Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Barbara Bartuś - Państwo karze słowa, milczy przy hejcie

Barbara Bartuś - Państwo karze słowa, milczy przy hejcie

Barbara Bartuś w sejmowym wystąpieniu komentuje wyrok z 24 marca 2026 roku wobec Adama Borowskiego oraz narastający hejt wobec prezydenta Karola Nawrockiego. Ostrzega przed nierównym stosowaniem prawa i groźbą tworzenia państwa opresyjnego.

O co chodzi


Barbara Bartuś przedstawia sprawę wyroku przeciwko Adamowi Borowskiemu jako przykład niebezpiecznego trendu. Zwraca uwagę, że decyzje wymiaru sprawiedliwości i reakcje na hejt w przestrzeni publicznej wyglądają dziś inaczej zależnie od przynależności politycznej.

Kontekst polityczny


Posłanka podkreśla, że hejt wobec prezydenta Karola Nawrockiego jest zorganizowany i płynie ze środowisk związanych z obozem rządzącym. Wskazuje też na działania opisywane jako „przywracanie praworządności”, które jej zdaniem nie mają z praworządnością wiele wspólnego.

Konsekwencje dla społeczeństwa


Barbara Bartuś alarmuje, że prawo stosowane wybiórczo przestaje gwarantować sprawiedliwość i prowadzi do rozbicia wspólnoty. Apeluje o reagowanie na przypadki nierównego traktowania i o obronę wolności słowa.

Zachęta do działania: Obejrzyj pełne wystąpienie i posłuchaj argumentów, dlaczego nie wolno nam milczeć wobec takich wyroków i postaw.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Szanowni Państwo. Wczoraj, 24 marca 2026 roku przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Woli zapadł wyrok, który dla wielu Polaków jest symbolem bardzo niebezpiecznego kierunku zmian w naszym państwie. Pan Adam Borowski, człowiek zasłużony dla walki o wolną Polskę, został skazany na karę pozbawienia wolności za słowa skierowane wobec Romana Giertycha. Jednocześnie każdego dnia w przestrzeni publicznej trwa zorganizowany hejt wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, pana Karola Nawrockiego. I co najważniejsze, ten hejt nie jest przypadkowy. On płynie ze środowisk politycznych związanych z obozem obecnie rządzącym. Zresztą widzieliśmy to przed momentem na tej Mównicy Sejmowej. I dlatego nie ma reakcji, nie ma odpowiedzialności. Jest przyzwolenie. To pokazuje jasno, prawo nie jest stosowane równo. Stało się narzędziem walki politycznej. Dziś widzimy, jak pod hasłami przywracania praworządności wprowadzone są rozwiązania, które z praworządnością nie mają nic wspólnego. To są działania niekonstytucyjne, realizowane przez koalicję rządu 13 grudnia, często z inicjatywy środowisk związanych z Romanem Giertychem. I właśnie w tym kontekście trzeba patrzeć na takie wyroki. Bo państwo, które każe jednych za słowa, a wobec innych demonstracyjnie odwraca wzrok, przestaje być państwem sprawiedliwym, staje się państwem opresyjnym. A państwo opresyjne nie buduje wspólnoty, ono ją niszczy. Sprawa pana Adama Borowskiego to nie jest tylko sprawa jednego człowieka. To sprawa o to, czy Polska pozostanie krajem wolnych ludzi, czy stanie się miejscem, gdzie za słowa idzie się do więzienia. Dlatego nie wolno nam milczeć, nie wolno nam odwracać wzroku, nie wolno nam udawać, że nic się nie dzieje i nie wolno się nam przyzwyczajać do takiej rzeczywistości. Bo każda nasza bierność jest przyzwoleniem, a za to przyzwolenie prędzej czy później wszyscy zapłacimy. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo, panie poseł.