Adrian Witczak oskarża Karola Nawrockiego o prorosyjską narrację
Adrian Witczak skrytykował Karola Nawrockiego za wypowiedzi, które – jego zdaniem – wpisują się w prorosyjską narrację i zagrażają bezpieczeństwu. Zarzucił ograniczanie aspiracji Ukrainy do zachodnich struktur oraz sugerowanie gotowości do współpracy z Putinem.
Adrian Witczak oskarżył Karola Nawrockiego o powtarzanie retoryki Kremla, przerzucanie odpowiedzialności za agresję na Unię Europejską i kreowanie chaosu w polityce zagranicznej. Nazwał te wypowiedzi niebezpiecznymi dla bezpieczeństwa narodowego i integracji europejskiej.
Witczak zwrócił uwagę, że Nawrocki wielokrotnie ograniczał aspiracje Ukrainy do członkostwa w Unii Europejskiej i NATO oraz oskarżał europejskie elity o wywołanie wojny na Ukrainie. Zdaniem mówcy takie tezy podważają strategiczne sojusze i są szkodliwe dla stanowiska Polski na arenie międzynarodowej.
W wystąpieniu padły ostre słowa o sugestiach Nawrockiego dotyczących rozmów lub współpracy z Władimirem Putinem. Witczak apelował, że nie wolno bagatelizować faktu, iż agresor ponosi odpowiedzialność za ofiary, i krytykował gesty gotowości do kontaktu z przywódcą Rosji.
Adrian Witczak określił Nawrockiego jako niekompetentnego w sprawach dyplomacji i nieprzygotowanego do urzędu prezydenta, zarzucając mu dostarczanie treści dla rosyjskiej propagandy. Zaapelował o jasne deklaracje w sprawie członkostwa w Unii Europejskiej oraz odniósł się do pytania medialnego o wpis na portalu X opublikowany przez premiera, prosząc o wyjaśnienie, czy Nawrocki reprezentuje linię całej formacji politycznej.
Najważniejsze zarzuty
Adrian Witczak oskarżył Karola Nawrockiego o powtarzanie retoryki Kremla, przerzucanie odpowiedzialności za agresję na Unię Europejską i kreowanie chaosu w polityce zagranicznej. Nazwał te wypowiedzi niebezpiecznymi dla bezpieczeństwa narodowego i integracji europejskiej.
Wypowiedzi o Ukrainie i relacjach z Zachodem
Witczak zwrócił uwagę, że Nawrocki wielokrotnie ograniczał aspiracje Ukrainy do członkostwa w Unii Europejskiej i NATO oraz oskarżał europejskie elity o wywołanie wojny na Ukrainie. Zdaniem mówcy takie tezy podważają strategiczne sojusze i są szkodliwe dla stanowiska Polski na arenie międzynarodowej.
Ostrzeżenia o współpracy z Putinem
W wystąpieniu padły ostre słowa o sugestiach Nawrockiego dotyczących rozmów lub współpracy z Władimirem Putinem. Witczak apelował, że nie wolno bagatelizować faktu, iż agresor ponosi odpowiedzialność za ofiary, i krytykował gesty gotowości do kontaktu z przywódcą Rosji.
Ocena kompetencji i pytania o kierunek polityki
Adrian Witczak określił Nawrockiego jako niekompetentnego w sprawach dyplomacji i nieprzygotowanego do urzędu prezydenta, zarzucając mu dostarczanie treści dla rosyjskiej propagandy. Zaapelował o jasne deklaracje w sprawie członkostwa w Unii Europejskiej oraz odniósł się do pytania medialnego o wpis na portalu X opublikowany przez premiera, prosząc o wyjaśnienie, czy Nawrocki reprezentuje linię całej formacji politycznej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Adrian Witczak dziękuje wyborcom i zapowiada działania dla regionu
Adrian Witczak: Korepetycje z biologii dla Karola Nawrockiego
Adrian Witczak: Pegasusa w rękach PiS to 'małpa z brzytwą'
Adrian Witczak: Polska nie będzie wolna bez wolnej Ukrainy
Adrian Witczak: Alarm o płacach nauczycieli i budżet 2024
Adrian Witczak domaga się wyjaśnień ws. „czerwonej noty” Interpolu
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Andrzej Szewiński
Andrzej Szewiński: ujawnienie planów obronnych to zdrada żołnierzy
Andrzej Zapałowski
Andrzej Zapałowski pyta o ryzyko wysłania żołnierzy na Ukrainę
Donald Tusk
Donald Tusk broni minister przed wotum nieufności i zarzuca mizoginię
PSL
Jarosław Rzepa pyta o przyszłość morskiej energetyki wiatrowej
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski pyta o finansowanie i procedury Tarczy Wschód
PiS
Poseł PiS ostrzega: Poczta Polska na skraju upadku
Transkrypcja
Jesteśmy gotowi? Szanowni Państwo, dzisiaj podczas tej konferencji prasowej chcielibyśmy zwrócić uwagę na niepokojące informacje, jakie pojawiają się w mediach dotyczące wypowiedzi Karola Nawrockiego, kandydata na prezydenta. Te wypowiedzi wprowadzają chaos i niepokój, jak również stwarzają po prostu zagrożenie, bo pan Nawrocki wielokrotnie, publicznie ograniczał aspiracje Ukrainy w zakresie przynależności do zachodnich struktur, takich jak Unia Europejska czy NATO. A teraz obwinia również kraje europejskie za wybuch wojny na Ukrainie. Takie wypowiedzi budzą uzasadnione obawy o prorosyjskie skłonności pana Nawrockiego. Jego narracja wprost wpisuje się w retorykę Kremla i próbuje przerzucać odpowiedzialność za tę agresję z Rosji na Unię Europejską, sugerując również gotowość do współpracy z Putinem. To niebezpieczne i bardzo szkodliwe dla polityki zagranicznej oraz bezpieczeństwa narodowego. Potrzebujemy przywódców, którzy jednoznacznie opowiadają się po stronie naszych sojuszników i wartości demokratycznych, a nie takich, którzy w swoich wypowiedziach podważają fundamenty naszej polityki zagranicznej i naszego bezpieczeństwa. Pan Karol Nawrocki próbował ograniczać aspiracje Ukrainy do bycia w zachodnich strukturach. Również mówi o chęci rozmów czy współpracy z Putinem. Panie Nawrocki, no może pan jeszcze zaprosi Putina na herbatkę. Dzisiaj po tych słowach, które wybrzmiewają w przestrzeni publicznej, można by powiedzieć, że Rosja nie potrzebuje agentów wpływu, skoro ma takich patriotów jak Nawrocki. Musimy powiedzieć bardzo stanowczo, że dzisiaj, kiedy pan Nawrocki deklarował, że chciałby podać rękę Putinowi, musimy pamiętać, że ta ręka jest pobrudzona krwią, bo to właśnie Putin odpowiada za tę agresję. Potrzebujemy liderów, którzy będą odpowiedzialnie podchodzić do polityki zagranicznej, do bezpieczeństwa naszego kraju. Dlatego dzisiaj również chcielibyśmy apelować do pana Nawrockiego, do kandydata Prawa i Sprawiedliwości, że w obliczu tego, co dzieje się na świecie, powinniśmy mówić jednym głosem w zakresie bezpieczeństwa. A pana słowa zagrażają bezpieczeństwu i nie powinny być. W mojej ocenie powinien pan powstrzymać się jakichkolwiek wypowiedzi, bo nie ma pan pojęcia o polityce zagranicznej. Szanowni Państwo, warto przypomnieć panu Karolowi Nawrockiemu, że milczenie jest złotem. Czasem naprawdę lepiej jest milczeć niż wypowiadać bardzo głupie słowa. Myślę, że wszyscy, cała opinia publiczna w ostatnich tygodniach obserwuje wręcz festiwal niekompetencji pana Karola Nawrockiego. Nie jest absolutnie przygotowany do sprawowania najwyższego urzędu w państwie polskim, jakim jest funkcja prezydenta Polskiego. Mimo to, że sam kandydat wielokrotnie podkreślał swoje bogate doświadczenie w polityce zagranicznej. Wielokrotnie mówił o tym, że prowadził dynamiczną politykę zagraniczną, która niestety, ale wiązała się przede wszystkim z licznych... Pan twierdzi, że prowadzi dynamiczną politykę zagraniczną, że na niej się zna, udowadnia w ostatnich godzinach, w ostatnich dniach, że jest zwykłym dyplomatołkiem. Kilka dni temu pan Karol Nawrocki powiedział o tym, że to europejskie elity są odpowiedzialne za wojnę na Ukrainie. Dzisiaj mówi o tym, że Unia Europejska nie jest dziś partnerem do rozmów o bezpieczeństwie świata. A na pytanie o jego Dream Team, jeżeli chodzi o zaprowadzenie ładu i pokoju na świecie, wymienia takie kraje jak USA, Rosja, Ukraina i Polska oczywiście. Co więcej, w dzisiejszym wywiadzie to trzeba podkreślić, powiedział, że podałby rękę Władymirowi Putinowi. Jednocześnie w tym samym momencie zaciekle atakuje naszych strategicznych partnerów, naszych sąsiadów, naszych partnerów w ramach Unii Europejskiej i w ramach Paktu Północnoatlantyckiego. Trzeba to podkreślić. Pan Karol Nawrocki swoimi ostatnimi wypowiedziami udowadnia, że jest dyplomatołkiem. Jest niekompetentny i nieudolny. Nie ma żadnego doświadczenia, jeżeli chodzi o dyplomację. Dziś tak naprawdę każdego dnia dostarcza gotowe treści dla rosyjskiej propagandy. Putin tylko czeka na kogoś, kto wprowadzi go na europejskie salony. A Karol Nawrocki tego typu wypowiedziami otwiera, próbuje otworzyć i uchylić mu drzwi. Jest wrogiem integracji europejskiej. Podważa strategiczne sojusze. Działa na niekorzyść i wbrew interesom Polski. Naprawdę nie wystarczy owinąć się w flagę biało-czerwoną, aby być patriotą. Myślę, że to pytanie prędzej czy później wybrzmi, ale chciałbym je zadać tu i teraz, w świetle tych skandalicznych słów ze strony Nawrockiego. Czy jest za tym, aby Polska wyszła z Unii Europejskiej. I zachęcam Was, szanowni dziennikarze, droga opiniopubliczna, aby poprosić Karola Nawrockiego o jasną deklarację. Czy gdy będzie prezydentem, będzie dążył do tego, aby wyjść z Unii Europejskiej. To nie trzeba być jakimś wybitnym dyplomatom, aby zdać sobie sprawę, jakie takie decyzje mogłyby przynieść konsekwencje. Dziś, w mojej opinii, ale i w opinii ekspertów od polityki zagranicznej, pan Karol Nawrocki wpycha nas powoli w ręce Putina. Dziękuję bardzo. Trzeba jeszcze powiedzieć jedną ważną rzecz. W tym wywiadzie Karol Nawrocki mówi o tym, że jest w polityce od trzech miesięcy. I właśnie tymi słowami pokazuje pan również swoją niekompetencję. Dzisiaj być może stara się pan o medal, o medal kremlowski. Dlatego apelujemy, aby przestał pan mówić takie słowa. Jeżeli są jakieś pytania z państwa strony, to polecamy się. Magdalena Pernet, TVP Info. Szanowni panowie, ja mam takie pytanie, ponieważ dzień temu dosłownie pan premier Donald Tusk opublikował na portalu X taką wypowiedź. Nawrocki oświadczył, że to Europa wywołała wojnę na Ukrainie, to o czym panowie mówicie i zaapelował do Jarosława Kaczyńskiego, że to chyba ostatni moment, aby zmienić kandydata. Chyba, że narracja Kremla stała się oficjalną linią PiS. Czy panów zdaniem rzeczywiście Karol Nawrocki reprezentuje taką linię Prawa i Sprawiedliwości, które cały czas jednak bardzo pozytywnie wypowiada się o działaniach Donalda Trumpa? Czy jednak tutaj Karol Nawrocki idzie jakieś kilka kroków do przodu? Pani redaktor, to wszystko o czym do tej pory mówił Karol Nawrocki pokazywało jedno, że jest ustami Jarosława Kaczyńskiego. I dzisiaj również za słowa Karola Nawrockiego odpowiedzialne jest całe środowisko Prawa i Sprawiedliwości, bo trzeba powiedzieć bardzo stanowczo. Karol Nawrocki jest kandydatem PiSu i być może taka próba odwrócenia uwagi, nadania charakteru obywatelskiego temu kandydatowi, chodziło właśnie o to, żeby taką narrację prorosyjską wprowadzać w naszym kraju, a PiS chciał od tego się po prostu odwrócić. Ale niech to wybrzmi bardzo stanowczo. To co mówi Karol Nawrocki jest uzgodnione z Jarosławem Kaczyńskim. Wielokrotnie o tym również mówiliśmy. I dzisiaj, gdyby Prawo i Sprawiedliwość, gdyby Jarosław Kaczyński miał w sobie odrobinę odpowiedzialności, to po prostu tak samo jak wskazał palcem kandydata, tak samo by go zdjął i zmienił na innego. Zobaczymy, czy Jarosław Kaczyński wykaże się odrobiną odpowiedzialności w zakresie bezpieczeństwa naszego kraju. W Prawie i Sprawiedliwości też są prawdziwi patrioci. I w tych sejmowych kuluarach coraz częściej wybrzmiewa, że politycy Prawa i Sprawiedliwości wstydzą się za poglądy pana Karola Nawrockiego. Oni się boją tego powiedzieć panu prezesowi, no bo wiemy jak funkcjonuje Prawo i Sprawiedliwość. Ale tak, Antoni Dudek miał rację, mówiąc, że Karol Nawrocki to niebezpieczny kandydat. Dziś te słowa nabierają dodatkowego znaczenia, bo okazuje się, że pan Karol Nawrocki to niebezpieczny kandydat, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo i przyszłość Polski. I tak, to jest ostatni moment, aby Jarosław Kaczyński podmienił kandydata na takiego, który będzie prawdziwym patriotą i który będzie się w swojej kampanii kierował interesem Polski. Który, jak będzie prezydentem, nie będzie miał Dream Teamu, w skład którego będzie wchodziła Rosja Putina, tylko będzie potrafił godnie reprezentować interes Polski. Będzie budował sojusze z naszymi wieloletnimi partnerami i będzie miał silną pozycję w Unii Europejskiej. My już przeżyliśmy 8 lat rządów w dyplomacji Prawa i Sprawiedliwości. Byliśmy wówczas pariasem Europy. Dziś, gdy tak dynamicznie zmienia się polityka zagraniczna, gdy geopolityka zmienia się na naszych oczach, potrzebujemy naprawdę przewidywalnego partnera, przewidywalnego prezydenta, który będzie potrafił budować sojusze, a nie walczyć i machać szabelką nie tam, gdzie trzeba. Jeżeli chodzi cały czas o Karola Nawrockiego, to kwestie dyplomatyczne. Jeszcze o to chciałabym zapytać, ponieważ kiedy Rafał Trzaskowski był chociażby w Monachium, rozmawiał z najważniejszymi przedstawicielami Unii Europejskiej o bezpieczeństwie. Karol Nawrocki to wyśmiewał, mówiąc wprost. Odworował z tego, że gdzieś przy podstoliku z kimś rozmawiał, a nie tam się to czuły prawdziwe rozmowy. A co gdyby Karol Nawrocki wygrał wybory? Jak kwestie dyplomatyczne z jego strony mogłyby wyglądać, waszym zdaniem? No bo jednak, jakby nie patrzeć, prezydent to też bardzo ważny dyplomata. Pani redaktor, tak jak tutaj też powiedzieliśmy, że Karol Nawrocki to, o co mówi, jasno pokazuje, że nie ma absolutnie żadnego doświadczenia w dyplomacji i że potrafi tylko szkodzić naszym sojuszom. Wtedy, kiedy Rafał Trzaskowski w sposób bardzo realny troszczy się o bezpieczeństwo, kiedy myśli o tym, jaka powinna być polityka zagraniczna, kiedy spotyka się z naszymi sojusznikami, to Karol Nawrocki na negatywnej narracji, na tej niebezpiecznej sytuacji próbuje zbijać kapitał polityczny. To po prostu skrajna nieodpowiedzialność, która tak naprawdę powinna Karola Nawrockiego dyskwalifikować z możliwości ubiegania się o prezydenturę kraju. Bo przecież nie potrzebujemy tutaj osób, które reprezentują interesy Kremla, a osób czy prezydenta, który będzie reprezentował interesy naszego kraju. Pani redaktor, ja Pani powiem absolutnie szczerze. Wolałbym, żeby Pan Karol Nawrocki wypowiadał się o wyższości dresu nad bielizną termiczną, niż wypowiadał się w kwestiach polityki zagranicznej. Bo to, że prowadzi polemikę, w czym należy biegać, to nie jest szkoda dla interesów Polski. Ale już gdy odzywa się osoba, która mówi, że dynamicznie prowadziła politykę zagraniczną, no szkoda, że w apartamencie Deluxe i odzywa się i de facto swoimi słowami zasila propagandę putinowską, wpycha nas w ręce, które są splamione krwią, w ręce Władimira Putina. Jest to niebezpieczne. Więc powtórzę to raz jeszcze. Niech Pan Karol Nawrocki te słowa weźmie do serca. Milczenie jest złotem. Zwłaszcza kiedy mówimy i rozmawiamy o bezpieczeństwie i przyszłości polskiej. Dziękuję bardzo. Dziękujemy bardzo. Dziękujemy.