PiS ostrzega: Limity na badania zagrożeniem dla pacjentów
Posłowie PiS (Wioletta Maria Kulpa, Czesław Hoc i in.) zadali pytania Ministerstwu Zdrowia o zapowiedzi ograniczeń w finansowaniu nadwykonań i możliwe limity diagnostyki. Podsekretarz Tomasz Maciejewski odpowiadał, tłumacząc mechanikę rozliczeń i podkreślając, że propozycje są w konsultacjach.
Co się wydarzyło?
Posłowie PiS skonfrontowali wypowiedzi ministra Macieja Berka i sygnalizowane zmiany dotyczące rozliczania nadwykonań oraz ewentualnych ograniczeń w diagnostyce ambulatoryjnej. Wśród obaw wymieniono możliwe limity na tomografię komputerową, rezonans magnetyczny, kolonoskopię i gastroskopię oraz wpływ na dostępność świadczeń specjalistycznych.
Pytania i zarzuty PiS
Posłowie zwracali uwagę, czy rząd umawiał się z NFZ czy z obywatelami oraz czy obietnice z kampanii dotyczące zniesienia limitów są dalej aktualne. Podnoszono ryzyko wydłużenia kolejek, opóźnień w rozpoznawaniu chorób nowotworowych i de facto prywatyzacji dostępu do leczenia.
Stanowisko Ministerstwa
Podsekretarz stanu Tomasz Maciejewski zapewnił, że pacjenci będą bezpieczni, a proponowane zmiany nie dotyczą dzieci, młodzieży ani pacjentów onkologicznych w ścieżce DILO. Wyjaśnił mechanizmy finansowania NFZ, wskazał na presję kosztową w systemie oraz że proponowana stawka rozliczania nadwykonań może wynieść 40% i jest przedmiotem konsultacji.
Znaczenie polityczne i konsekwencje
Spór dotyka kluczowych pytań o gwarantowany dostęp do diagnostyki i pełne finansowanie świadczeń. Dyskusja w Sejmie ma polityczny wymiar - dotyka wiarygodności deklaracji rządzących i wpływu decyzji finansowych na szpitale powiatowe oraz bezpieczeństwo zdrowotne obywateli. PiS podkreśla konieczność ochrony dostępu do badań, szczególnie diagnostyki onkologicznej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Przystępujemy do kolejnego pytania. Pierwsze jest dzielone. Najpierw pani poseł Wioletta Maria Kulpa wraz z panem posłem Czesławem Hocem będą kierowali pytanie do Ministerstwa Zdrowia. Odpowiadać będzie podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia pan Tomasz Maciejewski. Zatem bardzo proszę o zadawanie pytania. Dziękuję. Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Minister ds. Nadzoru nad wyrażaniem polityki rządu Maciej Berek mówi, że nie jest uczciwe płacenie szpitalną 100% za nadwykonania, bo tak się nie umawiano z NFZ-em. To ja się pytam, z kim się państwo w ogóle umawiali? Z NFZ-em czy z Polakami? Bo z tego wynika jedno. Polak ma chorować w limicie, a jak zachoruje za późno, jak limic się skończy, to co? Ma poczekać do przyszłego roku? Może za kilka lat? A może nie doczekać? Gdzie tu jest profilaktyka? Gdzie dobro pacjenta? Gdzie odpowiedzialność państwa? I to mówi bliski współpracownik Donalda Tuska. Czy pan minister ma w ogóle pojęcie o czym mówi? Bo jeszcze w 23 roku, jak była kampania wyborcza do Sejmu, pan Arłukowicz z panem Nitrasem obiecywali Polakom zniesienie limitów. To która platforma jest prawdziwa? Ta z kampanii, czy ta dzisiejsza? Bo wygląda na to, że wtedy obiecywaliście wszystko, a dziś odbieracie nawet to, co było. Powiedzcie uczciwie, czy oszukaliście Polaków? Czy państwo polskie już nie jest w stanie leczyć swoich obywateli? Bo jeśli pacjent ma się zmieścić w limicie, to znaczy, że system już nie działa. A gdzie są jego składki? Gdzie podziały się jego pieniądze? Może wystawi wam fakturę, którą również Ochocza w czasie kampanii wyborczej obiecywał pan Kosiniak-Kamysz. Dziękuję. Bardzo proszę. Pan poseł Czesław Chodz. Dziękuję panie. Dziękuję panie. Marszałku, panie ministrze. Oczywiście przeraża to, że wprowadzacie de facto limity na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną. Były kolejki do specjalistów lekarzy długie, teraz będą niekończące się, a w niektórych przypadkach będą nieosiągalne. Przeraża też, że ograniczacie też diagnostykę obrazową, czyli tomografię komputerową, rezonans magnetyczny, kolonoskopię i gastroskopię. Oczywiście to jest i granie ze zdrowiem i życiem pacjentów. Opóźnione rozpoznanie choroby nowotworowej ma olbrzymie skutki. Wszystko to przeraża, jest to bardzo bolesne, bo to będzie się łączyć z utratą pełności finansowej szpitali, a jednocześnie brakiem już poczucia bezpieczeństwa zdrowotnego, które instytucja nam gwarantuje. Więc prawdopodobnie przygotowujecie już taki poradnik dla bezpieczeństwa zatytułowany Ratuj się kto może, bo będziecie w tym poradniku oddawali adresy prywatnych klinik, prywatnych podmiotów leczniczych. To jest właśnie droga do prywatyzacji. To jest skandal i rzeczywiście bardzo bolesna informacja. Bardzo proszę panie ministrze. Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Dziękuję możliwość przedstawienia stanowiska w sprawie zadanego pytania i wyjaśnienia pojawiających się w przestrzeni publicznej obaw dotyczących wpływu projektowanych zmian na funkcjonowanie szpitali. Na wstępie muszę jednoznacznie podkreślić, że wypowiedź pana ministra Berka nie padło stwierdzenia, że pełnofinansowanie nadwykonane jest nieuczciwe. Wypowiedź dotyczyła wyłącznie wyjaśnienia zasad zawierania i rozliczania systemów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, a nie oceny moralnej tych świadczeń. Pragnę również z całą mocą podkreślić, że pacjenci są i będą bezpieczni. Proponowane zmiany nie dotyczą dzieci i młodzieży wieku do lat osiemnastu, pacjentów onkologicznych zarówno w etapach diagnostyki, jak i leczenia z kartą DILO i osób objętych programem profilaktyki raka jelita grubego. Co więcej, zmiany mogą ułatwić wcześniejsze kierowanie pacjentów do odpowiednich ścieżek onkologicznych również wtedy, gdy ich diagnostyka rozpoczęła się poza systemem szybkiej terapii onkologicznej. Aktualnie mamy do czynienia z bardzo trudną sytuacją finansową całego systemu ochrony zdrowia. Choć nakłady na zdrowie osiągnęły historycznie wysoki poziom, ponad 217 miliardów, to tempo wzrostu kosztów znacznie przewyższa tempo wzrostu wpływu. Są ku temu powody. W poprzednim rząd przeniósł do NFZ-u zadania warte ponad 7 miliardów zł, nie zapewniając ich finansowania. Aktualnie koszt tej decyzji to już ponad 12 miliardów zł. Ustawa podwyżkowa generuje skumulowany koszt ponad 71 miliardów zł, aktualnie w roku 2026. Struktura finansowania NFZ uległa zmianie. Udział składki zdrowotnej spadł do 80% w 2025 roku. Rośnie natomiast udział środków budżetowych państwa i dotacja z budżetu państwa w latach 2024 to jest blisko 15 miliardów. W 2025 roku 33 miliardy. W tym roku wstępne założenie to już 30 miliardów. Przy zawieraniu umowy z NFZ-em świadczeniodawca akceptuje określoną wartość zobowiązania wynikającą z planu finansowego NFZ. NFZ jest zobowiązany finansować świadczenia do wysokości umownej kwoty zobowiązania. Nadwykonania w świadczeniach nielimitowanych są finansowane na bieżąco w zależności od dostępnych środków, a ostateczne pełne rozliczenie następuje po zakończeniu roku, co nie ulega zmianie. Pragnę zaznaczyć, że niepełne finansowanie nadwykonania nie jest nowym zjawiskiem. Funkcjonował do 2019 roku z zasadą w miarę możliwości zastosowaniem degresu, a niedowykonania, które były poczynione w czasach covidowych 2021 w zakresie ryczałtu szpitalnego wymagały odpracowania do końca 2025 roku. Jeżeli chodzi o wypłacone, skala wypłaconych pieniędzy za nadwykonania to w 2024 roku 8,8 miliarda złotych, w roku 2025 to ponad 11 miliardów złotych. Proponowane zmiany nie wprowadzają limitów doświadczenia w diagnostyce, zmienia się sposób rozliczania nadwykonań, a proponowana stawka rozliczenia wynosi 40% w zakresie nadwykonania. Rozliczenie nastąpi po zakończeniu roku, a cały proces jest w konsultacjach i wciąż w analizie i żadna decyzja nie zapadła. Zmiany obejmują 4 wybrane świadczenia diagnostyczne i mają na celu dostosowanie możliwości NFZ do realnych możliwości finansowych, tak jakby system był stabilny. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję. Kolejne pytanie zadaje pani poseł Barbara Bartosz. Dziękuję. Panie ministrze, wszedł pan na mównicę, odczytał pan przez 3 minuty jakąś kartki i jeszcze na dodatek kłamiąc, że słowa, które padły, nie padły. A jaka jest prawda? Jest w ochronie zdrowia, ta prawda jest dramatyczna. Sejm ogłosił rok 2026 rokiem profilaktyki. A jak wygląda to w rzeczywistości? Przecież jasno mówicie w przestrzeni publicznej, że limity będą na tomograf, na kolonoskopię. To jak profilaktyka? A jeżeli chodzi o nadwykonania? Panie ministrze, to chciałam zapytać. Jak na dzień dzisiejszy są wypłacone nadwykonania z ubiegłego roku na te świadczenia, które są nielimitowane, jeżeli chodzi o szpitale powiatowe? I kolejna rzecz. Wycena świadczeń. Panie ministrze, pan mówi, że rekordowe w wysokości kwot, które wydajecie, a może te pieniądze źle wydajecie? Myślicie robić przy SOR-ach jakieś pokoje, w które będą oczekiwać, żeby przewieźć pacjentkę do porodu w godzinach pracy, czyli do 18? A tak naprawdę nie chcecie zwiększyć wyceny na świadczenia na porodówkach, na położnictwie i teraz mamy masową likwidację i podobno mamy niską demografię. Więc jak te pieniądze są wydawane? Panie marszałku, Wysoka Izbo, jeżeli chodzi o wypłatę finansowania nielimitów za rok 2025 roku, to one są wypłacane w miesiącu marca i do końca marca powinny być w zakresie świadczeń nielimitowanych programów lekowych i chemioterapii wypłacone. Pozwolę jeszcze raz przypomnieć, że zmiany te, które są proponowane, nie dotyczą dzieci, młodzieży, pacjentów, okolicznych, ani uczestników programów profilaktycznych, jako że kolonoskopia jest finansowana z programu profilaktycznego i nie obejmuje tego zakresu. Stabilne systemy ochrony zdrowia wymaga odpowiedzialności i racjonalności. Dzisiaj stajemy przed wyzwaniami wynikającymi z decyzji poprzednich lat tego wzrostu kosztów oraz spadku udziału składki finansowania NFZ. To wymaga działań dostosowawczych, tak aby państwo mogły w przyszłości finansować świadczenia na odpowiednim poziomie. Zapewniam Wysoką Izbę, że Ministerstwo Zdrowia i NFZ będą stale monitorować sytuację, prowadzić dialog ze środowiskiem medycznym i wprowadzać korekty tam, gdzie będą one potrzebne, aby rozwiązania były przyjazne pacjentom i sprawiedliwe dla świadczenia oddawców. Na koniec chciałbym, Panie Marszałku, skorzystać z okazji i w imieniu Twoim i Ministerstwa Zdrowia i NFZ złożyć Państwu w Wysokiej Izbie życzenia radosnych i spokojnych i błogosławionych Świąt Bożego Wielkiej Nocy. Proszę o przekazanie tych życzeń również pracownikom Sejmu. Bardzo dziękuję i w drugą stronę także działa Dziękuję bardzo. Myślę, że Panie Pośle Panie Pośle, Zbyszku, Kuźniuku myślę, że w tym zbliżającym się czasie można także całej Służbie Zdrowia i Resortowi złożyć także najlepsze życzenia.
Dziękuję za pobranie 🙏
Jeżeli opublikujesz ten materiał w mediach społecznościowych, będę bardzo wdzięczny za oznaczenie VideoParlamentu. Dzięki temu docieramy do kolejnych osób i możemy dalej budować przejrzyste archiwum polskiej polityki.