PSL składa projekt: dzieci nie będą obciążane długami za DPS
PSL na konferencji prasowej z Rzecznikiem Praw Dziecka przedstawiło poselski projekt zmiany ustawy o pomocy społecznej. Celem jest wyłączenie małoletnich z obowiązku opłacania pobytu bliskich w domach pomocy społecznej, by chronić dzieci przed długami.
Najważniejsze fakty:
PSL zgłosiło projekt poselski opracowany na podstawie inicjatywy Rzecznika Praw Dziecka. Posłanki Jolanta Zięba-Gzik i Agnieszka Kłopotek zapowiedziały szybkie procedowanie zmiany, która ma dotyczyć jednego zapisu ustawy o pomocy społecznej.
Treść projektu:
Nowelizacja sprowadza się do korekty jednego przepisu, wskazywanego w dyskusji jako artykuł dotyczący obciążeń finansowych małoletnich za pobyt osób dorosłych w DPS. Celem jest jednoznaczne wykluczenie dzieci z odpowiedzialności finansowej za pobyt krewnych w domach pomocy społecznej.
Kontekst i skala problemu:
Przykłady przywołane podczas wystąpień - w tym sprawa ośmioletniej Wiktorii - pokazały, że obecne brzmienie przepisów stwarza kuriozalne i krzywdzące sytuacje dla dzieci. Wsparcie projektu deklarowali przedstawiciele młodzieży.
Co dalej?:
PSL liczy na szybkie procedowanie projektu w Sejmie i apeluje do wszystkich klubów parlamentarnych o poparcie zmiany. Inicjatywa ma charakter ponadpartyjny i ma zapewnić, by dzieciństwo było bez długów i obciążeń finansowych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Wersji prasowej pani Moniki Horn-Cieślak, Rzeczniczki Praw Dziecka, a także posłanek pani Jolanty Zięby-Gzik i Agnieszki Kłopotek, również z udziałem przedstawicieli młodzieży w temacie zmiany ustawy o pomocy społecznej. Jako pierwszą proszę o zabranie głosu panią Rzecznik Praw Dziecka Monikę Horn-Cieślak. Szanowni Państwo, każde dziecko ma prawo do tego, żeby mieć bezpieczne i szczęśliwe dzieciństwo, dlatego z dużym niepokojem, jako Rzeczniczka Praw Dziecka przyjmuję sytuację, w której dzieci takiego bezpiecznego i szczęśliwego dzieciństwa nie mają. I kiedy analizujemy system prawny, w którym funkcjonujemy, w którym funkcjonują dzieci, to okazuje się, że są takie regulacje prawne, które powinny ulec zmianie. Powinny ulec zmianie po to, żeby dzieci każdego dnia mogły czuć się po prostu bezpiecznie. Analizowaliśmy regulacje prawne, które dotyczą ustawy o pomocy społecznej i z takim niedowierzaniem i z takim smutkiem stwierdziliśmy, że są takie regulacje prawne, które mówią o tym, że młody człowiek, 8-letnie dziecko, 9-letnie dziecko, 11-letnie dziecko, dziecko, które często nie ma majątku, może być zobowiązany do tego, żeby płacić za pobyt osoby dorosłej w DPS-ie. Mamy kuriozalną sytuację, ponieważ młody człowiek powinien zajmować się nauką, powinien poznawać rówieśników, powinien poznawać świat, a są takie sytuacje w życiu dziecka, kiedy może otrzymać wezwanie do zapłaty. Wezwanie do zapłaty, żeby uregulować pobyt osoby dorosłej w DPS-ie, co również jest bardzo niepokojące, często pobyt osoby dorosłej, której dziecko w ogóle może nie znać, z którą w ogóle nie ma jakichkolwiek więzi, oprócz więzi krwi. Ta sytuacja jest bardzo nieprawidłowa. Bardzo chcemy, żeby ta sytuacja się zmieniła. Bardzo też dziękuję redakcji TVN Uwaga, która ten temat również nagłośniła, opowiadając o historii ośmioletniej Wiktorii, która właśnie jest zobowiązana do tego, żeby płacić za pobyt osoby dorosłej w DPS-ie. I my w Biurze Rzecznika Prawdziecka zawsze chcemy zareagować. Chcemy, żeby ten świat dla dzieci był bezpieczny, żeby był dla dzieci po prostu jak najlepszy. Dlatego w Biurze Rzecznika Prawdziecka przygotowaliśmy projekt ustawy, który zmienia właśnie ustawę o pomocy społecznej, zmienia dosłownie jeden artykuł. To jest jedno zdanie, które może doprowadzić do tego, żeby dzieci były zwolnione z obowiązku opłaty za pobyt dorosłych w DPS-ie. Rzecznik Prawdziecka nie ma inicjatywy legislacyjnej, nie ma inicjatywy ustawodawczej. Dlatego kiedy projekt został przygotowany, skierowaliśmy go do wszystkich podmiotów, które w Polsce posiadają inicjatywę ustawodawczą. I bardzo dziękuję Polskiemu Stronnictwu Ludowemu za to, że naprawdę od razu, automatycznie zareagował na naszą prośbę, zareagowało na to, żeby zmieniło się to prawo. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że dzisiaj możemy mówić już o projekcie ustawy, o projekcie poselskim, który zostanie złożony właśnie przez Polskie Stronnictwo Ludowe. Bardzo serdecznie dziękuję Paniom Posłankom, Pani Agnieszce Kopotek, Pani Jolancie, Ziembiek ZIK za to, że podjęłyście tego, żeby przeprocesować ten projekt ustawy w polskim parlamencie. Liczymy na to, że projekt uzyska taką szybką ścieżkę legislacyjną i będziemy mogli powiedzieć jednym głosem, że każde dziecko w Polsce, w zakresie tutaj takich obowiązań, zobowiązań finansowych jest po prostu bezpieczne. Ale także jeszcze bardzo serdecznie dziękuję wszystkim osobom młodym, które są dzisiaj z nami, bo jest to właśnie kolejny dowód na to, że młodzi chcą zmieniać świat, że to jest ustawa od młodych dla młodych, że ta energia młodych cały czas jest widoczna i że młodzi nie są obojętni, tylko mają potrzebę tego, żeby ten świat zmieniać, żeby ten świat był zawsze bezpieczny dla każdego młodego człowieka. Bardzo dziękuję. Dziękuję. Proszę o zabranie głosu Panią Jolantę Ziembiek ZIK. Posłankę na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. Szanowni Państwo, tak jak powiedziała Pani Rzecznik, każde dziecko w Polsce powinno być bezpieczne. Każde dziecko w Polsce powinno mieć bezpieczne dzieciństwo, z całą pewnością dzieciństwo bez długów. Dlatego bardzo szybko odpowiedzieliśmy na apel Pani Rzecznik Praw Dziecka i postanowiliśmy złożyć poselski projekt ustawy. Zmieniamy tak naprawdę tylko jedno zdanie w ustawie o pomocy społecznej. Zdanie, które jest kluczowe dla przyszłości tych właśnie małych, bezbronnych dzieci. Sytuacja, która zdarzyła się w Łodzi, sytuacja Wiktorii, tak naprawdę wyjęła na światło dzienne te wszystkie problemy, z jakimi spotykają się właśnie młodzi ludzie, przez to, że prawo jest niedoprecyzowane. My dzisiaj po konferencji prasowej składamy ten projekt ustawy i mam nadzieję, że w końcu takie małe rzeczy spowodują, że dzieci będą bezpieczne i dzieci będą bez długów. Dziękuję. Proszę o zabranie głosu panią posłankę Agnieszkę Kłopotyk. Szanowni Państwo, prawo, przepisy, artykuły są po to, żeby ludziom pomagać, żeby regulować pewne zasady, ale te zasady, te prawa, te przepisy nie mogą być kuriozalne. Jeżeli dziecko ośmioletnie, jedenastoletnie, a słyszeliśmy, że do Wiktorii, przepraszam, chyba w wieku pięciu lat zaczęły spływać już dokumenty, że ma płacić za swojego dziadka, to są przepisy kuriozalne. Ustawa o pomocy społecznej ma chyba za dwadzieścia lat. Najwyższy czas pozmieniać te fragmenty, które są po prostu niedobre. Artykuł sześćdziesiąty pierwszy trzeba jak najszybciej zmienić. Chcę bardzo podziękować koleżance, posłance Jolancie Ziembiak-Bzik za to, że podjęła się przygotowania tego projektu. Pani rzecznik, że zauważyła ten problem i sama wyszła z tą inicjatywą. Chcę bardzo podziękować młodzieży, która tu z nami jest, bo młodzież musi być dostrzegana. Musimy widzieć tą młodzież, musimy widzieć ich problemy i wysłuchiwać i reagować rzeczywiście, bo to, że tylko wysłuchamy, przejdziemy gdzieś dalej, to nie rozwiązuje ich problemów. Dlatego bardzo serdecznie dziękuję. Mam nadzieję, że ta ustawa, ten poselski projekt ustawy zostanie przeprocedowany i ten jeden, jedyny sześćdziesiąty pierwszy artykuł jak najszybciej zostanie zmieniony. Dziękuję. Dziękuję. Proszę o zabranie głosu Miłosza Koźgowskiego, przedstawiciela Rady Młodzieżowej przy Parlamentarnym Zespole do Spraw Młodzieży i Rady Młodzieżowej przy Prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej. Szanowni Państwo, jako członek Rady Młodzieżowej przy Parlamentarnym Zespole do Spraw Młodzieży, czyli organu, który reprezentuje młodzież i w Sejmie, i w Senacie i Rady Młodzieży przy Prezydencie, czyli organu, który reprezentuje młodzież przy pierwszym przedstawicielu państwa, chciałem zadeklarować wsparcie dla tej inicjatywy. Uważamy, że projekt ustawy o zmianie ustawy o pomocy społecznej jest kluczową zmianą, która odpowie na postulaty naszych rówieśników i tak naprawdę na tą fundamentalną potrzebę, żeby to dzieciństwo było długie, a nie dłużne, żeby to dzieciństwo było bez długów, bez obciążeń, tylko radosne i pełne okazji do tego, żeby się rozwijać bez niesienia ze sobą czy to traum rodzinnych, czy to różnego rodzaju innych obciążeń. Będziemy starali się spotkać z przedstawicielami wszystkich klubów parlamentarnych i przekonywać ich do tego, że projekt, który dzisiaj zgłasza Polskie Stronnictwo Ludowe, któremu z tego miejsca serdecznie dziękujemy, jest projektem tak naprawdę bez żadnego sporu politycznego, jest projektem, który odpowiada na potrzeby dzieci, który tak naprawdę jest wyjęty poza wszelki spór i który potrzebujemy, żeby z dnia na dzień po prostu wszedł w życie. Niestety w Polsce pokutuje wiele takich rozwiązań, które nie sprawdziły się w czasie, ten przepis po 20 latach. Widzimy, że wymaga zmiany, chcemy, żeby ta zmiana nastąpiła jak najszybciej. Natomiast chciałem też zaapelować z tego miejsca do wszystkich młodych, wszystkich naszych rówieśników. Jeżeli w prawie dostrzegacie tego rodzaju przepisy, które obciążają was dzieci jakimiś niewspółmiernymi obciążeniami, które sprawiają, że wasze dzieciństwo nie może być bezpieczne, radosne i szczęśliwe, dajcie nam o tym znać, bo jak widać mamy z naszych sojuszników w parlamencie, mamy Rzecznika Praw Dziecka, który na bieżąco współpracuje z naszymi organizacjami młodzieżowymi i my też staramy się szukać, staramy się na to odpowiadać i każdego dnia domagać się o to, żeby prawo w Polsce było przyjazne dzieciom, i to jest myślę, że jego fundamentalny cel. Dziękuję. Dziękuję. Proszę o zabranie głosu Jagienkę Chursztyn, samorzeczniczkę Klubu Świadomej Młodzieży Fundacji Autizm Team w Łodzi. Ja przede wszystkim chciałabym podziękować mediom za nagłośnienie tej sprawy oraz pani rzeczniczce, że złożyła już projekt ustawy w tej sprawie. Dzięki temu dowiedzieliśmy się, że losy Wiktorii to nie są tylko jej losy, tylko też innych dzieci, wielu innych dzieci. I mam nadzieję, że... Jezu, przepraszam. Na żywo? Dobra. Mam nadzieję, że takich rzeczy uda nam się uniknąć w przyszłości, no bo Wiktoria ma teraz 8 lat i na pewno bawi się z najszczerzejkami, chodzi do szkoły. Dzieciństwo to nie jest czas na długi, nie jest czas na pieniądze, na oddawanie pieniędzy. Dzieciństwo jest po to, żeby wejść w dorosłość z czystą kartą, żeby nie mieć tych długów na przyszłość. Ja na przykład na jej miejscu prawdopodobnie miałabym wręcz koszmary, że miałabym prawdopodobnie też koszmary przez to, że mam tyle pieniędzy do oddania komuś i ona nie ma jak zarobić. Ona jest jeszcze dzieckiem i nikt nawet jej do pracy nie przyjmie, nawet jakby chciała, no bo skąd ma brać te pieniądze? Dziękuję. Dziękuję. Proszę o zabranie głosu Jana Gawrońskiego, eksperta, społecznego zastępcę Rzeczniczki Praw Dziecka. Szanowni Państwo. Dziękuję bardzo. Szanowni Państwo, droga młodzieży. Szanowna Pani Rzeczniczko, chciałbym powiedzieć dzisiaj bardzo jasno. Rozmawiamy dziś o zmianie, która dla wielu osób młodych, a w szczególności dla młodych ludzi z niepełnosprawnościami i innych grup szczególnie narażonych na wykluczenie, może oznaczać i ma szansę oznaczać realne poczucie bezpieczeństwa. Projekt nowelizacji ustawy o pomocy społecznej z dnia 12 marca 2004 roku wprowadza jedno bardzo ważne rozwiązanie. Tak jak tutaj też już padło przed chwilą, jeden przepis, a wiele znaczy. Ponieważ małoletni nie będą już obciążani opłatami za pobyt osoby najbliższej w domu pomocy społecznej. W obecnym stanie prawnym to właśnie młodzi ludzie z niepełnosprawnościami, w ogóle młodzi ludzie, szczególnie odczuwają skutki negatywne tego systemu. Dzieci i młodzież, które same też szczególnie wymagają wsparcia i które już mierzą się z wyzwaniami zdrowotnymi, są wciągane w odpowiedzialność finansową za pobyt najbliższej osoby w DPS-ie. To jest systemowa pułapka, jedna z najbardziej niesprawiedliwych. Dlatego też przyszedł już czas, aby to dobiegło końca. Ta ustawa to koniec tej praktyki. To jasne stanowisko nas młodych, ale również Państwa, że dziecko, zwłaszcza też dziecko z niepełnosprawnością, nie może być traktowane jako dłużnik. Dlatego potrzebujemy pilnej zmiany jak najszybciej. To niewielka korekta prawa, jednego przepisu w akcie prawnym, ale to może przynieść ogromną ulgę dla młodych ludzi, którzy najbardziej potrzebują ochrony, a nie kolejnych obciążeń. Mówię to nie tylko jako ekspert społeczny, zastępca rzeczniczki praw dziecka, ale też przede wszystkim osoba samorzecznicza w spektrum autyzmu i z niepełnosprawnościami. Bardzo dziękuję. Dziękuję. Proszę o zabranie głosu Natalii Rybałtowską, samorzeczniczkę. Szanowni Państwo, nie możemy się zgodzić, by dzieci i młodzież były obciążone kosztami pobytu swoich bliskich, krewnych w domach pomocy społecznej. Jest to niesprawiedliwość. Nasze zaangażowanie w tę sprawę pokazuje, że młode pokolenie chce mieć realny wpływ na prawo oraz poprawę sytuacji młodych ludzi. Dziękuję pani rzeczniczce praw dziecka Monice Horna-Cieślak za wsparcie i ogromne zaangażowanie w tę sprawę. Dziękuję również dorosłym, którzy zajęli się tą sprawą i działają na rzecz sprawiedliwości. Dziękuję. Dziękuję. Proszę o zabranie głosu Zuzannę Kaczmarzyk z Młodzieżowej Rady Społecznej. Dzień dobry. Chciałam powiedzieć ogólnie o moich wewnętrznych przemyśleniach na temat tejże oto zmiany. Jako studentka pierwszego roku administracji, finalnie i nareszcie mogę faktycznie zobaczyć, w jaki sposób polskie prawo i polskie akty normatywne zostają aktywnie zmienione i bardzo się z tego powodu cieszę. Naprawdę myślę, że w państwie polskim nie powinno być sytuacji takich, iż osoby poniżej osiemnastego roku życia, jak ogólnie osoby, które jeszcze zostają pod opieką swoich opiekunów prawnych, zostają obciążone finansowymi rachunkami czy ogólnie kosztami pobytu swoich krewnych, których prawdopodobnie albo czasami nie znają właśnie za pobyt w DPS-ach. I mam nadzieję i życzę tego podczas zmiany, podczas wprowadzania tej nowelizacji ustawy, aby zarówno vacatio legis, jak i pozostałe aspekty nowelizacji tej ustawy były jak najszybsze, aby wszyscy parlamentarzyści zgodnie doszli do porozumienia oraz jeżeli pojawią się jednak takie osoby, którym ta nowelizacja nie będzie odpowiadała, to aby takie oto osoby przeczytały dokładnie ustawę o pomocy społecznej z 2004 roku i ponownie przemyślały swoją opinię negatywnie oceniającą nowelizację, która została przedstawiona przez zarówno parlamentarzystki, jak i przez rzecznicy.