Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska: Nazwała Konfederację i PiS 'kretynami'

Koalicja Obywatelska: Nazwała Konfederację i PiS 'kretynami'

Koalicja Obywatelska stwierdziła, że działania części Konfederacji i PiS wobec Ukraińców są skrajną głupotą i nazwała ich 'kretynami'. Podkreśliła, że wspieranie Ukrainy leży w polskim interesie i że przyjęci uchodźcy pracują, płacą podatki i wzmacniają gospodarkę.

Atak na narracje nacjonalistyczne


- Koalicja Obywatelska ostro krytykowała polityków Konfederacji i część przedstawicieli PiS za ich retorykę wobec Ukraińców, określając te działania jako brak uczuć chrześcijańskich i kompletny brak zrozumienia sytuacji bezpieczeństwa.

Wsparcie dla Ukrainy jako interes Polski


- Mówca podkreślił, że kluczowe dla Polski jest wzmacnianie Ukrainy – im dłużej Ukraina opiera się rosyjskiej agresji, tym mniejsze ryzyko eskalacji wobec Polski. Wskazał na przyjęcie 2 milionów osób z Ukrainy i ich wkład w rynek pracy oraz PKB.

Krytyka międzynarodowych sygnałów i rosyjskich prowokacji


- Wystąpienie odnosiło się do niejednoznacznej postawy administracji USA oraz do spotkań z Rosją, które – zdaniem mówcy – mogły przyczynić się do zwiększenia prowokacji. Zwrócono uwagę na wzrost ataków, użycie dronów i zagrożenia z kierunku rosyjskiego.

Reakcje sojuszników i spór medialny o zniszczony dom


- Koalicja Obywatelska wymieniła wsparcie ze strony partnerów europejskich, w tym dostawy sprzętu i działania obronne przeciw dronom, oraz skrytykowała medialną nagonkę dotyczącą artykułu o zniszczonym domu, podkreślając, że odpowiedzialność za skutki obrony ponosi agresor i konieczne jest śledztwo.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Sytuację obecnie w Polsce można zacharyzować poprzez oczekiwanie na wydarzenia o charakterze globalnym. Dzisiaj ciężar polskiej polityki przeniósł się ze spraw wewnętrznych na sprawy międzynarodowe i sprawy obronnościowe. Tak zawsze jest w sytuacji zagrożenia. Niektórzy mówią, niektórzy mówię, konfederaci przede wszystkim, ale i PiS, że rząd specjalnie nakręca kwestie zagrożenia, żeby w jakiś sposób na tym zyskać. Mi się wydaje, że żaden rząd nie byłby zainteresowany nakręceniem zagrożenia, szczególnie takiego zagrożenia, jakiego widzimy, dotyka bezpośrednio naszych sojuszników, przyjaciół z Ukrainy. I tutaj pierwsza uwaga. I to chciałbym zadedykować tym wszystkim, bo ja będę mówił szczerze i nie będę przebierał w słowach, dlatego że czasem trzeba powiedzieć mocno. To, co wyrabiają ludzie z Konfederacji i też z PiS-u, przynajmniej duża ich część, w zakresie Ukraińców w Polsce, to jest skrajna głupota, brak jakichkolwiek uczuć chrześcijańskich i przede wszystkim kompletny brak zrozumienia naszej sytuacji. Dzisiaj milion wojsk rosyjskich, przynajmniej w rotacyjnie, tak to wygląda, stoi na granicach Ukrainy i walczy z tym państwem już trzeci rok. A mam wrażenie, że my czasem się bawimy. I tu mówię do tych ludzi z piaskownicy, takich jak pan Przydacz, o którym pan Sikorski powiedział, że mu mleczne zęby dopiero wyrosły. Bawicie się, panowie, w jakieś takie budowanie jakiegoś skrajnego nacjonalizmu, w sytuacji, w której naszą szansą na przetrwanie i wygranie całego tego konfliktu z Rosją jest współpraca zarówno z krajami Europy Zachodniej, jak i z Ukrainą. Myśmy przyjęli 2 miliony ludzi z Ukrainy. To są najlepsi możliwi migranci. Pracują, często bardzo ciężko pracują, odprowadzają podatki, tworząc nasz produkt narodowy brutto i zwiększając naszą siłę demograficzną. Kto tego nie rozumie, to znaczy, że nie jest ani polskim patriotą, ani żadnym narodowcem, tylko jest po prostu kretynem. I też trzeba powiedzieć, ja jako były narodowiec mówię wam, koledzy z Konfederacji, z tych wszystkich ruchów, obrony granic i tak dalej, jesteście kretynami po prostu, bo bijecie w najgłębszy interes naszego kraju. W naszym interesie jest to, żeby Ukraina trwała. Za wszelką możliwą cenę musimy ją wzmacniać, dofinansowywać, tak jak zresztą to robił Andrzej Duda. Muszę mu przyznać, mimo całego mojego krytycznego podjęcia do niego, tutaj akurat on tę sprawę rozumiał. Dlaczego to musimy robić? Nie dlatego, że kochamy specjalnie naród ukraiński, bo mamy z nimi swoje zaszłości i też ich zachowanie nie zawsze nam się podoba i ich działania w Polsce nie zawsze są przyjemne i musimy tutaj stanowczo reagować właśnie poprzez deportacje czy tego typu ruchy. Ale dlatego, że im dłużej Ukraina opiera się na wale rosyjskiej, tym mniej prawdopodobne są jakiekolwiek działania rosyjskie, które by nas doprowadziły do stanu aktywnej wojny. W tych świczeniach Zapad brało udział tam 20-30 tysięcy wojsk rosyjskich i to też pewnie naciągane, bo wszystkie są zajęte. Czy wy tego nie rozumiecie? Jakim trzeba być naprawdę półgłówkiem, żeby nie rozumieć tego oczywistego dosyć losu, który nas spotyka? Naszym celem jest to, żeby Rosja przegrała wojnę na Ukrainie, bo jak przegra, to padnie Putin, będzie wielka smuta, bo tak bywało przy klęskach rosyjskich, będzie walka o sukcesję. Wówczas będą otwarte różne tematy. Również temat na przykład kwestii tego, co się dzieje w Królewcu, którzy nam grożą tutaj Iskanderami. Naszym celem jest to, żeby Ukraina wygrała nie dlatego, że chcemy jakoś specjalnie, oczywiście mamy przyjazne uczucia do Ukrainy, ale jesteśmy Polakami i walczymy o polskie interesy. Ale w naszym najgłębszym interesie jest, żeby ten twór moskiewski założony przez Tatarów w XIII wieku wreszcie doznał poważnej klęski. I ci, którzy są przyjaciółmi Rosji są naszymi wrogami, a ci, którzy są wrogami Rosji są naszymi przyjaciółmi. I to jest proste, jak konstrukcja CEPA. I teraz, co się zmieniło w ciągu ostatnich miesięcy, już na pewno tygodniu? Otóż stała się niejednoznaczna postawa administracji pana prezydenta Trumpa. Mamy cały szereg działań ze strony amerykańskiej, które budzą zdziwienie. Po pierwsze, Trump wykłada czerwony dywan przed Putinem. Klasz temu. Spotykał się z nim na lasce, również w czteroczy samochodzie. I w wyniku tego spotkania mamy kolejne prowokacje rosyjskie. Mamy zwiększone ataki na Ukrainę, prowokacje wobec Polski, wysyłając 20 dronów. I jeżeli pan prezydent Trump mówi, że można wysłać 20 dronów przez pomyłkę, to szydzi z naszej inteligencji. Po prostu. Jeżeli pan Wendt, po ataku rosyjskim na Polskę, mówi, że nie wolno Rosji izolować ekonomicznie, no to uświadomicie sobie to. Co to znaczy? Przecież to są odpowiedzi na gesty Putina. Roznaczałem, że za chwilę będzie następna prowokacja. Na szczęście po naszej stronie stanęli sojusznicy z Europy. I tutaj cała Europa właściwie zawoła się bardzo dobrze. Ta Europa atakowana przez PiS, przez Konfederację nieustannie. Wysłali nam Rafaele, wysłali nam Tajfuny, wysłali nam Włosi, nam wysłali samolot z dalekiego ostrzegania, Holendrzy zestrzelili drony bojowe. To wszystko miało miejsce. I teraz, jak dzisiaj na przykład słyszymy, na podstawie artykułu pani Zawadki, która od lat jest zaprzyjaźniona z PiS-em, mówię o redaktor z Rzeczpospolitej, na podstawie prowokacji tak naprawdę Rzeczpospolitej, która się to puściła. I teraz jest organizowana nagonka z tego powodu, że jakaś gazeta opublikowała artykuł, z którego wynika, iż sam dom został zniszczony przez rakietę, która broniła Polski, rakietę, która strzelała do tych dronów. No i co z tego? Odpowiedzialność za skutki jakiekolwiek obrony ponosi agresor. To jest i w prawie karnym, i w prawie cywilnym. I jeżeli ktoś do was się włamuje i strzelacie do niego, i kula przeleci przez okno i zniszczy komuś samochód, to nie wy odpowiadacie, tylko odpowiada ten, który się do was włamał. I to samo jest tutaj. Ja nie wiem, jak było, bo trzeba podczekać na ustalenie śledztwa. Ale nawet jeżeli to ogłaszanie tego w kontekście ukrywania jakichś spraw, to jest skandal po prostu. I reakcja na to ze strony PiSu, atakująca rząd, tak naprawdę jest w interesie rosyjskim. Widać, proszę Państwa, jak ta propaganda, i widzimy to w sieci, i to mówię do tych, którzy mnie słuchają, szczególnie na Xie, my widzimy, jak mocna propaganda rosyjska jest na portalach społecznościowych. Jak to jest wszystko sponsorowane. I to wiemy już na przykład, że TikTok w czasie kampanii był ewidentnie przekierowany. Algorytmy były na stronę Nawrockiego. Podejrzewam, że to samo jest na Xie. Pan nas w ten sposób kształtuje. Chociaż nie mogę narzekać na zasięgi, ale mówię o całej debacie publicznej, która jest