Donald Tusk: oskarża PiS i Falentę o prowokację cyrylicą
Donald Tusk oskarża PiS, Falentę i Rosjan o wspólną prowokację pisaną cyrylicą, która jego zdaniem przyczyniła się do skokowego wzrostu importu rosyjskiego węgla z 5 do 13 milionów ton rocznie. Podkreśla też powiązania części polityków z rosyjskimi i białoruskimi służbami oraz zarzuca blokowanie inwestycji wojskowych przez ministrów odpowiedzialnych za zakupy zbrojeniowe.
Donald Tusk twierdzi, że prowokacja pisana cyrylicą, przygotowana wspólnie przez Falentę, Rosjan i PiS, napędzała import rosyjskiego węgla i służyła finansowym interesom przez lata.
Wypowiedź odnosi się do afery sędziego Szmyta, którego Tusk określa jako agenta białoruskiego lub rosyjskiego powiązanego ze służbami wschodnimi i oskarża o udział w rozmontowywaniu systemu prawa.
Tusk zarzuca ministrom, że pozorowanie śledztwa smoleńskiego oraz działania konkretnych osób blokowały inwestycje i zakupy dla armii w momencie narastającego kryzysu na granicy rosyjsko-ukraińskiej.
Jego narracja łączy rosnącą zależność od rosyjskiego surowca z decyzjami politycznymi, które - według niego - osłabiły przygotowanie obronne kraju i miały wymiar zarówno polityczny, jak i gospodarczy.
Najważniejsze ustalenia
Donald Tusk twierdzi, że prowokacja pisana cyrylicą, przygotowana wspólnie przez Falentę, Rosjan i PiS, napędzała import rosyjskiego węgla i służyła finansowym interesom przez lata.
Afera sędziego Szmyta i relacje ze służbami
Wypowiedź odnosi się do afery sędziego Szmyta, którego Tusk określa jako agenta białoruskiego lub rosyjskiego powiązanego ze służbami wschodnimi i oskarża o udział w rozmontowywaniu systemu prawa.
Rola ministrów przy śledztwie i zbrojeniach
Tusk zarzuca ministrom, że pozorowanie śledztwa smoleńskiego oraz działania konkretnych osób blokowały inwestycje i zakupy dla armii w momencie narastającego kryzysu na granicy rosyjsko-ukraińskiej.
Konsekwencje dla bezpieczeństwa i polityki gospodarczej
Jego narracja łączy rosnącą zależność od rosyjskiego surowca z decyzjami politycznymi, które - według niego - osłabiły przygotowanie obronne kraju i miały wymiar zarówno polityczny, jak i gospodarczy.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Donald Tusk: Apel o gotowość na 2027 — bezpieczeństwo Polski
Donald Tusk: Polska liderem Europy. Apel o gotowość obronną
Donald Tusk: Polska i Francja jak jedna drużyna
Donald Tusk ostrzega przed manipulacjami przy kodeksie wyborczym
Donald Tusk: Apel o 20% podwyżki dla nauczycieli i szacunek
Donald Tusk o kryzysie rolników i dyskryminacji samorządów
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Konfederacja
Ryszard Wilk: KPO to skup złomu i dopłaty do używanych elektryków
Tomasz Nowak
Tomasz Nowak krytykuje rząd za 'schizofrenię' w energetyce
Andrzej Grzyb
Andrzej Grzyb pyta o bilans finansowy Polski po 20 latach w UE
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski apeluje o rozpatrzenie poprawek redakcyjnych
Anna Kwiecień
Anna Kwiecień: Chwali osiągnięcia w OZE, pyta o Mój Prąd
Łukasz Litewka
Łukasz Litewka: Apel o współpracę ws. transformacji energetycznej
Artykuły
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Artykuł
Ceny paliwa: Sejm wprowadził ceny maksymalne, posypała się krytyka
Artykuł
Tusk: prezydentura Nawrockiego nacechowana polityczną agresją, SAFE to gra polityczna
Artykuł
Weto prezydenta do SAFE: ministrowie i związki o „rozbrajaniu” służb
Artykuł
Kierwiński: Nawrocki zabrał pieniądze służbom. To zdrada
Artykuł
Bosak: Jesteśmy przeciwni obu projektom - krytyka SAFE i Polskiego Safe 0%
Transkrypcja
Półtora roku po tym jak PiS wygrał wybory, także wskutek prowokacji pisanej cyrylicą wspólnie przez Falentę Rosjan i PiS, import węgla rosyjskiego zaczął rosnąć geometrycznie. Z 5 milionów do 13 milionów ton rocznie. Zalaliście rosyjskim węglem i zarabialiście na tym przez lata swoich rządów, a jednym z kluczowych warunków było oczywiście przygotowanie ówczesnej prowokacji. W tym samym czasie, mówię o tym dlatego, bo dzisiaj bylibyśmy niepoważni, gdybyśmy abstrahowali od sytuacji, jaką ujawniła afera sędziego Szmyta, białorskiego lub rosyjskiego agenta, który już się nawet nie kryje z tym bezpośrednim związkiem ze służbami schodnimi, który został wyznaczony przez PiS jako jeden z tych, którzy mieli rozmontować polski system prawa i zaatakować niezawisłych polskich sędziów. Mamy dzisiaj sytuację, w której najczarniejsze domysły o tym, czyim interesom służy część tej partii, która tutaj siedzi na czele z panem Macierewiczem, dzisiaj uśmiechniętym. Za chwilę dojdę do pana. Pan Szmyt jest chyba tylko ilustracją i to nie najważniejszą tego, co przez te lata działo się w relacji wschodnie służby, rosyjskie polityczne interesy i władze PiS-u i Partii Zjednoczonej Prawicy. W tym samym dokładnie czasie pan Antoni Macierewicz i jego współpracownicy nie tylko budowali to polityczne piekło poprzez pozorowanie śledztwa smoleńskiego, ale także zablokowali inwestycje, które miały przyspieszyć do zbrojenia polskiej armii. I to było się, to się działo, to wszystko działo się wtedy, kiedy już ta pierwsza wojna rosyjsko-ukraińska wybuchła. Nie musi pan stroić dziwnych min, panie Macierewicz, bo już cała literatura powstała na temat decyzji pana, pana Berczyńskiego, który się nawet chwalił publicznie o tym, jak skutecznie zablokował zakupy, inwestycje w polską armię. I to najnowocześniejszy sprzęt, który mógł służyć polskiej armii, polskiemu wojsku wtedy, kiedy kryzys na granicy rosyjsko-ukraińskiej coraz bardziej nabrzmiewał, a wojna de facto, pierwsza faza się zaczęła.