. Myślę, że to powinno zostać odnotowane na rynku też wynajmu chyba, bo powinny te ceny spaść, skoro jest taka podaż tych jachtów. No bo chyba ponad 20 jachtów zasiliło polski rynek, Szanowni Państwo. Wszystko dzięki naszemu słońcu Peru. Polacy będą mieli tańsze jachty, piękne wakacje na Warmii i Mazurach. Z pewnością ten region skorzysta. W takich oparach, Monty Pythonowskich o parach absurdu przyszło nam żyć, Szanowni Państwo. Szanowni Państwo, w lutym 2024 roku Donald Tusk, tuż po dojściu do władzy i tuż po tym, kiedy te KPO z powodów politycznych zostało częściowo odblokowane, powiedział, że te środki zostaną wykorzystane efektywnie. Na jaki sposób efektywnie zostały wykorzystane, to wszyscy widzimy. Ale powiedział też wtedy, że wykorzysta KPO do tego, żeby rozładować napięcia, które pojawiły się wokół tego projektu. No i dziś już wiemy, o jakie napięcia chodziły. Chodziło o napięcia wśród działaczy Platformy Obywatelskiej, wśród znajomych Platformy Obywatelskiej, no bo oni już czekali na te przelewy, czekali na tą kasę z KPO na swoje biznesy. No nie da się odnotować tego, że pan poseł Łącki i jego żona świętują w tej chwili KPO. Dostali ponad milion złotych na swój biznes. Córka wojewody łódzkiego pół miliona złotych na swój biznes. Pani kandydatka z Platformy Obywatelskiej do Rady Powiatu Mławskiego pół miliona złotych na swój biznes. I tak można by było wymieniać i wymieniać. Proszę Państwa, Donald Tusk znowu oszukał Polaków. Donald Tusk znowu zakpił sobie z urzędu, który piastuje. Donald Tusk doprowadził do tego, proszę Państwa, że przed klubem dla swingersów będzie stała tabliczka z napisem dofinansowano z budżetu Unii Europejskiej. No on zamienia Polskę w mem, proszę Państwa. I najgorsze w tym wszystkim jest to, co mówił pan poseł Kantak, że Donald Tusk robi z nas wszystkich idiotów, zwalając to na opozycję, mimo, że to oni zliberalizowali zasady tego programu, mimo, że to za ich rządów od ponad roku kwit handel tymi spółkami z branży choreka, które mogłyby wpisywać się w te kryteria. Proszę Państwa, my tej sprawy nie zostawimy, bo nie mamy co liczyć na transparentność ze strony rządu. Donald tu swoim zwyczajem zaraz zniknie na dwa tygodnie i będzie udawał, że problemu nie ma, ale my przeprowadzamy szczegółową analizę powiązań szczególnych firm, które wspierały Platformę Obywatelską Rafała Trzaskowskiego z dotacjami z KPO i taką listę przedstawimy publicznie. I pamiętajmy o tym, że branża choreka, te dotacje to jest wierzchołek góry lodowej, bo mamy za chwilę otwarcie drugiego etapu dofinansowania z KPO Kultura, a jeśli chodzi o pierwszy etap KPO Kultura, to też mamy tutaj ciekawostki, na przykład ekofeminizm w praktyce osób artystycznych z Ameryki Południowej otrzymał dofinansowanie, Demensuality Leadership Program, czy też inwestowanie w rozwój osobisty poprzez wyjazd za granicę. Tak, składamy się z naszych pieniędzy po to, żeby ktoś kontek słynny przecież z tych swoich pseudoanaliz, które miały udowodnić, że wybory zostały sfałszowane, otrzymał 500 tysięcy złotych na badanie, czy jury w konkursach muzyki klasycznej jest obiektywne. Proszę Państwa, KPO, Kasa Platformy Obywatelskiej, Koryto Platformy Obywatelskiej. I koniec Platformy Obywatelskiej. I koniec Platformy Obywatelskiej. Ja tylko dodam, że szanowni Państwo, to jest pierwszy przystarek tej wystawy, dlatego, że ta wystawa będzie jeździła po całej Polsce. Nasi parlamentarzyści w każdym okręgu w najbliższych dniach będą organizowali konferencje, spotkania również z mieszkańcami i będą rozmawiali na temat tej gigantycznej afery skandalu związanego z Krajowym Planem Odbudowy i z przeniewierzeniem tych środków. Dziękujemy. Dziękujemy. Tu są pytania. Proszę bardzo, bardzo. W temacie konferencji, bardzo proszę. W obiecie się tak, Republika, nie mam takie pytanie, no bo pieniądze z KPO zostały wypłacone, ale Unia Europejska cały czas mówiła o praworządności. No skąd zmieniło się w Polsce? Jakie są ustawy zmienione jeśli chodzi o praworządność, że te pieniądze w ogóle zostały wypłacone? No wiemy doskonale, szanowni państwo, że wszystko było, wiemy doskonale, że wszystko było blokowane z motywów czysto politycznych. Tylko z pobudek politycznych chodziło o to, aby te pieniądze w czasach rządu Prawa i Sprawiedliwości nie trafiły na rozwój do Polski, do polskich przedsiębiorców. Były celowo wstrzymywane i dzisiaj już chyba wiemy dlaczego. Chodziło o to, żeby Donald Tusk wrócił do władzy w Polsce i te pieniądze były rozdysponowane w taki sposób, jak tutaj widzimy na tych planszach. Aby trafiły do tych, do których mają trafić. Aby nie trafiły na wielkie inwestycje, na drogi, mosty, szkoły, przedszkola, wodociągi, kanalizacje, gdzie nie tylko byśmy wzmacniali potencjał naszego kraju, warunki życia mieszkańców poprawiali, ale również przecież polskie firmy by realizowały te kontrakty. Byłaby praca. Te pieniądze by pracowały tutaj u nas w kraju. A dzisiaj się okazuje, że mają być uśmiechnięci. To chyba o to chodziło z tymi uśmiechniętymi nieliczni i oni się dzisiaj na pewno bardzo cieszą. Ja bym jeszcze dodał. No oczywiście został osiągnięty kamień milowy w postaci Tuska w tym gmachu, który tutaj siedzi, bo pani von der Leyen mówiła, że liczy na to, aż Tusk wróci tutaj do nich jako polski premier. Ale zwróćmy uwagę, że KPO było takim mechanizmem, który po pierwsze miał przyczynić się do tego, żeby się zmieniła władza. Dodatkowo zadłużenie wspólne państw Europy, czyli wzmocnienie uzależnienia się Polski od Unii Europejskiej, przekazanie tych pieniędzy gospodarkom Europy Zachodniej, które popadły w kryzys w wyniku pandemii. No a dzięki temu, że Tusk tutaj urzęduje, to te pieniądze właśnie zostały roztrwonione. Czyli pieniądze, które miały zostać przeznaczone na wzmacnianie naszej konkurencyjności, zostały przebimbane. No znaleźli po prostu frajerów. Niestety. I my teraz będziemy płacili te raty, spłacali te miliardy złotych. Wszyscy my, wszyscy podatnicy, bo to będzie przekładane na naszych opłatach. A w tym czasie, zamiast wzmacniać naszą konkurencyjność, żeby nasza Polska przynosiła coraz więcej dochodów i coraz lepiej się rozwijała, przebimbane na kluby dla swingersów. No to sami sobie to państwo ocencie. Nasze pieniądze. Dziękuję. Spodziewamy się dymisji rządu Donalda Tuska i oczekujemy tego, bo każdy dzień na dymisję Donalda Tuska jest dobrym dniem. On ponosi pełną odpowiedzialność polityczną za to, co się stało i szukanie kozłów ofiarnych to jest wymyk, który będzie stosował na pewno. Natomiast on się powinien podać do dymisji wraz ze swoim całym rządem. Dzień na bierzmą, szanowna telewizja w Polsce. Szanowni państwo, Donald Tusk jako metodę obrony przed paracerem przyjął atak na prawo i sprawiedliwości to jest oczywiście uzasadnienie, to przerzucanie odpowiedzialności na Prawo i Sprawiedliwość, to jest uzasadnienie, które stosuje Donald Tusk, bo to jest przekaz dla naiwnych tak naprawdę. To jest przekaz dla naiwnych, a tutaj kolega podpowiada, że nawet dla idiotów, bo Prawo i Sprawiedliwość, szanowni państwo, od dwóch lat nie sprawuje władzy, a domeną Donalda Tuska i to jest stały mechanizm w każdej, kompletnie każdej sprawie. Zrzucanie z siebie odpowiedzialności, przerzucanie jej na innych. Dzisiaj proszę zobaczyć, ja o tym mówiłem na początku, jaki jest mechanizm. Obwinia się szeregowych urzędników, którzy tylko technicznie przerzucali papiery z jednego biurka na drugie biurko, szuka się winnych wśród przedsiębiorców, wręcz zarzuca się im, że w sposób niewłaściwy rozliczali dotacje, podczas gdy te dotacje już i faktury wszystkie zostały zaakceptowane, rozliczone, pieniądze zostały zrefundowane, bo przecież ci ludzie najpierw musieli założyć swoje środki, a rząd na podstawie czegoś, czyli zaakceptowanych faktur, wydatków je zaakceptował, czyli robili to ludzie, Donalda Tuska, obecnej koalicji, zasiadającym, między innymi w PARP-ie i ludzie rozstawieni tam przez pana pewnie Karnowskiego, bo przecież on bezpośrednio nadzorował ten program. W związku z tym to jest spychanie z siebie odpowiedzialności, przerzucanie jej na innych i próba wykorzystania tej sytuacji do rozgrywki oczywiście wewnętrznej w rządzie i przerzucenie jej być może na koalicjantów. Donald Tusk nigdy za nic nie chce wziąć odpowiedzialności, a to on jest temu winien, że w taki sposób zostały skonstruowane kryteria, że w taki sposób mogły być wydatkowane środki pochodzące z Unii Europejskiej i w taki sposób właśnie były one rozliczane. Co więcej, te kryteria przecież były poluzowane. Szanowni Państwo, te kryteria były poluzowane w trakcie mijających miesięcy. Szanowni Państwo, tematem dzisiejszej konferencji jest KPO, Kasa Platformy Obywatelskiej i to jak ludzie, Polacy zostali po prostu oszukani, przez Tuska i jego koalicjantów. Dokładnie. Czy są jeszcze jakieś pytania w temacie konferencji? W tym temacie konferencji. W temacie konferencji. Ale w temacie konferencji prosimy. Ale w temacie konferencji. Panie redaktorze, zaprosiliśmy pod tym... Jest w temacie konferencji w sprawie wystawy. Podaliśmy temat. Proszę bardzo, czy ktoś z Państwa chciałby zapytać? Chętnie dowiem, czy ten nieunasadniony atak premiera Donalda Tuska na minister Kojczyńską na Łęcz no w zasadzie była podyktowany jedynie obroną Jacka Karnowskiego, bliskiego przyjaciela Donalda Tuska i osoby chyba z tego najściślejszego w ronę. Donald Tusk, krótko mówiąc, jest w stanie poświęcić stabilność własnej koalicji, żeby ratować kolegów. Donald Tusk próbuje upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Z jednej strony próbuje się wyswobodzić z tych oskarżeń, które są słuszne i to on za to odpowiada za aferę związaną z KPO. Próbuje przerzucić ten gorący kartofel na stronę swoich koalicjantów, a poza tym już rozpoczyna proces takich salami okrajania Szymona Hołowni Polski 2050 ze stanowisk, z różnego rodzaju wpływów w rządzie. Zaczynamy dostrzegać proces kanibalizacji partii Szymona Hołowni i temat KPO jest tylko pretekstem dla Donalda Tuska, aby to przyspieszyć. Wracając do praworządności, a to czekamy od głosami. Wracając do praworządności, czy jest jakieś pole dialogu między zadaniem prezydentem a ministrem sprawiedliwości, jeżeli chodzi o formę zmiarów sprawiedliwości na KPO? Ale panie redaktorze, pan pyta nas o stanowisko pana prezydenta Karola Wrockiego. Pan prezydent Karol Nawrocki ma swojego rzecznika. Pan prezydent Karol Nawrocki pewnie sam w tej sprawie będzie komunikował. Natomiast to, co widzimy, czym kieruje się pan Żurek w swoich działaniach, to jest oczywiście jakaś żąda wendety, zemsty, ostracyzmu środowiskowego znacznej części środowiska sędziowskiego. Ludzi, którzy mają naprawdę i doświadczenie, i wykształcenie, ukończyli bardzo trudne studia, aplikację sądową, mają wielkie doświadczenie, jeżeli chodzi o działalność prawniczą i przez wiele lat już zresztą orzekali w sądownictwie wymiarze sprawiedliwości i dzisiaj pan Żurek reprezentując wąskie środowisko najbardziej oszalałych sędziów z tych upolitycznionych stowarzyszeń typu Temis Justitia, to są ludzie rządni zemsty, jakiejś wendety, wręcz krwi, bym powiedział, takiej politycznej, chce doprowadzić do tego, aby sparaliżować wymiar sprawiedliwości, bo wyrzucenie z wymiaru sprawiedliwości nawet czterech tysięcy sędziów, bo prawie tyle sędziów zostało powołanych w ostatnich latach, doprowadzi do paraliżu całkowitego wymiaru sprawiedliwości. Jeszcze jedną rzecz uzupełniając, jeśli chodzi o ministra Żurka, bo on ma okazję się wykazać, pierwszy raz, właśnie w tej sprawie, w sprawie KPO, zdefraudowanie ponad miliarda złotych i co mówi pan minister Żurek? Że nie ma sprawy, że afera zaraz przycichnie, burza w tance wody i to pokazuje, jakie są intencje Donalda Tuska, kiedy wysłał tak naprawdę twarz Romana Giertycha, czyli Wardemarza Żurka do ministrstwa sprawiedliwości. Tu nie chodzi o walkę z przestępczością, bo tu mamy do czynienia z przywałem, z wałem, z przestępstwem. On się powinien w pierwszej kolejności tym zająć, nie będzie się tym zajmował, bo on będzie uskuteczniał demokrację walczącą. Dokładnie. Ale zawsze uważamy, że dobre są spotkania. Jeżeli politycy ze sobą rozmawiają, to uważam, że to jest dobrze. Ja przypomnę chociażby aferę sprzed miesiąca, gdzie za spotkanie się z panem premierem Jarosławem Kaczyńskim pan marszałek Hołownia był oblany wiadrem pomyj ze strony obecnej koalicji rządzącej, zwłaszcza ze strony polityków Platformy Obywatelskiej na czele z Tuskiem, który kuluarowo spinował, podkręcał pewne tematy i te negatywne emocje ukierunkowane na marszałka Hołownię tylko za rozmowę, tylko za spotkanie. Uważamy, że zawsze, jak politycy chcą ze sobą rozmawiać, to jest oczywiście dobry przejaw funkcjonowania demokracji. Natomiast pytanie, czy w ogóle pan Żurek jest zainteresowany tym, żeby zwrócić się o takie spotkanie do pana prezydenta, bo trudno sobie wyobrazić sytuację odwrotną, że pan prezydent będzie zabiegał o spotkaniu pana Żurka. Byłoby to czymś kuriozalnym. Ale jak to, Szanowni Państwo, że obecna koalicja rządząca, której domeną już mówi aplikowanie Komisji Śledczych w różnych sprawach, które notawene w tej sprawie dwa lata nic nie wykazały. Teraz nie widzi potrzeby ich powoływania, nie widzi potrzeby do głębnego wyjaśnienia tej sprawy, mimo że mówimy o największej akterze finansowej w ostatni bal. Ale jak może im zależeć na tym, żeby powoływać komisję do spraw badania nieprawidłowości w KPO, jeżeli to sami swoi? Przecież to koledzy, rodziny i znajomi Platformy Obywatelskiej otrzymali te środki finansowe. Mieliśmy nawet, mamy sytuację w przestrzeni publicznej, gdzie mamy firmy stworzone jako firmy pośredniczące w tym, aby jakiś wniosek na przykład napisać gładko, prosto, jasno wysłać i takie pieniądze otrzymać. To jest brak transparentności, brak praworządności, bo praworządność również dotyczy gospodarki i uważam, że marnowanie środków publicznych, które powinny iść w sposób sprawiedliwy dla potrzebujących jest absolutnie jednym z elementów łamania praworządności. Dziękuję. Bardzo istotne, czy te dotacje powinny według Państwa zostać zwrócone, no bo to zdaje się być absurdalnym, żeby Polacy mieli płacić między innymi za dotowanie dewiacji chociażby w takich miejscach jak próby dla stowarzysów czy czyjeś prywatne uciechy na jasne. Naturalnym jest, że Polsce powinno zależeć na tym, aby jak najszerzej środki finansowe zagraniczne, w tym europejskie, płynęły do Polski, ale jeszcze raz podkreślam, powinien być stworzony jasny, transparentny system i faktycznie firmy, które dzisiaj używają hasła dywersyfikacja, szanowni Państwo. Dywersyfikacja w rozumieniu przedsiębiorcy znaczy na przykład przeniesienie sklepu stacjonarnego do sprzedaży internetowej i commerce. I to jest dywersyfikacja, a nie zamiana łódki na jacht czy budowa zimowego ogrodu. To nie są sprawiedliwie wydane pieniądze. One zapewne będą musiały wrócić i będą z marnotrawionymi pieniędzmi, za które i tak będziemy płacili, bo to są pieniądze w głównej mierze pożyczone. To jest też kwestia, szanowni Państwo, honoru. To jest kwestia honoru polityków Platformy Obywatelskiej, ich rodzin. Czy są w stanie zwrócić te środki? Czy mają w sobie na tyle przyzwoitości, żeby rzeczywiście te środki, które w taki, a nie inny sposób nawet wątpliwy z uwagi na powiązania polityczne, prawda, i możliwość ewentualnego wpływania. Nie wiemy, czy tak było, ale mogła być wywierana pewna presja, nawet taka świadomościowa na osoby, które oceniały, przyznawały te granty, że to jest polityk, jego rodzina i należałoby te środki przyznać. Jeżeli mają w sobie choć odrobinę przyzwoitości, to rzeczywiście powinny się przynajmniej te rodziny polityków powinny się zreflektować i powinny zwrócić te środki. Natomiast dzisiaj całkowitą odpowiedzialność, bo to jest też, szanowni Państwo, żebyśmy nie dali wpuścić się w tę narrację Tuska, całkowitą odpowiedzialność ponosi Tusk. Tusk i jego ludzie, którzy w taki, a nie inny sposób wydatkowali te środki, bo oni chcą przerzucić tę odpowiedzialność na przedsiębiorców, którzy te środki już rzeczywiście wydatkowali, bo przecież musieli mieć też wkład własny, bardzo często na te kwestie się zadłużali, to odpowiedzialność ponosi, tak jak powiedziałem Tusk, bo sformułowano takie, a nie inne zasady i było przyzwolenie na to wydatkowania tych środków na takie, a nie inne sprawy. No to jest kuriozalne. Obiecywano, że to będzie pomoc rozwojowa, która wspomoże nasz rozwój, konkurencyjność, umocni potencjał polskiej gospodarki, zwłaszcza po pandemii COVID-19. A tu się okazało, że mamy roztrwonione pieniądze z KPO. Dziękujemy bardzo. Dziękujemy już. Dziękujemy. Bardzo dziękuję.