Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Donald Tusk: Apel o obronę miejsca Polski w Europie

Donald Tusk: Apel o obronę miejsca Polski w Europie

Donald Tusk w wystąpieniu w siedzibie premiera podkreślił znaczenie najbliższych dni świątecznych i 20. rocznicy wejścia Polski do Unii Europejskiej oraz zaapelował o codzienne dbanie o pozycję Polski w Europie. Premier wskazał, że integracja z Zachodem przyniosła rozwój, bezpieczeństwo i wartości takie jak wolność, godność i rządy prawa.

Najważniejsze daty i osobiste refleksje


Dzień Flagi, 1 maja i 3 maja mają dla niego szczególne znaczenie — wspomniał o 20. rocznicy wejścia do Unii, o ustanowieniu Dnia Flagi z inicjatywy Platformy Obywatelskiej oraz o osobistych wspomnieniach z pierwszej nielegalnej manifestacji w latach 70.

Skutki integracji z Unią Europejską


Premier wskazał konkretne efekty integracji: dochód na głowę mieszkańca jest dziś pięć razy większy niż przed przystąpieniem do UE, a eksport do państw Unii jest sześć razy większy. Zwrócił uwagę na skalę środków europejskich i kapitalny wpływ integracji na rozwój kraju.

Bezpieczeństwo i zagrożenia ze Wschodu


Podkreślił, że Polska stała się częścią Zachodu — w sensie bezpieczeństwa i wartości — i zwrócił uwagę na zagrożenia płynące ze Wschodu, w tym na agresję i pogardę dla jednostki. Zaznaczył, że choć Polska jest dziś silna, trzeba codziennie dbać o jedność Europy i trwałość Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Wybory do Parlamentu Europejskiego jako element obrony


Premier zaapelował, by traktować nadchodzące wybory europejskie jako element bezpieczeństwa narodowego — ostrzegł, że zwycięstwo środowisk akceptujących politykę Putina mogłoby zagrozić zdobytej pozycji Polski. Na koniec złożył życzenia miłych dni i podkreślił, że zdrowie jest najważniejsze.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Witam Państwa serdecznie. Dziękuję, żeście zdecydowali się odwiedzić mnie tu w siedzibie premiera. Dla mnie to jest bardzo ważny dzień, a właściwie ważne kilka dni, które czekają nas wszystkich. To nie tylko majówka, która czeka na wszystkich Was z piękną pogodą, ale to także dni, w których będziemy pamiętali o najważniejszych wydarzeniach w naszej historii. Jutro mamy 1 maja, to jest święto pracy, ale będziemy szczególnie pamiętać o 20 rocznicy wejścia Polski do Unii Europejskiej. Też dokładnie 20 lat temu po raz pierwszy obchodziliśmy Dzień Flagi 2 maja, a dzień później to najpiękniejszy chyba w naszym historycznym kalendarzu święto 3 maja. Wszystkie te daty, wszystkie te wydarzenia są dla mnie bardzo ważne. Noszę je bardzo głęboko w swoim sercu. 3 maja to była pierwsza nielegalna manifestacja, w jakiej uczestniczyłem jako bardzo młody człowiek, jeszcze w latach 70. Dzień Flagi stał się świętem w Polsce z inicjatywy Platformy Obywatelskiej, więc też dobrze pamiętam tę datę. No ale przede wszystkim rocznica wejścia do Unii Europejskiej. Nikogo nie muszę przekonywać, że to jest dla mnie osobiście też bardzo ważna rocznica. My przez te dekady, Polki i Polacy, przez kilkadziesiąt lat budowaliśmy wpierw nadzieję, a później rzeczywistość, rzeczywistość opartą na wolności, na niepodległości. Wbudowaliśmy Polskę, która stała się istotną częścią całej cywilizacji, tej politycznej cywilizacji Zachodu. Staliśmy się Europą w pełnym tego słowa znaczeniu. I nie mówię tu o geografii. Mówię o polskim bezpieczeństwie. Mówię o tym, że Polakom, Polkom żyje się z roku na rok coraz lepiej, mimo różnych zakrętów. I mówię o tych podstawowych wartościach, czyli o wolności, godności człowieka, o rządach prawa. To jest Europa. I Polska stała się sercem Europy. A od 15 października, muszę Państwu to powiedzieć jeszcze raz, cały świat patrzy z taką dumą i czasami z zazdrością, że w Polsce udało się potwierdzić, że Zachód jest tutaj. Że nie musimy tak jak kiedyś, ja to pamiętam dobrze, cała moja generacja pamięta to dobrze, że myślało się kiedyś, żeby wyjechać na Zachód. Niektórzy uciekali na Zachód, marzyli o Zachodzie. Zachód jest tutaj. I nie ma w tym przypadku, że geografia najlepiej opisuje ten wielki konflikt, przed jakim dzisiaj świat stoi. Bo tam z drugiej strony jest wschód, jest Rosja ze swoją wojną, ze swoją biedą, z pogardą dla każdego człowieka, dla jednostki, skorumpowana, agresywna. Tak, zawsze mieliśmy to i w refleksji historycznej i w sercach, ten podział na wschód, od którego chcieliśmy się wyzwolić i na Zachód, do którego zmierzaliśmy. I jak powiedziałem, my dzisiaj nigdzie nie musimy się wybierać, żeby być na Zachodzie, bo Zachód jest właśnie tutaj. I wiecie, ten fenomen dwudziestolecia Unii Europejskiej. Ja nie lubię celebry, nie lubię tych jubileuszy. Natomiast te dwadzieścia lat to jest takie najprostsze dane. Wiecie, że pięć razy więcej mamy dzisiaj dochodu na głowę mieszkańca. Pięć razy więcej niż przed przystąpieniem do Unii. Wiecie, że nasz eksport, czyli to, co sprzedajemy, to, co potrafimy robić, tylko do państw Unii Europejskiej jest sześć razy większy niż wtedy, kiedy występowaliśmy. Marzyliśmy o Polsce bezpiecznej. Pamiętam tę dyskusję. No wiecie, że jak tutaj Zachód zainwestuje 100 miliardów dolarów, no to pewnie wtedy będzie nas bronił, jakby chciał nas ktoś zaatakować. To nie jest 100 miliardów, tylko 200 miliardów. Nie inwestycji, tylko samych funduszy europejskich. Bo inwestycji nikt nie jest w stanie już tak naprawdę dzisiaj zliczyć. Ale to już nie jest tak, że Zachód ma nas bronić przed zagrożeniami, szczególnie tymi zagrożeniami ze wschodu. Bo to, jak powiedziałem, my jesteśmy Zachodem. Staliśmy się państwem silnym. Staliśmy się narodem silnym i mądrym. Wiecie, to nie jest sztuka wywołać wojnę. Nawet najsilniejsi wojnę przegrywają. Sztuką jest uniknąć wojny. Obronić swoją ojczyznę przed wojną, przed zagrożeniem. Jesteśmy dzisiaj tak głęboko usadowieni w Europie i na Zachodzie, że nikt nie odważy się Polski zaatakować. Ale musimy o to dbać. Niektórzy myślą, o jest wielki finał, 20 lat. To nie jest żaden finał. O Europę, o nasze miejsce w Europie, o Zachód, o NATO. Musimy dbać każdego dnia. Chciałbym, żeby to dotarło do każdego polskiego serca, do każdego polskiego umysłu. To także od Polski. Powiem wam, nigdy w historii w tak dużym stopniu od Polski nie zależało bezpieczeństwo całego kontynentu i nasze własne. Albo zadbamy o nasze bezpieczeństwo, o jedność Europy, o trwałość Sojuszu Północnoatlantyckiego, albo to się rozpadnie. Wszystko jest w naszych rękach. Staliśmy się narodem mądrym i silnym. Dlatego jesteśmy dzisiaj bezpieczni. Ale jak mawia znane powiedzenie, chcesz pokoju, szykuj się do wojny. Ja dzisiaj powiedziałbym z pełnym przekonaniem, chcesz pokoju, szykuj się do wyborów. Ta szczególna, kapitalna na tle naszej historii pozycja Polski polega dzisiaj na tym, że żeby być bezpiecznym, żeby uchronić się przed tym, co Rosja zafundowała choćby Ukrainie. My dzisiaj nie musimy iść na front. My dzisiaj musimy uchronić Polskę i Europę przed tymi, którzy z zewnątrz albo od wewnątrz podważają Unię Europejską, podważają naszą niepodległość, podważają wartość Sojuszu Północnoatlantyckiego. Wiecie, o kim mówię. Jest zbyt ładne słońce dzisiaj i na pewno nie chcecie, aby ktoś wam psuł humor przed majówką, ale warto, żebyście o tym pamiętali, że niedalekie wybory do Europy to będą wybory o wasze bezpieczeństwo. I wszystkich bardzo grąco proszę, pamiętajcie o tym, że jeśli w Europie wygrają ci, którzy są wpatrzeni w Putina i w Rosję, to piękne polskie marzenie o Polsce bezpiecznej, o Polsce z wartościami, z wolnością, z godnością każdego człowieka, Polsce dobrobytu, że to marzenie się może, i ta coraz lepsza rzeczywistość może się nagle skończyć. I to naprawdę zależy od nas. Jestem przekonany, że ten egzamin, tak jak 20 lat temu, tak i teraz wszyscy zdamy. No i życzę wam miłych tych dni, no i zdrowia, bo jak mawiały moja babcia, moja mama, pewnie wasze też, zdrowie jest najważniejsze, wszystkiego dobrego. Dziękuję. Jeszcze jedna uwaga. Wiem, bylibyście zawiedzeni. Kiedy mówimy o Polsce, tej europejskiej, zachodniej, to mówimy też o odpowiedzialności polityków na to, co robią. Wczoraj poprosiłem tutaj na spotkanie prokuratora generalnego, ministra sprawiedliwości, ministra koordynatora, wyjaśniając tę oczywistą potrzebę społeczną, bo ją coraz wyraźniej słyszycie, widzicie. Ona polega na tym, że ludzie chcą wiedzieć, czy będziemy rozliczali za przestępstwa, za nadużycia władzy tych, którzy przegrali 15 października. Chcę wszystkich, nie chcę uspokajać, chcę wszystkich zapewnić. Dzisiaj potwierdzą to prokuratorzy, prokurator krajowy o godzinie 13 na konferencji prasowej, że nikt o niczym tu nie zapomina. I nikt nie zapomni także tego zła, które się działo przed 15 października. Ta Polska Zachodnia polega też na tym, że prokuratura działa niezależnie od politycznych nacisków. I że nie będzie wypełniała życzeń, nawet w końcu dość ważnej osoby w państwie, jaką jest premier. Ale chcę Was zapewnić, że te sprawy się toczą. Paradoksalnie prokuratura ma w tej chwili tyle roboty ze sprawami sprzed 15 października, które rozpoczęliśmy. Piewer ujawniając publicznie, a później zajęła się tym właśnie prokuratura. Że właśnie dlatego, że tych spraw jest tak dużo, będziemy być może trochę czasu więcej na to potrzebowali. Ale rozliczalność polityków to jest też fundament Zachodu. I chcę Państwa zapewnić, że ja nie widziałbym sensu w sprawowaniu władzy, ani w wygrywaniu wyborów, gdybyśmy nie rozliczyli zła do samego końca. Nawet jeśli nie tak szybko, jakbyście wszyscy chcieli. Jeszcze raz dziękuję bardzo i miłych, słonecznych dni. Wszystkiego dobrego. Dziękujemy bardzo i do zobaczenia.