Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Donald Tusk chwali pogodę i tłumy na pikniku tysiąclecia

Donald Tusk chwali pogodę i tłumy na pikniku tysiąclecia

Donald Tusk mówił na pikniku na Wybrzeżu Kościuszkowskim i bulwarach wiślanych, podkreślając radość z obecności dziesiątek tysięcy ludzi i charakter obchodów tysiąclecia korony polskiej. Zaznaczył, że wydarzenie ma być bez wielkich celebrytów i przemówień, zapowiadając wieczorny koncert na Błoniach i pokaz dronów.

Najważniejsze obserwacje


- Donald Tusk mówił o obecności dziesiątek tysięcy ludzi na Wybrzeżu Kościuszkowskim i bulwarach wiślanych oraz o wyjątkowej atmosferze świętowania tysiąclecia korony polskiej.

Program wieczoru


- Wspomniał o wielkim koncercie na Błoniach przy stadionie i planowanym pokazie dronów jako kulminacji obchodów.

Osobiste odniesienia


- Przyznał, że jest bardzo poruszony, opowiedział o przyjeździe wnuków z Gdańska, ich krótkim zagubieniu i planie ich odnalezienia, oraz żartobliwie dodał, że „załatwił pogodę”.

Przekaz i odbiór


- Podkreślił radość i aprobatę uczestników dla skromniejszego charakteru obchodów — bez wielkich przemówień i celebrytów — dziękując zgromadzonym za obecność.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
No dobra, gotowi? Odpalamy. Tak, goto go. Bokół nas są dziesiątki tysięcy ludzi tu na wybrzeżu kościuszkowskim, na bulwarach wiślanych. Naprawdę dzieją się niesamowite rzeczy. Tak, warszawiacy i ludzie z tej Polski szczą tysiąclecie korony polskiej. Naprawdę jest co zobaczyć. Ja jestem bardzo poruszony. Moje wnuki przyjechały specjalnie z Gdańska. Nie wiem, gdzieś się ich zgubiłem, ale znajdę na pewno. A pamiętajcie jeszcze przed nami wieczorem wielki koncert. To już na Błoniach przy stadionie i później pokaz dronów. Także udało się, że dla ludzi bez, wiecie, wielkiej celebry, bez wielkich przemówień coś fajnego i cieszę się, że ja załatwiłem pogodę. Przy okazji się pochwalę i cieszę się naprawdę, że tak wielu ludzi uznało, że tak trzeba czucić właśnie tysiąclecie polskiej korony. Cieszę się. Dzięki wielkie.