Donald Tusk zapowiada przełomowy budżet i 3% inflację
Premier przed posiedzeniem Rady Ministrów mówił o ustawie budżetowej na 2026 rok i poinformował, że rząd wypracował konsensus wokół projektowanego budżetu. Zadeklarował, że budżet ma obniżyć inflację do 3%, zwiększyć wydatki na obronę i przyspieszyć inwestycje infrastrukturalne.
- Jednopunktowe posiedzenie poświęcone było ustawie budżetowej na 2026 rok; premier ocenił projekt jako przełomowy i ambitny. Zaznaczył, że wykonanie budżetu będzie wymagało precyzji, perfekcji, odwagi i wyobraźni.
- Premier podkreślił, że inflacja spadła do 3% i że to oznacza koniec drożyzny i stagnacji. Wskazał też na wzrost gospodarczy powyżej 3% i stwierdził, że Polska rozwija się w tempie najszybszym w Unii Europejskiej.
- W budżecie przewidziano około 200 miliardów złotych na bezpieczeństwo i obronę; premier argumentował, że wysoki deficyt jest konsekwencją konieczności budowy nowoczesnej armii i ochrony granicy. Jako uzasadnienie wskazywał eskalację działań zbrojnych na Ukrainie i krytykował nadzieje na szybkie zakończenie wojny.
- Zapowiedziano przyspieszenie budowy najszybszej i najnowocześniejszej sieci kolejowej w Europie oraz kontynuację szerokich inwestycji - autostrad, mostów, szpitali i innych projektów, które premier określił jako kolejny skok cywilizacyjny.
Najważniejsze ustalenia
- Jednopunktowe posiedzenie poświęcone było ustawie budżetowej na 2026 rok; premier ocenił projekt jako przełomowy i ambitny. Zaznaczył, że wykonanie budżetu będzie wymagało precyzji, perfekcji, odwagi i wyobraźni.
Inflacja i wzrost gospodarczy
- Premier podkreślił, że inflacja spadła do 3% i że to oznacza koniec drożyzny i stagnacji. Wskazał też na wzrost gospodarczy powyżej 3% i stwierdził, że Polska rozwija się w tempie najszybszym w Unii Europejskiej.
Wydatki na obronę i konsekwencje deficytu
- W budżecie przewidziano około 200 miliardów złotych na bezpieczeństwo i obronę; premier argumentował, że wysoki deficyt jest konsekwencją konieczności budowy nowoczesnej armii i ochrony granicy. Jako uzasadnienie wskazywał eskalację działań zbrojnych na Ukrainie i krytykował nadzieje na szybkie zakończenie wojny.
Inwestycje infrastrukturalne i sieć kolejowa
- Zapowiedziano przyspieszenie budowy najszybszej i najnowocześniejszej sieci kolejowej w Europie oraz kontynuację szerokich inwestycji - autostrad, mostów, szpitali i innych projektów, które premier określił jako kolejny skok cywilizacyjny.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Donald Tusk, Jerzy Owsiak - konferencja prasowa #powodź
Donald Tusk mówi, że rząd osłabił pozycję Polski w NATO
Spotkanie z mediami Premiera Donalda Tuska i Premiera Armenii Nikola Paszyniana
Donald Tusk: Rodzice niepełnosprawnych są najsilniejsi, krytyka władzy
Donald Tusk broni ministra i chwali jego kompetencje
Donald Tusk: 100 mln zł na wzmocnienie służb i granicy
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
PiS
Przemysław Czarnek: Weto prezydenta i ostrzeżenie o deficycie
PiS
J. Kanthak obala kłamstwa Tuska na temat rady gabinetowej
VideoParlament
Premier przedstawia poradnik bezpieczeństwa dla rodzin
Adam Szłapka
Adam Szłapka o budżecie 2026: bezpieczeństwo i rekordowe wydatki
Marcin Przydacz
Marcin Przydacz o planach prezydenta przed wizytą w Waszyngtonie
PiS
Jarosław Kaczyński ostrzega o upadku polskiego rolnictwa
Artykuły
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Artykuł
Ceny paliwa: Sejm wprowadził ceny maksymalne, posypała się krytyka
Artykuł
Tusk: prezydentura Nawrockiego nacechowana polityczną agresją, SAFE to gra polityczna
Artykuł
Weto prezydenta do SAFE: ministrowie i związki o „rozbrajaniu” służb
Artykuł
Kierwiński: Nawrocki zabrał pieniądze służbom. To zdrada
Artykuł
Bosak: Jesteśmy przeciwni obu projektom - krytyka SAFE i Polskiego Safe 0%
Transkrypcja
Witam serdecznie Państwa na szczególnym posiedzeniu rządu. To 36. posiedzenie Rady Ministrów ma jeden punkt. Ale to jest punkt, który będzie rozstrzygał o losach wszystkich spraw, które tutaj dyskutowaliśmy, wszystkich o losach decyzji, jakie podejmujemy jako rząd, bo mamy dzisiaj ustawę budżetową na rok 2026. Nie będę dziękował Panu Ministerowi Domańskiemu i wszystkim pozostałym Paniom i Panom Ministrom ciężkiej pracy, no bo po to tu jesteście, żeby ciężko pracować. I praca wspólna, Wasza praca nad projektem budżetu, to jest jeden z Waszych podstawowych oczywiście obowiązków wobec obywatelek i obywateli. Ale z wielkim uznaniem przyjąłem fakt, że mimo, z oczywistych względów, mimo napięcia, emocji, każdy chciałby więcej, szybciej, mocniej. Mówiąc krótko, każdy by chciał jeszcze większego finansowania różnych zadań, pomysłów, ambicji, bo bardzo nam zależy na tym, żeby Polska była i bezpieczna, i ambitna równocześnie w tych trudnych czasach. Więc bardzo Wam gratuluję tego, że zbudowaliście to porozumienie, które nazywa się konsensusem wokół ustawy budżetowej. To zawsze jest poważny test dla każdego rządu, szczególnie koalicyjnego, więc z dużym uznaniem przyjmuję tę informację, że potrafiliście znaleźć wspólny język w każdym szczególe. To jest budżet przełomowy. Często używamy takich sformułowań, że jest to budżet rekordowy pod wieloma względami. A nie ukrywamy też, że jest to budżet trudny. Ten bardzo ambitny program, który spowoduje, że Polska wykona kolejny wielki skok cywilizacyjny. To jest program, gdzie podjęliśmy naprawdę bardzo poważne też ryzyka. Nie wahaliśmy się, nie baliśmy się zaproponować takiej konstrukcji budżetu, gdzie wszystko jest naprawdę wyśrubowane, powiedzielibyśmy tak kolokwialnie, na maksa. I zdajemy sobie sprawę z tego, że wykonanie tego budżetu będzie wymagało precyzji, perfekcji. A decyzje, jakie za tym budżetem się kierują, będą wymagały odwagi i wyobraźni, byście ją zaprezentowali. Rząd każdy, każdy rząd bez wyjątku, który składa projekt budżetu jest później natychmiast, jak wiecie, krytykowany. No wiadomo, ludzie bardzo krytycznie oceniają, oceniają każdą złotówkę. Ja z wielką satysfakcją mogę dzisiaj powiedzieć, że to jest budżet państwa, które wykonało właśnie taki cywilizacyjny skok w ostatnich miesiącach. I te dane, ja wiem, one są suche i one ludziom wydają się czasami abstrakcyjne. Kiedy mówimy o inflacji, wydaje się, że to jest zwykła statystyka. Zabawa cyframi. Inflacja to jest codzienne życie. Wysoka inflacja to jest codzienna zgryzota każdej polskiej rodziny. Tak było przez lata. My dzisiaj ostatecznie żegnamy się z pisowską drożyzną. Ułożyliśmy budżet państwa, gdzie inflacja jest jedną z niższych w Europie. I osiągnęliśmy 3% inflacji. Pamiętacie dokładnie te czasy, bo to nie był ubiegły wiek. To było tuż przed wyborami, kiedy inflacja była dwucyfrowa. Kiedy każdego miesiąca wszystko drożało o kolejnych kilka procent. Więc z satysfakcją jeszcze raz podkreślam. Mamy dzisiaj niską inflację i to z widokami na przyszłość. To nie jest nasze ostatnie słowo. A więc żegnamy drożyznę i żegnamy stagnację. Mówiłem już o tym wczoraj panu prezydentowi, który najwyraźniej nie był tego świadomy. Jak wielką różnicę zrobiliśmy w porównaniu do tego ostatniego roku rządu PiSu. Ja nawet chyba przesadnie pozytywnie oceniłem wzrost gospodarczy PiSu za PiSu w 2023 roku. Bo chyba wczoraj powiedziałem, że to jest 0,4, a to było 0,2. Znaczy 0, tak. No nie ma się co tam bawić, wiecie, w te ułameczki po przecinkach. Więc kiedy przejęliśmy władzę, Polska miała zerowy wzrost. Naprawdę wystarczyło przejąć władzę i oddać ją w ręce ludzi odpowiedzialnych, żeby inflacja spadła do 3%, a wzrost gospodarczy urósł do ponad 3%. I to na ludzki język oznacza. Polska rozwija się dzisiaj w tempie najszybszym w Unii Europejskiej, a była stagnacja, a ceny przestały rosnąć. I Polacy, na pewno każdy by chciał, żeby było wszystko dużo tańsze. Wiadomo. Ale Polacy już na co dzień odczuwają tę zasadniczą różnicę. My dobrze wiemy, i przecież tego nikt z nas nie ukrywał, że wydajemy dużo pieniędzy. Proszę Państwa, nikogo nie będzie interesowało to, że mamy deficyt wysoki, za wysoki, żebym był szczęśliwy, jeśli wojna będzie dalej się toczyła. My niskim deficytem nie obronimy polskiej granicy. My polską granicę obronimy nowoczesną, wielką armią. Jeśli w tym budżecie zakładamy, że wydamy na bezpieczeństwo Polski, na obronę 200 miliardów złotych, to to musi kosztować. Te 200 miliardów to nie jest abstrakcja. To są gigantyczne pieniądze. To jest procentowo, to jest jeden z najwyższych udziałów na świecie w ogóle w wydatków na obronę w budżetach narodowych. Ale my wiemy, dlaczego to robimy. Ponurym komentarzem do naszych decyzji była choćby ostatnia noc w Ukrainie. Wojna nabiera tam niestety rozpędu. Wszystkie iluzje wielu przywódców światowych, że wystarczy pięć spotkań i wojna się skończy. Świadczą tylko o tym, że nie znają Rosji, nie znają Putina. Ta wojna się toczy i będzie się toczyła. I dlatego nie wahaliśmy się i będziemy dalej tak postępować. Czy się to komuś będzie podobało, czy nie. I będziemy dalej zbroić Polskę i przygotowywać państwo polskie na każdą okoliczność, tak żeby Polacy mogli się czuć bezpieczni. Tak, wiemy, że deficyt wolelibyśmy, żeby on był niższy. Ale my abstrakcyjnymi statystykami nie zbudujemy nowoczesnej sieci kolejowej. A my w tej chwili jesteśmy w trakcie budowy najnowocześniejszej sieci w Europie. My, i to powtórzę jeszcze raz, robimy, nie gadamy. Z grupą moich najbliższych współpracowników mam doświadczenie z tego czasu, kiedy powiedzieliśmy, zbudujemy najnowocześniejsze autostrady i drogi ekspresowe w Europie. Nikt nam nie wierzył i zrobiliśmy to. Plus mosty, stadiony, szpitale, opery. To była ta pierwsza wielka, pamiętacie, ta wielka Polska w budowie. Więc teraz mówię, że zbudujemy najszybszą i najnowocześniejszą sieć kolejową w Europie. I zrobimy to szybko. Znaczy, mówię z pełnym przekonaniem zrobimy, bo przez te dwa lata zrobiliśmy już bardzo dużo. Nie ma dnia, żeby gdzieś w Polsce Polacy nie odczuwali tego awansu polskich kolei. To jest rzeczywiście nasza kolej. I bardzo dziękuję wszystkim, którzy się w to zaangażowali. No ale, kochani, ale to jest kolejne 100 miliardów złotych. Znaczy, mówię o wszystkich wydatkach infrastrukturalnych. I też się nie wahaliśmy. Ja bardzo wam dziękuję za tę odwagę. Bardzo dziękuję Ministerowi Finansów i twoim wszystkim współpracownikom za odpowiedzialne pilnowanie granicy bezpieczeństwa, ale odwagę, żeby do tej granicy dochodzić. Znaczy, bo na tym polega dzisiaj nowoczesne, elastyczne i z wyobraźnią zarządzanie finansami publicznymi. Nie wahamy się, nie boimy się dotrzeć do pewnej granicy, ale pilnujemy, żeby tej granicy nikt nie przekroczył. I też bardzo proszę wszystkich o to, żeby w trakcie debaty w Sejmie, żebyśmy pilnowali tych dwóch rzeczy. Nikomu nie pozwolimy zepsuć naszych ambitnych projektów w infrastrukturze, w energii, w rozwoju gospodarczym, w bezpieczeństwie, w obronie. Będziemy tego pilnowali skutecznie. A równocześnie nie pozwolimy nikomu przesadzić i wysadzić bezpieczeństwa finansowego, mój państwo. Bo wyliczyliśmy to prawie, że co do złotówki, żeby to trzymało się wszystko w takiej stabilnej konstrukcji. Także to jest budżet, tak jak powiedziałem, Polski bardzo ambitnej i Polski bezpiecznej. Mam nadzieję, że uda nam się to wszystko sfinalizować w trakcie tych dyskusji, także z naszymi oponentami w parlamencie. Przejdziemy do konkretów. Mam nadzieję, że nie będzie dzisiaj już potrzeby jakiejś zaciętej walki pomiędzy resortami. No a jeśli trzeba, to oczywiście po to tu jesteśmy. Ale za chwilę na pewno będziemy mieli już możliwość i już się cieszę, że pan minister Domański wejdzie do mediów i powie habemus budżet. Dziękuję państwu.