Roman Giertych: 'Tajne taśmy' to kradzież i państwo podsłuchu
Roman Giertych twierdzi, że rozmowa z Donaldem Tuskiem została nagrana przy użyciu Pegasusa i opublikowana nielegalnie, a kopie nagrań miały zostać wykonane pomimo poleceń CBA. Skrytykował też publikację fragmentu swojego programu przez pana Sakiewicza i TV Republikę, nazywając te działania demoralizacją i "państwem podsłuchu".
- Roman Giertych oświadczył, że jego rozmowa z Donaldem Tuskiem pochodzi z okresu, w którym, według badań Citizen Lab i ustaleń prokuratury, był nagrywany Pegasusem, a nagrania zostały następnie opublikowane nielegalnie.
- Według niego CBA zdefiniowało nagrania jako rozmowy prywatne i miało je zniszczyć, lecz prokuratura, a dokładnie Pan Bogdan Święczkowski, miała wykonać kopię nagrań wbrew prośbom CBA.
- Giertych skrytykował opublikowanie fragmentu jego programu z YouTube przez pana Sakiewicza, kwestionując nazywanie tego "tajną taśmą"; zarzucił TV Republice wykorzystywanie materiałów skradzionych ze służby specjalnej i określił to jako element "państwa podsłuchu".
- Zwrócił uwagę, że publikowane są także prywatne rozmowy i rozmowy adwokatów z klientami, co jego zdaniem narusza tajemnicę adwokacką. Powiązał medialne ataki z próbami blokowania procesu sprawdzania wyniku wyborczego i mówił o planowanych protestach wyborczych, które mają trafić do Sądu Najwyższego.
Najważniejsze twierdzenia
- Roman Giertych oświadczył, że jego rozmowa z Donaldem Tuskiem pochodzi z okresu, w którym, według badań Citizen Lab i ustaleń prokuratury, był nagrywany Pegasusem, a nagrania zostały następnie opublikowane nielegalnie.
Kopie nagrań i rola prokuratury
- Według niego CBA zdefiniowało nagrania jako rozmowy prywatne i miało je zniszczyć, lecz prokuratura, a dokładnie Pan Bogdan Święczkowski, miała wykonać kopię nagrań wbrew prośbom CBA.
Ocena działań mediów
- Giertych skrytykował opublikowanie fragmentu jego programu z YouTube przez pana Sakiewicza, kwestionując nazywanie tego "tajną taśmą"; zarzucił TV Republice wykorzystywanie materiałów skradzionych ze służby specjalnej i określił to jako element "państwa podsłuchu".
Zagrożenia dla tajemnicy i konsekwencje polityczne
- Zwrócił uwagę, że publikowane są także prywatne rozmowy i rozmowy adwokatów z klientami, co jego zdaniem narusza tajemnicę adwokacką. Powiązał medialne ataki z próbami blokowania procesu sprawdzania wyniku wyborczego i mówił o planowanych protestach wyborczych, które mają trafić do Sądu Najwyższego.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Roman Giertych: Trump degraduje sojusz, Nawrocki łamie Konstytucję
Roman Giertych: Najgorszy scenariusz — USA jako rząd prorosyjski
Roman Giertych dziękuje ponad 3000 ludzi za Sieć na Wybory
Roman Giertych: Nowa Europa — migracja, integracja i rosnąca siła
Roman Giertych ostrzega: to wygląda na skoordynowaną akcję
Roman Giertych: Przedłużył akces do Platformy i chce dać przykład
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
PiS
M. Kamiński ostrzega o autorytarnym reżimie rządu
Konfederacja
K. Bosak z Paryża o obronie, Mercosur i finansowaniu zbrojeń
Andrzej Duda
Andrzej Duda: Proszę, dziękuję, nic nie kosztuje
Konfederacja
K. Bosak: Polska musi rozwijać się gospodarczo i być odporna
PiS
P. Jaki krytykuje brak przejrzystości i nadużycia w UE
Andrzej Duda
Andrzej Duda: Czasy sitwy muszą się skończyć
Artykuły
Transkrypcja
Chciałem zapytać, czy Pan jest przekonany, że to zespołem Pegasusa, te rozmowy sięgły i jeśli tak, to w tym zawiadomieniu wskazywał Pan jakieś konkretne rozmowy, bo Pan konkretne podejrzenia było z konkretnych osób, które mogą stać za tym uciekiem? Proszę Państwa, moja rozmowa z Donaldem Tuskiem, która została opublikowana trzy dni temu, z pewnością pochodzi z okresu, w którym wedle badań Citizen Lab, wedle ustalnej prokuratury, byłem nagrywany Pegasusem. Te nagrania poszły do CBA, tam zostały zdefiniowane jako rozmowy prywatne i wedle protokołu zniszczone. Ale wcześniej prokuratura, a dokładnie Pan Bogdan Święczkowski, przyjaciel Pana Gmyza, zrobił sobie kopię tych nagrań, wbrew prośbom CBA. Wnioski, proszę Państwa, są dla mnie w tej sprawie oczywiste. Ta rozmowa z Donaldem Tuskiem została nagrana Pegasusem, opublikowana w sposób nielegalny i tam mamy cały szereg przestępstw popełnianych w międzyczasie. Jeżeli chodzi natomiast o taśmę, którą puściło wczoraj, wczoraj, czy przed wczoraj, w poniedziałem wieczorem, Pan Sakiewicz, taśmę, w której mówię o sytuacji obecnej z 2025. Ona pochodzi z mojego programu na YouTubie. Nie wiem, dlaczego została nazwana Tajną Taśmą, bo ja się jej nie wstydzę, możecie Państwo ją sobie odsłuchać. Ciężę się, że dzisiaj TV Republika próbowała wejść na tę konferencję, ale nie chciałbym ich pozbawić tej szansy, żeby program, który zaraz będzie na moim YouTubie, albo już jest, był później znowu przez nich potraktowany jako taśmę prawdy i ujawniony jako odkrycie dziennikarzy, śledczyk TV Republik. A jeśli chodzi o tę rozmowę z Michałem Kawińskim? Ja nic nie słuchałem. To, co wysłuchałem, to to, że Republika odkryła, że mówię do mojego taty, tatusiu. Tak jest. To jest prawda. Mówię czasem do mojego taty, tatusiu. I chciałbym zwrócić uwagę też wszystkim pracownikom mediów, dziennikarzom. Za pytaniem, czy Wy byście chcieli, aby w przestrzeni publicznej padały Wasze prywatne rozmowy i żeby wszyscy wiedzieli, jak mówicie do swoich bliskich. Bo tak naprawdę to, co robi TV Republika, to mnie motywuje, bo to obrazuje, czym oni żyją i jakie jest państwo PiS. Bo oni ciągle przecież korzystają z tego, że mieli władzę państwową. Bo te nagrania zostały po prostu ukradzione ze służby specjalnej. I państwo PiS to właśnie jest państwo podsłuchu nielegalnego. Państwo PiS to jest państwo, o którym nawet rozmowy adwokatów z klientami są publikowane. Możecie państwo je słuchać. Jeżeli do tego dojdzie, proszę państwa, tajemnica adwokacka, tajemnica obrończa zawsze miała... Ja przecież byłem obrońcą pana Jaworskiego, zawsze miała status porównywany z tajemnicą spowiedzi. Czy... nawet pytam zwolenników PiS. Czy chcielibyście państwo, aby podsłowy w kontesjonałach były publikowane w mediach, żeby ludzie posłuchali? Czy to jest waszą intencją? Czy tak ma wyglądać wasza walka o sprawiedliwość? Bo mam wrażenie, że tym bagnie demoralizacji, w którym znalazł się pan Sakiewicz i banda takiego... No nie boję się tego nazwać przygłupów. No bo jeżeli ktoś publikuje moją audycję z YouTube'a jako tajną taśmę śledczą, no to nie jest za mądry. Ale ta demoralizacja jest tak głęboka, że oni nawet nie widzą, że popełniłem przestępstw, że robią coś złego. Dla nich jakakolwiek forma uderzenia we mnie, w sytuacji, w której próbują zablokować ten proces sprawdzania wyniku wyborczego. Bo przecież taki jest cel tych wszystkich ataków. Od kilku dni publikowane są wyłącznie ataki w TV Republika na mnie. Dlaczego? Dlatego, że tysiące ludzi jednak złożyło ten protest, wedle mojego wzoru, tysiące innych zachęconych trochę. Myślę, że w Sądzie Najwyższym będzie 20 tysięcy protestów wyborczych. I to poważnych protestów. To nie są wszystko jednokartkowe protesty. I bardzo dobrze uzasadnione. Tak więc z tego wynika ta ich zaciekłość, że nawet są gotowi narazić się na odpowiedzialność karną po to, żeby we mnie uderzyć.