Roman Giertych: Zawiadomienie w sprawie Karola Nawrockiego
Roman Giertych poinformował, że Zespół do Spraw Rozliczeń PiS składa zawiadomienie do prokuratury przeciwko Karolowi Nawrockiemu w związku z zarzutami oszustwa oraz narażenia na utratę zdrowia i życia pana Jerzego. Wnioskuje o odwołanie Nawrockiego z funkcji prezesa Instytutu Pamięci Narodowej i wzywa prokuraturę do pilnego działania.
Roman Giertych wskazał, że opublikowany dokument jednoznacznie dowodzi, iż Karol Nawrocki zobowiązał się do opieki nad panem Jerzym. Zespół składa zawiadomienie obejmujące artykuł 286 kodeksu karnego (oszustwo) oraz artykuł 160 kodeksu karnego (narażenie na utratę zdrowia i życia) i oczekuje, że prokuratura podjęta działania.
Giertych powołał się na relację opiekunki, że pan Jerzy był głodny, w kurtce, pod kołdrą, pozbawiony prądu, ogrzewania, światła, jedzenia i lekarstw. Zaznaczył, że Nawrocki miał się zobowiązać do zapewnienia podstawowych potrzeb w zamian za przejęte mieszkanie i nie wywiązał się z tego obowiązku.
Były prezydent zwrócił uwagę na wątki związane z nabyciem mieszkania i ulgami stosowanymi przez samorząd. Zasygnalizował pytanie o odzyskanie nieruchomości oraz o zwrot kosztów utrzymania pana Jerzego, które według niego ponosi gmina i sięgają kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie.
Giertych zaapelował, żeby prokuratura wszczęła postępowanie z urzędu w oczywistych sprawach ujawnionych przez media oraz zapowiedział wniosek klubowy o odwołanie Nawrockiego z prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Podkreślił również, że o wątpliwościach wobec Nawrockiego informowany był pan prezes Kaczyński, co ma znaczenie dla oceny rekomendacji na stanowisko.
Zawiadomienie do prokuratury
Roman Giertych wskazał, że opublikowany dokument jednoznacznie dowodzi, iż Karol Nawrocki zobowiązał się do opieki nad panem Jerzym. Zespół składa zawiadomienie obejmujące artykuł 286 kodeksu karnego (oszustwo) oraz artykuł 160 kodeksu karnego (narażenie na utratę zdrowia i życia) i oczekuje, że prokuratura podjęta działania.
Sytuacja pana Jerzego według relacji opiekunki
Giertych powołał się na relację opiekunki, że pan Jerzy był głodny, w kurtce, pod kołdrą, pozbawiony prądu, ogrzewania, światła, jedzenia i lekarstw. Zaznaczył, że Nawrocki miał się zobowiązać do zapewnienia podstawowych potrzeb w zamian za przejęte mieszkanie i nie wywiązał się z tego obowiązku.
Wątki samorządowe i finansowe
Były prezydent zwrócił uwagę na wątki związane z nabyciem mieszkania i ulgami stosowanymi przez samorząd. Zasygnalizował pytanie o odzyskanie nieruchomości oraz o zwrot kosztów utrzymania pana Jerzego, które według niego ponosi gmina i sięgają kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie.
Oczekiwania wobec śledztwa i odpowiedzialności publicznej
Giertych zaapelował, żeby prokuratura wszczęła postępowanie z urzędu w oczywistych sprawach ujawnionych przez media oraz zapowiedział wniosek klubowy o odwołanie Nawrockiego z prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Podkreślił również, że o wątpliwościach wobec Nawrockiego informowany był pan prezes Kaczyński, co ma znaczenie dla oceny rekomendacji na stanowisko.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Marcin Kierwiński o nominacji Łukasza Mejzy: 'parawan rządu'
Koalicja Obywatelska: Zarzuty o finansowanie nacjonalistów
Koalicja Obywatelska: Zarzuca Obajtkowi milionowe dotacje
Koalicja Obywatelska: Przyczyny i działania wobec zapadlisk w Trzebini
Koalicja Obywatelska: Apel o szczepienia dla osób niepełnosprawnych
Koalicja Obywatelska oskarża rząd o pominięcie lotniska Lublin
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska opowiada się za skierowaniem zmian w KPK do komisji
Artur Łącki
Artur Łącki: Krytyka polityki wobec rybołówstwa i asbestu
Dariusz Matecki
Dariusz Matecki: zarzuca Tuskowi zdradę, żąda reparacji
Sejm RP
Jan Mosiński zgłoszony do Komisji ds. reprywatyzacji
Anna Kwiecień
Anna Kwiecień: Ustawa przeciw uznaniowemu stosowaniu prawa
Anna Kwiecień
Anna Kwiecień dziękuje za poprawkę chroniącą zwierzęta domowe
Artykuły
Artykuł
Gdyby wybory odbyły się dziś — PiS odbija mandaty kosztem Konfederacji
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Transkrypcja
Jesteśmy gotowi? Szanowni Państwo, dziękujemy za to, że możemy otworzyć tą konferencję prasową. Chcielibyśmy poinformować o istotnych kwestiach związanych z panem Karolem Nawrockim. Nasz Zespół do Spraw Rozliczeń PiS zajmuje się tą sprawą również, tak jak wiele wielu polityków, bo ona jest rzeczywiście bulwersująca. Oddaję głos przewodniczącemu komisji, panu Romanowi Giertychowi. Bardzo proszę. Dziękuję bardzo. Szanowni Państwo, kolejny dzień przynosi kolejne rewelacje. Dzisiaj mamy dokument, który opublikowała Interia, z którego wynika jednoznacznie, że pan Karol Nawrocki, cały jego sztab, pan Czarnek i inni kłamali mówiąc o tym, że pan Nawrocki nie zobowiązywał się do opieki nad panem Jerzym. To oznacza, proszę Państwa, jeszcze jedną okoliczność, która musi być rozpoznana przez prokuraturę. Dlatego nasz zespół składa zawiadomienie, które dotyczy nie tylko oszustwa, ale również narażenia na utratę zdrowia i życia pana Jerzego przez pana Karolana Nawrockiego. Pamiętacie Państwo informacje, które podała opiekunka pana Jerzego. Pan Jerzy był głodny, w kurtce, pod kołdrą, bo miał zimno, nie miał prądu, nie miał ogrzewania, nie miał światła, nie miał jedzenia, nie miał lekarstw. Do tego wszystkiego zobowiązał się pan Karol Nawrocki, że w zamian za mieszkanie, które przejął moim zdaniem nielegalnie, zobowiązał się dostarczać mu te podstawowe dla życia rzeczy. To są rzeczy tak ohydne, jak powiedział dzisiaj pan premier Donald Tusk, przyprawiające o mdłości po prostu. Chciałem też powiedzieć, że nasz zespół będzie wnioskował na klub, abyśmy podjęli procedurę odwołania pana Karola Nawrockiego z funkcji prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Taka osoba szkodzi instytutowi. To jest jedna z przesłanek, która jest wystarczająca do odwołania prezesa IPN. Wydaje się, że osoba, która się zobowiązała do opieki nad starszym człowiekiem, w zamian za przejęte mieszkanie i nie wykonała tego obowiązku, powinna odpowiadać nie tylko karnie, ale już na pewno nie powinna być prezesem instytucji, która jest ważna dla funkcjonowania naszej pamięci historycznej. Pani poseł i pan poseł przedstawią informacje odnośnie szczegółu wniosku, który będzie dzisiaj złożony w prokuraturze. Ja tylko prawnie dorzucę, że mówimy o artykule 286 kodeksu karnego i 160 paragraf 2 kodeksu karnego, czyli narażenie na utratę zdrowia i życia osoby przez kogoś, kto jest zobowiązany do opieki nad nią. To jest bardzo poważne przestępstwo i myślę, że tutaj prokuratura powinna działać. Chciałem też panu prokuratorowi z Gdańska powiedzieć, że od tygodnia media informują przestępstwa, które powinien pan prokurator przynać z urzędu. I też byśmy oczekiwali, żeby prokuratura zabrała się wreszcie do pracy w takich oczywistych sprawach, oczywistych przestępstw, które są ujawniane, jeżeli chodzi o działaczy PiS. Bardzo proszę. Tak jak pan przewodniczący powiedział, proszę państwa, składamy zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Karola Nawrockiego. Dlaczego właśnie dziś? Dlatego, że tak naprawdę te ostatnie dni pokazały, że pan Karol Nawrocki sam nie wiedział, czy miał się opiekować panem Jerzym, czy nie miał się opiekować. Dzisiaj mamy jawny dowód na to, że znów kłamał. Że kłamał nie tylko w kwestii, czy zapłacił 120 tysięcy, czy poświadczył nieprawdę w akcie notarialnym, ale również kłamał, ponieważ raz powiedział, że zobowiązał się do opieki. Później on i jego sztab usilnie próbowali nam wmówić, że jednak nigdzie się do tego nie zobowiązał. Dziś już wiemy, że się zobowiązał. Dlatego to zawiadomienie obejmuje dwa artykuły. Tak jak pan przewodniczący powiedział, 286 paragraf 1 kodeksu karnego, czyli o oszustwo, ale również 160 paragraf 1 kodeksu karnego. A mianowicie chodzi o sytuację, w której Karol Nawrocki naraził pana Jerzego, że na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężki uszczerbek na zdrowiu na skutek niewywiązania się z obowiązku opieki i pomocy, o której mowa w opisie czynów w punkcie pierwszym, czyli jednymi słowy nie wywiązał się z zobowiązania, które sam podpisał. Chciałbym zwrócić uwagę na wątki samorządowe. Jako były prezydent podejmowałem również takie działania, jakie podejmował Gdańsk, to znaczy udzielaliśmy ulg tym, którzy nabywali mieszkania. Ale ulgi nie były dla Karola ani jemu podobnych, tylko dla tych, którzy w tych mieszkaniach mieszkali, chcieli w nich mieszkać dalej i mieli zamiar w nowy, lepszy sposób je użytkować. Więc jest tutaj pytanie, czy skoro były podpisywane umowy dużo wcześniej, które od razu a priori szły w kierunku przekazania tej nieruchomości po zakończeniu pięcioletniego okresu, czy nie należy podjąć działań związanych z odzyskaniem tego mieszkania? Mówię o stronie samorządowej. I drugi wniosek związany z kosztami utrzymania. Skoro mamy to oświadczenie, jest jasno napisane, że będzie opiekował się, utrzymywał pana Karola, pana Jerzego, pan Karol Nawrocki. To obecne koszty ponoszone przez prawdopodobnie, tak rozumiemy, gminę Gdańsk muszą zostać odzyskane. Te opłaty to jest kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie. To są gigantyczne pieniądze. W pierwszym i w drugim przypadku złożyli się na to mieszkańcy Gdańska. Nie ma też chyba takiej zgody, żebyśmy wszyscy jako społeczeństwo utrzymywali osoby, które mają opiekuna prawnego, a w tym wypadku do tego widzimy, co wszystko się skłania. Szanowni Państwo, najgorsze i chyba najstraszniejsze w całej tej historii jest również to, że o sprawach dotyczących pana Nawrockiego wiedział doskonale pan prezes Kaczyński. Wiedział o powiązaniach ze środowiskiem gangsterskim, wiedział o wynajmowanych czy wątpliwościach związanych z wynajmowanymi apartamentami Muzeum II Wojny Światowej. Wiedział również o sprawach związanych z mieszkaniem, z mieszkaniem, o którym dzisiaj wie cała Polska. W grudniu ubiegłego roku przedstawiony został opinii publicznej przecież raport, z którego wynikało, jak wielkie również wątpliwości są co do wizerunku pana Nawrockiego. I pan Kaczyński rekomendował taką osobę na najważniejsze, najwyższe stanowisko w państwie na urząd prezydenta Polski. To jest szokujące. Pan Karol Nawrocki to jedna wielka katastrofa. Afera za aferą, kłamstwa za kłamstwem, manipulacje za manipulacją. Chcę powiedzieć, szanowni państwo, że będziemy kontrolować, nadzorować, analizować również to, co się będzie działo dalej w tych sprawach, bo wiemy, że już rodzą się wątpliwości dotyczące przekazania tego mieszkania, jaka fundacja otrzymała, na jakich zasadach, czy na czas ograniczony, czy na czas nieograniczony, czy też zostanie to mieszkanie z powrotem przekazane. Szanowni państwo, wątpliwości jest cała masa, w związku z tym na pewno nie spoczniemy w tym, by dowieźć prawdy. Szanowni państwo, kolejne sprzeczne ze sobą wersje, PiS wysyła swoim posłom wytyczne, jak mają się wypowiadać w tej sprawie każdego dnia, nie zmieniają faktu, że został wykorzystany starszy, schorowany człowiek. Senior, dla którego mieszkanie jest źródłem poczucia bezpieczeństwa. I takie wykorzystanie schorowanego starszego człowieka, w zamian za opiekę, a potem porzucenie go na pastwę losu, jest nie tylko podłością, ale też podejrzewamy, że przestępstwem. Dlatego składamy doniesienie do prokuratury, ponieważ ta sprawa musi być wyjaśniona od początku do końca. Dziękuję bardzo. Mam pytanie, bo właśnie wiedział pan przewodniczący procedurę odwołania pana Karolana Wrocławskiego z funkcji prezesa IPN. Jakim trybem chcecie to zrobić? Bo wiemy, że bez kolegium IPN-u nie da rady chyba. Dzisiaj premier zapowiedział właściwie tę procedurę, powiedział, że taka osoba nie może być prezesem IPN-u. Jest procedura przewidziana w ustawie, która mówi o tym, że można odwołać prezesa IPN-u, jeżeli szkodzi IPN-om. Naszym zdaniem wizerunek pana Karolana Wrocławskiego, który się jawi w tej kampanii, a właściwie czyny, które popełnił wcześniej, które zostały teraz odsunięte, uderzają bezpośrednio w interes IPN-u i to jest podstawa do odwołania przez Sejm. I jeżeli chodzi o kolegów IPN-u, myślę, że osoby, które wspierały pana Wrocławskiego też powinny pełnić konsekwencje. Także po wyborach, tak myślę, ta procedura w jakiś sposób ruszy. I nie wyobrażam sobie, szczerze mówiąc, żeby osoba, która podpisała komuś zobowiązanie do opieki, nie dawała mu lekarstw, nie dawała mu jedzenia, nie dawała mu na prąd, ten ktoś był zimny, chory, leżał w ciemnym mieszkaniu, żeby taka osoba później reprezentowała nas wszystkich jako prezes Instytutu Pamięci Narodowej. To jest w ogóle niewyobrażalne i ja bym apelował też do pana Nawrockiego, żeby po prostu zrezygnował z tej funkcji. I tak zostanie odwołany, tak sądzę, po tych słowach premiera, a po prostu hańbi Instytut Pamięci Narodowej i te zadania, które ma Instytut, które są ważnymi zadaniami z punktu widzenia państwa, opieki nad archiwami i kultowaniem pamięci historycznej. Mamy dzisiaj bardzo ważne działania, które podejmuje IPN i Ministerstwo Spraw Zagranicznych, jeżeli chodzi o ekshumację w Ukrainie. To są wszystko ważne rzeczy, które się dzieją, a osoba, która pełni funkcję prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, po prostu jest... Dla mnie, proszę Państwa, to co zrobił pan Nawrocki jest ochydne. Po prostu jest ochydne. To jest ochydne drań. Nie może być prezesem Instytutu Pamięci Narodowej taki człowiek. Dziękujemy bardzo.