Przemysław Czarnek: Poparcie dla Trumpa może przerwać bombardowania
Przemysław Czarnek ocenił zapowiedzi Donalda Trumpa jako działania mogące doprowadzić do zawieszenia działań zbrojnych na Ukrainie. W rozmowie skrytykował też zmianę programu "laptop dla ucznia", działania Komisji Europejskiej, stan prokuratury oraz pomysł deregulacji rządu.
Przemysław Czarnek mówił, że najważniejszym dla Ukraińców jest dziś zawieszenie działań zbrojnych. Wyraził wdzięczność wobec Donalda Trumpa za podjęcie działań, które - jak podkreślił - mają szansę sprawić, że „bomby na Ukrainie przestaną spadać”, choć zastrzegł, że nie wie, jak się to zakończy.
Czarnek stwierdził, że pierwotny program "laptop dla ucznia" został zmieniony i już nie funkcjonuje jako program przydziału laptopów dla każdego ucznia. Skrytykował brak zwrotu środków w ramach KPO przez Komisję Europejską i wskazał, że dotychczasowe działania polegały na wspomaganiu samorządów przy zaopatrywaniu szkół w sprzęt informatyczny.
W odpowiedzi na pytania o osoby oskarżone w sprawie Funduszu Sprawiedliwości Czarnek wezwał do oczekiwania na procesy w „normalnym wymiarze sprawiedliwości”. Ostro skomentował prokuraturę, nazywając ją "na usługach Bodnara" i zarzucił jej lekceważenie instytucji wymiaru sprawiedliwości.
Czarnek nazwał ogłoszenia o deregulacji "cyrkiem", krytykując brak konkretnych propozycji na spotkaniu z przedsiębiorcami. Zapowiedział, że opozycja będzie popierać konstruktywne rozwiązania, jednocześnie podważając wiarygodność obietnic przedstawionych przez rząd.
Ocena zapowiedzi Donalda Trumpa
Przemysław Czarnek mówił, że najważniejszym dla Ukraińców jest dziś zawieszenie działań zbrojnych. Wyraził wdzięczność wobec Donalda Trumpa za podjęcie działań, które - jak podkreślił - mają szansę sprawić, że „bomby na Ukrainie przestaną spadać”, choć zastrzegł, że nie wie, jak się to zakończy.
Stan programu "laptop dla ucznia" i rola Komisji Europejskiej
Czarnek stwierdził, że pierwotny program "laptop dla ucznia" został zmieniony i już nie funkcjonuje jako program przydziału laptopów dla każdego ucznia. Skrytykował brak zwrotu środków w ramach KPO przez Komisję Europejską i wskazał, że dotychczasowe działania polegały na wspomaganiu samorządów przy zaopatrywaniu szkół w sprzęt informatyczny.
Sprawa Funduszu Sprawiedliwości i ocena prokuratury
W odpowiedzi na pytania o osoby oskarżone w sprawie Funduszu Sprawiedliwości Czarnek wezwał do oczekiwania na procesy w „normalnym wymiarze sprawiedliwości”. Ostro skomentował prokuraturę, nazywając ją "na usługach Bodnara" i zarzucił jej lekceważenie instytucji wymiaru sprawiedliwości.
Ocena pomysłu deregulacji rządu
Czarnek nazwał ogłoszenia o deregulacji "cyrkiem", krytykując brak konkretnych propozycji na spotkaniu z przedsiębiorcami. Zapowiedział, że opozycja będzie popierać konstruktywne rozwiązania, jednocześnie podważając wiarygodność obietnic przedstawionych przez rząd.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Zbigniew Rzekał: Anna Maria Siarkowska dołącza do Solidarnej Polski
Mariusz Błaszczak wzywa do przywrócenia tarczy energetycznej
PiS: Krytyka ustawy wiatrakowej i weta prezydenta
Mariusz Błaszczak wzywa do szybkiej pomocy dla powodzian
Joanna Borowiak pyta o 'ustawę-widmo' o asystencji osobistej
PiS: Projekt ustawy ma bronić rolników przed procesami
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Senat RP
Senat: Ustawa o Sądzie Najwyższym
Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski: Polska musi wziąć los w swoje ręce
Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski: Granica, Tarcza Wschód i odpowiedzialność
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki przedstawia program i umowę z Solidarnością
Donald Tusk
Donald Tusk: Milion szkoleń z Google i nowe memorandum
Senat RP
Senat: Ustawa "lexRomanowski"
Artykuły
Artykuł
Kryzysy ochrony zdrowia: mapa 20 debat parlamentarnych
Artykuł
Luty 2008: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Czerwiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Październik 2008: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Lipiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Październik 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Transkrypcja
Dzień dobry. Aleksandra Łaguda, TVN24. Mam pytanie w sprawie słów Donalda Trumpa. Chodzi o zapowiedź w sprawie Ukrainy i na to, jak Państwo te słowa oceniają. Zapytam, ponieważ Państwo zawsze jako Prawo i Sprawiedliwość wspierali Donalda Trumpa. Czy Państwo tego poparcia nie żałują i czy Polska może czuć się bezpiecznie? Dlaczego mielibyśmy żałować poparcia Donalda Trumpa, ja jako Przemysław Czarnek? Niech Pani wyjaśni. Chodzi o poparcie Ukrainy z Państwa strony również. Państwo o tym mówili. Teraz Trump mówi o tym, że Ukraina do NATO nie powinna być przyłączona. Jak Państwu to oznacza? Pani redaktor pochodzi ze stacji telewizyjnej, która powinna absolutnie przemyśleć to, co mówi. Wie Pani, co jest dzisiaj potrzebne Ukraińcom najbardziej? Dzisiaj rozmawiałem z Ukraińcami. Dzisiaj rozmawiałem z Ukraińcami. Najbardziej dzisiaj Ukraińcom potrzebne jest, wie Pani co, zawieszenie działań zbrojnych. Ukraińcy nie chcą każdego ranka budzić się w strachu. Czy leci bomba, czy nie leci bomba. Czy nadlatują drony, czy nie. Czy będzie bombardowanie, czy nie. Czy dziecko będzie mogło pójść do przedszkola i wrócić z niego, czy też nie wróci, bo będzie zabite. To dzisiaj po trzech latach wojny, blisko trzech latach wojny, bestialskiego ataku Rosji na Ukrainę najbardziej Ukraińców interesuje w każdej części Ukrainy i tej wschodniej i zachodniej. Dlatego wszelkie działania w końcu, w końcu jest prezydent Stanów Zjednoczonych, który podejmuje realne działania, które mają szansę doprowadzić do tego, że za chwilkę, na dniach być może albo tygodniach na Ukrainie nie będą już spadały bomby i Ukraińcy, również kobiety w Pani wieku, również kobiety z dziećmi, matki będą mogły swobodnie budzić się, nakarmić dzieci i odprowadzić do szkoły i do przedszkola. Od tego zależy to, w jakiej perspektywie i kiedy rzeczywiście jakieś rokowania pokojowe, które będą prowadziły do tego, żeby Ukraina była w całości integralnie niepodległa i suwerenna, rzeczywiście, żeby mogły przynieść skutek. Ale pierwszy warunek podstawowy, żeby Ukraina mogła się rozwijać, zakończenie działań zbrojnych i w tym sensie jestem ogromnie wdzięczny Panu Prezydentowi Donaldowi Trumpowi, że podjął działania, które dzisiaj interesują cały świat i mają szansę, powtarzam, mają szansę, bo nie wiem jak się zakończą, doprowadzić do tego, że bomby na Ukrainie przestaną spadać i zabijać niewinnych Ukraińców. To jeszcze zapytam o flagowy program Pana zresztą, program Prawa i Sprawiedliwości, laptop dla ucznia, zaplanowany na lata, zostaje teraz zmieniony. No i co się wydarzyło, że Komisja Europejska pieniędzy w ramach KPO nie zwróciła, jeśli chodzi o ten program? No wie Panie, podobno Tusk miał być nieoszukiwany przez Europę, w związku z tym po raz kolejny oszuka Polskę. No miało być wszystko załatwione, a 14 miesięcy mija i okazuje się, że Komisja Europejska nie chce oddać za laptopy. Proszę Państwa, to co jest następstwem naszego programu laptop dla ucznia, nie jest żadnym programem laptop dla ucznia, jest programem, który wielokrotnie realizowaliśmy, czyli wspomagania organów prowadzących w zaopatrywaniu szkoły w konieczny sprzęt informatyczny. Takich akcji, takich programów laptop dla szkoły było dużo. Obsługiwaliśmy 100% wniosków samorządów o zakup laptopów i mam nadzieję, że ten rząd będzie kontynuował ten aspekt naszego wspomagania szkół w drodze ku nowoczesności. Natomiast niestety trzeba stwierdzić, że laptop dla ucznia, czyli laptop dla każdego czwartoklasisty to program, który już nie istnieje i którego rządzący nie są w stanie przywrócić. To jeszcze ostatnie pytanie. Zapytam, czy nadal Państwo wierzą w dziewinność osób oskarżonych w sprawie Funduszu Sprawiedliwości? Dodam tylko, że ksiądz Olszewski na przykład w akcie oskarżenia ma poświadczenie nieprawdy w celu przywłaszczenia mienia plus pranie brudnych pieniędzy. Co Państwo? Panie, a jak ja bym napisał na przykład prywatny ak do oskarżenia, że Pani pierze brudne praniądze, to żeby Pani wierzyła czy nie? Niech Pani zaczeka na normalny proces w normalnym wymiarze sprawiedliwości, w normalnym państwie, które przestrzega prawa. Ta prokuratura na usługach Bodnara, która lekceważy całkowicie przepisy prawa, lekceważy funkcjonowanie ponad 3000 sędziów, lekceważy Sąd Najwyższy, lekceważy Trybunał Konstytucyjny, lekceważy KRS, lekceważy Prezydenta, naprawdę nie jest w stanie przynieść nic, co byłoby przynajmniej zbliżone do sprawiedliwości. Dziękuję bardzo. Dzień dobry, Małgorzata Kempisty, Polsat Wydarzenia. Ja się chciałam zapytać, jak Państwo tak naprawdę przyjmują pomysł rządu na deregulację, bo sądząc po mediach społecznościowych, Pan Mateusz Morawiecki jest za i chętnie by pomógł, a z kolei na przykład Janusz Kowalski z tego kpi i przestrzega, żeby nie grać w Teatrze Tuska. Jak w końcu jest? Szanowni Państwo, przede wszystkim dzisiaj polscy przedsiębiorcy mali i średni mają wiele problemów z tym, aby utrzymać się w obecnej sytuacji na rynku. W poniedziałek mieliśmy cyrk, w ramach którego premier nie przedstawił żadnych konkretów. Żadnych konkretów. Zapowiadał ważne spotkanie w gronie przedsiębiorców. Przyszli na to spotkanie ci duzi przedsiębiorcy. Jeden z nich został przedstawicielem, który będzie w tej chwili pisał jakieś propozycje. To pytam się, co robiono przez czternaście miesięcy. Czym zajmował się rząd Donalda Tuska przez czternaście miesięcy? To jest tylko i wyłącznie cyrk na potrzeby kampanijne, a nie żadna realizacja programu, czy też żadna próba deregulacji. To jest próba przykrycia niespełnienia obietnic wyborczych nowymi obietnicami. Raz oszukali, oszukują cały czas i nie liczę na to, że jakiekolwiek prace będą realizowane. A jeżeli będą, to my jako konstruktywna opozycja dobre rozwiązania będziemy popierać. Jak pani słyszała, pani redaktor, pan premier Tusk wprost zapowiedział wtedy na tym cyrku w budynku Giełdy Papierów Wartościowych, że chodzi o deregulację, której on planu nie ma, ale też zastrzegł, że tylko deregulację bez ustaw. To znaczy na podstawie uchwał. Jeżeli któryś przedsiębiorca w Polsce wierzy, że na podstawie jakiejś uchwały, albo jakiegoś zarządzenia pana premiera przygotowanego przez pana Brzoskę można zderegulować cokolwiek, no to naiwni byli 15 października ci, którzy liczyli na to, że 100 konkretów będzie w 100 dni. Mam nadzieję, że drugi raz aż tak się nie dają nabić, nie dadzą nabić butelkę. I jeszcze jedna rzecz. Ten pan, który przyjął niby spontanicznie, prawda, to zadanie deregulacji przy pomocy uchwał, przypomnijmy, to jest pan, który z panem Tuskiem już współpracował kiedyś w przeszłości bardzo ściśle i dzięki tej współpracy odbieraliśmy pisma urzędowe z rozmaitych urzędów centralnych, z sądów, z urzędów skarbowych, w sklepach masarskich, w sklepach spożywczych na wsi. Adwokaci, radcowie prawni stali w kolejkach do kiosku ruchu, żeby odebrać pisma urzędowe. Na tym polegała deregulacja 2013 roku. Jeżeli miałoby się to powtórzyć, to jestem przeciwko. Jestem za tym, żeby utrzymać Pocztę Polską jako tą firmę, która jest strategiczna, jeśli chodzi o doręczenia przesyłek strategicznych. Dzień dobry, Bartoniu Bledź, Telewizja Polska. Pierwsze pytanie mam a propos tej konferencji programowej. Czy znana jest już lokalizacja, gdzie to będzie zorganizowane? A drugie pytanie, Marian Banaś podobno dołącza do prezydenckiego wyścigu. Czy panowie nie obawiają się, że jak mówi Kazimierz Jaworski, ma być to kandydat dla tych zawiedzonych rządami Prawa i Sprawiedliwości? Czy w takim razie nie odbierze elektoratu, przynajmniej w jakiejś części, Karolowi Nawrockiemu? Dziękuję uprzejmie. Konferencja programowa odbędzie się na Mazowszu. W odpowiednim momencie przekażemy informację o konkretnej lokalizacji. Jeżeli chodzi o kandydaturę pana Banasia, my od dawna mówimy, że działania, które są podejmowane przez prezesa Najwyższej Izby Kontrolei mają charakter polityczny. Wielokrotnie tego doświadczyliśmy, wielokrotnie to wykazywaliśmy i jeżeli ten start jest prawdą, bo nie wiemy, takie są doniesienia medialne, to wszystko wpisuje się w tę politykę. Dzień dobry, Karol Kostrzewa z Polskiej Agencji Prasowej. Ja chciałem wrócić do tematu Ukrainy i rozmowy prezydentów Trumpa i Putina. Czy nie obawiają się panowie, że to porozumienie po pierwsze zostanie zawarte ponad głowami Ukrainy i będziemy mieli do czynienia z koncertem mocarst? Przed tym, jak pamiętam, i premier Morawiecki i ministerał przestrzegali. A po drugie, że ten pokój wymuszony w jakiejś mierze da tylko oddech Rosji. Właściwie z całego świata płyną głosy krytyki, że jesteśmy w sytuacji bardzo podobne jak w 1938 roku. Czy panowie się nie obawiają, że tu rzeczywiście może się czarny scenariusz rysować? I drugie pytanie w tym kontekście. Premier Donald Tusk napisał dzisiaj na platformie ISK, że sytuacja międzynarodowa jest bardzo poważna. W związku z tym wzywa, apeluje do wszystkich sił politycznych w kraju o jedność i zawieszenie sporów na płaszczynie bezpieczeństwa. Czy widzą państwo, panowie, taką przestrzeń do współpracy rządem i zawieszenie tych polskich sporów w obliczu tego, co się dzieje za wschodnią granicą? Dziękuję bardzo. Nie wiem, jakie spory panu Tuskowi chodziło, jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Może o te, że trzeba bronić wschodniej granicy, którą on destabilizował razem ze swoimi ludźmi jeszcze wówczas, kiedy Prawo i Sprawiedliwość był rządu, wówczas kiedy atakował polskie służby, kiedy ludzie Tuska znieważali, funkcjonariuszy straży granicznej, policji, wojska i wszystkich tych, którzy bronili Polski przed wojną hybrydową ze wschodu. Jeśli chodzi o te spory, to dobrze, gdyby w końcu pan Tusk zawiesił je, bo myśmy nigdy sporu w tym zakresie bezpieczeństwa nie toczyli. A wracając do Ukrainy, ja dzisiaj jadąc do Warszawy słuchałem relacji na bieżąco i wiem, że pan Donald Trump tak samo jak z Putinem, tak samo rozmawiał z panem prezydentem Zeleńskim. To nie jest tak, że ponad głowami Ukrainy się dogaduje. Dyskusje z Ukrainą są dokładnie w tym samym czasie co dyskusje z Rosją. Słyszałem również deklaracje ze strony, mówią o tym co słyszałem w radiu jadąc do Warszawy, słyszałem deklaracje ze strony Białego Domu, że zarówno Putin jak i pan prezydent Zeleński są zainteresowani zawieszeniem broni i pokojem. To jest rzecz, która jest nowością po trzech latach wojny. Powtarzam, to jest, jesteśmy po trzech latach wojny. To nie jest trzydziesty ósmy rok, panie redaktorze. Jeśli pan chciałby przekładać to, to jest mniej więcej czterdziesty drugi trzeci rok. I to jest rzecz, która dotyczy Ukrainy, która została zniszczona w wielu aspektach, a przede wszystkim to zniszczenie jest najbardziej poważne i najpotężniejsze w aspekcie społecznym. W aspekcie społecznym. Setki tysięcy młodych Ukraińców zginęli na wojnie. Setki tysięcy młodych Ukraińców, młodych Ukraińców już nie ma tych setek tysięcy. Nie ma młodych mężczyzn na Ukrainie, ten kataklizm społeczny jest tam ogromny. I dlatego ja twierdzę, porozmawiając z Ukraińcami dzisiaj, z Ukraińcami, że największą, pierwszą potrzebą Ukraińców po trzech latach bestialskiego ataku Rosji i patrzenia na to przez dużą część świata, bo to myśmy rozpoczęli obronę Ukrainy, a cały świat na to patrzył na początku, jest po prostu zawieszenie działań zbrojnych, żeby Ukraińcy mogli budzić się rano spokojnie w pewności, że na pewno żadna bomba na ich blok, na ich dom, na ich osiedle nie spadnie. To jest podstawowy warunek rozwoju Ukrainy, a na rozwoju Ukrainy nam zależy i w tym sensie te rozmowy dobrze, że się rozpoczęły i że się toczą nie ponad głowami Ukrainy, tylko w interesie Ukrainy i w interesie Polski. Mogę Panu również powiedzieć, jako ten, który mieszka w linii prostej 60 km od przejścia granicznego, że my tam 60, 40, 20 i 2 km od granicy z Ukrainą zawsze się obawiamy tego, czy do nas też coś nie wleci. Zawsze się obawiamy tego, czy nadal będą atakować także zachodnią Ukrainę. Nie chcemy działań zbrojnych na Ukrainie, bo to zagraża nie tylko bezpośrednio Ukraińcom, ale również pośrednio wpływa na nasze poczucie bezpieczeństwa. Dlatego cieszę się ogromnie, że w końcu jest prezydent Stanów Zjednoczonych, który realnie podszedł do swoich obietnic i który rozpoczął rokowania pokojowe. Jak one się zakończą, nie jestem w stanie Panu powiedzieć. Wiem również, że nie będzie żadnego traktatu pokojowego dzisiaj czy jutro, ale mam nadzieję, tak jak Ukraińcy, z którymi dzisiaj rozmawiałem, że nastąpi szybkie zawieszenie broni, bo tego dzisiaj wszyscy potrzebują. Dziękujemy bardzo. Dziękujemy bardzo.