Rafał Trzaskowski w Sieradzu: Polish Dream i rozwój regionu
Rafał Trzaskowski przemówił w Sieradzu, kładąc nacisk na inwestycje infrastrukturalne i rozwój technologiczny jako drogę do wyrównywania szans regionów. Zajął stanowisko za budowaniem "Polish Dream" — wsparciem lokalnych firm, lepszymi połączeniami i inwestycjami wzmacniającymi bezpieczeństwo kraju.
Mówił o wpływie inwestycji, w tym trasy S8, na lepsze połączenie Sieradza z regionem. Podkreślił, że poprawa infrastruktury daje miastom szansę na rozwój i dostęp do rynku pracy.
Opisuje wizyty w łódzkich firmach technologicznych i zapisane notatki, które mają posłużyć do budowy strategii rozwoju państwa. Zwracał uwagę, że nowoczesne firmy powstają w całej Polsce, co może zmniejszać różnice między miastami i pozwolić kraju stać się liderem technologicznym.
Wskazywał, że bezpieczeństwo to nie tylko inwestycje w armię i ochronę wschodniej granicy, ale też technologie zwiększające odporność kraju. Przywołał też przykłady rozwiązań informatycznych i sztucznej inteligencji, w tym czat GPT, które mają praktyczne zastosowania.
Apelował o wyrównywanie szans, by każde miasto — od Sieradza po mniejsze miejscowości — miało możliwość rozwoju i by mieszkańcy mogli wracać do swoich małych ojczyzn i znaleźć dobrą pracę.
Inwestycje i połączenia drogowe
Mówił o wpływie inwestycji, w tym trasy S8, na lepsze połączenie Sieradza z regionem. Podkreślił, że poprawa infrastruktury daje miastom szansę na rozwój i dostęp do rynku pracy.
Technologia i rozwój firm
Opisuje wizyty w łódzkich firmach technologicznych i zapisane notatki, które mają posłużyć do budowy strategii rozwoju państwa. Zwracał uwagę, że nowoczesne firmy powstają w całej Polsce, co może zmniejszać różnice między miastami i pozwolić kraju stać się liderem technologicznym.
Bezpieczeństwo i innowacje
Wskazywał, że bezpieczeństwo to nie tylko inwestycje w armię i ochronę wschodniej granicy, ale też technologie zwiększające odporność kraju. Przywołał też przykłady rozwiązań informatycznych i sztucznej inteligencji, w tym czat GPT, które mają praktyczne zastosowania.
Równość szans i lokalny rozwój
Apelował o wyrównywanie szans, by każde miasto — od Sieradza po mniejsze miejscowości — miało możliwość rozwoju i by mieszkańcy mogli wracać do swoich małych ojczyzn i znaleźć dobrą pracę.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Rafał Trzaskowski w Koszalinie: bezpieczeństwo, energia, połączenia
Rafał Trzaskowski w Olsztynie: samorządy, młodzi, konkretne działania
Rafał Trzaskowski zapowiada wizyty na Podkarpaciu i rozwój SKM
Rafał Trzaskowski zaprasza na konwencję w Gliwicach 7 grudnia
Rafał Trzaskowski w Tomaszowie: Apel o pilnowanie wyborów
Rafał Trzaskowski apeluje o wsparcie przed wyborami prezydenckimi
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krzysztof Bieńkowski
Krzysztof Bieńkowski: Nikotyna nie jest udowodnionym rakotwórcą
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia ostrzega: Autokraci nie spadają z nieba
Krzysztof Bieńkowski
Krzysztof Bieńkowski: Opodatkowanie likwidów bez nikotyny
Jolanta Piotrowska
Jolanta Piotrowska: nierówności płacowe i brak opieki nad dziećmi
Dariusz Joński
[KO]: Kłamstwa M. Morawieckiego w sprawie wyborów kopertowych.
Janusz Pęcherz
Janusz Pęcherz: opodatkowanie jednorazówek i nowych wyrobów
Artykuły
Transkrypcja
Witaj Rafale w Królewskim Sieradzu! Szanowni Państwo, jak wszyscy dobrze wiemy, wszyscy tutaj w Sieradzu czujemy to bardzo mocno. Sieradz to wyjątkowe miasto z wyjątkową historią i z wyjątkowymi ludźmi. I dzisiaj chciałbym Cię w imieniu mieszkańców Sieradza, ale też mieszkańców naszego regionu, całej ziemi sieradzkiej, przywidać tutaj w gościnnym Sieradzu przed Państwem Rafał Trzaskowski! Bardzo dziękujemy, że jesteś tutaj dzisiaj z nami, tym bardziej, że moment jest wyjątkowy. Ja Rafała Trzaskowskiego, jak Państwo wiedzą, znam od wielu lat i jestem absolutnie przekonany, że to jest najlepszy możliwy kandydat na prezydenta Polski. Ja Rafał, myślę, że tak jak wszyscy tu jesteśmy, bardzo Ci życzę, żebyś wygrał wybory, bo nie wyobrażam sobie, żeby ktoś inny mógł być prezydentem. My potrzebujemy prezydenta, któremu jesteśmy w stanie zaufać, prezydenta, który będzie nas godnie reprezentował w kraju i na świecie, prezydenta, z którego ludzie będą dumni, a wiem, że z Ciebie będą dumni. Powodzenia! Dzień dobry Państwu, bardzo się cieszę, że jestem w Sieradzu. Dziękuję za to powitanie i cieszę się, że znowu jestem z Wami. Dziękuję bardzo. Czarek Tomczyk wielokrotnie mi o Sieradzu opowiadał i opowiada, jako o jednym z najstarszych i najbardziej dumnych miast w Polsce, więc tym bardziej się cieszę, że jestem z Wami po raz kolejny. Cieszę się z tego, że połączenia wszystkie, które są dzisiaj budowane, właśnie służą takim miastom jak Sieradz. I cieszę się z tego, że te inwestycje, które były tu poczynione, choćby jeżeli chodzi o trasę S8, doprowadziły do tego, że rzeczywiście dzisiaj Sieradz jest dużo lepiej połączony z całym regionem, bo dokładnie nam o to chodzi. Chodzi nam o to, żeby właśnie takie miasta jak Sieradz, Łabianice, Piotrków Trybunalski miały jak największe szanse na rozwój. Żeby dzisiaj każde miasto miało szansę na rozwój, i żeby każdy, niezależnie od tego, gdzie się urodził, gdzie się wychował, mógł wrócić do siebie, do miasta i mieć szansę na to, żeby znaleźć dobrą pracę, mieć szansę na to, żeby jego mała ojczyzna się rozwijała jak najlepiej. I jestem absolutnie przekonany, że dokładnie tak będzie w Sieradzu, drodzy Państwo. Kolejny raz, kolejny dzień jestem w województwie łódzkim. Bardzo się z tego cieszę. Cieszę się z tego dlatego, że dzisiaj miałem okazję rozmawiać o tym, co jest naprawdę bardzo istotne, a mianowicie o technologii i o takich rozwiązaniach, które mają służyć ludziom, które mają służyć naszej gospodarce, które mają doprowadzić do tego, że będziemy mieli kraj, który będzie na miarę ambicji nas wszystkich. A te ambicje oczywiście są olbrzymie. Bardzo się z tego cieszę, że będziemy mogli im sprostać, drodzy Państwo. I jak w soczewce, w tym, co dzisiaj widziałem, co widziałem w ciągu tych ostatnich tygodni, miesięcy, kiedy odwiedzam polskie firmy, które naprawdę technologicznie są tak zaawansowane, jak firmy na całym świecie, to myślę sobie, że my nawet nie wiemy, jaki drzemie w nas potencjał. Że dzisiaj w bardzo wielu sferach dogoniliśmy Europę. Że dzisiaj jesteśmy bezpieczni, nie tylko dlatego, że inwestujemy w nasze zdolności obronne, w naszą armię, że zabezpieczamy naszą wschodnią granicę, ale dlatego, że mamy takie rozwiązania technologiczne, takie firmy, które zwiększają nasze bezpieczeństwo. Ale więcej, że jeżeli mówimy o tym, żeby wyrównywać szanse, żeby każde miasto miało szansę na to, żeby się dobrze rozwijać, że te firmy, które powstają jak grzyby po deszczu w Polsce, w bardzo różnych miejscach, bo to nie jest tak, że te najlepsze firmy technologiczne spotykam tylko i wyłącznie w dużych miastach. Spotykam je w całej Polsce. Że one mogą służyć temu, że tych różnic w Polsce pomiędzy miastami i miasteczkami będzie coraz mniej. Że w każdym mieście, w każdym regionie jest szansa na powstawanie właśnie takich nowoczesnych firm, które pozwolą Polsce osiągnąć sukces. Które pozwolą Wam wszystkim osiągnąć sukces, drodzy Państwo. Ja dzisiaj byłem w Łodzi, będę do tego wracał, dlatego że tam spotkałem mnóstwo świetnych technologicznych firm, które właśnie inwestują w rozwiązania przyszłości. Zapisałem dosłownie kilkanaście stron notatek z tych spotkań, co te firmy robią, jakie mają potrzeby, po to, żeby budować strategię. Strategię rozwoju państwa, które jest technologicznie zaawansowane. Strategię, która pozwoli nam być liderem przyszłości. Żebyśmy nie byli państwem, w którym można tylko i wyłącznie kopiować rozwiązania, które wymyślił ktoś inny, tylko żebyśmy byli absolutnym liderem technologicznym Europy. I dzisiaj naprawdę jest na to wielka szansa, drodzy Państwo. My się naprawdę nie mamy czego wstydzić. Wielokrotnie słyszymy o tym, jak rozmawiamy z Polonią, jak przyglądamy się temu, co się dzieje w Stanach Zjednoczonych. A przyglądacie się temu, co się dzieje w Stanach Zjednoczonych? Chyba nie sposób nie obserwować tego, prawda? Ale powiem Wam, że dzisiaj nie chcę mówić o prezydencie Trumpie, chociaż pewnie na chwilę do niego wrócimy. Ale jest takie powiedzenie amerykańskie, które mówi o tym, że jest coś takiego jak American Dream, czyli takie marzenie o tym, że można osiągnąć sukces właśnie w Stanach Zjednoczonych. Ja jestem przekonany, że może być coś takiego jak Polish Dream, jak polskie marzenie, że my naprawdę jesteśmy w stanie budować ten sukces tutaj, w naszym kraju, w Polsce, drodzy Państwo. że naprawdę nie mamy się czego wstydzić, że jest tyle obszarów, w których nasze firmy dominują, że jest tyle obszarów, w którym nasi naukowcy, nasi przedsiębiorcy są jednymi z tych, którzy odnoszą największy sukces. Często odnoszą go za granicą, ale często odnoszą go również w Polsce. I oczywiście zależy nam na tym, żeby dać im szansę na to, żeby ten sukces mogli odnieść właśnie w Polsce, żeby mogli tworzyć technologię przyszłości właśnie w Polsce, drodzy Państwo. Nie wiem, czy Państwo słyszeli, ale tych firm jest mnóstwo, dlatego że wszyscy coraz częściej słyszymy o czacie GPT, część z nas go używa, używamy sztucznej inteligencji po to, żeby nam podpowiedziała pewnego rodzaju rozwiązania, żeby nam pomogła szukać informacji w internecie, ale przecież to dopiero początek, dlatego że te technologie są w stanie zmienić nasze życie. Są w stanie zmienić nasze życie na lepsze, chociaż oczywiście, jak każdą technologię, trzeba je kontrolować. Jest taka firma Eleven Labs, która jest absolutnym liderem, jeżeli chodzi o syntezę głosu, która jest w stanie naśladować głos, która jest w stanie wytworzyć głos do każdej aplikacji internetowej. Założyło ją dwóch chłopaków z Warszawy, oni nie mają jeszcze trzydziestki. Studiowali za granicą, wyjechali za granicę, stworzyli tę technologię, byli w stanie pozyskać, uwaga, miliardy dolarów, miliardy dolarów, dwa miliardy dolarów na to, żeby ta technologia się rozwijała i ona jest w stanie się stać wzorem, ona jest w stanie się stać punktem odniesienia, jeżeli chodzi właśnie o syntezę mowy, wtedy, kiedy te wszystkie urządzenia będą z nami rozmawiać, już dzisiaj z nami rozmawiają. To jest absolutnie standard najwyższy, jaki można sobie wyobrazić. Te chłopaki inwestują pieniądze w Polsce. W czacie GPT, duża część tych naukowców, którzy wytwarzają technologię, to są Polacy. IceEye, technologia, która produkuje drony i w tej dziedzinie stajemy się absolutnym liderem światowym, to też są Polacy. Ja dzisiaj widziałem tego typu technologii znacznie, znacznie więcej. Widziałem firmy, które właśnie produkują drony i to są drony bardzo różne. To są drony, które są w stanie atakować pozycje wroga i pojazdy wroga, ale to są też drony zwiadowcze. To są drony, które potrafią zestrzeliwać drony przeciwnika albo je niszczyć. I to są technologie, w których kiedyś wydawało nam się, że królują inni, ale my dzisiaj, obserwując to, co się dzieje w Ukrainie, mamy firmy, które są najbardziej zaawansowane na świecie. Trudno w to uwierzyć, ale dokładnie tak jest. To jest firma WB Electronics, niedaleko od Warszawy, która produkuje rozwiązania, które kupują Amerykanie. Systemy łączności, drony. Potrafi montować takie wieżyczki na pojazdach wojskowych, które są całkowicie samowystarczalne i w tej wieżyczce nie musi być żołnierza. On siedzi w samym pojeździe, jest schroniony przez gruby pancerz. To są takie technologie, które kiedyś wydawało się, że są w stanie produkować tylko najbardziej zaawansowane gospodarki świata. A my dzisiaj mamy takie firmy w Polsce. Ja dzisiaj widziałem firmę APS, widziałem firmę Terra Hexen, które produkują tak nieprawdopodobne drony, że kupuje je cały świat. Notabene część z nich jest w stanie się zmieścić do plecaka. My takie rzeczy potrafimy robić i Polak potrafi, drodzy państwo. To jest nieprawdopodobne, ale właśnie my potrafimy działać bardzo szybko. Kiedy widzimy, że jest jakiś problem, nasze firmy są w stanie bardzo szybko zareagować. Nie wiem, czy państwo pamiętacie, kiedyś wszyscy chwalili polskiego hydraulika. Pamiętacie te czasy? To wcale nie było tak dawno temu. I na czym polegał geniusz polskiego hydraulika? Genież polskiego hydraulika polegał na tym, że on potrafił coś naprawić. Ponieważ hydraulik brytyjski czy francuski, a rozmawiałem z Francuzami i Brytyjczykami, on tylko potrafił wymienić zepsutą część na nowo. Polski hydraulik potrafił naprawić, potrafił zająć się elektryką jak trzeba było, potrafił zrobić wszystko, co było potrzebne w danym domu. W czasie prostych albo bardzo trudnych robót remontowych. I myśmy wtedy sobie myśleli, ha, Polak potrafi. Wychodziliśmy z takich, a nie innych czasów i właśnie umiejętność rozwiązywania problemów to było to, co nas kiedyś charakteryzowało. I wyobraźcie sobie, minęło tylko 15 lat i wtedy mówiliśmy o tym polskim hydrauliku, cała Europa o nim mówiła, a dzisiaj zobaczcie, gdzie jesteśmy. Dzisiaj jakby ktoś nam mówił o tym, że naszą ambicją ma być to, że będziemy hydraulikiem w Europie, to byśmy powiedzieli, my mamy zupełnie inne ambicje. Inna rzecz, że być dobrym specem, być dobrym hydraulikiem to jest naprawdę wielka sprawa i wszyscy z nas o tym świetnie wiedzą. Ale dzisiaj mamy zupełnie inne ambicje. Dzisiaj chcemy dominować w technologii. I znowu pokazujemy jednak te cechy, dlatego opowiedziałem o hydrauliku, dlatego, że pokazujemy te cechy, że Polak potrafi szybko się dostosować. Że potrafi rozwiązać błyskawicznie problem. Że potrafi łączyć różne dziedziny wiedzy. Że nie jest spętany. Że potrafi myśleć w sposób niekonwencjonalny. Nasze firmy to pokazują i to daje szansę na rozwój technologiczny naszego kraju. I na sukces na miarę naszych ambicji, drodzy Państwo. Ja chcę się na chwilę tutaj zatrzymać. Ja wiem, że jesteście Państwo z reguły przyzwyczajeni do tego, że trochę sobie musimy pożartować z tego, co PiS wyprawiał, bo się nie da do tego nie odnieść. Ja wiem, że wszyscy dzisiaj myślimy głównie o bezpieczeństwie, ale dzisiaj rozmawiając o technologii i mówiąc o tych firmach, które się tak rozwijają, okazuje się, że zabieramy się za to, co najważniejsze. Dlatego, że nie mówimy tylko o bezpieczeństwie, mówimy jak to zrobić. Jeżeli dzisiaj my na serio budujemy tarczę wschód, okazuje się, że ta tarcza może doprowadzić do tego, że nasza granica będzie najlepiej zabezpieczoną granicą w Europie, a może nawet na świecie. Ale okazuje się, że my potrafimy, w przeciwieństwie do poprzedników, nie tylko wkopać umocnienia, nie tylko zabezpieczyć teren tak, żeby czołg nie mógł wjechać, tylko, że potrafimy montować tego typu technologie, które są najlepszymi technologiami na świecie, wykrywającymi drony. Na podstawie sygnału cieplnego są w stanie rozpoznać, co jest dronem, a co jest ptakiem. Na sygnale jest w stanie rozpoznać dokładnie, co się zbliża do polskiej granicy, jak reagować. Takie technologie mamy. Ja dzisiaj byłem w firmie Digica w Łodzi i widziałem coś nieprawdopodobnego. Widziałem, że jest technologia rentgenowskiego prześwietlania samochodów, a potem sztuczna inteligencja się włącza i jest w stanie podpowiedzieć temu, kto patrzy na te zdjęcia, czy gdzieś nie jest ukryty pistolet, czy gdzieś nie jest ukryty ładunek wybuchowy. Wiecie na czym polega problem? Dzisiaj ta technologia ma swoje zastosowanie, uwaga, na granicy meksykańsko-amerykańskiej, a nie w Polsce. I to właśnie musimy zmienić, drodzy Państwo. A przy okazji, wyobraźcie sobie, zamiast chodzić w nerwach po pokoju, można było podejść do Trumpa, lekko tak za kolano jak Macron i powiedzieć, Donald, polska technologia pilnuje Twojej granicy. Nie ma innej opcji. Nie ma innej opcji. Budowałeś mur, my Ci go zabezpieczyliśmy, no to nic dziwnego, że musisz zabezpieczyć naszą granicę. Donald. Wydajemy naprawdę duże pieniądze na pomoc Ukrainy. Nawet większe niż Ty. O złożach możemy rozmawiać, ale pamiętaj, że technologia to jest to, czym Polska stoi. To nie jest żart, drodzy Państwo, dlatego że dzisiaj mamy dokładnie takie technologie. Mamy te firmy, które produkują drony, które produkują właśnie technologie oparte na sztucznej inteligencji. Dzisiaj widziałem studentów, studenci, raport, specjalnie sobie zapisałem, koło naukowe na Politechnice Łódzkiej. Oni wyprodukowali łazik taki, słuchajcie, taki samochodzik, łazik jak na Marsie jest używany, tylko że on kosztuje 10% tego, co jest amerykański sprzęt. I chłopaki wszystko to zrobili. 90% podzespołów jest ich. A oni są studentami na Politechnice Łódzkiej. To są rozwiązania. To jest przyszłość. W coś takiego powinniśmy inwestować. Ale więcej. Polskie firmy jadą na Ukrainę, sprawdzają, co jest grane. I na przykład firma Endolink, którą dzisiaj spotkałem. Oni wymyślili, słuchajcie, takie stenty, takie obejście, bypass, którym jeżeli, nie daj Boże, ktoś zostaje zraniony na polu walki, oni są w stanie taki stent, takie obejście, taki bypass przymocować do rany i taki pacjent, taki żołnierz może poczekać dwie godziny na ratunek. To jest coś nieprawdopodobnego. To są technologie, które są w stanie ratować życie. Przecież nie tylko na wojnie. To jest dokładnie to, co dzisiaj nasze firmy robią. Ale wiecie dlaczego? Bo Polak potrafi. My się rozglądamy, widzimy, że są problemy. Widzimy, że jest wojna. Polska jest bezpieczna. Ale dlaczego nie mamy inwestować dokładnie w tego typu technologie? Dlaczego nie mamy mieć najlepszych firm na świecie? I tutaj, słuchajcie, dochodzimy do rzeczy nieprawdopodobnej dlatego, że naprawdę nasze społeczeństwo nie ma już żadnych kompleksów. Nasze firmy nie mają żadnych kompleksów. Jak się rozmawia z tymi młodymi ludźmi, dla nich historia, że oni mówią po angielsku czy w innych językach, to jest normalka. Kilka razy się mnie zapytali, co ten PiS się z Pana nabija, że Pan mówi po francusku. My tego nie rozumiemy. Już to jest normalne, no. Chyba dobrze, żeby prezydent mówił w językach obcych. A ja ich sprawdzam. Mówię tak, ale... A nie lepiej, żeby tak pomachał hantlami? Przeniósł jakąś pralkę? Wiecie co? Ja to sprawdziłem. Dziękuję Wam, że doceniacie mój dowcip, bo się lepiej poczułem. Ale ja to sprawdziłem na młodych ludziach ostatnio i zbaraniałem. Oni się nie śmiali. No i tak na mnie patrzyli. Ja mówię, śmieją się z mojego francuskiego, a przecież nie trzeba nosić pralki i im tak patrzą. No i... Znaczy, dla nich to nie było śmieszne kompletnie. Znaczy, dla nich to jest całkowicie normalne. To nie jest nic takiego aspiracji. O, mój prezydent mówi język ochotny. No ma mówić. No to są normalne instrumenty. No dla nich to nie jest nic wielkiego. I to nie chodzi wcale o dzieciaki z dużych miast. Dzisiaj po angielsku dzięki internetowi wszyscy mówią. Nie mają żadnych kompleksów. Ktoś ma trochę lepszy akcent, ktoś trochę gorszy. Najczęściej mają dużo lepszy niż my wszyscy. Prezydent się przez cały czas uczy, ale mógłby się uczyć szybciej, prawda? Oni nie mają żadnych kompleksów. Najmniejszych kompleksów. I to jest coś nieprawdopodobnego dlatego, że ci młodzi ludzie nadganiają świat i po prostu nie mają kompleksów. Są rewelacyjni. Mają aspiracje. Nie mają żadnych najmniejszych barier w głowie. A klasa polityczna nasza, jaka jest, taka jest. I słuchajcie, historia, żeby dzisiaj rządzili nami ludzie tak naprawdę pogrzebani w totalnych kompleksach. Ja nawet nim nie chcę dokuczać, tylko spójrzcie na prezesa Kaczyńskiego. Bez żadnego dokuczania. Nic o rodeo, nic o oglądaniu rodeo dzisiaj nie będzie. Tylko człowiek jest zamknięty w swoim domu przez dziesięciolecia. On na spacer sam nie chodzi. On w sklepie nie był. Karty kredytowej nie miał. Jak on może mieć pojęcie o współczesnym świecie. I wy się dziwicie, że ci młodzi ludzie mają dosyć polityki, jak patrzą na takich gości. I dzisiaj taki filmik widziałem, jak Morawiecki z pączkami, a będą dzisiaj pączki na koniec. Jak stoi z pączkami, stoi z tymi pączkami i nagle na koniec filmu się okazuje, że on te pączki ludziom zabiera, słuchajcie, a nie rozdaje. Tylko to nie jest zabawne. To jest bardzo, ale to bardzo smutne. Dlatego, że ci ludzie nie chcą mieć, ci młodzi ludzie nie chcą mieć takiej elity politycznej. Oni chcą mieć elitę polityczną. Oni chcą mieć polityków, bo nie chcą żadnej elity. Oni chcą mieć polityków, którzy ich dobrze reprezentują. Którzy są tak samo dobrze wykształceni, jak oni, którzy mają dokładnie takie samo doświadczenie. I dzisiaj klasa polityczna musi po prostu dorosnąć do społeczeństwa. I o to dzisiaj dokładnie, drodzy Państwo, chodzi. Właśnie o to chodzi. Ale te firmy, które widziałem dzisiaj, bo to nie tylko bezpieczeństwo, nie tylko drony, te firmy, słuchajcie, produkują naprawdę niesamowite wynalazki. One są w stanie dzięki sztucznej inteligencji na podstawie kilku zdjęć dużo szybciej wykryć wady serca. I od razu zaaplikować leczenie. Ja dzisiaj widziałem, słuchajcie, taki wielki dron i to mi przypomina spotkanie z naszymi rolnikami. Bo nasi rolnicy do mnie mówią tak. Co ta Unia Europejska zaplanowała zielony ład w rolnicy? Oni niczego nie rozumieją. My jesteśmy po prostu lata świetlne przed nimi. Ja mówię, no ale jak to wygląda? I jeden z tych ludzi, którzy produkuje na rynek po prostu pokazuje mi ekran i pokazuje mi, niech Pan zobaczy, na podczerwień tutaj wykrywamy ślad tlenowy i wiemy dokładnie, gdzie odrobina jest potrzebna nawozów. Bo nam to pokazuje po prostu zdjęcie, gdzie są niedożywione rośliny. I tylko tam dajemy odrobinę nawozów. Dzisiaj widziałem takie drony, które po prostu są w stanie wykryć na wielkim polu tylko miejsce, w którym jest niedożywiona roślina i tam dać odrobinę substancji, które są potrzebne. To doprowadza do tego, że 90% spada użycie nawozów. To jest technologia przyszłości, która rozwiązuje nasze problemy. I to są wszystko, drodzy Państwo, polskie firmy. To są wszystko ludzie, którzy pokazują polski talent, polską determinację, technologię przyszłości. Ludzie kompletnie, bez żadnych kompleksów. Nimi nie może rządzić ktoś, kto się cały czas uczy, drodzy Państwo. Ale dzisiaj chodzi o to, żeby wykorzystać ten olbrzymi talent, żeby odpowiedzieć na te wyzwania, które przed nami. Mamy mnóstwo talentu w całej Europie, w całym świecie. I z kimkolwiek rozmawiam. Przecież macie dokładnie też dzieci, wnuki, które podróżują po całej Europie, są na Erasmusie. Notabene, Ola, pozdrawiam Cię, moja córka jest właśnie na Erasmusie. Erasmusie. Nigdy w życiu się tak dobrze z nami nie dogadywała, jak teraz przez telefon. Ola, pozdrawiam Cię. Tak to dokładnie wygląda. Nasze dzieci, nasze wnuki są wszędzie, w całej Europie. Nie mają żadnych kompleksów. Niektórzy odnoszą wielki sukces. I teraz wszystkim nam powinno zależeć, żeby zorganizować im wielki powrót. Żeby oni mogli wrócić do Polski, rozwinąć tutaj swoje skrzydła. Te wszystkie doświadczenia. Te wszystkie doświadczenia, których się nauczyli w Polsce, za granicą, żeby mogli wrócić tutaj, żeby mogli zainwestować. Ci wielcy, którzy odnieśli sukces, żeby mogli reinwestować pieniądze, żeby stworzyć im dokładnie takie warunki. I powiem Wam więcej, oni wcale nie muszą wracać do Warszawy. Chociaż oczywiście wolałbym, żeby moja córka wróciła do Warszawy. Ale mogą wracać właśnie tutaj, do Sieradza. Mogą wracać do mniejszych miejscowości. Dlatego, że można im stworzyć warunki rozwoju w całej Polsce. Zwłaszcza, że dzisiaj można pracować trochę online. Pracować za pośrednictwem nowych technologii. I ci wszyscy ludzie mogliby tutaj wrócić. Tylko trzeba im stworzyć do tego warunki. Trzeba mieć prezydenta, który myśli w innych kategoriach. Który jest w stanie być opiekunem technologii. Przecież prezydent wszystkiego sam nie zrobi. Ale jest w stanie sprawdzać, co robią ministerstwa. Stworzyć jeden plan. Być wielkim promotorem polskiej technologii. Rozmawiać z tymi ludźmi. Zastanawiać się, jak zmieniać edukację. Fundować stypendia. I mieć taki plan, żeby doktoranci zostawali na polskich uczelniach. Żeby profesorowie zostawali i mogli uczyć. A mogli mieć na przykład drugą pracę. To dzisiaj jest bardzo trudne. Mi się udało, bo ja przez cały czas uczę studentów. No bo trzeba się cały czas uszyć. Ale można uczyć też innych, drodzy Państwo. Ale to nie jest takie proste. I właśnie dokładnie o to chodzi. Żeby stworzyć im takie warunki, żeby chcieli i mogli wracać. I prezydent powinien mieć dokładnie taką wizję. Prezydent powinien mówić o dokładnie takich rzeczach. Jak gdzieś leci samolotem, on powinien być pełen nie partyjnych notabli. Tak jak to dzisiaj wygląda. Albo nie telewizji partyjnych. Tak jak to wyglądało jeszcze nie tak dawno. A ci partyjne notable na szczęście już dzisiaj nie jeżdżą. Ale kiedyś jeździli. Chociaż można spojrzeć na to, jak to wyglądało w tych ostatnich latach. Jak rządził PiS i naprawdę włosy na głowie się jeżdżą. Tylko żeby w samolocie prezydenckim, drodzy Państwo, od tej kolejnej kadencji byli właśnie polscy przedsiębiorcy. Tak robią Francuzi, tak robią Amerykanie. Pokazują, zobacz, to są moi najlepsi przedsiębiorcy. Oni mają szansę inwestować. Po co będziesz kupował sprzęt w Chinach? Kupuj od naszych. Wybierz te technologie. Albo żeby właśnie można było powiedzieć Trumpowi to, co powiedziałem. Że nasze technologie pilnują mu granicy. A jak trzeba będzie, to nasze drony będą w stanie również zabezpieczyć granicę. Albo być użyte w jakimkolwiek konflikcie. Dokładnie, drodzy Państwo, o to chodzi. O to, żeby stworzyć taki system, w którym młodzi ludzie będą chcieli wracać do Polski. Będą mieli możliwość rozwoju tutaj swojego potencjału. A Państwo będzie w tym służyć. Będzie dbać o to, żeby stosować odpowiednie rozwiązania. I rozwiązania technologiczne, i podatkowe. I dbać o to, żeby mieć wpływ na rozwiązania unijne. Żeby one promowały nasze technologie. Bo świat się kompletnie zmienił. Już dzisiaj nie możemy polegać na technologiach chińskich. Czasami nawet dobrze dzisiaj nie musieć polegać na samych amerykańskich technologiach. Mieć również swoje. Zapraszać Amerykanów. Niech inwestują, bo oni są potrzebni. I firmy wielkie, amerykańskie, technologiczne, jak inwestują w Polsce, to super. Bo jesteśmy bardziej bezpieczni. Ja w Warszawie przyciągałem firmy. I ja wiedziałem o tym, że jak firma jedna, druga technologiczna inwestuje miliardy, czułem się dużo bardziej bezpiecznie. Bo to znaczy, że Polska jest stabilna, skoro Amerykanie inwestują. Skoro tworzą bazy, centra danych. Skoro jesteśmy w stanie dzięki nim pozyskiwać jeszcze więcej mikroprocesorów, żeby nasze firmy się mogły rozwijać. Ale to nie wystarczy. Róbmy to, ale z drugiej strony rozwijamy nasze własne firmy. Żeby mieć swoje własne technologie. Żeby właśnie móc powiedzieć Trumpowi, my jesteśmy gotowi. Obserwowałem dokładnie te ostatnie miesiące. I widziałem, w jaki sposób się zachowywać. Z Trumpem trzeba rozmawiać jak z biznesmenem. Może nam się podobać to, co on mówi. Może nam się nie podobać. Mamy tutaj swoje zdanie, prawda? My wiemy dokładnie, kto rozpoczął wojnę. My wiemy, że to Rosja jest odpowiedzialna za tą wojnę, którą wywołała. I nikt nas nie musi tego uczyć. Ale z Trumpem trzeba rozmawiać jak z biznesmenem. Mówiśmy tak, przepraszam cię bardzo. Kto wydaje najwięcej pieniędzy na bezpieczeństwo? Kto kupuje amerykański sprzęt? Kto pilnuje twojej granicy? Kto jest w stanie na serio przekonać Europejczyków, żeby na serio zajęli się bezpieczeństwem? Dokładnie my. Kto szuka nowych rozwiązań, żeby walczyć z cyberatakami? Mamy firmy, które to robią. To my również, ponieważ jesteśmy celem dziesiątek tysięcy ataków. W 2024 roku 110 tysięcy ataków cybernetycznych z Rosji i z Białorusi. Dzisiaj słyszymy, że oni stoją za dezinformacją. My to wszystko wiemy. I dzisiaj nie należy się licytować, za którą dezinformacją oni stoją, bo będą chcieli dzielić polskie społeczeństwo. Tylko dzisiaj ponad politycznymi podziałami powinniśmy powiedzieć, nie ma zgody na ruską propagandę. Nie ma zgody na to, niezależnie czy jesteś z PiSu, czy jesteś z Konfederacji, czy jesteś z Platformy, czy z Koalicji, czy z Lewicy. Nie ma zgody na to, żeby Ruscy się wtrącali w nasze wybory. Nie ma zgody, żeby ktokolwiek się wtrącał w nasze wybory. Powiem wam więcej. My jesteśmy dumnym społeczeństwem. I powinniśmy wszyscy mieć taki sygnał. Jeżeli ktoś się będzie wtrącał w nasze wybory, to powinniśmy się plecami do niego odwrócić. A jeżeli ktoś kłamie i dezinformuje, powinniśmy uciąć głowę takiej hydrze elektronicznej. I my to właśnie robimy. W cyberbezpieczeństwie robimy to od lat. Ja też kiedyś odpowiadałem za cyberbezpieczeństwo, wtedy, kiedy jeszcze mało kto wiedział, co to jest. Notabene to jest jedna z niewielu kwestii, akurat jeżeli chodzi o wojskowe cyberbezpieczeństwo, gdzie PiS wykonał kawał dobrej roboty. I trzeba to powiedzieć. Dobrze by było, żebyśmy przynajmniej w tej sprawie się nie różnili. Żebyśmy mogli powiedzieć, zabezpieczajmy cyberbezpieczeństwo. I żeby było jasne. Wolność słowa jest najważniejsza. I tu nie chodzi o żadną cenzurę. Wolność słowa jest święta. Ale nie dla botów. Nie dla ruskiej propagandy. Z tym musimy walczyć. Zupełnie czym innym jest wolność słowa, nawet jeżeli ona czasami bywa, no, powiedzmy na granicy. A czym innym jest po prostu wprowadzanie nas w błąd, dezinformacja, próba podburzania nastrojów. Pisać. Pisać. Pisać. Pisać. Pisać.