Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Przemysław Czarnek - Rząd spóźnił się. Polacy stracili miliardy

Przemysław Czarnek - Rząd spóźnił się. Polacy stracili miliardy

Przemysław Czarnek krytykuje opóźnienia rządu w obniżeniu VAT i akcyzy na paliwa. W Sejmie wskazuje, że trzytygodniowa zwłoka pod rządami Tuska kosztowała Polaków i rolników miliardy złotych i wzywa do natychmiastowych działań.

Główne zarzuty: Czarnek zarzuca rządowi i ministrowi Motyce bezczynność wobec rosnących cen paliw. Podkreśla, że propozycje obniżek VAT i akcyzy przygotowane wcześniej przez PiS zostały skopiowane dopiero po trzech tygodniach, co przełożyło się na straty dla konsumentów.

Skutki dla rolników i rynku nawozów: Poseł zwraca uwagę na szczególne obciążenie rolników, którzy tankowali drogie paliwo podczas wysiewów. Wskazuje też na decyzję prezesa Grupy Azoty o podwyżce cen nawozów, która pogłębia kryzys w sektorze rolnym.

Budżet i odpowiedzialność: Czarnek wskazuje na alarmujące dane o dziurze budżetowej i nazywa je aferą finansów publicznych. Przywołuje kwoty 48,5 miliarda złotych na koniec lutego i 80 miliardów na dzień 17 marca jako dowód na systemowe problemy.

Postulat PiS: Poseł domaga się ustawowego obniżenia VAT z 23 do 8 procent i obniżki akcyzy do końca czerwca oraz zwiększenia dopłat dla rolników. Prawo i Sprawiedliwość zadeklarowało poparcie dla wszystkich szybkich działań obniżających ceny paliw.

Przemysław Czarnek — migawka z wypowiedzi: Przemysław Czarnek - Rząd spóźnił się. Polacy stracili miliardy (26.03.2026)
Zobacz materiał i podziel się opinią. Jeśli zgadzasz się z postulatami dotyczącymi obniżek VAT i akcyzy na paliwa, udostępnij materiał.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, lepiej późno niż wcale powiedział dziadek spóźniając się na pociąg. Tylko, że to spóźnienie dziadka, czyli spóźnienie całego rządu, z panem Tuskiem na czele, kosztuje od blisko 3 tygodni Polaków ponad 2 miliardy złotych. Gdybyście państwo szybciej przepisywali nasze pomysły na obniżenie podatku VAT i akcyzowego na paliwa, które już trzy tygodnie temu były bardzo drogie, to Polacy zapłaciliby na stacjach benzynowych i rolnicy w szczególności o 2 miliardy złotych mniej. Złupiliście Polaków przez te dwa tygodnie, a po dwóch tygodniach mówienia się nie da, nie ma potrzeby. Stwierdziliście to, co pan minister Motyka przed momentem wygłosił, że jest kryzys, że trzeba pomóc. Trzy tygodnie temu trzeba było zacząć. Można było to zrobić dużo wcześniej. Pan jest z PSL-u. Chłopi wyjeżdżają traktorami na pole od tylu tygodni i tankują ogromnie drogie paliwo, dlatego, że wyście nie mieli pomysłu jak to zrobić. Pomysł nasz skopiowaliście. Skopiowaliście trzy tygodnie niemalże. Benedyktyni szybciej przepisywali Biblię przed wiekami niż wy te nasze pomysły. Tylko, że na tym stracili Polacy. Na tym stracili Polacy. Zwłaszcza rolnicy. I teraz co słyszymy od pana ministra Motyki? Że mamy zdywersyfikowane dostawy ropy. Że mamy teraz niezależność od tego, co się dzieje tam w tej ciśnieniu, która jest zamknięta. Wyście zdywersyfikowali? Wy? Tak jak przed momentem pan poseł Kuźmiuk opowiadał historyjkę o tym, jak wozak koniem przywiózł węgiel do wsi. Mój węgiel przywiozłem, a koń się odwraca. Ty przywiozłeś. Ty przywiozłeś. Wy dokładnie tak samo. Ale cieszymy się, że korzystacie z tego, co przygotowaliśmy. Natomiast nie cieszymy się z tego, że dwa miliardy złotych zamiast być w kieszeniach Polaków, którzy przygotowują się do najdroższych świąt w historii, wyście zabrali. Dlaczego zabraliście? Dlatego zabraliście, że macie aferę finansów publicznych. Bo 48,5 miliarda dziury budżetowej na koniec lutego to jest afera. To nie jest już rekord wszechczasów. To jest afera. Co więcej, na dzień 17 marca, i wy to wiecie, było tego już 80 miliardów złotych dziury budżetowej. 80 miliardów dziury budżetowej. W lutym nie wpłynęło około 7 miliardów złotych z VAT-u, które powinny wpłynąć. A tymczasem ceny przecież rosły. I paliwa, i wszystkiego w sklepie po kolei. Gdzie te pieniądze są? Wy tę aferę dzisiaj chcecie przykryć rozwiązaniem, które myśmy proponowali blisko trzy tygodnie temu. Tylko, że myśmy proponowali, proszę państwa, coś bardzo precyzyjnego. Myśmy zaproponowali dokładnie to, co w 2022 roku. To znaczy ustawą obniżamy podatek VAT z 23 do 8% i akcyzę. I to proponowaliśmy w tej ustawie, która została zablokowana przez marszałka Czarzastego w konsultacjach tak zwanych. Proponowaliśmy do końca czerwca. Wy proponujecie dwie ustawy, którymi chcecie przerzucić tę decyzję z ustawy do rozporządzenia. Oczywiście ta ustawa jest czasowa, ale kto Polakom zagwarantuje, że wam za trzy tygodnie nie przyjdzie do głowy, żeby podnieść z powrotem podatek VAT do 23% i z powrotem akcyzę do obecnych stanów? Oszukujecie Polaków także dzisiaj. Dlaczego nie chcieliście zagwarantować Polakom mniejszego VAT-u do końca czerwca i mniejszej akcyzy do końca czerwca? Tylko kombinujecie jak koń pod górkę. Polacy wam już nie wierzą. Doprowadziliście do Gehenny na stacjach benzynowych wy swoją bezczynnością i czekaniem, aż miną kolejne tygodnie, żeby złupić Polaków. Wy doprowadziliście sytuację na rynku nawozów do sytuacji skandalicznej. Czym? Waszą decyzją. Wasz prezes Grupy Azoty wstrzymał w marcu sprzedaż nawozów. Czym? Jedną tylko decyzją. Podniósł cenę nawozów o 500 zł za tonę i te nawozy właśnie teraz rolnicy wysiewają w marcu i kwietniu. My żądamy ponad to, co tu zaproponowaliście. Żądamy, żebyście również zwiększyli dopłatę dla rolników z akcyzy. Dopłatę z 1,48 zł do 2 zł, bo rolników okradliście swoją bezczynnością. Prawo i Sprawiedliwość będzie popierać wszystkie decyzje, które będą natychmiast zmierzały do tego, żeby ceny paliw na stacjach benzynowych natychmiast poszły w dół. Także te, które wy proponujecie, bo nie mamy czasu już z wami się użerać i nie mamy czasu dalej obnażać waszej obudy i tego, jak okradacie Polaków. Dziękuję bardzo. Dziękuję.