Lewica broni Justyny Wydrzyńskiej po skazaniu
Lewica krytykuje skazanie Justyny Wydrzyńskiej za pomoc w przerwaniu ciąży i informuje o blokadzie aktywistek podczas umówionej konferencji w Sejmie. Posłanki Lewicy zapowiadają wsparcie dla organizacji Aborcja bez granic i aborcyjnego Dream Team oraz apelują o zmianę obowiązującego prawa.
Lewica informuje, że Justyna Wydrzyńska została skazana za udzielanie pomocy w przerwaniu ciąży, a aktywistki nie zostały dopuszczone do stolików dziennikarskich, gdzie miała odbyć się konferencja. Posłanki Lewicy określają wyrok jako polityczny i zapowiadają dalsze wsparcie dla osób działających na rzecz dostępu do aborcji.
W relacji przedstawiono sprzeczne polecenia strażników i zakaz wpuszczenia aktywistek pomimo posiadanych przepustek na teren Sejmu i przejście do restauracji sejmowej. Lewica wskazuje, że decyzja o niedopuszczeniu miała charakter polityczny i że aktywistki zostały uniemożliwione wystąpienie.
Lewica krytykuje wyrok jako przejaw szykanowania osób pomagających kobietom i oskarża prokuraturę oraz ministra o używanie prawa do zastraszania aktywistek. W przemówieniu przypomniano, że 120 tysięcy kobiet podejmuje aborcję i że obowiązujące prawo, uchwalone 30 lat temu, jest określone jako prawo martwe.
Justyna Wydrzyńska oświadcza, że nie czuje się winną i będzie dalej wspierać osoby potrzebujące aborcji, m.in. poprzez Aborcja bez granic i aborcyjny Dream Team. Podano numer kontaktowy 2229-22597 i informację, że aborcja farmakologiczna może być przeprowadzona w domu, jest bezpieczna i rekomendowana przez Światową Organizację Zdrowia; organizacje oferują także pomoc w wyjeździe i kosztach zabiegu.
Lewica zapowiada przygotowanie propozycji zmiany prawa i deklaruje wsparcie dla aktywistek oraz organizacji pomagających kobietom. W wystąpieniu podkreślono, że wyrok to porażka państwa i że działania będą kontynuowane, by zmienić obowiązujące przepisy.
Najważniejsze ustalenia
Lewica informuje, że Justyna Wydrzyńska została skazana za udzielanie pomocy w przerwaniu ciąży, a aktywistki nie zostały dopuszczone do stolików dziennikarskich, gdzie miała odbyć się konferencja. Posłanki Lewicy określają wyrok jako polityczny i zapowiadają dalsze wsparcie dla osób działających na rzecz dostępu do aborcji.
Blokada w Sejmie
W relacji przedstawiono sprzeczne polecenia strażników i zakaz wpuszczenia aktywistek pomimo posiadanych przepustek na teren Sejmu i przejście do restauracji sejmowej. Lewica wskazuje, że decyzja o niedopuszczeniu miała charakter polityczny i że aktywistki zostały uniemożliwione wystąpienie.
Wyrok i reakcje
Lewica krytykuje wyrok jako przejaw szykanowania osób pomagających kobietom i oskarża prokuraturę oraz ministra o używanie prawa do zastraszania aktywistek. W przemówieniu przypomniano, że 120 tysięcy kobiet podejmuje aborcję i że obowiązujące prawo, uchwalone 30 lat temu, jest określone jako prawo martwe.
Wsparcie i informacja o pomocy
Justyna Wydrzyńska oświadcza, że nie czuje się winną i będzie dalej wspierać osoby potrzebujące aborcji, m.in. poprzez Aborcja bez granic i aborcyjny Dream Team. Podano numer kontaktowy 2229-22597 i informację, że aborcja farmakologiczna może być przeprowadzona w domu, jest bezpieczna i rekomendowana przez Światową Organizację Zdrowia; organizacje oferują także pomoc w wyjeździe i kosztach zabiegu.
Apel o zmianę prawa
Lewica zapowiada przygotowanie propozycji zmiany prawa i deklaruje wsparcie dla aktywistek oraz organizacji pomagających kobietom. W wystąpieniu podkreślono, że wyrok to porażka państwa i że działania będą kontynuowane, by zmienić obowiązujące przepisy.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Lewica: Ustawa o dekryminalizacji pomocy w aborcji odrzucona
Lewica: 305 tys. urodzeń w 2022 — najniżej od II wojny
Lewica proponuje 12% waloryzację emerytur od września
Lewica: Prestiż nie wystarczy - apel o godne pensje dla nauczycieli
Lewica proponuje podatek od biznesu mieszkaniowego
Lewica: Żąda wyjaśnień po ujawnieniu danych przez ministra
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz: Alarm inflacyjny i program Uczciwa Polska
Michał Kołodziejczak
Michał Kołodziejczak o 64 kurnikach: 'Armageddon dla gmin'
Piotr Müller
Piotr Müller o rocznicy wizyty w Kijowie i planach wsparcia Ukrainy
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska: Kredyt 0% i ulgi dla przedsiębiorców
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska: Ofiary Mieszkania Plus mówią o oszustwie
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska pyta, czy minister stoi ponad prawem
Artykuły
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Sierpień 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Październik 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Listopad 2023: NFZ i szpitale w centrum sporu o ochronę zdrowia
Artykuł
Marzec 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Wrzesień 2023: kampanijny spór o kolejki, szpitale i ochronę zdrowia
Transkrypcja
W której pan, strażnik, który stał tutaj w miejscu przy Biurze Platformy Obywatelskiej, otrzymał telefon, żeby nie przepuścić pań na konferencję prasową? Chwilę po tym, jak inny strażnik z drugiej strony korytarza skierował nas z paniami tą drogą, mówiąc, że tędy spokojnie do stolików dziennikarskich przejdziemy. W międzyczasie, pomiędzy komunikatem jednego strażnika marszałkowskiego, że mamy przejść z tym korytarzem, do momentu dojścia nas tutaj do drugiego strażnika, przyszło polecenie z góry, że jednak nie wolno nas przepuścić. Nie ma żadnego uzasadnienia, a kiedy powołujemy się na to, że przepustki są na cały tutaj teren, na przejście do restauracji sejmowej, to strażnik twierdzi, no ale panie przecież nie idziecie do restauracji. Więc nie ma możliwości, żeby panie skorzystały z tych przepustek, które otrzymały od tej samej kancelarii sejmu. Ale to jest jasne, że Justyna Wydrzyńska wczoraj została skazana za pomoc kobietom. To jest kolejna odsłona terroryzowania i szykanowania aktywistek, które pomagają kobietom. No to jest jasne. Dzisiaj mają prawo mieć głos, którzy są blokowani. No tak, ale wydaje się, że dzisiaj szczególnie nie na rękę jest Zjednoczonej Prawicy, bo rozumiem, że to było polityczne polecenie, dlatego, że pan, który tutaj był ze Straży Marszałkowskiej, przyznał się, że zapadła taka decyzja. Ona musiała zapaść gdzieś w kręgach politycznych, jak rozumiem, być może pomiędzy przejściem z wejścia D5. My rozumiemy, ale w Sejmie dzisiaj przy stolikach dziennikarskich jest Justyna Wydrzyńska, która wczoraj została skazana i która chciała o tym opowiedzieć. Piotrek, Wando, Wando, możesz, tutaj chcemy Piotrka wpuścić. Dobra, dobra, dobra. Myśmy chcieli. Dzień dobry, witamy państwa bardzo serdecznie na konferencji. Chcemy przeprosić za to, w jakich warunkach ta konferencja się odbywa i chcemy też powiedzieć, że Justyna Wydrzyńska i dziewczyny z aborcyjnego Dream Teamu i z aborcji bez granic, aktywistki nie zostały dzisiaj dopuszczone do stolików dziennikarskich, gdzie była umówiona konferencja prasowa, która miała odbyć się o godzinie 9.30. Aktywistki są dziś w Sejmie na zaproszenie posłanek lewicy. Chcemy odnieść się nie tylko do wczorajszego wyroku, chcemy, żeby aktywistki opowiedziały o swojej pracy, o rzeczywistości aborcyjnej i wydaje się dzisiaj, że Zjednoczona Prawica najbardziej boi się kobiet. Kobiet odważnych, kobiet, które pomagają innym kobietom, kobiet, które z otwartą przyłbicą i z podniesioną głową mówią otwarcie i odważnie, że niezależnie od tego politycznego wyroku będą tym kobietom pomagały. Nie mamy wątpliwości, że ten wyrok był wyrokiem politycznym. Minister Zbigniew Ziobro i jego prokuratura wydaje się, że chcą dzisiaj pogrozić palcem wszystkim tym kobietom, które pomagają innym kobietom. Ja chcę zapytać, czy minister Zbigniew Ziobro będzie ścigał te wszystkie matki, siostry, przyjaciółki, być może ojców, być może mężów, którzy pomagają kobietom przerywać ciążę? Bo warto przypominać, że 120 tysięcy kobiet przerywa ciążę. Czy te 120 tysięcy osób pomagających tym kobietom w dostępie do zabiegu aborcji zostanie postawione przed sądem? My wiemy, że Justyna została skazana w politycznym procesie. Została skazana, proszę Państwa, chociaż do aborcji nie doszło. Została skazana na podstawie prawa, które było ustanowione 30 lat temu, ale które jest prawem martwym. I oczywiście to prawo trzeba zmienić, ale do czasu, kiedy tego prawa nie zmienimy, a będziemy też mówić o naszej propozycji, jak to prawo zmienić jak najszybciej. Chcemy powiedzieć, że jako posłanki Lewicy będziemy wspierać wszystkie aktywistki, wszystkie te organizacje, wszystkie te inicjatywy, które mają odwagę pomagać innym kobietom. Justyna. Bardzo dziękuję Ci, Kasia, za to, co powiedziałaś, bo tak szczerze, Wasza obecność wczoraj na rozprawie posłanek Lewicy naprawdę sprawiła, że moje poczucie bezpieczeństwa zupełnie było inne. Ja absolutnie nie czuję się winna i nie zgadzam się z wyrokiem, który otrzymałam wczoraj. Moje życie się nie zmienia. Od 16 lat wspieram i będę wspierać każdą osobę w aborcjach, która się do nas zgłosi. Do mnie personalnie, czy do aborcji bez grani, czy do organizacji, w których pracujemy, kobiet w sieci aborcyjnego Dream Teamu i każdą osobę, która potrzebuje tej aborcji będziemy wspierać. A dziś chcę wrócić do swoich dzieci, trochę ich uspokoić, bo nie rozumieją, co się wydarzyło wczoraj. Ja chciałam zwrócić się do wszystkich osób w Polsce, które potrzebują aborcji. Jeśli potrzebujesz aborcji, zadzwonaj na numer 2229-22597. Możesz przeprowadzić aborcję farmakologiczną tymi tabletkami w domu. Jest to bezpieczne i rekomendowane przez Światową Organizację Zdrowia. Aborcja bez granic może pomóc Ci wyjechać za granicę również w opłaceniu kosztów zabiegu i przejazdu. Jesteśmy dla Was, pracujemy normalnie, możecie liczyć na naszą pomoc bez oceniania, bez stygmy. I chcemy bardzo podkreślić, że wyrok na jedną z nas oznacza tylko tyle, że jesteśmy winne Polkom udzielania pomocy. I będziemy to robić. I dziękujemy posłankom Lewicy za to, że wspieracie nas, bo wspierając nas wspiera się osoby potrzebujące aborcji. I tak naprawdę wszyscy razem, wszystkie razem retukujemy szkody, które są wyrządzone przez ustawę antyaborcyjną. I jeszcze raz 2-2-2-9-2-2-5-9-7, aborcja bez granic, 7 dni w tygodniu, nic się nie zmienia, pracujemy jak zawsze i czekamy na Was. Szanowni Państwo, jest tu ciasno. Wczoraj Justyna Wydrzyńska została skazana za to, że pomaga innym kobietom wtedy, kiedy tej pomocy potrzebują, a Państwo ich zawodzi. Została skazana za empatię i za solidarność. To jest porażka polskiego państwa, to jest porażka polskiego sądownictwa, a zwycięstwo katolickich fanatyków, którzy próbują siać terror wśród kobiet. Próbują terroryzować nas, próbują terroryzować naszych najbliższych, próbują terroryzować dzielne aktywistki, które nas wspierają. Ale to jest po prostu jedna bitwa, którą wygrali, a my będziemy walczyć o wygranie wojny. I tę wojnę na pewno wygramy. I są trzy proste kroki, żeby to zrobić. Krok pierwszy to wprowadzenie w życie ustawy ratunkowej. To jest ustawa, którą złożyłam ponad dwa lata temu w Sejmie, zaraz po wyroku tzw. Trybunału Konstytucyjnego. To jest ustawa, która znosi karanie więzieniem za pomoc w aborcji. Gdyby ta ustawa weszła w życie wtedy, kiedy została złożona, dzisiaj Justyna mogłaby spokojnie pracować. I nie musiałaby w ogóle martwić się tym, że jest ciągana po sądach i zmuszana do opowiadania kolejny i kolejny raz, dlaczego musi wykonywać pracę, którą powinno wykonywać polskie państwo, polskie szpitale i polscy lekarze. I ta ustawa to jest tylko plasterek na rany. Ta ustawa musi być wprowadzona już teraz, żeby załatwić ten problem i żeby nikt inny bać się nie mógł. Ale są jeszcze kolejne rzeczy do zrobienia. Druga sprawa. Musimy pokonać Prawo i Sprawiedliwość w kolejnych wyborach. Musimy wreszcie doprowadzić do tego, żeby fanatycy religijni, księża i ich reprezentacja polityczna Prawo i Sprawiedliwość przestali nam dyktować warunki, na jakich mamy żyć. Przestali nam dyktować, jak mamy układać sobie życie. Przestali nam dyktować, co mamy robić z własnym ciałem. I te wybory wygramy. Po to, żeby kobiety miały swój silniejszy głos w przyszłym parlamencie. Po to, żeby czuły się bezpiecznie. I trzecia sprawa. I to gwarantujemy, że Lewica będzie o to walczyć od pierwszego dnia po wyborach. To wprowadzenie ustawy, którą razem z aktywistkami złożyłyśmy, legalizującą pełen dostęp do aborcji. Po to, żeby kobiety miały do niej dostęp bez stygmy, bez strachu i bez wstydu. Także, naprawdę, to są trzy proste kroki. Wprowadzenie ustawy dekryminalizującej aborcję, ustawy ratunkowej. Wprowadzenie wygrania z pricem i wprowadzenie ustawy legalizującej aborcję. I szanowni państwo, ostatnia rzecz. Ja nie mam wątpliwości, że marszałek Witek będzie czekać do ostatniej chwili, żeby wprowadzić ten projekt pod głosowanie. Bo dzisiaj złożymy wniosek o włączeniu do porządku obrad. Ale będzie musiała to zrobić. I kiedy to zrobi, zrobi to tuż przed rozpoczynającą się kampanią wyborczą. Bo tak nakazuje regulamin. I tuż przed rozpoczynającą się kampanią wyborczą odbędzie się głosowanie nad tym projektem. I wtedy Polki będą wiedziały, kto stoi po ich stronie, a kto stoi po stronie terroryzowania ich. Kto stoi po stronie praw kobiet, a kto stoi po stronie fanatyków religijnych i ich pomagierów z PiS-u. A i ostatnia rzecz. Jeszcze raz. Dziękujemy. Wielkie dzięki Arbos Fakcyjny Dream Team. Bez was bylibyśmy w dużo gorszym miejscu niż teraz jesteśmy. Dziękujemy. Dziękujemy za waszą pracę. Dziękujemy.