Krzysztof Gadowski krytykuje mrożenie cen prądu i pyta o plan
Poseł Krzysztof Gadowski pytał o działania Ministerstwa Energii w sprawie obniżenia cen energii i ostro skrytykował mechanizm zamrażania cen prądu jako przedwyborcze cwaniactwo oraz przejaw nieudolności. Domagał się odbudowy miksu energetycznego, dywersyfikacji źródeł i stabilizacji taryf.
Poseł przypomniał, że mechanizm zamrażania cen prądu został wprowadzony w 2018 roku i obejmował rok 2019, zarzucając, że miało to charakter polityczny, a nie realne wsparcie dla obywateli. Wskazał, że dziś konieczne jest odbudowanie stabilnego systemu energetycznego i zapobieganie kolejnym kryzysom cenowym.
Poseł argumentował, że brak dywersyfikacji źródeł energii, brak modernizacji sieci oraz blokowanie budowy farm wiatrowych zwiększyły koszty energii i obciążały gospodarstwa domowe. W wystąpieniu padały mocne zarzuty wobec polityki rządu, która jego zdaniem wyciągała z kieszeni Polaków kolejne środki na pokrycie kosztów energii.
Minister w odpowiedzi zapowiedział odejście od nierynkowych rozwiązań i dążenie, by rynek kształtował politykę energetyczną. Zadeklarowano, że taryfa zatwierdzana przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki od nowego roku powinna być niższa niż obecne zamrożone 500 zł za megawatogodzinę, powołując się na kontrakty giełdowe przy około 450 zł/MWh.
W odpowiedzi podkreślono, że w latach 2015–2023 ceny taryf wzrosły o 320% oraz że w pierwszej połowie roku Polska była eksporterem energii, co poprawia stabilność systemu. Zapowiedziano też zwiększanie udziału odnawialnych źródeł i usprawnienia zarządzania siecią, co ma prowadzić do obniżenia cen i mniejszych dopłat w ostatnim kwartale.
Najważniejsze ustalenia
Poseł przypomniał, że mechanizm zamrażania cen prądu został wprowadzony w 2018 roku i obejmował rok 2019, zarzucając, że miało to charakter polityczny, a nie realne wsparcie dla obywateli. Wskazał, że dziś konieczne jest odbudowanie stabilnego systemu energetycznego i zapobieganie kolejnym kryzysom cenowym.
Krytyka dotychczasowej polityki energetycznej
Poseł argumentował, że brak dywersyfikacji źródeł energii, brak modernizacji sieci oraz blokowanie budowy farm wiatrowych zwiększyły koszty energii i obciążały gospodarstwa domowe. W wystąpieniu padały mocne zarzuty wobec polityki rządu, która jego zdaniem wyciągała z kieszeni Polaków kolejne środki na pokrycie kosztów energii.
Działania resortu i deklaracje
Minister w odpowiedzi zapowiedział odejście od nierynkowych rozwiązań i dążenie, by rynek kształtował politykę energetyczną. Zadeklarowano, że taryfa zatwierdzana przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki od nowego roku powinna być niższa niż obecne zamrożone 500 zł za megawatogodzinę, powołując się na kontrakty giełdowe przy około 450 zł/MWh.
Dane rynkowe i konsekwencje
W odpowiedzi podkreślono, że w latach 2015–2023 ceny taryf wzrosły o 320% oraz że w pierwszej połowie roku Polska była eksporterem energii, co poprawia stabilność systemu. Zapowiedziano też zwiększanie udziału odnawialnych źródeł i usprawnienia zarządzania siecią, co ma prowadzić do obniżenia cen i mniejszych dopłat w ostatnim kwartale.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska: PiS chce odebrać pieniądze na naukę języków
Krzysztof Brejza: Mówi o sfingowanej prowokacji wobec Andrzeja Leppera
Koalicja Obywatelska: Alarm o 2441 dniach do psychiatry dziecięcego
Róża Tun podkreśla wpływ posłów na prawo UE
Koalicja Obywatelska wzywa do komisji śledczej ws. szczepień
Andrzej Halicki: premier tworzy sojusz przeciwko UE
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krzysztof Gadowski
Krzysztof Gadowski: oskarża PiS o sabotaż energetyczny
Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz: TĘ WOJNE MOŻEMY WYGRAĆ!
PiS
Jarosław Zieliński pyta o nierówny podział środków dla Polski Wschodniej
Urszula Nowogórska
Urszula Nowogórska pyta: Ile z 43 mld euro trafi na ochronę nieba?
Krzysztof Gadowski
Krzysztof Gadowski pyta o połączenie kolejowe do Jaszczębia
Małgorzata Niemczyk
Małgorzata Niemczyk o modernizacji Orlików i nowych inwestycjach
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Przechodzimy do kolejnego pytania. Będzie to pytanie od posłów Koalicji Obywatelskiej zadane przez posłów Krzysztofa Gadowskiego i Tomasza Nowaka w sprawie działań podejmowanych przez Ministerstwo Energii w celu obniżenia cen energii. Odpowiadał będzie pan minister Miłosz Motyka. Proszę pana posła Krzysztofa Gadowskiego o zadanie pytania. Proszę bardzo, panie pośle. Szanowny panie marszałku, wysoka izbo, panie ministrze. Wczoraj tu na tej sali rozmawialiśmy po raz kolejny o ustawie, debatowaliśmy nad projektami dotyczącymi zamrażania cen prądu. Chciałem przypomnieć, że po raz pierwszy to zamrażanie cen prądu, ten mechanizm został wprowadzony z zarządu wpisu w 2018 roku. Miało to dotyczyć zamrożenia cen prądu w wysokości roku 2018 na cały rok 2019. Chciałem przypomnieć, że rok 2019 był rokiem wyborczym. Czy to była pomoc dla Polaków? Czy to było wsparcie dla obywateli? Czy może cwaniactwo polityczne, przedwyborcze? Moi drodzy, po latach dowiadujemy się, że ten mechanizm stał się symbolem nieudolności rządów PiS, nieudolności budowania miksu energetycznego, bezpiecznego miksu energetycznego i stabilizacji cen energii. Brak dywersyfikacji źródeł energii, brak modernizacji sieci energetycznej, blokowanie budowy wiatraków doprowadził do tego, że ceny energii, jak i dystrybucji tej energii rosły. Oczywiście z kieszeni Polaków PiS wyciągał kolejne miliony złotych na dodatkowe koszty energii elektrycznej. I tu rodzi się pytanie, czy to była troska? Nie. Jak tu powiedział z tej trybuny ostatnio poseł na tej debacie, to był sabotaż energetyczny dotyczący milionów rodzin. Dziś musimy odbudowywać te błędy PiS-u. Dziś musimy budować stabilny i ustabilizowany system energii elektrycznej i stabilizować ceny energii. Dobra polityka to zapobieganie chorobom w tym przypadku, a nie jedynie likwidacja rzeczywiście skutków. Panie ministrze, dlatego chciałem zapytać, jakie działania podejmuje ministerstwo i jakie będzie podejmowało, aby te ceny energii spadały, aby stabilizować ceny prądu. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo panie ministrze i zapraszam do odpowiedzi pana ministra energii Miłosza Motykę. Proszę bardzo panie ministrze. Dziękuję bardzo. Szanowny panie marszałku, wysoki sejmie. Pan poseł pyta o działania na przyszłość, choć ja odniosę się do tego aspektu, o którym trzeba powiedzieć w zakresie historii. Bo też podczas wczorajszej debaty, która wywołała sporo emocji, mówiliśmy o tym systemie wsparcia i ja nagle słyszałem, że no to dobrze, że chcemy odejść od mrożenia cen energii. Do tej pory było tak, że PiS tłumaczył, nasi poprzednicy tłumaczyli, że oni coś dawali. I pan poseł dość jasno to wytłumaczył, że przesuwali środki, niczego nie dawali. Zabierali Polakom z jednej kieszeni do drugiej, po to, żeby niwelować straty, jakie generowała ich polityka energetyczna w braku transformacji energetycznej. Jakie docelowe działania podejmujemy? To odchodzenie od tego, by politykę energetyczną w Polsce nie kształtował rynek. Żeby nie było już sytuacji, w której my musimy dosypywać środków do tego nierynkowego działania. I to liczę przełoży się już na konkretne efekty od nowego roku, abyśmy nie musieli mrozić cen energii elektrycznej. I dzisiaj widząc kontrakty, jakie są zawierane na giełdzie, jeśli chodzi o średnie ważone na ostatni kwartał 450 zł za megawatt o godzinę. Jeżeli chodzi o nowy rok poniżej 450 zł za megawatt o godzinę, to jasna deklaracja naszego resortu oraz całego rządu. Zrobimy wszystko, aby od nowego roku cena w taryfie zatwierdzana przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki była niższa niż ta, która jest dzisiaj mrożona na poziomie 500 zł za megawatt o godzinę. I to będzie realny efekt naszych rządów. Transformacji energetycznej, którą przeprowadzamy krok po kroku, wprowadzając do systemu coraz więcej źródeł i stabilnych, i tych, które są źródłami tanimi przy jednoczesnym, odpowiednim zarządzaniu siecią. Na czym to polega? Na tym, że przez lata 2021, 2023, 2024, w wyniku też działania naszych poprzedników, Polska musiała importować energię elektryczną. W latach poprzednich, jeszcze przed wojną, tą pełnoskalową agresją Rosji na Ukrainę, Polska jeszcze musiała importować węgiel z Rosji, żeby ten system stabilizować, wobec czego też te ceny były bardzo wysokie. Jak wysokie? W latach 2015-2023 wzrost cen na taryfie, o których ja mówię, że za naszych rządów spadną, zaraz powiem, jakich też konkretnych wyników, jakich konkretnych działań, to był wzrost o 320%. My w zakresie funkcjonowania i przedsiębiorstw energetycznych i operatora systemu przesyłowego wprowadziliśmy takie mechanizmy w zakresie funkcjonowania sieci, które doprowadziły do tego, że wreszcie, to są dane za pierwszą połowę tego roku, Polska jest eksporterem energii elektrycznej. To jest nie tylko dobre dla systemu, bo mamy znacznie lepiej ustabilizowany system, ale też dla przedsiębiorstw energetycznych, jaką taką troskę słyszeliśmy przez lata, która opierała się na tym, że środki na inwestycje zabierano i przesuwano na mrożenie cen, po to, żeby zasypać dziurę wynikającą z własnej nieudolności. Więc odpowiednie zarządzanie siecią, inicjatywy legislacyjne, rekalkulacja taryf na ostatni kwartał w ciągu, myślę, najbliższych tygodni będziemy już znali. Te taryfy, one na pewno będą niższe niż te, które dzisiaj są zatwierdzone przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, co też znaczy, że na ten ostatni kwartał, mimo mrożenia, będziemy dopłacali mniej. Ale to też jest wprowadzanie do systemu w uproszczony sposób nowych mocy, tak żeby móc zwiększyć udział odnawialnych zielu energii w miksie energetycznym, bo to się po prostu opłaca. I dzisiaj już widzimy, szczególnie te miesiące letnie były czasem, w którym udział odnawialnych zielu energii w miksie energetycznym był wyższy niż bloków węglowych. I tak to doprowadziło do spadków cen energii elektrycznej. Jeżeli ktoś próbuje tłumaczyć, tłumaczył przez lata, że oparcie właśnie naszego systemu, a też importowany węgiel z Rosji, doprowadziłoby do niskich cen, to po co było mrożenie? To po co nasi poprzednicy mrozili ceny energii? Ale zdywersyfikowaliśmy też dostawy, jeżeli chodzi o gaz. I tutaj konkretne decyzje inwestycyjne przedsiębiorstw energetycznych też doprowadzają do tego, że te ceny spadają. Jak spadają? Od tego roku nowa taryfa PGNiG to 14,8% blisko 15% mniej na rachunku dla gospodarstw domowych w zakresie ceny gazu. Skumulowany wzrost za lata 2015-2023 to 393%. To jest realny efekt zarządzania też przedsiębiorstwami energetycznymi, które nie są od zarabiania i maksymalizacji zysków, ale od pomagania obywatelom, odpowiedniego zarządzania. To jest wreszcie też to, że my inwestujemy i legislacyjnie interweniujemy w zakresie odpowiedniego funkcjonowania sieci elektroenergetycznych. Inwestujemy w magazyny energii. I to jest też kolejny aspekt, który bardzo mocno pomógł stabilizacji rynku energii. I zainwestowaliśmy w magazyny przydomowe, tylko 2 miliardy złotych, tylko w jednym programie Mój Prąd 6.0, ale stworzyliśmy nowy, który pomoże przedsiębiorcom, aby nie było już sytuacji, w której my musimy dopłacać do redysponowania, czyli wycinania w sytuacji nadprodukcji energii z odnawialnych źródeł przedsiębiorcom. Przedsiębiorcy tę energię mogą zmagazynować i wykorzystać później, wtedy gdy ona jest, z punktu widzenia też pogodyzależnych źródeł, droższa wieczorami i wtedy ją wykorzystywać lub oddawać do systemu. Rozszerzymy także zasady związane z cable poolingiem. Dodamy tutaj możliwość funkcjonowania także magazynów energii. I co niezwykle istotne, w kolejnym kroku już za, myślę, kilka tygodni w Sejmie przeprowadzimy ustawę związaną z pakietem antyblockoutowym, która będzie gwarantowała, że prostsze i szybsze będzie uzyskiwanie warunków przyłączenia, także z odnawialnych źródeł, co znowu zwiększy udział ich w systemie, przy magazynie energii doprowadzi do tego, że ta stabilizacja systemu będzie odpowiednia i obniży ceny systemowo, obniży ceny dla odbiorców. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo, panie ministrze. I teraz zapraszam pana posła Tomasza Nowak, aby zadał pytanie uzupełniające. Proszę bardzo, panie ministrze. Panie pośle. Panie marszałku, panie ministrze, wysoka izbo. Miks energetyczny, w którym OZE jest głównym źródłem energii, jest tym, do czego dążymy. Z jakiego powodu? Z powodów klimatycznych, ale także z powodów ceny tej energii. Tymczasem nawet w Komisji Energii słyszymy głosy ludzi, którzy mówią, że węgiel, węgiel, węgiel ponad wszystko i polski węgiel. My mamy tą świadomość, że transformację z węgla do OZE trzeba przeprowadzić. To trzeba przeprowadzić sprawiedliwie, wykorzystując bardzo duże środki na to, ażeby ta transformacja była sprawiedliwa. Ale ona musi się odbyć. Panie ministrze, do OZE, miks energetyczny. Kiedy będziemy widzieli ten miks energetyczny, do którego dążymy? I co ważne, co będzie tym zabezpieczeniem OZE w przyszłości? Rozumiem, że wydaliśmy i wydajemy już 200 miliardów złotych, w tym 60 już z budżetu państwa, na pierwszą elektrownię atomową. Ale będzie też druga lokalizacja drugiej elektrowni atomowej. I czy może pan potwierdzić, że to się stanie i ten wybór między Koninem a Bełchatowem nastąpi około 1927 roku? Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo panie pośle i proszę pana ministra o odpowiedź na pytanie uzupełniające. Szanowni panie marszałku, wysoka izbo. Bo oparcie miksu energetycznego o energię jądrową oraz o odnawialność źródła energii jest docelowym działaniem, mam nadzieję, i przekonaniem nie tylko naszego rządu. Ale będzie też kontynuowane w kolejnych latach przez kolejne rządy. I po to inwestujemy i zabezpieczyliśmy finansowanie pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Po to przeprowadzamy i złożyliśmy wniosek procesu netyfikacyjnego pomocy publicznej w Brukseli. I liczymy, że ta decyzja Komisji Europejskiej będzie wydana w trybie najszybszym z możliwych, znacznie szybszym niż uzyskali taką decyzję chociażby nasi południowi sąsiedzi z trzech. Po to robimy na poziomie zarządczym w spółce wszystko, by 2027 rok był momentem złożenia, wniosku o pozwolenie na budowę w 2028 roku wylać pierwszy beton, by w połowie lat 30. móc wprowadzić do polskiego systemu elektroenergetycznego pierwszą energię jądrową stricte z polskiej elektrowni jądrowej wielkoskalowej. Do tego dochodzą dwie kwestie tak naprawdę i to jest na etapie także wprowadzania w dokumenty strategiczne energetyki jądrowej w Krajowy Plan w Dziedzinie Energii i Klimatu, który jest właśnie aktualizowany w Resorcie Energii oraz w politykę energetyczną państwa, aby udział i wolumen energii jądrowej w polskim miksie był oczywiście w ramach też postępowań konkurencyjnych, które będą gwarantowały niską cenę, a odpowiednio wyższe niż kiedykolwiek ze względu też na zrastające zapotrzebowanie na energię elektryczną. Stąd wskazujemy potrzebę i możliwość wskazania także drugiej lokalizacji elektrowni jądrowej. I tutaj mamy dwie preferowane lokalizacje, to jest Konin i to jest Bełchatów. Analizujemy też ewentualnie inne warianty, zgłaszane tutaj odpowiednie lokalizacje są przez przedsiębiorstwo energetyczne, jesteśmy w trakcie analizy i do końca roku chcemy ją przeprowadzić już i zaktualizować program Polskiej Energetyki Jądrowej, gdzie wyznaczymy postępowania konkurencyjne jako te decydujące i o wyborze lokalizacji, i o wyborze ewentualnego inwestora. I tutaj zaoferowaliśmy naszym sojusznikom ze Stanów Zjednoczonych, z Kanady, ale także z Korei Południowej oraz z Francji takie zapytania ofertowe, że widzimy ich jako potencjalnych dostawców tej technologii w Polsce. I tutaj chcemy przeprowadzić to w sposób konkurencyjny, bo to będzie gwarantowało po prostu niższą cenę. I widzimy, że jeżeli chodzi o drugą ewentualną lokalizację, ale też małe modułowe reaktory, to w sytuacji, w której mamy już dzisiaj miejsca w systemie, gdzie mamy odpowiednie wyprowadzenie mocy, i to jest znowu Konin, to jest Bohatów, mamy miejsca, gdzie możemy wykorzystać małe modułowe reaktory w zakresie ciepła systemowego, to Polska powinna być jednym z tych państw, które jako pierwsze będą uczestniczyły w uruchomieniu tej technologii. Stąd nowa umowa, która gwarantuje odpowiednie zabezpieczenie interesu spółek Skarbu Państwa pomiędzy Syntosem a Orlenem i to, że pierwszy małomodułowy reaktor powstanie we Włocławku, pierwszy małomodułowy reaktor w ogóle w Europie, powstanie w Polsce, we Włocławku, liczymy już na początku lat 30-tych. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo Panie Ministrze. Dziękuję.