Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
PiS krytykuje Niemcy za przywracanie kontroli na granicy

PiS krytykuje Niemcy za przywracanie kontroli na granicy

PiS skrytykował decyzję ministrów spraw wewnętrznych Brandenburgii i Saksonii o wprowadzeniu wewnętrznych kontroli i przywróceniu granic. W wystąpieniu zarzucił niemieckim politykom hipokryzję, wskazując na sprzeczność między hasłem "welcome refugees" a zamykaniem granic z Polską i Czechami.

Najważniejsze tezy


PiS podkreślił, że wcześniejsze nawoływania do otwartych granic kontrastują z obecną chęcią przywracania kontroli. W ocenie mówcy takie działania stanowią przejaw hipokryzji i wywołują pytania o rzeczywiste motywy polityki migracyjnej.

Krytyka praktyk niemieckich


Wskazano, że ministrowie Brandenburgii i Saksonii chcą przywrócić kontroli wewnętrzne, co porównano do wcześniejszych praktyk Bawarii. Mówca argumentował, że gdy była mowa o bezpieczeństwie, Polska była wyśmiewana, a dziś Niemcy odmiennie interpretują otwartość granic.

Ocena postawy polskiej opozycji


PiS zarzucił opozycji, że popierała nieograniczone przyjmowanie migrantów ekonomicznych i nie była przygotowana do rządzenia - według mówcy ponad 50% Polaków tak uważa. Przedstawiono to jako lekcję, by nie naśladować postawy niemieckich polityków.

Polityka rządu i pomoc dla uchodźców


Mówca chwalił działania rządu Zjednoczonej Prawicy, twierdząc, że Polska otworzyła domy dla prawdziwych uchodźców wojennych, zwłaszcza Ukraińców, jednocześnie broniąc granic przed napływem imigrantów ekonomicznych. Zaznaczono, że polityk musi rozróżniać, kiedy udzielić pomocy, a kiedy bronić terytorium.

Konsekwencje bezpieczeństwa


W wystąpieniu pojawiło się ostrzeżenie o skutkach dla solidarności europejskiej i bezpieczeństwa regionalnego. Mówca apelował, by nie powielać niemieckich rozwiązań i słuchać polskiego rządu w kwestiach migracyjnych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Zostawić problem, to może nie problem, właściwie pokazać hipokryzję niektórych landów, czy też polityków Republiki Federalnej i Niemiec. Mianowicie, jak informują media, ministrowie spraw wewnętrznych Brandenburgi i Saksonii chcą wprowadzić wewnętrzne kontrole, przywrócić granice. Jest to tyle zjawisko, można powiedzieć, abstrakcyjne i pokazujące hipokryzję, że do niedawna jeszcze politycy Republiki Federalnej i Niemiec mówili welcome refugees, czyli witamy uchodźców. Bez żadnego kontroli, czekajne kręce, można powiedzieć, że wszyscy mieli przyjechać bez żadnego absolutnie kontrolowania. A tymczasem, kiedy problem uchodźczy się pojawia, w momencie, kiedy mamy do czynienia z prawdziwymi uchodźcami wojennymi, Ukraińcami, a nie tymi pseudo-uchodźcami, o których była mowa przez wiele lat, czyli imigrantach ekonomicznych, kiedy Platforma Obywatelska uważała, że możemy przyjąć nieograniczoną liczbę, kiedy pan Rzecik, rządu, pan Tomczyk czy ktoś inni mówili o tym, że Polska jest gotowa na przyjęcie uchodźców, a uwaga, Niemcy i inne kraje europejskie mówiły, że za każdego nieprzyjętego uchodźcę mamy zapłacić. Dzisiaj okazuje się z perspektywy czasu, że po pierwsze rząd Zjednoczonej Prawicy miał rację, nie przyjmuje uchodźców, a po drugie oczywiście okazuje się, że kwestia tej kontroli to jest pytanie, czy to jest pójście po rozum do głowy, czy też taki pokaz hipokryzji, bo kiedy była mowa o bezpieczeństwie, to nas wyśmiewano, kiedy była mowa o bezpieczeństwie, to otwierano te granice, a dzisiaj się okazuje, że z powodów bezpieczeństwa chce się powtórzyć kazus Bawarii, która pomiędzy granicami państwa, landem bawarskim, ma taką przywróconą możliwość kontroli, a dzisiaj co do tego dołączył Brandenburgia i Saksonia. To jest pokaz hipokryzji niemieckich w sprawach, które są woda metalne, dotyczą bezpieczeństwa, dotyczą bezpieczeństwa na płaszczyźnie imigrantów i uchodźców, ale kiedy i uchodźcy prawdziwi potrzebują pomocy, takie reagowanie, takie inicjatywy oznaczają pewną hipokryzję i są czymś, co jest absolutnie do przyjęcia w kraju, który przecież teoretycznie jest praworządny. Dziękuję. Szanowni Państwo, ja chciałbym podkreślić tutaj dwie rzeczy. Pierwsza rzecz, gdzie jest solidarność europejska i gdzie są otwarte granice. Tyle Niemcy mówiły, że granice muszą być otwarte, a tymczasem chcą zamykać granice z Polską i z Czechami. To jak mój kolega powiedział, pan minister Ozdoba, jest to niezwykła hipokryzja. A druga rzecz, to jest też to lekcja dla naszej opozycji. Ponad 50% Polaków uważa, że opozycja jest nieprzygotowana do rządzenia. Więc takim nieprzygotowanym politykom trzeba dawać lekcje. I szanowni Państwo, wtedy kiedy Niemcy przyjmowali nielegalnych migrantów, którzy nie uciekali przed wojną, tak jak jest w przypadku Ukrainy, to opozycja mówiła przyjmować. Przyjmować bez ograniczeń. My mamy wielkie serce, jesteśmy Europą otwartą. I dzisiaj Europa ma z tym ogromny problem. Niemcy mają z tym ogromny problem. A kiedy trzeba było naprawdę pomóc, czyli przyjąć Ukraińców, którzy uciekali przed wojną, to Polska stanęła na wysokości zadania, a jak się Niemcy zachowują, jak pomagają militarnie, jak pomagają humanitarnie, no to wiele pozostaje do życzenia. Także lekcja dla polskiej opozycji jest taka. Nie idźcie drogą Niemiec. Nie naśladujcie niemieckich polityków. Nie słuchajcie niemieckich polityków i nie wykonujcie ich poleceń. Ale słuchajcie polskiego rządu, który zarówno podczas pierwszego kryzysu migracyjnego zdał egzamin i podczas drugiego kryzysu migracyjnego zdał egzamin. Najpierw obroniliśmy naszych domostw, kiedy były te działania hybrydowe, a teraz otworzyliśmy nasze domy dla tych, którzy tego naprawdę potrzebują. I polityk musi być rozsądny. Musi rozróżniać te dwie sytuacje. Musi wiedzieć, kiedy pomóc, a kiedy bronić własnego terytorium. Dziękuję. Czy mają z Państwa pytania? Są? No dziękuję bardzo. Dziękuję. Dziękuję.