Mateusz Morawiecki dziękuje za zwycięstwo i chwali Karola Nawrockiego
Mateusz Morawiecki dziękował uczestnikom kampanii za zwycięstwo wyborcze i apelował o kontynuację wspólnej pracy. Podkreślił, że sukces opiera się na ponad 10 milionach 600 tys. głosów oddanych na Karola Nawrockiego oraz na setkach tysięcy działań wolontariuszy.
- Podkreślił wdzięczność wobec wszystkich, którzy zaangażowali się w kampanię - od darczyńców, przez pracę w internecie, aż po udział w spotkaniach. Wymienił ponad 120 spotkań i zaznaczył, że każda, nawet najmniejsza cegiełka, przyczyniła się do zwycięstwa.
- Zwrócił uwagę, że triumf został osiągnięty mimo nieustannej nagonki, wszechobecnego hejtu i podłych ataków. Wyliczał, że na sukces złożyły się codzienne działania setek tysięcy osób - wpłaty, praca lokalna i mobilizacja.
- Przedstawił wybory jako konflikt dwóch rozbieżnych wizji Polski - kraju powiatów i gmin przeciwko elitom warszawskim i establishmentowi. Według niego Polacy powiedzieli twarde "stop" władzy, która lekceważy naród i traktuje ludzi jak pionki.
- Zachęcał do realizacji wizji Karola Nawrockiego, kontynuowania rozmów i budowania Polski, którą nosimy w sercach. Wyraził wiarę w kolejną wyborczą Wiktorię za dwa lata i ponownie dziękował współpracownikom i rodakom za zaangażowanie.
Skala mobilizacji i podziękowania
- Podkreślił wdzięczność wobec wszystkich, którzy zaangażowali się w kampanię - od darczyńców, przez pracę w internecie, aż po udział w spotkaniach. Wymienił ponad 120 spotkań i zaznaczył, że każda, nawet najmniejsza cegiełka, przyczyniła się do zwycięstwa.
Ataki i przeszkody, które pokonano
- Zwrócił uwagę, że triumf został osiągnięty mimo nieustannej nagonki, wszechobecnego hejtu i podłych ataków. Wyliczał, że na sukces złożyły się codzienne działania setek tysięcy osób - wpłaty, praca lokalna i mobilizacja.
Wybory jako starcie wizji Polski
- Przedstawił wybory jako konflikt dwóch rozbieżnych wizji Polski - kraju powiatów i gmin przeciwko elitom warszawskim i establishmentowi. Według niego Polacy powiedzieli twarde "stop" władzy, która lekceważy naród i traktuje ludzi jak pionki.
Perspektywa i apel o dalszą pracę
- Zachęcał do realizacji wizji Karola Nawrockiego, kontynuowania rozmów i budowania Polski, którą nosimy w sercach. Wyraził wiarę w kolejną wyborczą Wiktorię za dwa lata i ponownie dziękował współpracownikom i rodakom za zaangażowanie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
PiS alarmuje o anulowaniu konkursu onkologicznego
Przedstawiciel PiS ostro o zmianach w CPK: 'kij Tuska'
Tomasz Poręba: Ostrzega przed planem C40 i skutkami dla Warszawy
PiS: Kryzys zdrowia - pacjenci odsyłani, szpitale na krawędzi
M. Morawiecki: Natychmiastowa tarcza antypowodziowa dla firm
Mariusz Trepka pyta o warunki i dopłaty w Mój Prąd 4.0
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Sejm RP
Sejm RP: Mieszkańcy Sroczyna sprzeciwiają się wznowieniu fermy
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz: Koniec biadolenia, jest plan
Razem
Adrian Zandberg: Nawrocki prezydentem, rząd traci wiarygodność
Roman Giertych
Roman Giertych: Premier rządzi, opozycja pozostanie w ławach
Roman Giertych
Roman Giertych wstępuje do Platformy Obywatelskiej i przeprasza
Artykuły
Artykuł
Gdyby wybory odbyły się dziś — PiS odbija mandaty kosztem Konfederacji
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Artykuł
Ceny paliwa: Sejm wprowadził ceny maksymalne, posypała się krytyka
Transkrypcja
Kampania wyborcza dobiegła końca. Była trudna, wyczerpująca, ale przede wszystkim zwycięska. Dziś z dumą i radością dziękuję każdemu, kto rzucił się w wir tej walki. Rzucił się z pasją, z energią i wiarą w lepszą Polskę. Każdy z Was jest dziś bohaterem tego triumfu. Każdy, kto dołożył choć najmniejszą cegiełkę do tej wygranej, powinien dziś być z siebie dumny. Na ten sukces złożyło się nie tylko ponad 10 milionów 600 tysięcy głosów oddanych na Karola Nawrockiego. Ten triumf został zbudowany z setek tysięcy działań podejmowanych każdego dnia na przestrzeni ostatnich miesięcy. Dodajmy, podejmowanych mimo nieustannej nagonki, wszechobecnego hejtu i podłych ataków płynących ze wszystkich stron. Każda wpłata na rzecz kampanii, na rzecz kandydata, każde działanie w internecie, każdy udział w spotkaniu, to wszystko i wiele więcej złożyło się na triumf kandydata popieranego przez Prawo i Sprawiedliwość. Pokazaliście, że Polska jest pełna ludzi wolnych, ludzi odważnych, ludzi chcących decydować o sobie. Każdy z Państwa zasługuje na najwyższy szacunek. Chcę podziękować, chcę podziękować z całego serca za ponad 120 spotkań, które odbyłem z Wami. Każde z tych spotkań było iskrą, która rozpalała naszą wspólną drogę do zwycięstwa. Dziękuję wszystkim samorządowcom, wszystkim przedsiębiorcom, senatorom, posłom, radnym, działaczom, wszystkim sympatykom Prawa i Sprawiedliwości, a także sympatykom innych ugrupowań, których coraz częściej spotykałem na naszej wspólnej drodze. Wasza determinacja i ogień w sercach porwały nas wszystkich. Chłaniam się Wam naprawdę nisko. Dlaczego wygraliśmy? Bo Polacy powiedzieli twarde stop władzy, która lekceważy naród. Władzy, która rzuca obietnicę na wiatr, a po wyborach zapomina o swoich słowach. Powiedzieli stop rządom elit, notabli warszawskich, którzy stracili kontakt z ludźmi. Wybory, które są za nami, były starciem dwóch zupełnie rozbieżnych wizji Polski. Polski, która dotyczy każdego człowieka w każdym zakątku naszej drogiej ojczyzny, Polski powiatów, gmin, gdziekolwiek one się znajdują. I tej Polski elit, wynoszącej się, wyniosłej, Polski establishmentu, podporządkowanej interesom obcy. Te wybory decydowały o tym, kto będzie decydował o kierunkach rozwoju, w jakiej pójdzie Polska. Wspólnym wysiłkiem udało się obronić podstawowe prawo, prawo do stanowienia i rządzenia według oczekiwań narodu, a nie wąskiej grupy elit. Karol Nawrocki zwyciężył, bo Polacy zbuntowali się przeciwko arogancji władzy. Poszli do urn, by wyrazić gniew i odrzucić rządy tych, którzy traktują ich jak pionki. Polska to kraj ludzi wolnych, ludzi odważnych, ludzi, którzy chcą być szanowani i wysłuchani, niezależnie od tego, czy głos zabiera rolnik, czy rodzina z małej miejscowości, czy prawnik z Warszawy. Demokracja żyje, gdy każdy ma prawo do głosu, a jego słowa mają znaczenie. Polacy chcą być traktowani poważnie, chcą być częścią wolnej debaty o wyzwaniach, przed jakimi stoi Polska. Karol Nawrocki wygrał, bo Polacy zagłosowali na prezydenta, który ich szanuje, a nie ich lekceważy, bo nie są z Warszawy, bo nie są z wielkich miast. Polacy nie chcą być pouczani, Polacy chcą być słuchani. Patrząc w przyszłość, idźmy za wizją Karola Nawrockiego. Rozmawiajmy i budujmy Polskę, którą nosimy w sercach. Wierzę, że za dwa lata czeka nas kolejna wyborcza Wiktoria. Z całego serca dziękuję Wam, przyjaciółom, współpracownikom, wszystkim rodakom. Walczmy dalej, walczmy dalej dla Polski.