Donald Tusk odpowiada 10‑latce: czy szkoła się zmieni?
Donald Tusk odpowiada na pytanie 10‑letniej Michaliny o to, czy system edukacji zmieni się po przyszłorocznych wyborach. Stwierdził, że bez radykalnej poprawy sytuacji materialnej nauczycieli i samej szkoły nie będzie realnej poprawy oświaty.
Donald Tusk podkreślił, że kluczowym warunkiem poprawy jakości nauczania jest wyraźna, radykalna poprawa sytuacji materialnej nauczycielek i nauczycieli. Zaznaczył, że zawód musi odzyskać godność i być dobrze wynagradzany, bo od tego zależy przyszłość uczniów.
Zwrócił uwagę na wysoki średni wiek kadry i brak napływu młodych osób do zawodu, co – jego zdaniem – grozi załamaniem systemu, gdyby starsi nauczyciele odeszli. Opisał zjawisko pracy na kilku etatach, konieczność korzystania z korepetycji i skomentował, że zapowiadana 20% podwyżka nie rozwiąże problemów przy obecnej inflacji.
Powiedział, że niepokoi go to, co prezentuje minister w obszarze edukacji, oraz fragmenty nowych podręczników. Wspomniał m.in. o skandalicznym jego zdaniem fragmencie dotyczącym dzieci z in vitro i nawiązaniu do profesora Roszkowskiego, które stawiają szkołę w roli narzucającej jeden szablon ideologiczny.
Donald Tusk docenił precyzję i odwagę Michaliny, mówiąc, że jej głos może być słyszany bardziej niż głosy niektórych polityków. Wyraził zaniepokojenie, że dziesięciolatka musi zadawać takie pytanie, i podkreślił konieczność traktowania sprawy oświaty poważnie.
Konieczność poprawy wynagrodzeń
Donald Tusk podkreślił, że kluczowym warunkiem poprawy jakości nauczania jest wyraźna, radykalna poprawa sytuacji materialnej nauczycielek i nauczycieli. Zaznaczył, że zawód musi odzyskać godność i być dobrze wynagradzany, bo od tego zależy przyszłość uczniów.
Problemy kadrowe i ekonomiczne
Zwrócił uwagę na wysoki średni wiek kadry i brak napływu młodych osób do zawodu, co – jego zdaniem – grozi załamaniem systemu, gdyby starsi nauczyciele odeszli. Opisał zjawisko pracy na kilku etatach, konieczność korzystania z korepetycji i skomentował, że zapowiadana 20% podwyżka nie rozwiąże problemów przy obecnej inflacji.
Krytyka podejścia ministra i treści podręczników
Powiedział, że niepokoi go to, co prezentuje minister w obszarze edukacji, oraz fragmenty nowych podręczników. Wspomniał m.in. o skandalicznym jego zdaniem fragmencie dotyczącym dzieci z in vitro i nawiązaniu do profesora Roszkowskiego, które stawiają szkołę w roli narzucającej jeden szablon ideologiczny.
Odpowiedź na pytanie uczennicy i społeczne znaczenie głosu młodych
Donald Tusk docenił precyzję i odwagę Michaliny, mówiąc, że jej głos może być słyszany bardziej niż głosy niektórych polityków. Wyraził zaniepokojenie, że dziesięciolatka musi zadawać takie pytanie, i podkreślił konieczność traktowania sprawy oświaty poważnie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Donald Tusk proponuje wyższą kwotę wolną i ulgę dla firm
Donald Tusk: Rozejm i pokój są celem, pytanie o Rosję
Donald Tusk: Sprawiedliwość dopadnie każdego — nowe priorytety
Donald Tusk: 80. rocznica Bitwy o Monte Cassino
Wypowiedź Premiera Donalda Tuska dla mediów
Donald Tusk: 'Zwyciężymy' — mobilizacja na rocznicę i hołd Wałęsie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Lewica
Lewica: Zapowiedź odblokowania KPO i Pakt dla Seniora
PiS
PiS odpowiada o rakiecie w Zamościu, sondażach i koalicji
Konfederacja
Jakub Kalus ostrzega: rozporządzenie metanowe zlikwiduje górnictwo
Senat RP
Senat o Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich
PiS
PiS proponuje karę do 8 lat za patostreaming
Senat RP
Senat - Uchwała w sprawie szacunku dla dzieła św. Jana Pawła II
Artykuły
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Artykuł
Ceny paliwa: Sejm wprowadził ceny maksymalne, posypała się krytyka
Artykuł
Tusk: prezydentura Nawrockiego nacechowana polityczną agresją, SAFE to gra polityczna
Artykuł
Weto prezydenta do SAFE: ministrowie i związki o „rozbrajaniu” służb
Artykuł
Kierwiński: Nawrocki zabrał pieniądze służbom. To zdrada
Artykuł
Bosak: Jesteśmy przeciwni obu projektom - krytyka SAFE i Polskiego Safe 0%
Transkrypcja
Dzień dobry, jestem Michalina, mam 10 lat i mam w zasadzie tylko jedno pytanie. Czy jak w przyszłym roku na wyborach wygra PO, to czy polski system edukacji się w jakiś sposób zmieni, czy pozostanie taki, jaki w tym momencie jest? No zobacz, ja bym chciał chociaż połowę takich oklasków dostać po swojej wypowiedzi jak ty, więc widzisz, jak bardzo ludzie podzielają twoją obawę, no bo w twoim pytaniu jest obawa, że się nie zmieni, tak to rozumiem. Bardzo mnie ujęło to, że powiedziałaś wybory w przyszłym roku, pierw pomyślałem, że popełniasz błąd, a ty mówisz o przyszłym roku szkolnym oczywiście, więc bardzo idealnie, bardzo precyzyjnie to określiłaś. Oczywiście nie tylko dlatego, że ja z zawodu jestem nauczycielem, nie tylko dlatego, że mój średni, środkowy wnuk jest w twoim wieku, a mój starszy będzie szedł do liceum. Mówiąc krótko, mam dużo powodów osobistych, życiowych, związanych z moją profesją, żeby bardzo serio traktować kwestię, o którą pytasz, czyli o oświatę, o szkołę. To może nie jest problem z twojego punktu wiedzy, czyli uczennicy, ale ja jestem absolutnie przekonany, że bez wyraźnej, radykalnej poprawy sytuacji materialnej nauczycielek, nauczycieli i samej szkoły możemy tylko marzyć o poprawie oświaty. Nauczycielka i nauczyciel w Polsce musi stać się znowu zawodem pełnym godności, dumy, dobrze nagradzanym, bo od tego zależy jakby twoja i nasza przyszłość. Więc po pierwsze musimy zacząć od tego punktu wyjścia. Za chwilę nie będzie w ogóle nauczycielek i nauczycieli. Ja nie dramatyzuję. Znaczy średnia wieku jest dramatycznie wysoka. Gdybyśmy dzisiaj zrezygnowali z pracy nauczycielek, nauczycieli, którzy mają już wiek emerytalny, to polskie szkolnictwo zawaliłoby się z dnia na dzień. Ludzie młodzi nie idą do tego zawodu. To jest zawód ciężki. Władza demonstruje lekceważenie i pogardę wobec nauczycieli. Rodzice są źli, bo nauczyciele są zmęczeni. Pracują na dwóch czy trzech etatach. Jakość nauczania jest słabsza w związku z tym. Więc trzeba dawać korepetycje i bardzo łatwo skonfliktować nauczycieli z rodzicami. Ile ja razy słyszę, a co pan tyle o tych nauczycielach? Wie pan ile ja muszę za korepetycje zapłacić? Ale każda nauczycielka i każdy nauczyciel woliby zarobić godne, normalne pieniądze za regularną naukę w szkole. Nikt by nie brał korepetycji, gdyby oni mieli pensję taką ludzką. No przecież to jest ciągle na granicy. To są głodowe wynagrodzenia. Jak ja rok temu podniosłem krzyk, że te 20% podwyżki dla nauczycieli to musi być natychmiast. Oni zwlekają z tym do dziś. Ja już wtedy powiedziałem, przy tej inflacji, jak wy w końcu się zdecydujecie dać 20%, to my ledwie wrócimy do tego poziomu dzięki temu sprzed roku. Jak oni dadzą we wrześniu podwyżkę 20%, to tak naprawdę nie zmieni to w niczym pozycji nauczycielki i nauczyciela. I druga rzecz, i to już na pewno dotyczy też Ciebie, Twojego doświadczenia. Twój, może nie rówieśnik, dwa lata starszych chłopak to było w Klausinie pod Białymstokiem. I zadał pytanie takim dramatycznym głosem, co ma robić, bo on na lekcji religii wygłosił inny pogląd. I został bardzo skarcony i ukarany za to, że miał inny pogląd niż prowadząca lekcję religii. I był autentycznie wstrząśnięty. Więc ja zaczynam rozumieć, szczególnie kiedy rozmawiam właśnie z najstarszym wnukiem, ale też tym średnim, Twoim rówieśnikiem, że to, co prezentuje sobą czarnek, to, co możemy znaleźć w kolejnych nowych podręcznikach, to zaczyna być niepokojące też nawet dla tak młodych uczniów i uczennic jak Ty. To poczucie, że szkoła z miejsca, które ma przygotować do wolności, do życia, do odwagi, do krytycyzmu, do samodzielnego myślenia, zamienia się w ten najgorszy rodzaj szkoły, gdzie się przymusza pod jeden szablon do jakiejś ideologii, gdzie jakby taka prymitywna, tempa dyscyplina jest ważniejsza niż rozwój dziecka. No słuchajcie, jak ja przeczytałem te fragmenty podręcznika od historii i teraźniejszości, nie wiem, czy pamiętacie, tam jest taki fragment o dzieciach z in vitro. Tak haniebny, że i przecież coraz tak, niestety profesora Roszkowskiego. I coraz więcej znajdujemy takich elementów, które powodują, że nasze dzieci są pod presją trudną czasami do zniesienia. Nie możemy tego lekceważyć, więc z jednej strony cieszę się, że już w wieku lat dziesięciu odczuwasz potrzebę zmiany, a z drugiej strony muszę wam powiedzieć, to jest dramatyczny głos, skoro dziesięciolatka w Polsce musi pytać o to, czy zmieni się szkoła. Także bardzo ci dziękuję, bo mam wrażenie, że twój głos będzie bardziej słyszany niż takich polityków jak ja. Także zdałaś egzamin z patriotyzmu, wiesz, na piątkę, naprawdę. Chciałaś coś jeszcze powiedzieć? Ja to dobrze, mi też się zdarza za nie mówić czasami, wiesz, tak że nie. Ale zobacz, jesteś bohaterką dzisiejszego popołudnia z całą pewnością. To co, ostatnie pytanie jakieś? Takie naprawdę