Adrian Witczak: Korepetycje z biologii dla Karola Nawrockiego
Adrian Witczak skrytykował wypowiedzi Karola Nawrockiego dotyczące szczepień i wezwał go do „korepetycji z biologii”. Twierdzi, że słowa Nawrockiego to dezinformacja i prorosyjska propaganda, która wzbudza niepokój i stoi w sprzeczności z dowodami naukowymi.
Adrian Witczak zarzucił Karolowi Nawrockiemu szerzenie nieprawdy o szczepieniach i podkreślił, że debata publiczna powinna opierać się na faktach i badaniach naukowych. Jako biolog i nauczyciel Witczak przypomniał, że szczepionki ratują życie i ograniczyły występowanie wielu chorób.
Witczak wymienił choroby, których występowanie zmniejszyły szczepionki - ospę prawdziwą, polio, różyczkę, odrę, błonicę, krztusiec i tężec - oraz zauważył, że bez szczepień medycyna i długość życia wyglądałyby inaczej. Zwrócił uwagę, że wiedza o działaniu szczepionek jest dostępna nawet w podręczniku do biologii dla siódmej klasy.
Według Witczaka wypowiedzi Nawrockiego wpisują się w mechanizmy dezinformacji - wskazał, że ruchy antyszczepionkowe są wspierane finansowo przez Rosję i że Nawrocki wcześniej zasilał prorosyjską narrację. Skrytykował też korzystanie z wątpliwych źródeł i ostrzegł przed normalizowaniem tego typu wypowiedzi.
Witczak zaapelował do Karola Nawrockiego o korzystanie z rzetelnej wiedzy i zaproponował, że udzieli mu korepetycji z biologii. Prosił, by wyborcy nie dali się wprowadzać w niepokój przez nieprawdziwe informacje i podkreślił znaczenie edukacji w walce z dezinformacją.
Najważniejsze tezy
Adrian Witczak zarzucił Karolowi Nawrockiemu szerzenie nieprawdy o szczepieniach i podkreślił, że debata publiczna powinna opierać się na faktach i badaniach naukowych. Jako biolog i nauczyciel Witczak przypomniał, że szczepionki ratują życie i ograniczyły występowanie wielu chorób.
Historyczne i medyczne przykłady
Witczak wymienił choroby, których występowanie zmniejszyły szczepionki - ospę prawdziwą, polio, różyczkę, odrę, błonicę, krztusiec i tężec - oraz zauważył, że bez szczepień medycyna i długość życia wyglądałyby inaczej. Zwrócił uwagę, że wiedza o działaniu szczepionek jest dostępna nawet w podręczniku do biologii dla siódmej klasy.
Dezinformacja i prorosyjska propaganda
Według Witczaka wypowiedzi Nawrockiego wpisują się w mechanizmy dezinformacji - wskazał, że ruchy antyszczepionkowe są wspierane finansowo przez Rosję i że Nawrocki wcześniej zasilał prorosyjską narrację. Skrytykował też korzystanie z wątpliwych źródeł i ostrzegł przed normalizowaniem tego typu wypowiedzi.
Apel i oferta korepetycji
Witczak zaapelował do Karola Nawrockiego o korzystanie z rzetelnej wiedzy i zaproponował, że udzieli mu korepetycji z biologii. Prosił, by wyborcy nie dali się wprowadzać w niepokój przez nieprawdziwe informacje i podkreślił znaczenie edukacji w walce z dezinformacją.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Adrian Witczak: Zarzuca marnotrawstwo 70 mln zł na wybory
Adrian Witczak krytykuje wypowiedzi Karola Nawrockiego o szczepieniach
Adrian Witczak oskarża Karola Nawrockiego o prorosyjską narrację
Adrian Witczak domaga się wyjaśnień ws. „czerwonej noty” Interpolu
Adrian Witczak: Alarm o płacach nauczycieli i budżet 2024
Adrian Witczak: Rząd nie ma planu na transformację energetyczną
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
PiS
Paweł Sałek ostrzega: rząd zabiera Polakom ogień
Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski: Bezpieczeństwo najważniejsze, wojsko zostaje
Adrian Zandberg
Adrian Zandberg krytykuje licytację na zwijanie państwa
PiS
PiS: Premier jest nagi — zarzuty o kryzys gospodarczy
PiS
PiS przedstawia 27 postulatów: obniżka VAT i wsparcie dla firm
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki w Częstochowie: sprzeciw wobec zielonego ładu
Transkrypcja
Dość wyjątkowej, dlatego że chcielibyśmy poświęcić tę konferencję korepetycją, korepetycją z biologii dla Karola Nawrockiego. To co pojawia się w przestrzeni publicznej, to co mówi Karol Nawrocki jest nie tylko kłamstwem, ale również taką rosyjską propagandą, która ma wzbudzać strach. A my chcemy dzisiaj mówić o tym, jak ważna jest edukacja, jak ważne jest, abyśmy w przestrzeni publicznej mówili o faktach i badaniach naukowych. Bo przecież sam, jako biolog, jako nauczyciel, wielokrotnie do swoich uczniów mówiłem o tym, jak szczepionki ratują życie. I takimi słowami Karol Nawrocki pokazuje nie tylko swoją ignorancję, ale wprowadza strach, wprowadza niepokój do tego, z czym już i tak się zmagamy. Tak nie powinno dzisiaj się dziać. Karol Nawrocki jako kandydat na prezydenta powinien być odpowiedzialnym politykiem. A przecież nauka wskazuje jasno, że to dzięki szczepionkom poradziliśmy sobie z wieloma chorobami. Albo je wykluczyliśmy, albo ograniczyliśmy. Na przykład ospę prawdziwą, polio, różyczkę, odrę, błonice, krztusiec czy tężec. To właśnie szczepionki ograniczyły występowanie tych chorób. Gdyby antyszczepionkowcy w polityce mieli coś do powiedzenia, to dzisiaj tak naprawdę polska nauka by się nie rozwinęła. Antyszczepionkowcy w polityce, tacy jak Karol Nawrocki, to jak płaskoziemcy w NASA. Absurd w czystej postaci. Chciałbym zwrócić uwagę również, że gdyby ta logika, którą dzisiaj posługuje się pan Nawrocki obowiązywała w XIX wieku, to nadal żylibyśmy w świecie, gdzie ospa była normą, a średnia długość życia wynosiła 40 lat. Dlatego, panie Nawrocki, ja mam taką propozycję, żeby pan niekoniecznie przekazywał i mówił to, co panu wskaże Jarosław Kaczyński, ale żeby pan skorzystał z rzetelnej wiedzy. Z rzetelnej wiedzy, która jest w podręczniku w siódmej klasie do biologii. Tam przeczyta pan o tym, jak działają szczepionki i dlaczego są skuteczne. Gdyby nie chciało się panu czytać, to może pan zapytać uczniów siódmej klasy. Na pewno panu na te pytania odpowiedzą. Ja mam też takie wrażenie, że powtarzając te tak naprawdę nieprawdziwe informacje, pan Karol Nawrocki, nie wiem, być może sam wierzy w to, że szczepionki to wszczepienie jakiegoś chipu od Billa Gatesa. Jeśli pan tak uważa, to ja bym chciał panu powiedzieć. Potrzebuje pan aktualizacji oprogramowania. Dzisiaj bazujmy na rzetelnej wiedzy. Szanowni Państwo, warto też przytoczyć cytat, o którym tyle rozwodzimy się na konferencji prasowej. To słowa, które pan doktor Karol Nawrocki wypowiedział. Jestem przeciwko przymusowym szczepieniom dla ludzi dorosłych, ale jestem także przeciwko przymusowym szczepieniom dzieci z wyłączeniem tylko tych chorób, które są zagrożeniem generalnym dla populacji. Znamy przypadek szczepień na palio i choroby hejnego mediny. Pan doktor Karol, nie uważam nic nawrocki, unika odpowiedzi na najważniejsze pytania. Dlaczego milczy? No może milczy dlatego, że w ostatnim czasie widzimy, że czerpie wiedzę z bardzo wątpliwych źródeł. Ostatnio tak naprawdę, kiedy tylko się odezwie, zasila prorosyjską propagandę. Pamiętamy wszyscy dokładnie te słowa pana Nawrockiego o tym, że to zachodnie elity są winne temu, że Putin zaatakował w sposób bestialski Ukrainę. A dziś słyszymy o tym, że pan Nawrocki jest przeciwko przymusowym szczepieniom dzieci. Co więcej, w jednej wypowiedzi zdradził swoją niekompetencję aż dwa razy. Doktor Nawrocki ewidentnie potrzebuje korepetycji. Polio i choroba hejnego medina to ta sama choroba, a palio to z kolei model samochodu marki Fiat. Z dezinformacją trzeba walczyć. Jak walczyć z dezinformacją? Prawdą i faktami. A prawda jest następująca. Europejska Komisja do Spraw Dezinformacji Rosyjskiej, Ełwes Dysinfo, już w 2022 roku potwierdziła, że ruchy antyszczepionkowe są wspierane przez Rosję. Powiedzmy to głośno i wyraźnie. Ruchy antyszczepionkowe w Europie są dotowane przez pieniądze, które płyną od Władymira Putina. Nawrocki będąc przeciw szczepieniom powiela po raz kolejny prorosyjską propagandę. To warto podkreślić, że nie chodzi o to, abyśmy straszyli ludzi przeciw szczepieniom. Tu chodzi o to, abyśmy ludzi oswajali, abyśmy ludzi edukowali. I bardzo proszę, żeby za Państwa pośrednictwem przekazać do Pana doktora Karola Nawrowskiego, który ewidentnie potrzebuje korepetycji, że właśnie dzięki szczepionkom udało się wyeliminować wierę z bardzo groźnych chorób, które dzisiaj są albo w znikowym stopniu, albo w ogóle ich nie ma. O tych chorobach mówił Pan Poseł Witczak. Gdyby nie szczepionki, to dzisiaj nie walczylibyśmy z dezinformacją, ale walczylibyśmy z ospą. Dlatego chcemy przekazać. Panie Karolu, kandydacie Prawa i Sprawiedliwości, Przestań gadać nieprawdę, bo wzbudzasz niepokój. A do Państwa apeluję, żeby nie zwracać uwagi na to, co mówi Pan Karol Nawrocki, bo mija się z prawdą. To mógłby przeczytać w podręczniku do siódmej klasy szkoły podstawowej. Tam znajdzie Pan rzetelną wiedzę opartą na faktach, w jaki sposób działają szczepionki, w jaki sposób wpłynęły na ograniczenie chorób, zachęcam. A jeśli będzie chciał Pan otrzymać ode mnie korepetycję z biologii, to Pana serdecznie zapraszam. Postaram się Panu wszystko wyjaśnić. Więc albo Pan Karol Nawrocki po prostu nie wie, skąd czerpać źródeł i dzięki i przez to właśnie wspiera tę rosyjską propagandę, albo co gorsze, może w sposób świadomy. No przecież my wszyscy widzimy, jak nie rośnie poparcie Panu Nawrockiemu. Słyszymy też te kuluarowe plotki o tym, że może dojść do zmiany kandydata z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. I może to jest taka próba odbicia się od dna Pana Karola Nawrockiego po to, aby zyskać właśnie poparcie wśród tych ludzi, którzy w Polsce po prostu boją się szczepień. Niezależnie co jest motywem, wchodzenie w tą narrację dzisiaj jest bardzo niebezpieczne. Zwłaszcza w świecie, w którym rosyjska dezinformacja próbuje siać ferment w polskim społeczeństwie. Bardzo mocno apeluję do Pana Karola Nawrockiego, aby nie chwytał się każdej jednej możliwości, aby podreperować swoje słupki wyborcze. Pan Karol Nawrocki, który chce być kandydatem na prezydenta, który chce być prezydentem, powinien przede wszystkim w swojej działalności publicznej kierować się odpowiedzialnością. A dziś udowadnia niestety na każdym kroku, że dr Karol Nawrocki w tym wypadku potrzebuje korepetycji. Korepetycji jeżeli chodzi o biologię, ale także jeżeli chodzi chociażby o sprawy zagraniczne. I taka kolejny raz puenta chyba naszego spotkania, milczenie jest złotem. Jeżeli pan Karol Nawrocki nie zna się na czymś, jeżeli pan Karol Nawrocki na chwilę przed spotkaniem z dziennikarzami dostaje jakiegoś briefa ze swojego sztabu, ale nie potrafi tego nawet w sposób dokładny przeczytać, później coś przekręci, to apeluje. W sytuacji, w której jest naprawdę bardzo duże zagrożenie na arenie międzynarodowej, aby po prostu zachował spokój, aby milczał, bo to milczenie nie jest tak kosztowne jak niebezpieczne słowa, które w ostatnim czasie wypowiada Karol Nawrocki, które dają używkę rosyjskiej propagandzie. Panie Karolu, pan chyba zrobił doktorat z historii, a nie z medycyny. Nie uprawnia to pana do leczenia. Dlatego niech pan się zaszczepi. Dziękuję bardzo. Dzień dobry. Magdalena Prynet, Telewizja Polska. Ja mam takie pytanie, bo nawiązaliście panowie do tego, że słupki Karola Nawrockiego spadają, ale też właśnie zbliża się Karol Nawrocki bardzo ze Sławomirem Mentzenem, bo nawet był taki jeden sondaż, Sławomir Mentzen 16, Karol Nawrocki 21. Wiemy, że jeżeli chodzi o Konfederację, no to tam często te kwestie antyszczepionkowe się pojawiały, nawet w trakcie epidemii, może to jest taka próba po prostu odbicia wyborców Sławomirowi Mentzenowi. Czy wy tak, nie wiem, postrzegacie to, że na przykład w ogóle w drugiej turze trudniejszy dla Rafała Trzaskowskiego byłby przeciwnik w roli Nawrockiego czy Mentzena? Pani redaktor, ja myślę, że w tym pytaniu jest dużo racji, dlatego że wszystko wskazuje na to, że to nawet mogą nie być poglądy Karola Nawrockiego, że po prostu ktoś mu taki przekaz dyktuje, a Karol Nawrocki wychodzi i to mówi, bo tak wskazują informacje dotyczące przepływu elektoratu. Ale to jest po prostu niebezpieczne. My na to wprost nie możemy się godzić, dlatego że w tej przestrzeni publicznej powinny pojawiać się fakty, konkretne fakty, a w kwestiach szczepień mamy konkretne fakty naukowe i kandydat na prezydenta nie powinien takich słów wypowiadać, dlatego że to ma pewną moc wśród Polaków i może mieć to po prostu opłakane skutki. Dlatego dzisiaj również o tym mówimy. Jeżeli Karol Nawrocki traktuje swoje kandydowanie i to, co mówi, tylko po to, aby otrzymać głosy, nie zważając na to, jakie to może mieć konsekwencje, no to tym bardziej powinien naprawdę nie odzywać się nic albo zrezygnować z ubiegania się o fotel prezydenta. Pani redaktor, ja powiem Pani osobiście. Ja pamiętam, jak dużo złego wywołały słowa Zbigniewa Ziobry o transplantologii. Na jednej konferencji, kiedy Zbigniew Ziobro wypowiadał się w kierunku lekarzy transplantologów, na lata transplantologia się zatrzymała. Ja pamiętam słowa Jarosława Kaczyńskiego, który mówił o tym, że żywienie przez sondę dojelitową to tortury. Pamiętam, w jaki sposób to zostało odebrane. Sam jestem od wielu lat leczony przez sondę dojelitową i gdyby nie to, nie mógłbym żyć. I teraz kolejny polityk Prawa i Sprawiedliwości powtarza nieprawdziwe informacje w sferze ochrony zdrowia. To jest po prostu najbardziej ohydny element ich działań. Nie powinno to mieć miejsca. To trzeba podkreślić, że kandydat na prezydenta powinien mieć gruntowną wiedzę. Wiedzę tak naprawdę na wiele tematów, ale powinien kierować się wiedzą i faktami. A dzisiaj mam takie wrażenie, że w kwestii właśnie tych szczepień obnażył się kompletnie. Nie dość, że pomylił nazwy chorób, przytoczył markę i model samochodu, to jeszcze de facto powiedział wszystkim, że on nie wierzy w wiedzę. Kwestia szczepień i skuteczności szczepień to jest nauka ścisła. I słowo nauka tu jest kluczowa. To jest udowodnione, że dzięki szczepieniom udało się wyeliminować wiele bardzo niebezpiecznych dla populacji człowieka chorób. I osoba, która ubiega się o najważniejsze stanowisko, powinna się właśnie kierować wiedzą. My powinniśmy też zrobić wszystko, zwłaszcza w sytuacji, w której mamy zewsząd informację, że rosyjska propaganda próbuje siać dezinformację. O czym mówią chociażby raporty, o których dzisiaj na konferencji przytoczyłem, raporty przygotowane przez Unię Europejską. Że ta propaganda rosyjska, ta dezinformacja w kwestii właśnie stosunku do szczepień pada po prostu po COVID-zie, trafia na bardzo podatny grunt. I my dzisiaj musimy zrobić wszystko jako klasa polityczna, aby uświadamiać tych wszystkich ludzi, którzy się boją szczepień. Bo ja nie mam wątpliwości, że ludzie po prostu się boją. Nie mają wiedzy. Brakuje im faktów i wiedzy. I rolą polityków jest to, aby nie wzbudzać niepokoju, tylko tę wiedzę przekazywać obywatelom. Padło też pytanie, czy my się obawiamy jako sztab Rafała Trzaskowskiego o rosnące poparcie pana Męcena. Absolutnie nie. My robimy swoje, z pełną determinacją pracujemy każdego dnia na poparcie Polek i Polaków. Dziś pojawił się pierwszy sondaż, który pokazuje, że Rafał Trzaskowski zyskuje to zaufanie, że te kierunki w kampanii, które obraliśmy, ta ciężka praca, taka od rana do wieczora, te spotkania, te rozmowy z przedsiębiorcami, z mieszkańcami przynoszą efekty. Dziś możemy to z dumą powiedzieć, że Rafał Trzaskowski jest liderem zaufania Polek i Polaków. Tak, ale czy my spoczniemy na laurach? Nie. Do ostatniego dnia kampanii będziemy pracować z taką samą determinacją, a nawet jeszcze większą, aby namówić wszystkich, żeby poszli na te wybory. 18 maja jest po to, abyśmy dopełnili tego, co się wydarzyło 15 października. I nam jest dzisiaj potrzebna pełna mobilizacja. Każdego, kogo tylko możemy, powinniśmy zaprosić na wybory. Bo 15 października bez 18 maja nie będzie miał sensu. No i trzeba też powiedzieć to, co dzisiaj powiedział Rafał Trzaskowski. Szczepionki ratują życie. Jeszcze drugie pytanie, ponieważ wczoraj mieliśmy chociażby sytuację z tym, że Karol Nawrocki przedwczoraj, kiedy była rocznica wybuchu wojny na Ukrainie, agresji rosyjskiej na Ukrainę, nie odniósł się w ogóle do tej rocznicy. Natomiast to się szeroko poniosło. Że wstawił zdjęcie, film, jak je kiełbasę. Tak naprawdę każdy dzień to jest jakaś nowa pożywka, trochę da was do wytykania błędów Karolowi Nawrockiemu. Czy to pomaga Rafałowi Trzaskowskiemu? Ja bym tego nawet nie rozpatrywał w kwestii pożywki. Tylko to jest po prostu głupota Karolana Wrockiego. Bo jeśli nie chciał zabierać głosu, bo nie wierzę, że stało się to przypadkiem w kwestii tej rocznicy, to mógł po prostu nie robić sobie głupich filmików. Ale każdego dnia pokazuje, że mówi coś głupiego. I teraz zastanawiam się, czy to może środowisko Prawa i Sprawiedliwości celowo mu podsuwa takie informacje, żeby zmienić kandydata. No bo to już jest skrajna nieodpowiedzialność. Ja mam też takie nieodparte wrażenie, że to może w sumie dobrze, że pan Karol Nawrocki wolał zajadać sobie dobrą polską kiełbasę, niż popełnić jakiś wpis, który by mógł tego dnia po prostu nam jako Polsce zaskodzić. Czasem naprawdę lepsze jest milczenie. Więc w tym wypadku, jeżeli miałby napisać coś w myśl tych twierzdnych, że to właśnie zachodnie elity są odpowiedzialne za agresję Putina na Ukrainę, to chyba może lepiej, że zajadał się pyszną kiełbasą, zrobił dobrą promocję polskiemu przedsiębiorcy, a przy okazji nie skompromitował siebie, nie skompromitował PiSu, nie wpisał się w tą prorosyjską propagandę. Natomiast faktycznie Prawo i Sprawiedliwość ma dzisiaj olbrzymi problem, bo mam takie wrażenie, że czego się nie dotknie, gdzie się nie odezwie pan Karol Nawrocki, to są tylko i wyłącznie z tego tytułu kłopoty, które coraz widoczniej odbijają się właśnie w tych sondażach, które do dzisiaj, czyli po już po kilku ładnych miesiącach kampanii, nawet nie sięgnęły poparcia Prawa i Sprawiedliwości. To jest naprawdę poważny sygnał ostrzegawczy. Sejmowe kuluary aż huczą, że PiS niebawem podmieni kandydata, bo ten po prostu jest już skompromitowany. Jeżeli chodzi o te plotki, my jako dziennikarze też różne plotki dostajemy, ale czy w tych rozmowach, jak rozumiem to chyba od polityków Prawa i Sprawiedliwości ma wypływać, pojawiają się jakieś nazwiska osoby, która ewentualnie miałaby zastąpić Nawrockiego, albo taka informacja na przykład, że Nawrocki sobie pójdzie już do tych wyborów sam, no bo już na przykład zabrali te podpisy dla niego, a tutaj będzie jakaś zmiana. Co słyszycie? Informacje, jeżeli mogę, informacje, które do mnie docierają, to przede wszystkim takie, że politycy Prawa i Sprawiedliwości najzwyczajniej w świecie po ludzku wstydzą się za swojego kandydata, ale proszę pamiętać, że w PiSie panuje taka bardzo twarda, żelazna dłoń Jarosława Kaczyńskiego. Oni się boją głośno mówić o potencjalnych kandydatach, ale tych potencjalnych kandydatów jest co najmniej kilku. Dziś Prawo i Sprawiedliwość trafi kilka problemów. Jeden to jest oczywiście pan Karol Nawrocki, ale drugi to jest taka ośrodkowa walka różnych grup wpływów, różnych koterii, którą próbował pogodzić Jarosław Kaczyński, właśnie wskazując Karola Nawrockiego, ale chyba ta misja zakończy się niepowodzeniem. Nie mamy również wątpliwości, że tak jak wskazującym palcem wskazał Jarosław Kaczyński na Karola Nawrockiego, tak jeśli będzie taka zmiana, to będzie to indywidualna decyzja Jarosława Kaczyńskiego, a wszyscy w PiSie będą po prostu musieli się do tego dostosować. Dziękujemy bardzo. Dziękujemy. Dziękujemy.