Magdalena Biejat ostro o kandydatach prawicy: 'brednie'
Magdalena Biejat skrytykowała wypowiedzi i działania kandydatów prawicy, nazywając je 'bredniami' i ostrzegając, że mogą szkodzić bezpieczeństwu Polski. Wezwała wyborców do głosowania na polityczkę, która stoi po stronie Ukrainy, silnej Europy i polskiego interesu.
Magdalena Biejat podkreśliła, że komentarze polityków prawicy po piątkowym wydarzeniu w gabinecie owalnym są kompromitujące i mogą działać na szkodę Polski. Zaznaczyła, że obrona Ukrainy to nie tylko wybór moralny, lecz kwestia bezpieczeństwa i racji stanu.
Wskazała konkretne przykłady krytycznych wypowiedzi – m.in. słowa posła Pudy sugerujące, że porozumienie Putina z Trumpem ponad głowami Ukrainy byłoby korzystne dla Polski oraz komentarze Nawrockiego grające na antyukraińskich nastrojach. Krytykowała też Sławomira Mensem za brak zdecydowanego stanowiska i oskarżyła go o powielanie narracji Kremla, przypominając o jego występach w rosyjskiej telewizji i związku z miejscem Grzegorza Brauna.
Biejat argumentowała, że upadek Ukrainy na rzecz Rosji oznaczałby załamanie obecnego porządku międzynarodowego i sygnał dla przeciwników, że można posuwać się dalej. Apelowała, by politycy przestali ustępować wobec wpływów zagranicznych i zaczęli twardo stać po stronie polskiego interesu w Europie.
Magdalena Biejat wzywała do uważnej oceny kandydatów prawicy i zachęcała do głosowania 18 maja na polityczkę, która – jej zdaniem – nie będzie się kłaniać ani Kremlowi, ani Waszyngtonowi, i która stoi po stronie obywateli, praw kobiet i wolności demokratycznych.
Najważniejsze tezy wypowiedzi
Magdalena Biejat podkreśliła, że komentarze polityków prawicy po piątkowym wydarzeniu w gabinecie owalnym są kompromitujące i mogą działać na szkodę Polski. Zaznaczyła, że obrona Ukrainy to nie tylko wybór moralny, lecz kwestia bezpieczeństwa i racji stanu.
Ataki na konkretne wypowiedzi
Wskazała konkretne przykłady krytycznych wypowiedzi – m.in. słowa posła Pudy sugerujące, że porozumienie Putina z Trumpem ponad głowami Ukrainy byłoby korzystne dla Polski oraz komentarze Nawrockiego grające na antyukraińskich nastrojach. Krytykowała też Sławomira Mensem za brak zdecydowanego stanowiska i oskarżyła go o powielanie narracji Kremla, przypominając o jego występach w rosyjskiej telewizji i związku z miejscem Grzegorza Brauna.
Bezpieczeństwo i konsekwencje
Biejat argumentowała, że upadek Ukrainy na rzecz Rosji oznaczałby załamanie obecnego porządku międzynarodowego i sygnał dla przeciwników, że można posuwać się dalej. Apelowała, by politycy przestali ustępować wobec wpływów zagranicznych i zaczęli twardo stać po stronie polskiego interesu w Europie.
Apel wyborczy i rekomendacja
Magdalena Biejat wzywała do uważnej oceny kandydatów prawicy i zachęcała do głosowania 18 maja na polityczkę, która – jej zdaniem – nie będzie się kłaniać ani Kremlowi, ani Waszyngtonowi, i która stoi po stronie obywateli, praw kobiet i wolności demokratycznych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Magdalena Biejat w Krakowie: głos przeciw skrajnej prawicy
Magdalena Biejat o ochronie sierot z Ukrainy: moralny obowiązek
Magdalena Biejat: jestem w polityce po to żeby się tym zająć
Magdalena Biejat krytykuje posłów za głosowanie w PE
Magdalena Biejat: Polska nie pójdzie drogą Trumpa
Magdalena Biejat - ślubowanie z 13.11.2023
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
VideoParlament
[PKW]: Co dalej z subwencją dla PiS - przewodniczący PKW S. Marciniak odpowiada
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński wzywa do mobilizacji przeciw bezprawiu
Iwona Karolewska
Iwona Karolewska: Konwencja PiS to festiwal hipokryzji
Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek: NO GŁUPEK! NO GŁUPEK, BYŚMY POWIEDZIELI!
Andrzej Duda
Spotkanie Prezydenta RP ze środowiskami polonijnymi. Chicago.
Andrzej Duda
Andrzej Duda dziękuje polonii w Chicago i mówi o polskości
Artykuły
Transkrypcja
Szanowni Państwo, nie milknął echa tego, co wydarzyło się w piątek w gabinecie owalnym. Natomiast dobrze by było, gdyby politycy prawicy skorzystali z okazji i po prostu zachowali milczenie. Przez ostatnie dni komentarze, które płyną ze strony polityków prawicy są kompromitujące dla tych polityków. To komentarze wręcz graniczące z działaniem na szkodę Polski, jak komentarz posła Pudy, który oświadczył w niedzielę w mediach, że zawarcie porozumienia między Putinem a Trumpem ponad głowami Ukrainy byłoby na korzyść Polski. To słowa pana Nawrockiego, kandydata na prezydenta, który uważa, że to jest doskonały moment, żeby grać na antyukraińskich nastrojach. To są słowa kolejnych polityków, którzy zdają się nie rozumieć, że sprawa stania po stronie Ukrainy i walki o to, żeby w Ukrainie zapadł trwały pokój na warunkach atakowanych, a nie atakujących, nie jest kwestią po prostu moralnego wyboru, etycznych decyzji, tylko po prostu naszego bezpieczeństwa i naszej racji stanu. Ukraina, która padnie łupem Rosji, to będzie znak dla wszystkich, ale przede wszystkim dla Kremla, że obecny porządek światowy się załamał i można robić, co się chce. To będzie znak dla naszych wrogów, że mogą posunąć się dalej niż do tej pory. Nie powinniśmy nigdy do tego dopuszczać i czas najwyższy, żeby politycy prawicy to zrozumieli. Przestali podlizywać się amerykańskiej administracji i zaczęli twardo stać po stronie polskiego interesu, a interes Polski leży tu, w Europie. Jest jedna osoba, która co prawda skorzystała z możliwości niezabierania głosu, ale może to i lepiej, bo osoba, o której myślę, to Sławomir Mensem, który nie skomentował tego, co działo się w piątek w Waszyngtonie, nie stanął po żadnej stronie, bo pewnie dlatego, że gdyby miał coś powiedzieć, to mówiłby tylko i wyłącznie propagandą Kremla. Zresztą nie bez powodu zajął miejsce Grzegorza Brauna w rosyjskiej telewizji jako nowa polska gwiazda, popierająca politykę, powtarzająca propagandę płynącą z ust Putina. I jesteśmy dzisiaj w takim momencie wyborów prezydenckich, w którym kandydaci, prawicy coraz bardziej się ze sobą zlewają. Powtarzają te same brednie o słabej Europie, o konieczności pójścia na rękę Trumpowi, który idzie na rękę Putinowi, o tym, że najważniejsze jest, żeby odsunąć się, zdystansować się do Ukrainy i żeby Ukraina ustąpiła. Chciałabym dzisiaj bardzo mocno zaapelować do Państwa, żebyście bardzo uważnie przyglądali się tym politykom i temu, co mówią i temu, czego nie mówią. Bo dzisiaj zarówno pan Nawrocki, jak i pan Mentzen mają to samo do zaoferowania. Słabą Polskę, niezdolną do tworzenia trwałych sojuszów Unii Europejskiej, odsuwającą się od Europy i szukającą oparcia tam, gdzie go nie znajdziemy, w polityce Stanów Zjednoczonych i w osłabianiu naszej pozycji na arenie międzynarodowej. To politycy, którzy dzisiaj chcą jednogłośnie zwijającego się państwa, państwa, które odsuwa się od swoich obywateli i które jest coraz słabsze, a wobec tego nie stawia się silnym. To są politycy, którzy wreszcie na samym końcu będą stawiali prawa kobiet, wolności demokratycznej i swobody obywatelskiej. To są decydujące wybory, w których trzeba podjąć decyzję, po której stronie się stoi i po której stronie się opowiada. Dzisiaj wzywam państwa do tego, żebyście zagłosowali w tych trudnych czasach, z nadzieją, żebyście zagłosowali na polityczkę, która nigdy nie bała się stać po waszej stronie, która od początku nie bała się mówić, co sądzi o Donald Trumpie i jego skandalicznej polityce, która nigdy nie będzie kłaniać się ani Kremlowi, ani Waszyngtonowi. 18 maja zagłosujcie państwo z nadzieją. Zagłosujcie na Polskę silną, na Polskę otwartą, na Polskę, która nie odwraca się do Was plecami. Zagłosujcie na mnie. Czy są jakieś pytania? Dziękujemy bardzo.