Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Donald Tusk chce wywoływać dobre emocje, nie tanie sensacje

Donald Tusk chce wywoływać dobre emocje, nie tanie sensacje

Donald Tusk mówi o roli emocji w debacie publicznej, wskazując na zmianę sposobu reagowania na wydarzenia, jak zamach na Trumpa. Zadeklarował, że jego celem jest wywoływać dobre emocje, a nie te najgorsze.

Porównanie reakcji na poważne wydarzenia


Przywołał przykład informacji o zamachu na Trumpa, która kiedyś utrzymywała uwagę mediów i opinii publicznej przez rok, dwa lata, nawet dekadę, a dziś - według niego - robi wrażenie tylko przez dwa, trzy dni.

Mechanika utrzymywania emocji


Zwrócił uwagę, że w debacie publicznej istnieje potrzeba nieustannego utrzymywania emocji i ich wywoływania. Podkreślił, że szczególną sztuką jest wywoływać emocje w sposób nienegatywny, nie „paskudny”.

Apel o wywoływanie dobrych emocji


Powiedział, że każdy ma w sobie zarówno złe, jak i dobre emocje, i z jego punktu widzenia największym wyzwaniem jest umiejętność wywoływania tych dobrych. Wyraził osobiste pragnienie: chciałbym dobre emocje wywoływać.

Znaczenie dla debaty publicznej


Wypowiedź odnosi się do tematu prowadzenia debat i komunikacji publicznej oraz do roli liderów w kształtowaniu nastrojów i utrzymywaniu uwagi opinii publicznej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pamiętacie, informacja o zamachu na Trumpa żyła ile? Dwa dni, trzy dni? Kiedyś zamach na prezydenta Stanów to był temat na przez rok, dwa lata, dekadę. Komentowano, opisywano, a teraz kompletnie nic nie robi na nikim dłuższego wrażenia i potrzeba jest nieustannego utrzymywania emocji, wywoływania emocji, a szczególną sztuką jest, żeby te emocje wywoływać nie w sposób paskudny. Mamy w sobie i złe i dobre emocje i oczywiście z mojego punktu widzenia to, co jest największym wyzwaniem, to żeby umieć wywołać emocje, ale nie to najgorsze. Dobre emocje. Każdy z nas ma jakieś złe przecież, ale chciałbym dobre emocje wywoływać.