Mariusz Krystian alarmuje o przerzucaniu migrantów z Niemiec
Mariusz Krystian ostrzega przed narastającym problemem migracji i twierdzi, że migranci są przerzucani z terytorium niemieckiego na obszar Polski, na co państwo nie ma kontroli. Posłowie złożyli wniosek o odrzucenie ustawy dotyczącej systemu wizowego i w proteście opuścili obrady Komisji Nadzwyczajnej po odrzuceniu tego wniosku.
Mówca wskazał, że po stronie niemieckiej powstał ośrodek i przywrócono czasową kontrolę graniczną, a niemiecka strona - według niego - przesyła do Polski migrantów bez realnej kontroli polskich służb. Polska ma przyjmować przerzucanych migrantów, a rząd nie odpowiada na postulaty wprowadzenia czasowej kontroli po stronie polskiej.
W wypowiedzi podkreślono powstawanie 49 ośrodków integracji cudzoziemców w całej Polsce za kwotę ponad 430 milionów złotych. Mówca twierdzi, że te ośrodki nie służą jedynie obecnym cudzoziemcom czy Ukraińcom, lecz są przygotowaniem pod zwiększony napływ cudzoziemców w związku z pakt migracyjny.
Posłowie złożyli wniosek o odrzucenie ustawy o rzekomym wyeliminowaniu nieprawidłowości w systemie wizowym, który - jak mówiono - ma charakter propagandowy. Wniosek został odrzucony, więc posłowie jako znak sprzeciwu opuścili obrady Komisji Nadzwyczajnej, podkreślając gotowość do pracy nad prawdziwymi rozwiązaniami.
Mówca ocenił, że projekt ustawy jest budowany na kłamstwie i że cała tak zwana afera wizowa była konstruktem politycznym mającym uzasadnić działania kampanijne. Padały także tezy, że konstrukty propagandowe były inspirowane ze wschodu i że Komisja śledcza kompromitowała się w swoich ustaleniach.
W opinii mówcy proponowane przepisy przygotowują Polskę do relokacji migrantów, co - jak alarmował - może skutkować większym wsparciem dla cudzoziemców kosztem mniejszych praw i pomocy dla Polaków. Polityk wskazał, że prace nad kolejnymi ustawami trwają intensywnie i mają ukryty cel zachęcania cudzoziemców do pobytu w Polsce.
Najważniejsze ustalenia
Mówca wskazał, że po stronie niemieckiej powstał ośrodek i przywrócono czasową kontrolę graniczną, a niemiecka strona - według niego - przesyła do Polski migrantów bez realnej kontroli polskich służb. Polska ma przyjmować przerzucanych migrantów, a rząd nie odpowiada na postulaty wprowadzenia czasowej kontroli po stronie polskiej.
Finansowanie i przygotowania administracyjne
W wypowiedzi podkreślono powstawanie 49 ośrodków integracji cudzoziemców w całej Polsce za kwotę ponad 430 milionów złotych. Mówca twierdzi, że te ośrodki nie służą jedynie obecnym cudzoziemcom czy Ukraińcom, lecz są przygotowaniem pod zwiększony napływ cudzoziemców w związku z pakt migracyjny.
Postulaty i protest parlamentarny
Posłowie złożyli wniosek o odrzucenie ustawy o rzekomym wyeliminowaniu nieprawidłowości w systemie wizowym, który - jak mówiono - ma charakter propagandowy. Wniosek został odrzucony, więc posłowie jako znak sprzeciwu opuścili obrady Komisji Nadzwyczajnej, podkreślając gotowość do pracy nad prawdziwymi rozwiązaniami.
Zarzuty wobec ustawy i "afery wizowej"
Mówca ocenił, że projekt ustawy jest budowany na kłamstwie i że cała tak zwana afera wizowa była konstruktem politycznym mającym uzasadnić działania kampanijne. Padały także tezy, że konstrukty propagandowe były inspirowane ze wschodu i że Komisja śledcza kompromitowała się w swoich ustaleniach.
Skutki i konsekwencje proponowanych zmian
W opinii mówcy proponowane przepisy przygotowują Polskę do relokacji migrantów, co - jak alarmował - może skutkować większym wsparciem dla cudzoziemców kosztem mniejszych praw i pomocy dla Polaków. Polityk wskazał, że prace nad kolejnymi ustawami trwają intensywnie i mają ukryty cel zachęcania cudzoziemców do pobytu w Polsce.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Marcin Ociepa pyta o harmonogram odbudowy po powodzi
Edward Siarka proponuje pozakonkursowe wsparcie dla Związku Podhalan
PiS ostrzega: Nowy rozkład niszczy PKP Intercity
Krzysztof Tchórzewski: Alarm o sprzedaży PKP Energetyka
PiS: Komisja śledcza działa przestępczo i bezprawnie
Mariusz Goska: Bruksela nie ma prawa zarządzać polskimi lasami
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski wzywa do ochrony dzieci przed pornografią
Jarosław Urbaniak
Jarosław Urbaniak o naruszeniu regulaminu i ujawnieniu tajemnicy
Sejm RP
Rafał Dorosiński proponuje weryfikację wieku na stronach pornograficznych
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska: zarzuty o upolitycznienie Trybunału Konstytucyjnego
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski: Lewica popiera usprawnienia w Radzie Ministrów
Sejm RP
Ewa Leniard krytykuje projekt ustawy o Radzie Ministrów
Artykuły
Artykuł
Gdyby wybory odbyły się dziś — PiS odbija mandaty kosztem Konfederacji
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Artykuł
Ceny paliwa: Sejm wprowadził ceny maksymalne, posypała się krytyka
Transkrypcja
Grudnia Donalda Tuska coraz bardziej się nasilają i chcemy o nich właśnie dzisiaj powiedzieć. Mamy kolejną odsłonę działań rządu Donalda Tuska. Przypomnę, że zwiększa się problem związany z migracją, a właściwie odsyłaniem czy przerzucaniem migrantów przez stronę niemiecką na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Przy granicy Polski, niedaleko po stronie niemieckiej, powstał specjalny ośrodek. Niemcy przywrócili czasową kontrolę granic i właściwie przesyłają do Polski kogo chcą, można powiedzieć, a Polska nie ma nad tym właściwie żadnej kontroli. Postulowaliśmy, nadal postulujemy, żeby wprowadzić również czasową kontrolę graniczną, przywrócić ją po stronie polskiej na granicy z Niemcami, ale rząd Donalda Tuska na to nie reaguje. Wyraźnie boi się tej decyzji i w związku z tym mamy sytuację całkowicie niesymetryczną. Polska po prostu bezwiednie przyjmuje tych migrantów, którzy są przerzucani przez stronę niemiecką. Tworzone są ośrodki integracji cudzoziemców. 49 ośrodków w całej Polsce za kwotę ponad 430 milionów złotych. I wbrew temu, co słyszymy z ust rządu, przedstawicieli rządu, czy tych niektórych organizacji, które podejmują się tworzenia tych ośrodków, to nie są instytucje dla tych cudzoziemców, którzy są już dzisiaj w Polsce, czy też dla Ukraińców, tylko to są przygotowania pod zwiększony napływ cudzoziemców, który będzie miał miejsce w ramach paktu migracyjnego. Zresztą te ustawy, którymi się zajmujemy w Komisji Nadzwyczajnej, to jak mówiliśmy już na poprzedniej konferencji prasowej, to jest wprowadzanie tylnymi drzwiami przez rząd Donalda Tuska i przez większość koalicyjną w Sejmie rozwiązań prawnych, które przygotowują Polskę do napływu, do relokacji migrantów, którzy będą przesyłani do Polski w ramach paktu migracyjnego, o którym Donald Tusk mówi, że nie będzie Polskę obowiązywał, ale oczywiście kłamie. Tak będzie pewnie kłamał do wyborów prezydenckich. Ustawy, którymi zajmujemy się, pracowaliśmy nad trzema ustawami bardzo intensywnie. Dzisiaj była czwarta. Właśnie mają taki cel ukryty, a w praktyce rzeczywiście tworzą warunki sprzyjające, zachęcające cudzoziemców do pobytu w Polsce pod różnymi względami finansowymi, społecznymi, pod względem integracji, opieki, różnych świadczeń i pomocy, którą otrzymają w Polsce. I to się dzieje tak, że Polacy będą mieli mniejszą opiekę państwa, mniej praw, mniej pomocy niż ci właśnie cudzoziemcy. Dzisiaj na jednym z posiedzeń Komisji Nadzwyczajnej rozpoczęły się prace nad czwartą z tych ustaw, ustawą, która ma w tytule coś dziwnego, bo w tytule ma wyeliminowanie nieprawidłowości w systemie wizowym Rzeczypospolitej Polskiej. Już sam tytuł wskazuje na propagandowy, polityczny charakter tej ustawy. Z takimi ustawami na ogół nie mamy do czynienia, bo to powinna być ustawa o zmianie ustawy o systemie wizowym Rzeczypospolitej Polskiej. Tutaj już w samym tytule, ale także w treści, w tej propagandzie, która temu towarzyszy jest nawiązanie do rzekomej afery wizowej, która jak twierdzi koalicja 13 grudnia miała miejsce zarządu Prawa i Sprawiedliwości. Żadnej afery nie było, Komisja Śledcza się skompromitowała, nic takiego nie ustaliła. My złożyliśmy dzisiaj wniosek o odrzucenie tej ustawy. Oczywiście ten wniosek został odrzucony, ustawa jest procedowana. My na znak protestu, na znak sprzeciwu wobec tego fałszu postanowiliśmy opuścić obrady tej komisji. Nie dlatego, że nie chcieliśmy pracować, bo jesteśmy do pracy i przygotowani i bardzo chętni. Coś o czym świadczy nasze działanie, nasze zaangażowanie przy trzech kolejnych, poprzednich ustawach w tej komisji. I wyszliśmy właśnie z sali obrad. Chcemy dzisiaj Państwu to powiedzieć. To jest nasz znak protestu, znak sprzeciwu wobec tej manipulacji politycznej i wobec ataku na Prawo i Sprawiedliwość. O uzasadnieniu tej naszej decyzji powie pan poseł Mariusz Krystian. Bardzo proszę. Szanowni Państwo, dzisiaj posłowie Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość złożyli wniosek o odrzucenie w całości ustawy, którą właśnie koalicja 13 grudnia rząd Donalda Tuska nazwał ustawą w celu wyeliminowania nieprawidłowości w systemie wizowym Rzeczpospolitej Polskiej. Ten wniosek oczywiście został odrzucony, a nasz protest wynika z faktu, że nie godzimy się na pracę nad aktem prawnym, który jest zbudowany na kłamstwie. Nie mogą wyjść dobre owoce z kłamstwa, ze zła. Bo przecież widzimy wyraźnie, wiemy, są na to dowody, że cała tak zwana afera wizowa była tylko i wyłącznie konstruktem politycznym i słownym, która miała uzasadniać politykę propagandową w czasie kampanii wyborczej podczas wyborów parlamentarnych w 2023 roku. Ten konstrukt polityczny i słowny jest bardzo podobny do słynnego ośmiogwiazdkowego hasła, które już dzisiaj wiemy, przyszło ze wschodu. Inspiracja do realizacji tego programu przyszła z Rosji. I dziś snujemy bardzo daleko idące i uzasadnione przypuszczenie, że również tak zwana afera wizowa i ten konstrukt propagandowy był inspirowany ze wschodu, był inspirowany z Rosji. Dlaczego? Dlatego, że rząd Prawa i Sprawiedliwości postawił skuteczną tamę na granicy z Białorusią przeciwko nielegalnej migracji, przeciwko temu całemu procesowi, który został uknuty na Kremlu przez Władimira Putina i przez Aleksandra Łukaszenkę, który miał zdestabilizować sytuację w Polsce. W związku z tym ustawa, która nawiązuje do nieistniejącej rzeczywistości, ustawa, która nawiązuje wprost do propagandy Platformy Obywatelskiej, nie powinna być i nie może być przedmiotem pracy polskiego parlamentu. Na czym polekała rzekoma afera wizowa? No przecież w kampanii wyborczej słyszeliśmy o setkach tysięcy wiz, które były sprzedawane na targach w Afryce i w Azji. Niczego takiego nie było. Tego nawet nie udowodniła Komisja Specjalna, która została powołana do spraw wyjaśnienia tak zwanej afery wizowej. Ta Komisja się skompromitowała. Jedynym efektem pracy tej Komisji był mandat europarlamentarzysty, jej przewodniczącego Michała Szczerby. Wobec tak daleko idącej kompromitacji Donald Tusk polecił swoim żołnierzom, aby wygasić pracę tej Komisji. Do tego procesu wygaszenia pracy Komisji został oddelegowany pan poseł Marek Sowa, który w nagrodę został mianowany przewodniczącym nadzwyczajnie Komisji do spraw uregulowania statusu prawnego cudzoziemców. Dziś Komisja pracuje i generuje oczywiście dodatkowe wydatki, choć równie dobrze niektórymi z tych ustaw, które są tam procedowane, mogłaby się zająć Komisja Spraw Społecznych i Rodziny, nie sama lub we współpracy z innymi komisjami. Dziś stoimy wobec tego ogromnego kłamstwa i wobec tych ogromnych manipulacji, które są również zawarte w tym projekcie ustawy. Ponieważ mamy tam również rozwiązania prawne, które z jednej strony utrudniają wjazd do Polski studentom, na przykład ze wschodu, z Białorusi, z Ukrainy, Polakom z Kazachstanu i z innych krajów dawnego Związku Radzieckiego, a z drugiej strony ułatwiają, wręcz otwierają na oścież wrota polskiej granicy przed zalewem nielegalnej migracji z Afryki i z innych krajów obcych kulturowo i zagrażających bezpieczeństwu Rzeczpospolitej Polski. Dziś widzimy, że prawdziwy kryzys migracyjny mamy na zachodniej granicy. To Donald Tusk wykonując polecenia rządu niemieckiego, kanclerza Olafa Scholza, doprowadził do ogromnego kryzysu migracyjnego. To Donald Tusk tak naprawdę jest sprawcą ogromnej afery. Nie możemy mówić wizowej, ponieważ ci ludzie przyjeżdżają tutaj bez żadnych dokumentów. Przyjeżdżają przy bierności polskich służb, które nie czynią jakichkolwiek kroków sprawdzających wobec osób, które są tutaj podrzucane przez służby niemieckie. I tu tak naprawdę mamy dzisiaj na zachodniej granicy, na granicy Polski z Niemcami, mamy stworzony prawdziwy kanał przerzutowy nielegalnych migrantów. A te wszystkie akty prawne, które tworzy koalicja 13 grudnia, rząd Donalda Tuska, są tylko i wyłącznie kolejnymi konstruktami, które mają przykryć bierność i zaniechania tego rządu wobec nielegalnej imigracji. My dzisiaj jako posłowie Prawa i Sprawiedliwości powiedzieliśmy stop tym praktykom. Nie godzimy się na kłamstwo, nie godzimy się na niegodziwość, nie godzimy się na oszczerstwa, które są co rusz wysuwane przeciwko posłom Prawa i Sprawiedliwości, czy przeciwko dorobkowi rządu Zjednoczonej Prawicy, które są realizowane na każdym posiedzeniu w zasadzie każdej komisji i podczas każdej debaty parlamentarnej. Dzisiaj nasz protest pokazuje jastro. Afera wizowa, która jest tutaj przedstawiana również w tym dokumencie, to tak naprawdę afera Platformy Obywatelskiej rządu Donalda Tuska. Dlatego też chcemy dzisiaj z całą mocą również podkreślić, że bardzo ważny i istotny dla zachomowania tego procesu, dla zachomowania procesu nielegalnej migracji, afery migracyjnej rządu Donalda Tuska jest zwycięstwo w wyborach prezydenckich społecznego kandydata dr Karola Nawrockiego. Ponieważ to nie pozwoli Donaldowi Tuskowi domknąć systemu i w konsekwencji będzie dla Polski wentylem bezpieczeństwa przed zalewem nielegalnej migracji. Prawo i Sprawiedliwość mówi zawsze tak dla konstruktywnej, rzetelnej pracy, nie przeciwko propagandzie, kłamstwu, oszczerstwu i nienawiści koalicji 13 grudnia. Szanowni Państwo, jeszcze raz chcę bardzo mocno podkreślić, że nasze działania, nasz protest, nasze decyzje wynikają z tego, że nie możemy, nie chcemy legitymizować fałszy propagandy Koalicji Obywatelskiej i jej sojuszników. Pozór ustawy zawarty w tytule, treść inna. Nie możemy godzić się na to, że pod takim propagandowym atakiem na rzekome nieprawidłowości w czasach rządów Prawa i Sprawiedliwości. Otwierane są szeroko drzwi fali imigrantów. Otwierane są szeroko drzwi dla paktu o migracji i azylu, który niestety Polska przyjęła, nie protestując, nie wytując tego paktu, tej decyzji Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej. Także będziemy o tym głośno mówić, bo problem migracyjny, kryzys migracyjny, te fale imigrantów, które napływają do Polski coraz bardziej, a będzie gorzej niestety, stwarzają dla nas najróżniejsze zagrożenia i w związku z tym milczeć na ten temat nie możemy. Dziękujemy bardzo. Może pytania są? Dziękujemy bardzo. Dziękujemy bardzo.