Roman Giertych: Matecki opłacał panele z Funduszu Sprawiedliwości
Roman Giertych skomentował zatrzymanie posła Dariusza Mateckiego i oskarżenia o wyprowadzenie środków z Funduszu Sprawiedliwości. Powiedział, że z tych dotacji miały być finansowane m.in. prywatne panele podłogowe Mateckiego oraz kampania wyborcza i wezwał do surowych konsekwencji.
Roman Giertych poinformował, że oglądali konferencję Prokuratury Krajowej w sprawie zatrzymania posła Mateckiego i przywołał zeznania Tomasza Mraza, byłego dyrektora Funduszu Sprawiedliwości. Według tych zeznań Matecki pozyskiwał dwie dotacje dla dwóch stowarzyszeń w Szczecinie, a w sferze publicznej pojawiły się nagrania wskazujące na próbę ukrycia jego zaangażowania.
Giertych relacjonował, że prokuratura ma informacje o wyprowadzaniu pieniędzy do prywatnej kieszeni Mateckiego i wskazała, że z dotacji opłacano m.in. panele podłogowe. Zwrócił uwagę, że środki pochodziły z Funduszu Sprawiedliwości przeznaczonego dla ofiar przestępstw i określił takie działania jako wyjątkowo oburzającą formę kradzieży.
Jako adwokat Giertych stwierdził, że zgromadzone dowody jego zdaniem uzasadniają przewidywanie wyroku w górnych granicach zagrożenia — oczekuje wyroku rzędu 9–10 lat pozbawienia wolności. Podkreślił, że nie widzi okoliczności łagodzących i nie ma litości dla tego typu przestępstw.
Giertych skrytykował głosowania części posłów, którzy wczoraj sprzeciwili się zatrzymaniu i aresztowaniu, nazywając to hańbiącą postawą i nieakceptowalną solidarnością z osobami, które popełniły przestępstwo. Zapowiedział dalsze zainteresowanie zespołu sprawą Funduszu Sprawiedliwości. Wypowiedź archiwalna z 7 marca 2025 r.
Najważniejsze ustalenia
Roman Giertych poinformował, że oglądali konferencję Prokuratury Krajowej w sprawie zatrzymania posła Mateckiego i przywołał zeznania Tomasza Mraza, byłego dyrektora Funduszu Sprawiedliwości. Według tych zeznań Matecki pozyskiwał dwie dotacje dla dwóch stowarzyszeń w Szczecinie, a w sferze publicznej pojawiły się nagrania wskazujące na próbę ukrycia jego zaangażowania.
Zarzuty finansowe
Giertych relacjonował, że prokuratura ma informacje o wyprowadzaniu pieniędzy do prywatnej kieszeni Mateckiego i wskazała, że z dotacji opłacano m.in. panele podłogowe. Zwrócił uwagę, że środki pochodziły z Funduszu Sprawiedliwości przeznaczonego dla ofiar przestępstw i określił takie działania jako wyjątkowo oburzającą formę kradzieży.
Prognoza karna
Jako adwokat Giertych stwierdził, że zgromadzone dowody jego zdaniem uzasadniają przewidywanie wyroku w górnych granicach zagrożenia — oczekuje wyroku rzędu 9–10 lat pozbawienia wolności. Podkreślił, że nie widzi okoliczności łagodzących i nie ma litości dla tego typu przestępstw.
Reakcje i ocena polityczna
Giertych skrytykował głosowania części posłów, którzy wczoraj sprzeciwili się zatrzymaniu i aresztowaniu, nazywając to hańbiącą postawą i nieakceptowalną solidarnością z osobami, które popełniły przestępstwo. Zapowiedział dalsze zainteresowanie zespołu sprawą Funduszu Sprawiedliwości. Wypowiedź archiwalna z 7 marca 2025 r.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
[KO]: R. Giertych - Brudy Stanowskiego
Roman Giertych: To było fałszerstwo
Roman Giertych: Premier rządzi, opozycja pozostanie w ławach
Roman Giertych: Zespół do spraw rozliczeń rozpoczął pracę
Roman Giertych pyta o finansowanie i spotkania przed wetem
Roman Giertych: Powiązania Trumpa z Epsteinem i Rosją
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Koalicja Obywatelska
Jakub Rutnicki oskarża prezesa PKO-lu Piesiewicza o 10 mln zł
Urszula Pasławska
Urszula Pasławska: Polska musi budować siłę i jedność
Adrian Zandberg
Adrian Zandberg: Koniec złudzeń, czas na realne przygotowanie
Agnieszka Ścigaj
Agnieszka Ścigaj krytykuje 5,3% waloryzację dla emerytów
Jakub Rutnicki
Jakub Rutnicki oskarża: Piesiewicz miał wyprowadzać miliony z polskiego sportu
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska: 700 mln zł roztrwonione w Instytucie Pileckiego
Artykuły
Transkrypcja
Mamy za 10 minut opóźnienia, ale oglądaliśmy konferencję Prokuratury Krajowej w sprawie zatrzymania pana posła Dariusza Mateckiego i w tej sprawie chciałem powiedzieć parę słów, albowiem pamiętacie państwo, że rola pana Mateckiego była jednym z bardzo istotnych wątków zeznań złożonych na posiedzeniu Zespołu do Spraw Rozliczenia PiS przez pana Tomasza Mraza, byłego dyrektora Funduszu Sprawiedliwości, który opisał bardzo szeroko działalność pana Dariusza Mateckiego w ramach pozyskiwania dwóch środków, dwóch dotacji na dwa stowarzyszenia w Szczecinie, z których to pieniędzy wedle zeznań pana Tomasza Mraza była prowadzona kampania wyborcza pana Mateckiego i na dowód tej okoliczności też pojawiły się w sferze publicznej nagrania pana Dariusza Mateckiego, jak Mataczył razem z panem Romanowskim, próbując ukryć swoje zaangażowanie w te dwa stowarzyszenia przed organami państwowymi, przed NIKiem, przed posłami opozycji. Dzisiaj już, żeby to skonkludować, mamy już szerszą wiedzę, albowiem wiemy również o działaniach pana Mateckiego związanych z wyprowadzaniem pieniędzy wprost do swojej własnej kieszeni. Mamy informację od prokuratury, że opłacał z tego m.in. swoje panele podłogowe. Tak, proszę Państwa. Prywatne panele podłogowe pana Mateckiego finansowało państwo polskie z pieniędzy przeznaczonych na ofiary przestępstw. Bardziej obrzydliwej formy kradzieży, bardziej godnej potępienia chyba nie ma. Kiedy urzędnik państwowy, kiedy osoba, która działa w polityce, poseł, wyprowadza pieniądze z funduszu, który jest przeznaczony na najbiedniejszych, po to, żeby kupić sobie panele podłogowe, to jest rzecz, która nie ma precedensu. Ja nie pamiętam, proszę Państwa, śledzę politykę polską lat 30, aby któryś z posłów został przyłapany na bardziej obrzydliwym czynie. Pamiętam historię pana Pęczaka, którego aresztowano lat temu, 20, kiedy głosowaliśmy za wnioskiem o uchylenie immunitetu, za to, że ktoś, komu załatwił jakąś posadę czy przetarg, pożyczył mu samochód z firankami. Nie wiem, czy Państwo pamiętacie samochód, który miał takie, wtedy to było rzecz nadzwyczajna, Mercedes, takie przykrycie na okna. I to był powód do aresztowania wówczas. To był wielki skandal. Natomiast tu mamy gościa, który wyprowadzał bezczelnie pieniądze przeznaczone na najbiedniejszych i do swojej kieszeni, na kupno paneli podłogowych, na swoje potrzeby, na swoje życie. Brał pieniądze poprzez system stowarzyszeń, którym załatwiał dotację Funduszu Sprawiedliwości. Nie ma w moim przekonaniu żadnych okoliczności łagodzących w tej sprawie. Pamiętamy również o tym, jak Pan Matecki działał jako hejter, doprowadzając do tragedii rodzinnej jedną z naszych koleżanek. Pamiętamy to i pamiętamy o jej dziecku, pamiętamy o tym, co się zdarzyło i pamiętamy o tej tragedii, która dotknęła nas wówczas bardzo, ale to bardzo mocno. I już jako adwokat powiem Państwu, że te wszystkie dowody, które zostały zgromadzone w sprawie, w moim przeświadczeniu, każą przewidywać wyrok w granicach górnych tego zagrożenia, które obecnie grozi Panu Mateckiemu, a jest to 10 lat pozbawienia wolności. I na podstawie mojej praktyki mogę powiedzieć, że spodziewałbym się wyroku w granicach 9-10 lat pozbawienia wolności. I powiem szczerze, że byłby to uczciwy wyrok i sądzę, że po dzisiejszym zatrzymaniu na pierwszą przepustkę Pan Matecki wyjdzie za może w przyszłej dekadzie. Tak powinno być. Nie ma litości dla tego typu postaw, nie ma litości dla tego typu przestępstw, nie ma litości dla tego typu postępowania. A wszelkie formy obrony, które wczoraj żeśmy oglądali w Sejmie. I tu chciałbym się zwrócić do posłów Konfederacji, którzy wczoraj głosowali przeciwko zatrzymaniu i aresztowaniu. Państwo tyle opowiadacie, Pan Męcy tyle opowiada o rozliczaniu różnego rodzaju spraw, o tym jak należy dbać o pieniądze publiczne. To tak chcecie dbać, żeby chronić człowieka, który wyprowadzał pieniądze na swoje panele podłogowe? To jest Wasze dbanie o majątek z karu państwa? Tak chcecie wprowadzać nową jakość do polityki? Wstydzilibyście się, bo to głosowanie i posłów Konfederacji, i posłów PiS, i Pani Matysiak z koła razem było hańbiące. Nie może być postawy tolerancji dla tego typu dowodów i dla tego typu informacji. Nie możemy na to w żaden sposób zezwolić i to głosowanie myślę, że i PiS-owi, który stanął murem za Panem Mateckim, i Konfederacji, i części posłów właśnie koła razem będzie wypominane i będzie też takim przykładem tego, jaka niewłaściwa jest solidarność z kolegami, którzy popełnili coś złego. Przepraszamy, że dzisiaj to był pierwszy temat konferencji, ale w związku z wydarzeniami, które miały miejsce dosłownie przed chwilą, bo zdaje się, że Pan Matecki został pozbawiony wolności godzinę temu. Musieliśmy najpierw to skomentować, tym bardziej, że temat Funduszu Sprawiedliwości, jak Państwo wiecie, jest od początku bardzo mocno podejmowany przez nasz zespół.