Donald Tusk wzywa: nie blokować granic, nie osłabiać Ukrainy
Donald Tusk po nieformalnym szczycie Rady Europejskiej mówił o priorytecie bezpieczeństwa Ukrainy i wezwał, by w Polsce nie podejmować działań, które mogłyby ją osłabić, w tym blokad granicznych. Podkreślił potrzebę dostaw systemów obrony powietrznej i pozytywnie ocenił deklaracje niektórych państw dotyczące systemów typu Patriot.
Donald Tusk wskazał, że kluczową kwestią na posiedzeniu były potrzeby obronne Ukrainy. Było połączenie z prezydentem Zełenskim, który apelował o pilne dostawy systemów zdolnych zwalczać rosyjskie rakiety i drony. Niemcy przekazały kolejny system Patriot, a wymienione zostały też możliwości zaangażowania Holandii, Hiszpanii i Grecji.
W konkluzjach Rady Europejskiej znalazł się zapis o wsparciu Unii dla bezpieczeństwa powietrznego nad Ukrainą, jednak Tusk zaznaczył, że Unia jako taka nie ma gotowych systemów do wysłania i decyzje o przekazaniu uzależnione są od państw narodowych. Wyraził nadzieję, że pojawia się realna szansa na wzmocnienie ochrony nieba nad Ukrainą.
Tusk przypomniał, że Polska nie dysponuje wystarczającą liczbą systemów Patriot, by je dzielić, i że nikt nie oczekuje od niej kolejnego wkładu. Zaznaczył jednocześnie konieczność ochrony własnego nieba oraz zapowiedział, że rząd będzie musiał podejmować decyzje chroniące polską granicę i przejścia graniczne. Wezwał do rezygnacji z blokad, które mogłyby szkodzić Ukrainie w krytycznym momencie.
Dyskutowano też o rosyjskich próbach wpływu na wybory poprzez dezinformację i agresję cybernetyczną. Tusk przypomniał sprawę Voice of Europe oraz zaapelował o uwagę wobec ingerencji. Poinformował o aresztowaniu Polaka przygotowującego zamach na prezydenta Zełenskiego i o próbach jego kontaktów z rosyjskim wywiadem, podkreślając, że nawet pojedyncze „samotne” ataki stanowią realne zagrożenie.
Tusk odniósł się do różnic w podejściu prezydentów USA do wojny na Ukrainie – ocenił, że prezydent Biden jednoznacznie wspiera Ukrainę, podczas gdy były prezydent Trump ma inne poglądy i w przeszłości angażował się w blokowanie pomocy. Zaznaczył, że w USA ma się rozstrzygnąć kwestia 60 miliardów dolarów dla Ukrainy w ciągu najbliższych dni, co ma istotne znaczenie dla sytuacji na froncie.
Najważniejsze ustalenia
Donald Tusk wskazał, że kluczową kwestią na posiedzeniu były potrzeby obronne Ukrainy. Było połączenie z prezydentem Zełenskim, który apelował o pilne dostawy systemów zdolnych zwalczać rosyjskie rakiety i drony. Niemcy przekazały kolejny system Patriot, a wymienione zostały też możliwości zaangażowania Holandii, Hiszpanii i Grecji.
Wsparcie Unii i ograniczenia praktyczne
W konkluzjach Rady Europejskiej znalazł się zapis o wsparciu Unii dla bezpieczeństwa powietrznego nad Ukrainą, jednak Tusk zaznaczył, że Unia jako taka nie ma gotowych systemów do wysłania i decyzje o przekazaniu uzależnione są od państw narodowych. Wyraził nadzieję, że pojawia się realna szansa na wzmocnienie ochrony nieba nad Ukrainą.
Sytuacja Polski i ochrona granic
Tusk przypomniał, że Polska nie dysponuje wystarczającą liczbą systemów Patriot, by je dzielić, i że nikt nie oczekuje od niej kolejnego wkładu. Zaznaczył jednocześnie konieczność ochrony własnego nieba oraz zapowiedział, że rząd będzie musiał podejmować decyzje chroniące polską granicę i przejścia graniczne. Wezwał do rezygnacji z blokad, które mogłyby szkodzić Ukrainie w krytycznym momencie.
Zagrożenia dezinformacją i planowany zamach
Dyskutowano też o rosyjskich próbach wpływu na wybory poprzez dezinformację i agresję cybernetyczną. Tusk przypomniał sprawę Voice of Europe oraz zaapelował o uwagę wobec ingerencji. Poinformował o aresztowaniu Polaka przygotowującego zamach na prezydenta Zełenskiego i o próbach jego kontaktów z rosyjskim wywiadem, podkreślając, że nawet pojedyncze „samotne” ataki stanowią realne zagrożenie.
Relacje z USA i oczekiwanie na decyzje o pomocy
Tusk odniósł się do różnic w podejściu prezydentów USA do wojny na Ukrainie – ocenił, że prezydent Biden jednoznacznie wspiera Ukrainę, podczas gdy były prezydent Trump ma inne poglądy i w przeszłości angażował się w blokowanie pomocy. Zaznaczył, że w USA ma się rozstrzygnąć kwestia 60 miliardów dolarów dla Ukrainy w ciągu najbliższych dni, co ma istotne znaczenie dla sytuacji na froncie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Donald Tusk o geopolityce i prawyborach Koalicji Obywatelskiej
Donald Tusk: Polska - bezpieczna, czysta, bogata, popularna
Oświadczenie dla mediów Premiera Donalda Tuska i Premier Islandii Kristrún Frostadóttir
Donald Tusk w Pradze: wsparcie dla Ukrainy i współpraca z Czechami
Donald Tusk - spotkanie w Krakowie
Donald Tusk pyta o kontrakt na rosyjski prąd
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Ewa Matecka
Ewa Matecka pyta o głos naukowców przy pracach komisji
Andrzej Duda
Andrzej Duda w ONZ: Rosja nie może wygrać wojny
Janusz Pęcherz
Janusz Pęcherz przedstawia projekt zmian wsparcia kredytobiorców
Gabriela Morawska-Stanecka
Gabriela Morawska-Stanecka: Ratyfikacja protokołu ułatwi egzekucję kar
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski: Sątysi tworzą wspólnotę, nie są stalinowscy
Barbara Zdrojewska
Barbara Zdrojewska: Krytyka wdrażania ustawy bez zabezpieczonych środków
Artykuły
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Artykuł
Ceny paliwa: Sejm wprowadził ceny maksymalne, posypała się krytyka
Artykuł
Tusk: prezydentura Nawrockiego nacechowana polityczną agresją, SAFE to gra polityczna
Artykuł
Weto prezydenta do SAFE: ministrowie i związki o „rozbrajaniu” służb
Artykuł
Kierwiński: Nawrocki zabrał pieniądze służbom. To zdrada
Artykuł
Bosak: Jesteśmy przeciwni obu projektom - krytyka SAFE i Polskiego Safe 0%
Transkrypcja
Jesteśmy po posiedzeniu Rady Europejskiej. Trwało trochę dłużej niż zakładaliśmy. To, co z polskiego punktu widzenia najistotniejsze, to oczywiście kwestie bezpieczeństwa. Tradycyjnie już było połączenie z prezydentem Zeleńskim, który bardzo wyraźnie podkreślał tę natychmiastową potrzebę, już taką rozstrzygającą być może o losach wojny, potrzebę dostarczenia Ukrainie systemów, jakichkolwiek systemów, które mogłyby zwalczać rosyjskie rakiety i drony. Jak wiecie Państwo, Niemcy dały ten przykład przekazując system, po raz kolejny system Patriot. Ukrainy i wezwały te kraje, które dysponują podobnymi możliwościami jak Niemcy, aby także dołączyły się do tej inicjatywy. To akurat nie dotyczy Polski. My nie mamy w tej chwili wystarczającej ilości Patriotów, żeby móc jeszcze podzielić, ale nikt nie oczekuje od Polski jako państwa frontowego jakiegoś kolejnego udziału. Wszyscy wiedzą, ile daliśmy i wszyscy wiedzą, że potrzebujemy chronić własne niebo ze względu na incydenty z rosyjskimi rakietami. Oczywiście Rada Europejska nie mogła zdecydować, że inne państwa mają wysłać do Ukrainy kolejne systemy. To musi być zawsze decyzja państwa narodowego, ale na pewno jest też wyraźny postęp, że w ogóle pojawił się temat, żeby państwa, które dysponują systemami takim jak Patriot, czy Patriot, nie, już nie będę się tu wysilał. Dotyczy to Holandii, Hiszpanii, Grecji, więc jest, moim zdaniem, jest realna szansa, że Ukraina zostanie wzmocniona tymi systemami. Holandia już zadeklarowała przynajmniej możliwość zakupu. Ktokolwiek chciałby sprzedać taką baterię, Holandia jest gotowa z własnych środków to sfinansować. I w konkluzjach Rady Europejskiej znalazł się też zapis o tym, że Unia Europejska będzie wspierała i podejmie także działania na rzecz bezpieczeństwa w powietrzu nad Ukrainą. To jest też coś nowego. To nie ma w tej chwili praktycznego znaczenia, no bo Unia jako taka nie ma co wysłać, ale wyrażona została wspólna intencja, że Europa bierze na siebie także, no w jakimś sensie, taką część odpowiedzialności za bezpieczeństwo na niebie, nad Ukrainą. Chociaż oczywiście nastroje są może nie minorowe, no ale wszyscy znają sobie sprawę, że moment jest krytyczny i rzeczywiście najbliższe tygodnie być może mogą nawet rozstrzygnąć o losach tej wojny. No czekamy też oczywiście na rozstrzygnięcie w Ameryce, jeśli chodzi o 60 miliardów dolarów dla Ukrainy. W ciągu dwóch dni powinno się to rozstrzygnąć, ale ten znak zapytania ciągle wisi. Nie ma, jak wiecie Państwo, nie ma jeszcze rozstrzygnięcia. Dyskutowaliśmy także o zagrożeniu wpływem rosyjskim na, poprzez dezinformację, agresję cybernetyczną w czasie wyborów europejskich. To i premier Belgii, i premier Czech wyraźnie dawali do zrozumienia, że to wszyscy mamy powody obawiać się prób ingerowania ze strony Rosji, czy poprzez sieci internetowe, czy dezinformację w nasze wybory. No tutaj Czesi między innymi powoływali się też na ten przykład, który nas dotknął. Pamiętacie Państwo sprawę Voice of Europe i także udziału niektórych prawicowych polityków europejskich, w tym polskich, w tych przedsięwzięciach finansowanych i kontrolowanych przez Rosję. Dzisiaj nabiera to szczególnego znaczenia też dla nas w kontekście tej informacji, jaką Państwo dostali dzisiaj o aresztowaniu Polaka, który był właściwie w trakcie przygotowań do zamachu na prezydenta Zaleńskiego. Wiadomo o jego próbach kontaktów z rosyjskim wywiadem. Aresztowanie było jak najbardziej zasadne. To pokazuje tylko, nawet jeśli mamy do czynienia z odosobnionym wypadkiem Szaleńca, ale jak wiecie, istotna część zamachów politycznych to są inicjatywy samotnych Szaleńców. Musimy zdać sobie sprawę, że szczególnie w tym czasie wszyscy powinniśmy być skupieni na kwestii bezpieczeństwa i chciałbym z pokładu tego samolotu po tej Radzie, po tym co się działo w ostatnich dniach nad Ukrainą zaapelować do wszystkich, bez wyjątku w Polsce, żeby nie robili niczego, co może dzisiaj osławić Ukrainę. Mówię też o blokujących granicach. Będziemy musieli podjąć decyzje, które będą chroniły polską granicę i przejścia graniczne. Dzisiaj nie możemy pozwolić na to, aby niezależnie od uzasadnienia dla protestów, dla niezadowolenia tych czy innych grup, przejścia nie mogą być dłużej blokowane, bo nie możemy dzisiaj w żaden sposób szkodzić Ukrainie w sytuacji, kiedy rozstrzywiają się losy wojny. Nie, pan skomentuje efekty spotkania prezydenta Andrzeja z Donald'em Trumpem. Według oświadczenia sztabu Trumpa pojawił się kontekty, cytuję, wojnę między Rosją a Ukrainą. Tak to dokładnie zostało nazwane, bo Trump nie mówił o agresji Rosji na Ukrainę. Czy pan widzi sensowność tej rozmowy po tym komunikacie prezydenta, który mówił, że to było spotkanie przyjazne, prywatne, w prywatnym mieszkaniu? Nie jest tajemnicą, że ja mam inny pogląd niż pan prezydent Duda na sytuację w Stanach Zjednoczonych i rolę prezydentów Bidena i poprzedniego prezydenta Trumpa, rolę, jaką odgrywają w konflikcie na wschód od nas. Co do prezydenta Bidena wszyscy wiemy, że jest po stronie Ukrainy, że jest zupełnie jednoznaczny w ocenie sytuacji, robi wszystko, żeby pomóc Ukrainie, a więc też w jakimś sensie działa pozytywnie na rzecz polskiego bezpieczeństwa. Prezydent Trump, kiedy był prezydentem i teraz, kiedy jest kandydatem, ma w kwestii wojny rosyjsko-ukraińskiej inne poglądy. I nie ulega wątpliwości, że to nie są poglądy, które podzielamy, jeśli chodzi o jego ocenę sytuacji na froncie rosyjsko-ukraińskim. I wiadomo, że prezydent Trump też osobiście był zaangażowany w ostatnich dniach w blokowanie pomocy dla Ukrainy. No więc różnice są wyraźne. Kiedy dowiedzieliśmy się, mówię o rządzie i o mnie, że prezydent planuje taką wizję tej spotkanie z prezydentem Trumpem, to znaczy ja osobiście bym nie rekomendował takiego spotkania, no bo to tak czy inaczej wpływa na jakość, na kampanię wyborczą w Stanach. Ale prezydent podejmuje decyzję, natomiast otrzymał od nas informację, czego rząd by oczekiwał od prezydenta, rząd, który odpowiada za politykę zagraniczną. W czasie tego spotkania, no głównie deklaracji prezydenta Trumpa w sprawie pomocy amerykańskiej, jeśli chodzi o nasze niebo, o radykalne przyspieszenie dostaw sprzętu amerykańskiego. Gdyby prezydent Trump miał na to wpływ w przyszłości, to chcielibyśmy, żeby dostawy sprzętu amerykańskiego zostały radykalnie przyspieszone. Szczególnie jeśli chodzi o to, o ten typu zbrojenia, który zwiększa bezpieczeństwo nad, w powietrzu, no bo to jest dzisiaj kluczowe dla Polski. Ale nie wiem, jak wyglądała rozmowa, jak sami podkreślacie, miała prywatny charakter, więc nie mamy wiedzy, jak ta rozmowa wyglądała. Nie będę krytykował prezydenta w sprawach bezpieczeństwa i relacji wewnątrz NATO z Ameryką, z Ukrainą, stosunek do Rosji, to są te tematy, gdzie nie może być w Polsce kłótni. Mamy wystarczające dużo wariatów, radykałów, ludzi niebezpiecznych, także w Polsce, żebyśmy sobie pozwolili na jakiekolwiek konflikty na szczytach władzy w tej kwestii. Jak duża mogła być skala wpływów tych rosyjskich w Polsce? Czy mogła dojść do korupowania polityków? I czy być może zagrożone są wybory europejskie w Polsce? Ja nie sądzę, żeby zagrożony był system liczenia głosów na przykład. Co do tego, że Rosjanie wpływają poprzez dezinformację, no słuchajcie, każdy, kto ma Twittera, czy w ogóle zagląda do sieci, ten może nawet amatorskim okiem rozpoznać, kto pracuje na rzecz Rosji, kto szerzy dezinformację. Mamy także w Polsce środowiska polityczne, bardzo marginalne, ale głośne i radykalne, które działają na rzecz Rosji. I my to wiemy. Margines, no już nie mówię o tak drastycznych sytuacjach, o których przed chwilą mówiłem, czyli o działaniu wprost, ręka w rękę ze służbami rosyjskimi. No ale od tego mamy ABW, agencję wywiadu, od tego jest nasza współpraca z Ukrainą, ze Stanami Zjednoczonymi, żeby takie kwestie wychwytywać. Nie mogę tu mówić o szczegółach, ale każdego tygodnia ja otrzymuję informację o sytuacji, która mogłaby stworzyć zagrożenie, ale nasza współpraca z Amerykanami, z Ukraińcami jest wzorowa w tej kwestii i muszę powiedzieć, że działamy prewencyjnie jako państwo polskie i mogę tutaj zapewnić państwa o pełnym bezpieczeństwie, jeśli chodzi o takie akty grożące twardym sabotażem czy przemocą. Natomiast przeciw, wiadomo, będziemy tego świadkami, będziemy temu przeciwdziałać. Wszystkie państwa Unii są bardzo uczulone. Te nasze konkluzje dzisiaj w tej sprawie, one nie mają praktycznego znaczenia, bo my w ciągu dwóch tygodni przecież nie wyeliminujemy tego zagrożenia, ale wszystkie państwa będą ze sobą współpracować, wymieniać informacje, kiedy pojawi się jakieś takie mocniejsze zagrożenie w sieci. No i będziemy oczywiście dalej wyjaśniać sprawę obecności polskich polityków w mediach, które są finansowane przez Rosję i będziemy sprawdzali, czy nie ma tutaj jakichś głębszych relacji. Jakie ma pan przewidywania co do sobotniego głosowania w amerykańskim kongresie? Jak pan ocenia ustawę Mike'a Johnsona, który miesiącami zwlekał z poddaniem pakietu pomocy dał tajnie podgłosowanie, teraz po konsultacjach z Donaldem Trumpem notawena zdecydował się jednak w sobotę poddać to podgłosowanie. Nie ma dnia, żebyśmy nie byli świadkami odmiennych komunikatów ze strony tej części Republikanów, speakera Izby, Mike'a Johnsona, czy samego Donalda Trumpa, więc właściwie każdego dnia można usłyszeć coś innego w tej kwestii. Donald Trump nigdy nie ukrywał, że nieprzewidywalność jest jego narzędziem politycznym, więc ja byłbym ostrożny, nie chcę się bawić we wróżkę i to nie jest to dolotek. Poczekajmy do soboty. Jeszcze niedawno prezydent Trump mówił, że rozważy możliwość pożyczki, a nie grantu dla Ukrainy. Później po kilkudziesięciu godzinach rozbito tę propozycję decyzji na cztery odrębne decyzje, czyli będą głosować odrębnie pomoc dla Ukrainy, dla Tajwanu, dla Izraela, więc wolę nie zgadywać, wolę pożekać do soboty. Wiem, jak bardzo prezydent Zeleński i Ukraina na tę pomoc czekają. Jest alternatywa dla tej pomocy? Cały czas tą alternatywą jest pomoc europejska, w tym Polska. Też warto sobie zdać, Amerykanie dają bardzo dużo, bardzo pomagają Ukrainie, ale jeśli zliczymy to, co zrobiła Unia Europejska, państwa europejskie i Unia, to my dajemy dużo więcej niż Amerykanie. Więc w tym sensie jest alternatywa. No ale tutaj cały Zachód powinien być solidarny. całe NATO i pojawiły się te głosy, państwo też je odnotowali, że jest coś, Zeleński o to pytał wprost, jak to jest możliwe, że państwa natowskie zaangażowały się w ochronę nieba nad Izraelem, Izrael nie jest członkiem NATO, został zaatakowany bezwzględnie przez Iran, a nikt nie pomaga Ukrainie w obronie jej nieba, mimo, że ofiar jest dużo więcej. To też dlatego również wczoraj i dzisiaj rozmawiałem o tych wszystkich inicjatywach, które mogłyby zwiększyć radykalnie bezpieczeństwo naszego nieba i w ogóle i w całej Europie. Jak państwo pewnie już wiecie, ta grupa, która tworzy tę inicjatywę European Sky Shield jest gotowa oczywiście do współpracy z Polską. Począwszy od Niemców, ale każdy z państw, który uczestniczy w tym projekcie jest gotowy do współpracy. Niedługo będę gościł w Polsce Rishi Sunaka, premiera Wielkiej Brytanii. Z nimi także współpracujemy. Prawdopodobnie będziemy rozmawiali w trójkę także z sekretarzem generalnym NATO także o tym, w jaki sposób wzmocnić jak najszybciej bezpieczeństwo naszego nieba. Jestem umiarkowanym optymistą. Znaczy chcę powiedzieć, że przez te kilka miesięcy zrobiliśmy bardzo dużo jeśli chodzi o dyplomację i nasze działania bezpośrednie, żeby zwiększyć bezpieczeństwo i mogę chyba dzisiaj powiedzieć, że mimo dynamicznej sytuacji Polska jest bezpieczna. Ale potrzebujemy dużo więcej inwestycji i jeszcze więcej współpracy, więc w ciągu następnych dni będę dopinał różne te rozmowy, tak żeby Polska znalazła się we wszystkich tych inicjatywach, które zwiększają nasze bezpieczeństwo. W przyszłości Ukrainy była ta zwłoka ze strony speakera Johnsona. Czy pogrzebała szanse Ukrainy na zwycięstwo? Wiecie, bardzo trudno zdefiniować, co jest zwycięstwem. Tak naprawdę Ukraina się broni. Wszyscy chcemy pokoju tak naprawdę. To zwycięstwem Ukrainy byłoby, gdyby Rosja uznała integralność Ukrainy, jej prawo do pełnej samodzielności i proeuropejską drogę. Oto jest bój. W tym sensie nie chodzi o pokonanie Rosji. Chodzi o to, żeby Rosja odstąpiła od próby zawadnięcia Ukrainą. Tak naprawdę przecież o tym mówimy. Ja muszę powiedzieć, ja to zresztą też wprost mówiłem, kiedy byłem w Stanach Zjednoczonych, że ta zwłoka spowodowana przez m.in. Majka Johnsona. Ona jest liczona w setkach ofiar. To nie jest kwestia czasu, to jest kwestia setek i tysięcy istnień ludzkich w Ukrainie. Zniszczonych miast. Bo ta pomoc amerykańska to nie są tylko pieniądze, to byłaby natychmiast natychmiastowa pomoc w sprzęcie. Więc no trudno nie oceniać źle bardzo tej decyzji, no bo tak jak powiedziałem ta zwłoka, to blokowanie, ono jest naznaczone krwią. I oczywiście bardzo osłabiło Ukrainę bez dwóch zdalnych. No ale zobaczymy, może w sobotę się nie zmieni. Wspomniał Pan o sytuacji na granicy i o rolniczych blokadach. Kiedy dokładnie można się jakichś działań ze strony państwa polskiego spodziewać w tej sprawie? Jak wiecie przejścia graniczne zostały objęte przepisami infrastruktury krytycznej, ale ja mam nadzieję, bo rozmawiałem przecież wielokrotnie z rolnikami. Przygotowujemy to spotkanie, musiałem przełożyć spotkanie ze względu na chorobę. Jestem przekonany, że większość rolników rozumie, że my będziemy dalej negocjować. Naprawdę pomagamy. Jesteśmy przygotowani do kolejnych form pomocy dla tych, którzy stracili nie z własnej winy na wojnie z Ukrainy, z Rosji i z Ukrainą. Ale nie sądzę, żeby ktokolwiek przyzwoity w Polsce chciał dzisiaj osłabić Ukrainę. Więc na razie liczę na refleksję i na odstąpienie od tej formy protestu. A oprócz tego służby państwowe będą działały, żeby udrożnić to. Nie sądzę, żeby potrzebne były jakieś środki bezpośredniego przymusu. Ale liczę tutaj na zrozumienie. Do tej pory rolnicy nie byli w żaden sposób źle traktowani przez policję, przez służby państwowe. Chcę to utrzymać, ale wracam się z gorącym apelem. Nie możemy przegrzewać tej sytuacji. Dzisiaj naprawdę nie możemy blokować Ukrainy na naszych przejściach. To jest po prostu wykluczone. dziewczyn, tak? not nie jak to nie