Donald Tusk: Solidarność i obrona granicy jako europejski priorytet
Donald Tusk w wystąpieniu na granicy mówił o współczesnej Solidarności i konieczności obrony wschodniej granicy. Zajmował stanowisko, że Polska i Unia Europejska muszą być twarde wobec Rosji, inwestować w infrastrukturę graniczną i finansować programy obronne.
Przypomniał, że 45 lat temu w Gdańsku narodziła się Solidarność po strajku stoczniowców - dla niego to najważniejsze doświadczenie. Wyjaśnił, że celem wystąpienia nie jest jedynie rocznica, lecz pokazanie, czym jest współczesna Solidarność - obrona niepodległości i łączenie Europy.
Podkreślił, że obecna presja przy granicy to nie migracja, lecz zorganizowane działania służb Białorusi i Rosji mające na celu atakowanie granicy polskiej i europejskiej. Zwrócił uwagę, że wojna i agresja Rosji pokazują konieczność twardej reakcji - żadne ustępstwa wobec Putina nie gwarantują bezpieczeństwa.
Mówił o Tarczy Wschód jako instalacji mającej bronić Polski i Europy przed rosyjską agresją oraz o programach obronnych i produkcji zbrojeniowej finansowanych przez Unię. Wspomniał o programie SAFE i innych programach europejskich - to miliardy euro, o które Polska aplikuje i oczekuje poważnego udziału.
Zapewnił, że Polska w przyszłym roku zainwestuje 200 miliardów złotych w obronę, przemysł obronny i armię - i że w tej sprawie „nikt nikomu łaski nie robi”. Podziękował przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen za wsparcie i podkreślił znaczenie wspólnej determinacji oraz europejskiej współodpowiedzialności za bezpieczeństwo granicy.
Symboliczne odniesienia do Solidarności
Przypomniał, że 45 lat temu w Gdańsku narodziła się Solidarność po strajku stoczniowców - dla niego to najważniejsze doświadczenie. Wyjaśnił, że celem wystąpienia nie jest jedynie rocznica, lecz pokazanie, czym jest współczesna Solidarność - obrona niepodległości i łączenie Europy.
Zagrożenie hybrydowe na wschodniej granicy
Podkreślił, że obecna presja przy granicy to nie migracja, lecz zorganizowane działania służb Białorusi i Rosji mające na celu atakowanie granicy polskiej i europejskiej. Zwrócił uwagę, że wojna i agresja Rosji pokazują konieczność twardej reakcji - żadne ustępstwa wobec Putina nie gwarantują bezpieczeństwa.
Tarcza Wschód i finansowanie obrony
Mówił o Tarczy Wschód jako instalacji mającej bronić Polski i Europy przed rosyjską agresją oraz o programach obronnych i produkcji zbrojeniowej finansowanych przez Unię. Wspomniał o programie SAFE i innych programach europejskich - to miliardy euro, o które Polska aplikuje i oczekuje poważnego udziału.
Zobowiązania Polski i współpraca z Komisją
Zapewnił, że Polska w przyszłym roku zainwestuje 200 miliardów złotych w obronę, przemysł obronny i armię - i że w tej sprawie „nikt nikomu łaski nie robi”. Podziękował przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen za wsparcie i podkreślił znaczenie wspólnej determinacji oraz europejskiej współodpowiedzialności za bezpieczeństwo granicy.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Donald Tusk: Ostrzega przed 'zielonymi ludzikami' w mundurach
Donald Tusk o akcji wobec Wprost: konflikt z wolnością słowa
Donald Tusk: 'Kompletne nieróbstwo' władz ws. katastrofy Odry
Donald Tusk: Polska i Łotwa zgodne wobec zagrożeń regionu
Udział Premiera Donalda Tuska w podpisaniu umów Polska SAFE
Donald Tusk: Polska przyspieszy akcesję i wesprze odbudowę Ukrainy
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artykuły
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Artykuł
Ceny paliwa: Sejm wprowadził ceny maksymalne, posypała się krytyka
Artykuł
Tusk: prezydentura Nawrockiego nacechowana polityczną agresją, SAFE to gra polityczna
Artykuł
Weto prezydenta do SAFE: ministrowie i związki o „rozbrajaniu” służb
Artykuł
Kierwiński: Nawrocki zabrał pieniądze służbom. To zdrada
Artykuł
Bosak: Jesteśmy przeciwni obu projektom - krytyka SAFE i Polskiego Safe 0%
Transkrypcja
W świadczeniach premiera Donalda Tuska oraz przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Panie premierze, bardzo proszę. Dziękuję. Dzisiaj mamy ważny dzień. 45 lat temu w moim rodzinnym Gdańsku narodziła się Solidarność po wielkim strajku. To do dzisiaj dla mnie osobiście najważniejsze doświadczenie w moim życiu. Strajk stoczniowców i później budowa Solidarności. Nie jesteśmy tutaj, żeby czcić rocznicę, ale droga Rusulo, pani przewodnicząca, wybrałem to miejsce, zgodnie też swoją sugestią, żeby pokazać na czym polega dzisiaj współczesna Solidarność. Dla nas i wtedy, 45 lat temu, Solidarność to było wielkie marzenie o niepodległości. To był wielki ruch, którego zadaniem było także połączenie Europy i odgraniczenie się od złego świata, od ówczesnego imperium zła. I ta granica jest dzisiaj tak samo istotna, jak wtedy istotne było nasze marzenie o tym, aby wyzwolić się spod sowieckiej dominacji. Tak naprawdę od dziesiątek lat chodzi dokładnie o to samo. My jesteśmy tu przy tej barierze, która chroni Polskę i Europę przed wojną hybrydową wypowiedzianą przez Białorusi i Rosję. Przed nielegalną migracją, to nie jest żadna migracja, to są zorganizowane przez Łukaszenkę i Putina i ich służby grupy ludzi, których zadaniem jest fizyczne atakowanie polskiej i europejskiej granicy. Ale rozmawialiśmy dzisiaj także o innych instalacjach na granicy polskiej, a więc także na granicy europejskiej, o Tarczy Wschód, która ma bronić Polski i Europy przed ewentualną rosyjską agresją. Tak jak 45 lat temu, tak i dzisiaj Polska, Polacy biorą na siebie i to z pełnym przekonaniem, to wielkie zadanie, jakim jest utrzymanie, wtedy zdobycie, dzisiaj utrzymanie niepodległości, ale także bezpieczeństwo i niepodległość całego zachodniego świata. Zagrożenie wówczas ze strony Związku Radzieckiego, dzisiaj ze strony Rosji, ma ten sam charakter. Wojna toczy się niedaleko stąd. To miejsce ma dodatkowy ładunek symboliczny. Jutro obchodzimy rocznicę wybuchu najtragiczniejszej wojny, II wojny światowej. To niedaleko stąd. Niemieckie wojska, hitlerowskie wojska spotkały się w braterskim uścisku z sowieckimi wojskami. Wtedy, kiedy napadły Niemcy i Rosja na Polskę i wtedy, kiedy rozpoczęła się II wojna światowa. To miejsce uczy nas wszystkich, czym jest solidarność, czym jest zdrada, co znaczy bezpieczeństwo, jak bezcenna jest wolność i niepodległość. I jak ważne jest, abyśmy dzisiaj, jako Unia Europejska, jako NATO, jako cały Zachód, wyciągnęli lekcje z tych polskich doświadczeń. Żeby cały świat wyciągnął lekcje z tej historii solidarności, z tej tragicznej historii, która miała tutaj tak spektakularny charakter. Żeby cały świat, widząc nasze przygotowania, nasz wielki polski wysiłek do tego, aby zatrzymać zagrożenie ze wschodu, żeby cały świat się tym też adekwatnie przejął. Nie ma mowy. I wojna ukraińska, i ostatnie tygodnie i dni pokazują to bardzo wyraźnie. Że żadne ustępstwa, żadna subtelna gra z Putinem i agresywną Rosją nie prowadzi do sukcesu. Nie gwarantuje nam bezpieczeństwa. Polska, Europa, NATO, Stany Zjednoczone muszą znowu, tak jak kiedyś, tak jak 45 lat temu czuliśmy wsparcie całego Zachodu, kiedy powstawała Solidarność, muszą także dzisiaj być bardzo twardzi, zdecydowani, solidarni wobec tej kolejnej wersji Imperium Zła. Dosyć ustępstw. Musimy być twardzi i dobrze do tego przygotowani. Polska dobrze się przygotowuje, a Unia Europejska i osobiście Pani Przewodnicząca są tutaj także po to, żeby znaleźć argumenty. Żeby przekonać wszystkich w Europie, że ta granica to jest granica, której musimy strzec, w którą musimy inwestować, także europejskie pieniądze. Dzisiaj nie jest to może najlepsze miejsce i najlepszy moment, żeby mówić o pieniądzach. Ale cieszę się, że programy obronne, programy dotyczące produkcji zbrojeniowej, programy dotyczące kooperacji państw członkowskich Unii Europejskiej, jeśli chodzi o obronę granicy i terytorium, że one są i finansowane przez Unię Europejską i że cała Unia widzi, że tu jest to centralne miejsce. Tu jest ten najważniejszy problem do rozwiązania, a więc sfinansowanie infrastruktury, wsparcie dla wysiłków zbrojeniowych państw na tej potencjalnej linii frontu. Wiem, że odwiedzasz nie tylko Polskę, że jeszcze te państwa właśnie, no jeszcze nie frontowe na szczęście, ale przecież ten front jest niedaleko od nas. Że odwiedzasz po to, żeby pokazać, że Unia Europejska jako całość bierze na siebie współodpowiedzialność. Za bezpieczeństwo granicy, za sfinansowanie wielu działań dotyczących możliwości obronnych i bezpieczeństwa europejskiej, w tym polskiej granicy i polskiego terytorium. Program SAFE, ale także inne programy europejskie to są miliardy, miliardy euro. Polska liczy na bardzo poważny udział w tych programach. Aplikujemy o dziesiątki miliardów euro i mówimy o tym bez kompleksów. My nic, nikogo o nic nie prosimy. Bo w tej sprawie nikt nikomu łaski nie robi. My w przyszłym roku zainwestujemy nasze 200 miliardów złotych w obronę, w przemysł obronny, w polską armię. Więc my poważnie traktujemy swoje obowiązki. Oczekujemy od wszystkich w Europie, od wszystkich instytucji i państw. Równie poważnego traktowania kwestii bezpieczeństwa wschodniej granicy i tego twardego stanowiska wobec agresora i wobec Rosji. My do takiego działania jesteśmy, tak jak byliśmy, jesteśmy dziś, będziemy jutro gotowi. Dziękuję za to wsparcie. Droga Rusulo, twoje zrozumienie tych spraw wyprzedzało wiele umysłu w Europie. Muszę to tutaj jeszcze raz potwierdzić. Nasza bardzo dobra współpraca z Komisją Europejską w czasach, kiedy jesteś jej szefową. Wynika też z tego faktu, że dokładnie tak samo rozumiemy zagrożenia i szanse. Cieszę się, że twoja obecność tutaj w tak specyficznym miejscu, jak na konferencję prasową szefowej Komisji Europejskiej, ale twoja obecność potwierdza, że to jest dzisiaj europejski priorytet. Bezpieczna Polska, bezpieczna granica to jest bezpieczna Europa i bezpieczne europejskie granice. Jeszcze raz dziękuję za twoją determinację w tej kwestii. No i za te potencjalne miliardy, które będziemy lokowali w nasze wspólne bezpieczeństwo. Pani Przewodnicząca, bardzo proszę. Bardzo dziękuję Donaldzie. Dziękuję za gościnę tu w Polsce. Rzeczywiście dzisiaj to szczególny dzień dla ciebie i dla twojego kraju. 45 lat temu przez Polskę powiął wiatr zmian, tak silny, że mógł skruszyć komunizm. Narodziła się Solidarność, jak już wspomniałeś. Był to też punkt zwrotny dla Polski i dla demokratycznego świata. Od tego momentu Polska wkroczyła na ścieżkę ku Unii Europejskiej, dlatego w tym tak ważnym dniu chciałabym złożyć tobie i Polakom, Polkom moje najgorejsze życzenia. Jestem tu dziś, aby wyrazić pełną solidarność z Polską jako krajem frontowym. Już od lat Polska, Polacy, Polki stają się celem cynicznych i półmyślnych ataków hybrydowych. Europa Polskę wspiera na wszelkie możliwe sposoby. Dlatego właśnie patrząc w przyszłość, proponujemy kolejny siedmioletni budżet Unii Europejskiej, w którym wydatki na zarządzanie migracjami i granicami wzrosną trzykrotnie. Państwa członkowskie posiadające bezpośrednią granicę z Rosją Białoruszą otrzymają dodatkowe środki w ramach zadań i spraw wewnętrznych. Te granice to jest nasza wspólna odpowiedzialność. Zaproponowaliśmy również dziesięciokrotny wzrost finansowania na mobilność wojskową, a także ponad pięciokrotny wzrost inwestycji na obronność. To jest długoterminowy budżet, który wyraźnie, dokładnie skupia się na ochronie granic, na obronności, na wszystkim tym, co wojskowe. Ale już teraz powinniśmy zwiększać i to istotne wydatki na obronność. Więc w pierwszej kolejności warto wspomnieć kwestię wsparcia finansowego. Drogi Donaldzie, to właśnie podczas polskiej prezydencji doszło do uzgodnienia planu inwestycji na obronność w wysokości 800 miliardów euro. Powinny być te pieniądze zainwestowane do 2030 roku. Podczas polskiej prezydencji doszło również do przyspieszenia prac na rozporządzeniem sejf w sprawie wspólnych zamówień na kwotę 150 miliardów euro po to, aby nasz dom stał się silniejszy i bezpieczniejszy. 19 państw złożyło już wnioski o dofinansowanie 150 miliardów, które już w tej chwili są objęte wnioskami. Polska też złożyła taki wniosek i na ten moment jest największym beneficjentem instrumentów wspólnych zamówień. Dzięki wspólnym zamówieniom te 150 miliardów można wykorzystać do budowania zdolności obronnych i do poszerzania europejskiej bazy obronnej, podobnie jak i ukraińskiej bazy obronnej. Ukraina musi pozostać silna i nasze sąsiedztwo COVID-19 pozostać silne i chronione. Druga rzecz, którą udało się ustalić podczas polskiej prezydencji to elastyczność budżetowa. Polska już w tej chwili wydaje najwięcej, ale poprosiła o elastyczność budżetową i otrzymała tę elastyczność podobnie jak 15 innych państw członkowskich. Więc teraz te inwestycje powinny rosnąć. Istotnie powinniśmy inwestować po europejsku lepiej wspólnie. To nie jest zresztą tylko kwestia finansowania, ale i koordynowania podejścia europejskiego. Po to, by wszyscy Europejczycy i Europejki rozumieli, by w najbliższych latach zachować konsekwencje i determinacje w podstawie bezpieczeństwa. Tak, musimy pamiętać, że działać trzeba szybko. Putin się nie zmienił i się nie zmieni. Jest drapieżnikiem. Przez ostatnie 25 lat rozpoczął cztery różne wojny. To była czeczenia, Gruzja, Krym, no i pełnoskalowa inwazja na Ukrainę. Widzimy, że da się go okieruznać wyłącznie poprzez silne odstraszanie. Dlatego musimy być precyzyjni, skoordynowani i szybcy w zwiększaniu postawy bezpieczeństwa, obronności w całej Unii Europejskiej, szczególnie w państwach frontowych. Dlatego w najbliższych tygodniach przygotowujemy mapę drogową po to, żeby wiedzieć, w jaki sposób na te cele wydawać pieniądze. Już w tej chwili wiemy, jak wyglądają luki, które należy wypełnić do 2030 roku. Wskażemy też kamienie milowe, ponieważ tylko to, co jest mierzalne, da się zrealizować w październiku podczas prezydencji duńskiej. Będziemy na ten temat rozmawiać podczas Rady Europejskiej. I jeszcze szersze uwagi dotyczące sąsiedztwa. Mówię tu przede wszystkim o gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy. To my musimy wzmacniać postawę bezpieczeństwa. Musimy zwiększać inwestycje w potencjał wojskowy i w ochronę granic. Musimy szkolić i utrzymywać silne siły zbrojne. Tak samo ma się rzeczy z gwarancjami bezpieczeństwa dla Ukrainy. Pierwszą linią obrony jest silna ukraińska armia. Ukraina ma być jak ten jeżozwierz, sztalowy jeżozwierz nie do zgryzienia przez przeciwników. Druga sprawa. Grupy wielonarodowe, koalicja chętnych, wsparcie, zabezpieczenie dla Amerykanów. No i po trzecie, sama postawa obronna Europy. Nie zapominajmy też pracę w sprawie członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej. Panie premierze, drogi Donalcie, jeszcze raz dziękuję Ci za zaproszenie. Chciałabym podziękować Polsce za postawę lidera, za to, że okazuje odwagę, determinację, czerpiąc z wiedzy o naszej historii, pokazując jakie lekcje można z niej wyciągać i podejmując konkretne, bardzo konkretne działania chroniące nie tylko granice Polski, ale i granice Europy. Chroniąc Polaków i Polki, ale całą Europę i cały demokratyczny świat. Bardzo dziękuję. Ja tylko dwie uwagi, jeśli Państwo jeszcze pozwolicie, droga Ursulo. Jest z nami też komisarz do spraw obrony, Andrus Kubilius, nasz serdeczny przyjaciel. Znamy się od wielu, wielu lat w czasie swojej litewskiej aktywności politycznej i teraz europejskiej. Zawsze byłeś rzecznikiem naszej bliskiej współpracy na rzecz obrony. Mieliśmy zawsze też pełną świadomość, skąd płynie zagrożenie, gdzie są prawdziwi przyjaciele. Także dziękuję także za Twoją obecność tutaj, zrozumiałą. Wiadomo, że my musimy też koordynować, jak powiedziała Pani Przewodnicząca, współpracę wszystkich państw, które są na graniczą z tymi potencjalnymi państwami agresorami. No i druga rzecz, może Państwo nie zauważyli, ale jak tutaj zmierzaliśmy z Panią Przewodniczącą w to miejsce, otrzymaliśmy informacje i rekomendacje od ochrony, żeby jednak zrezygnować z konferencji albo przesunąć gdzieś w miejsce konferencji, bo pojawili się tam białoruscy żołnierze z długą bronią. No i pytam Pani Przewodniczącej, co ona na to, czy jest gotowa jednak uczestniczyć w tej konferencji, w tym miejscu. No i usłyszałem te słowa, jakie chciałem usłyszeć i dla nas tu w Polsce oczywiste. Zero ustępstw nie ma, żaden, nikt nas tutaj nie będzie straszył ani niepokoił. Jesteśmy tu po to także, żeby pokazać tę prawdziwą europejską determinację. Także dziękuję także za ten gest, on wcale nie jest taki częsty. No i przeżyliśmy. Dziękuję bardzo. Dziękujemy Państwu bardzo.