Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Donald Tusk: Zwycięstwo jest na wyciągnięcie ręki

Donald Tusk: Zwycięstwo jest na wyciągnięcie ręki

Donald Tusk dziękował uczestnikom debaty, wezwał do mobilizacji i stwierdził, że zwycięstwo jest na wyciągnięcie ręki. Zapowiedział dalsze wizyty w Łodzi, Ełku i na Śląsku oraz podkreślił, że celem jest odsunięcie PiSu od władzy i przywrócenie normalności w życiu publicznym.

Najważniejsze przesłanie


Donald Tusk dziękował zwolennikom za determinację, apelował o walkę do ostatniej godziny i przekonywał, że zwycięstwo w wyborach jest w zasięgu ręki. Podkreślał, że chodzi nie o sportową satysfakcję, lecz o skuteczne odsunięcie PiSu i odbudowę normalnego, znośnego życia.

Ocena przeciwników


Stwierdził, że na twarzach głównych oponentów - w tym premiera i szefa kampanii - brakowało entuzjazmu, co zdaniem mówcy świadczy o ich słabości. Zwracał uwagę, że przeciwnikiem jest pisowska władza, a nie zwykli wyborcy, i apelował o docieranie do osób zdezorientowanych przez telewizję rządową.

Plan działań i mobilizacja


Zapowiedział intensywne działania lokalne i wprost prosił, by od jutra każdy angażował się w przekonywanie nieprzekonanych. Wymienił Łódź, Ełk i Śląsk jako najbliższe etapy swojej aktywności i wezwał, aby nie marnować ani sekundy przed dniem wyborów.

Apel o pojednanie


Mówił o potrzebie pojednania po ewentualnym zwycięstwie, o "biało-czerwonym sercu" mieszczącym wszystkich oraz o przywróceniu nadziei i możliwości planowania przyszłości dla kolejnych pokoleń.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję! Dziękuję! Dziękuję! Dziękuję! Słuchajcie, ja wam przede wszystkim bardzo dziękuję. Wiem, że lato się skończyło najwyraźniej i że wytrzymaliście ten czas tutaj przy tej debacie, w tej temperaturze naprawdę szacunek. To pokazuje, jak bardzo jesteśmy zdeterminowani, jak bardzo wierzymy w wygraną i czy to jest trudny teren, czy przeciwniki grafer, nie zależy od tego, gdzie jesteśmy, w jakim miejscu w Polsce, jest nas coraz więcej, coraz bardziej wierzymy we własne siły i pamiętajcie, musimy do ostatniej godziny, do zamknięcia lokali wyborczych, walczyć o zwycięstwo. Chcę zwrócić się do wszystkich. Trwały takie debaty, jak głosować, jakie strategie przyjąć. Dzisiaj już chyba widać bardzo wyraźnie, i to mówię też na podstawie ostatnich badań. I tak jak spojrzałem też na twarze naszych głównych oponentów dzisiaj, był nie tylko Mateusz Morawiecki, był też szef ich kampanii, tam nie ma śladu entuzjazmu i tam nie ma śladu wiary we własne siły. Oni już wiedzą, że odchodzą, że przegrali. Ale żeby to, ale żeby naprawdę to się udało, żeby nie było zostawić żadnych wątpliwości, warto dzisiaj naprawdę głośno powiedzieć, zwycięstwo, to pierwsze miejsce w wyborach, jest na wyciągnięcie ręki. Głosowanie na koalicję obywatelską daje właściwie gwarancję. Nie tylko zwycięstwa, bo nie chodzi o satysfakcję sportową, nie chodzi tu o żaden złoty medal. Tu chodzi o skuteczne odsunięcie od władzy PiSu i szybkie ułożenie dobrego rządu, który wreszcie uczyni nasze życie znowu normalnym, znośnym, takim wiecie, i nasza ojczyzna będzie znowu tym miejscem, gdzie się chce żyć i gdzie się chce planować swoją przyszłość, swoich dzieci, swoich wnuków. To naprawdę jest w zasięgu ręki. Ja też bardzo serio, bo wszyscy mamy dosyć tej ponurej atmosfery w polskiej polityce. Ja bardzo chciałbym, niezależnie od tego, jak irytujący bywają nasi oponenci, jakie zagrywki nie fair będą nas jeszcze czekały, żebyśmy pamiętali i żebyśmy głęboko w naszych sercach trzymali to zobowiązanie, że wygramy te wybory, nie tylko po to, żeby rozliczyć zło, nie tylko po to, żeby naprawić później ludzkie krzywdy, ale żeby także później pojednanie stało się faktem. I ja dobrze wiem, jak widzę was dzisiaj tutaj takich zdeterminowanych i mimo, że jest zimno, mimo, że wiadomo, kampania to są emocje i to jest walka, a wy ciągle jesteście uśmiechnięci, wy ciągle jesteście do przodu, wy też dajecie nadzieję Polsce. Tak jak ja chcę Polsce dać nadzieję na to, że znowu cała nasza ojczyzna może być uśmiechnięta, radosna, wierząca we własne siły i po to tutaj także dzisiaj jesteśmy. Słuchajcie. Słuchajcie, daję wam i sobie prawo do dzisiaj kilku godzin wypoczynku. No już jest wieczór i trochę, żeście się tutaj na zimnie wystali, ale od jutra każda z was, każdy z nas do roboty. To jest naprawdę ten moment, bo my naprawdę ich już mamy. Tylko nie możemy, nie możemy nawet jednej sekundy zmarnować. Ja jutro będę w Łodzi, pojutrze w Ełku, później pojadę na Śląsk. Wy i wy róbcie wszystko, co waszej mocy, bo ta szansa jest naprawdę na wyciągnięcie ręki i naprawdę w waszych rękach. I przekonujcie, wiem, że to nie jest łatwe. Starałem się dzisiaj także dotrzeć do tych, którzy nas nie lubią albo nie lubili z jakichś powodów, którzy są ofiarami telewizji rządowej, nie mają żadnej innej informacji o Polsce, o tym, co tak naprawdę się dzieje. Do nich też docierajcie. Ja głęboko w to wierzę, że można dotrzeć do serc i umysłów ludzi, którzy jeszcze z jakichś powodów niedawno temu głosowali na PiS. Ale oni też widzą, oni też słyszą, oni też czują, że to jest dla Polski nieszczęście, gdyby oni jeszcze cztery lata mieli być u władzy. I dlatego pomóżmy im. Pamiętajcie, przeciwnik to jest pisowska władza. To są te pisowskie niby elity, które rozkradają Polskę. Naszym przeciwnikiem nie są wyborcy PiSu, nie są ciś zwykli, normalni Polacy, zwykłe, normalne Polki, czasami oszukani przez telewizję, czasami z jakimś osobistym nieszczęściem, irytacją. No wiecie, są różne powody, dla których ludzie głosują. Dotrzyjcie do nich. Ja chcę im dzisiaj, będę to jutro powiedzieć, że też mówił, jesteśmy też dla was. To nasze biało-czerwone serce jest naprawdę duże. Chcemy, żeby w tym sercu pomieścili się wszyscy. Nawet ci, którzy kiedyś mieli jakiś powód głosować na PiS. Przekonujcie ich, wyciągajcie do nich rękę. Przekonujcie ich, że Polska może być fajnym miejscem dla wszystkich, niezależnie od poglądów politycznych. Proszę was, walczymy. Do zwycięstwa. Wszystkiego dobrego. Opsza. A